_

Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » sie 15, 2018 16:22

romcad napisał(a):Zawsze musicie zmieniać temat z wątku który jest jako pierwszy?
Każdy w swoim życiu zawodowym ma jakieś sytuacje śmieszne lub frustrujące, może wrócimy do pierwotnego pytania?

Moje doświadczenia:
Rozmowa kwalifikacyjna: wszystko pięknie, ładnie, podwyżka w obietnicach ale na obietnicach się kończy, co prawda jest ponadplanowa premia, spora ale raz w roku i nie zawsze musi być. Wolę wróbla w garści niż gołębia na dachu :)
Nie mniej zadowala mnie wysokość premii :)


No to w czym absurd jak dostales kase i cieszysz miche?
ll
 
Posty: 553
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » wrz 14, 2018 07:28

Ostatnio rozmawialem z kolega pracujacym w jednym z kolchozow CAD.

Ogolnie jak w Polsce u Janusza napiepszasz modele dla automotive jest jedna ogolno przyjeta zasada :

- jak dostajesz model po kims - to zrob z niego idiote, ze model jest h......, nie zna CATII , jest bezmozgiem nie nadajacym sie do wykonywania tego zawodu.

A jak zarzucisz takiemu ze on cos takiego robi to uslyszysz ze model nie jest najwazniejszy tylko rozwiazania techniczne:-)

Sprawdza sie tez za granica ale tylko w przypadku jak Polak to robi....

Tylko za granica jest cos takiego jak Karma - bylem swiadkiem jak takiego bohatera machajacego szabelka jeden z OEM tak merytorycznie zrownal z ziemia ze prawie dostal choroby sierocej:-)
Ostatnio edytowany przez ll wrz 14, 2018 07:51, edytowano w sumie 2 razy
ll
 
Posty: 553
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » wrz 14, 2018 07:38

Rozmowa kwalifikacyjna w jednej z firm Engineering.

Ichsiejsza rekruterka znalazla mojego kolege na jednym z portali i zaprosila go na rozmowe. Chlopak z 7 letnim doswiadczeniem , w tym zagranicznym to mowi pojdzie bo moze dostanie jakas rozsadna oferte.

Rozmowa kwalifikacyjna przebiegla tak :

- jakis "kierownik" przywital sie i siedli do stolu na co on cynicznie i szyderczo wypalil " no to w czym jest Pan taki dobry zebysmy Pana zatrudnili...."

Ogolnie kolega jest stonowany ale mial mu ochote na dzien dobry "wypalic w ryj"
Ostatnio edytowany przez ll, wrz 17, 2018 19:39, edytowano w sumie 1 raz
ll
 
Posty: 553
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez velaskez » wrz 14, 2018 08:30

ll napisał(a):- jakis "kierownik" przywital sie i siedli do stolu na co on cynicznie i szyderczo wypalil " no to w czym jest Pan taki dobry zebysmy Pana zatrudnili...."


Mirosław. Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też. Amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.

Jedyna odpowiedź, która mi na szybko przychodzi do głowy :lol: :lol: :lol:
velaskez
 
Posty: 932
Dołączył(a): paź 05, 2011 23:22
Lokalizacja: Coventry, UK

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » wrz 14, 2018 08:51

Ten "kierownik" sie potem jeszcze bardziej popisal swoja znajomoscia tematu - gosciowi ktory mial przepracowane 20000h w CATII jako pytanie techniczne zadal czym sie rozni szkic pozycjonowany od zwyklego szkicu. Mniej wiecej to bylo to samo jakbys anglikowi zadal pytanie czym sie rozni present perfect od past simple:-)
ll
 
Posty: 553
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez mldr » wrz 14, 2018 16:31

ll napisał(a):Ten "kierownik" sie potem jeszcze bardziej popisal swoja znajomoscia tematu - gosciowi ktory mial przepracowane 20000h w CATII jako pytanie techniczne zadal czym sie rozni szkic pozycjonowany od zwyklego szkicu. Mniej wiecej to bylo to samo jakbys anglikowi zadal pytanie czym sie rozni present perfect od past simple:-)

Jak ja się cieszę, że automotive mnie ominął :D
Ja z tych co patrzą, na "rozwiązanie techniczne". Jak dostanę model, który się nie "sypie" to już jest ok. A jak da się go jakoś przewidywalnie edytować to w ogóle bajka :D
W ogóle to mi przypomina projekty ze studiów, gdzie pierwsze trzy próby oddania pracy kończyły się odrzutem że względów "bo czcionka nie ta", "bo łańcuch wymiarowy że złej strony" itp. Co oczywiście miało sens, tylko mniejszy niż rozmowa nt. samego zaprojektowanego "czegoś". A na to już Panom doktorantom brakowało czas (Haha, czasu :D )

PS. Nie chcę, żeby to brzmiało jak umniejszanie wagi Waszej pracy. Doceniam, naprawdę. Tylko cieszę się z miejsca w którym jestem.

I absurd ponownie, który ostatnio widziałem.
Jest zaplanowane zadanie. Czas operacyjny ustalony powiedzmy 4 tygodnie na dokumentację produkcyjną. Ok. Ktoś tam jak zwykle naciska, góra chcę przyspieszenia. Zwracają się do konstruktora:
- To musi być na za dwa tygodnie.
- Nie ma szans. Zaplanowane jest na cztery. Jak zrobimy "po łebkach" to może skrócenie do trzech, ale to będzie lipne.
- Musi być.
- To musiałbym siedzieć w nadgodzinach.
- Zapłacimy.
- Ile?
- No nadgodziny.
- To nie.
- Taka mamy politykę w firmie, że nie płacimy ekstra.
- A ja mam taką, że pracuje 8h.
Rozeszli się. Dokumentacja wylądowała za cztery tygodnie. Ok. 30 chłopaków na produkcji robiło nadgodziny chyba przez miesiąc, żeby nadrobić te dwa tygodnie. No ale dostali normalna stawkę za nadgodziny, także wszystko zgodnie z polityką firmy :D
systemy aluminiowe
mldr
 
Posty: 151
Dołączył(a): paź 08, 2010 16:10

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » wrz 14, 2018 16:45

Ten zawod jest bardzo fajny pod warunkiem ze nie w Polsce :-) Teraz w jednym z kolchozow koledzy spiepszaja na delegacje odpoczywac psychicznie. Ale to jest akurat kolchoz no1 w Polsce - kazdy,kazdego,caly czas, czym sie da:-) jesli jest 48h i ci jakims absurdem nie dopiepsza to sie zastanawiaja ze sie cos swieci.......okreslenie polsko/niemieckiego albo niemiecko/polskiego (w zaleznosci po ktorej stronie granicy jest) kurdupla ktory jest wodzem na konstruktorow to "mieso armatnie"
ll
 
Posty: 553
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez Remal » wrz 14, 2018 18:44

Odnośnie ciekawych pytań rekrutacyjnych, podam jedno które sam usłyszałem dawno temu, ale wspominam z uśmiechem.
- Proszę powiedzieć w czym jest pan lepszy od innych inżynierów którzy kandydują?
- Muszę zerknąć na ich CV, może Pani pokazać?
- Yyy a po co panu.
- No, jestem inżynierem, nie mogę zgadywać w czym jestem lepszy a w czym gorszy :)
Remal
 
Posty: 197
Dołączył(a): sty 14, 2013 21:48

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » wrz 18, 2018 19:42

Janusze i obietnice przychodzacych "wielkich" projektow


ile to juz Porsche, mialo przyjsc do Polski do konstrukcji to nawet chyba Porsche tyle modeli nie wypuscilo. Jeszcze tylko nie obiecywali projektow Star Treka ale to juz wkrotce :-)
ll
 
Posty: 553
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » wrz 19, 2018 09:00

"dzieci" zachodnich firm w Polsce.

Nie ma co oczekiwac ze tak samo sie bedzie pracowac bo po przekroczeniu naszej granicy promien polonizacji tworzy odpowiednia moze nie atmosfere(bo atmosfere to mozna miec wigilijna przy choince) ale kulture pracy:-).....Tak wiec to jest mniej wiecej jak jing-jang, bycie trzezwym a bycie na weselu o 5 rano, jezdzenie G20 a jezdzenie E36 w czapce bejsbolowce.....
Ostatnio edytowany przez ll, wrz 19, 2018 11:54, edytowano w sumie 1 raz
ll
 
Posty: 553
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron