_

Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez sokolasty » sie 09, 2018 13:10

Więc właśnie....

Pan kandydat klęknie i będzie dumny, że na rozmowie w ogóle.

Przykład:
Jeden gość, z którym od razu sobie do gustu nie przypadliśmy, w pewnym momencie powiedział, żebym pokazał, zabłysnął, przekonał go do mnie, wobec czego powiedziałem, że to działa w obie strony, i zachwycony nie jestem.
Nie muszę chyba dodawać, że nie pracuję z nimi?

Przykład:
ogłoszenie na specjalistę. W trakcie pierwszej rozmowy pojawia się temat zostania kierownikiem, ale odmówiłem. Na drugiej już mnie męczą, że lider/mentor. Zapraszają na trzecią, i już chcą mnie na pełnego, formalnego kierownika ze wszystkimi szykanami. No to powiedziałem, że stawka, o której rozmawialiśmy, jest na specjalistę, z płaconymi nadgodzinami, bez odpowiedzialności za team. Teraz mam być szefem teamu, no to stawka rośnie o 50%, bo inny zakres, bo nadgodziny niepłacone, bo odpowiedzialność za wynik niezależnie od okoliczności itp.
I tyle było rozmów z nimi.



Z baranami robić nie umiem, a z cwaniakami nie chcę.

Ale nie oszukujmy się, żeby mieć wywalone, trzeba mieć opcje.
Gdybym robił w PGNiG czy innym Orlenie i nie znał języków, i nie miał opcji przejścia do innego pracodawcy czy klienta - byłbym w złotej (bo płacą świetnie) klatce (bo dokąd niby indziej pójdę?). Bo co? Do Janusza konstrukcje stalowe za trzy tysiące w ProgeCadzie?
sokolasty
 
Posty: 162
Dołączył(a): lut 15, 2009 18:02

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » sie 09, 2018 13:26

sokolasty napisał(a):
Z baranami robić nie umiem, a z cwaniakami nie chcę.



:-) otoz to 90% na kopanie sie a 10% zeby cos zrobic
ll
 
Posty: 537
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez sokolasty » sie 09, 2018 14:46

ll napisał(a):
:-) otoz to 90% na kopanie sie a 10% zeby cos zrobic


Potrafisz podsumować :)

Z ciekawostek:
Zadzwonił do mnie kiedyś agent. Jako, że sam byłem zarobiony, podałem numer kolegi, niech ma. Pan agent zapytany "co ja z tego będę miał?", odpowiedział "jedną stawkę dzienną" poleconego kolegi. OK, fajnie, mieć a nie mieć, czemu nie.

I pan agent dwa lata już kolegę eksploatuje, zarobił furę siana na nim (ponad 100K EUR - sic!), a mi już tyle razy czek z podziękowaniem wysłał, tyle razy się ten czek z podziękowaniem zgubił na poczcie, że on sam już nie wie, co ma zrobić.
Jak można być aż tak krótkowzrocznie pazernym?
sokolasty
 
Posty: 162
Dołączył(a): lut 15, 2009 18:02

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » sie 09, 2018 16:07

sokolasty napisał(a):
ll napisał(a):
:-) otoz to 90% na kopanie sie a 10% zeby cos zrobic


Potrafisz podsumować :)

Z ciekawostek:
Zadzwonił do mnie kiedyś agent. Jako, że sam byłem zarobiony, podałem numer kolegi, niech ma. Pan agent zapytany "co ja z tego będę miał?", odpowiedział "jedną stawkę dzienną" poleconego kolegi. OK, fajnie, mieć a nie mieć, czemu nie.

I pan agent dwa lata już kolegę eksploatuje, zarobił furę siana na nim (ponad 100K EUR - sic!), a mi już tyle razy czek z podziękowaniem wysłał, tyle razy się ten czek z podziękowaniem zgubił na poczcie, że on sam już nie wie, co ma zrobić.
Jak można być aż tak krótkowzrocznie pazernym?


Pazernosc to osobny temat :-) a co ona zabija to juz wogole.....

Jako freelance w Niemczech zarabiales 2-3 razy tyle co twoj kierownik i czy kiedykolwiek spotkales sie z jakims niesmakiem z tego powodu ? pewnie nie tylko jeszcze cie klepal po ramieniu twoj kierownik. Wyobrazasz sobie taka sytuacje w Polsce ?
ll
 
Posty: 537
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez Anna Nowak » sie 09, 2018 18:59

ll napisał(a):
sokolasty napisał(a):
ll napisał(a):
:-) otoz to 90% na kopanie sie a 10% zeby cos zrobic


Potrafisz podsumować :)

Z ciekawostek:
Zadzwonił do mnie kiedyś agent. Jako, że sam byłem zarobiony, podałem numer kolegi, niech ma. Pan agent zapytany "co ja z tego będę miał?", odpowiedział "jedną stawkę dzienną" poleconego kolegi. OK, fajnie, mieć a nie mieć, czemu nie.

I pan agent dwa lata już kolegę eksploatuje, zarobił furę siana na nim (ponad 100K EUR - sic!), a mi już tyle razy czek z podziękowaniem wysłał, tyle razy się ten czek z podziękowaniem zgubił na poczcie, że on sam już nie wie, co ma zrobić.
Jak można być aż tak krótkowzrocznie pazernym?


Pazernosc to osobny temat :-) a co ona zabija to juz wogole.....

Jako freelance w Niemczech zarabiales 2-3 razy tyle co twoj kierownik i czy kiedykolwiek spotkales sie z jakims niesmakiem z tego powodu ? pewnie nie tylko jeszcze cie klepal po ramieniu twoj kierownik. Wyobrazasz sobie taka sytuacje w Polsce ?


Panowie, a jak dojść do takiego miejsca w karierze? Jak przeskoczyć ścianę 3k netto?
Anna Nowak
 
Posty: 24
Dołączył(a): lut 24, 2018 15:44

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » sie 09, 2018 21:57

Kiedys mialem wymiane zdan z menagerem pewnej korporacji i spytalem sie wprost co mu daly w Polsce studia MBA ? I nie piepszyl jakis andronow z wyzszej polki tylko powiedzial ze jedyna stala jest zmiana. Piepsznal szefowanie korporacji(a mial cieply kurwidolek do konca zycia) i rozwija teraz firme tak jak jemu sie to podoba. Szkoda ze takich rzeczy ucza dopiero na MBA :-)
ll
 
Posty: 537
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez mldr » sie 10, 2018 10:44

Anna Nowak napisał(a):Panowie, a jak dojść do takiego miejsca w karierze? Jak przeskoczyć ścianę 3k netto?

Nie wiem co robisz, gdzie i jakie masz doświadczenie, ale 3k netto to nie powinien być próg, który "trzeba" przeskoczyć. Sam się powinien przeskoczyć.
Na Slasku, tak wynika z moich obserwacji, pierwszy "ból" w słabszych firmach zaczyna się przy 5k netto. I tu najprostszym rozwiązaniem jest zmiana firmy na inną. Realny problem zauważyłem, gdzie trzeba się już naglowkowac, przy próbie przejścia na kwoty pięciocyfrowe.
Także coś jest nie tak, trzeba działać, jesteś prawdopodobnie w złym miejscu...
systemy aluminiowe
mldr
 
Posty: 149
Dołączył(a): paź 08, 2010 16:10

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez witek12 » sie 10, 2018 13:33

Witam,

koleżanko ANNO poniżej wklejam link do ogłoszenia na stanowisko operatora CNC z wynagrodzeniem do 5300 brutto,
jak można się domyślać to nie ma zbyt dużo chętnych.

https://www.olx.pl/praca/kujawsko-pomorskie/q-cnc/

Pozdrawiam
CAD/CAM 3D
witek12
 
Posty: 8
Dołączył(a): cze 27, 2018 15:36

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez sokolasty » sie 11, 2018 12:42

Aby przeskoczyć prog 3k netto...
Deja vu. Mam wrażenie, ze odpowiadałem na to pytanie już w wątku zarobkowym.

Otóż tajemnica: trzeba umieć cos, co jest potrzebne na rynku i ten rynek wycenia to wyżej, niż3k netto i na tym rynku działać.

Za te same umiejętności można w Polsce na UoP zarobić 1.5k €, w Niemczech 3k € na UoP i 8k € na fakturę.
sokolasty
 
Posty: 162
Dołączył(a): lut 15, 2009 18:02

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez romcad » sie 14, 2018 20:46

Zawsze musicie zmieniać temat z wątku który jest jako pierwszy?
Każdy w swoim życiu zawodowym ma jakieś sytuacje śmieszne lub frustrujące, może wrócimy do pierwotnego pytania?

Moje doświadczenia:
Rozmowa kwalifikacyjna: wszystko pięknie, ładnie, podwyżka w obietnicach ale na obietnicach się kończy, co prawda jest ponadplanowa premia, spora ale raz w roku i nie zawsze musi być. Wolę wróbla w garści niż gołębia na dachu :)
Nie mniej zadowala mnie wysokość premii :)
romcad
 
Posty: 16
Dołączył(a): mar 22, 2007 19:15

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników