_

Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez Anna Nowak » lip 27, 2018 18:28

Dla starszych stażem, żeby mogli ulżyć nerwom.
Dla mlodszych, żeby się nie nacięli.
Anna Nowak
 
Posty: 25
Dołączył(a): lut 24, 2018 15:44

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » lip 28, 2018 21:10

Anna Nowak napisał(a):Dla starszych stażem, żeby mogli ulżyć nerwom.
Dla mlodszych, żeby się nie nacięli.


Zalozylas watek to moze zacznij dyskusje... Sorawdzilem Twoje wpisy to masz jakies doswiadczenie zagraniczne... To jakie sa absurdy wedlug ciebie? Chyba ze jedynym twoim absurdem jest wyplata? Ť
ll
 
Posty: 670
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez piotrekm13 » lip 28, 2018 22:19

Wszyscy czekają na rozwój wątku. Ktoś gdzieś napisał że wrzuci przynajmniej 100 absurdów na początek :D
piotrekm13
 
Posty: 691
Dołączył(a): mar 31, 2012 20:52

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » lip 28, 2018 23:19

piotrekm13 napisał(a):Wszyscy czekają na rozwój wątku. Ktoś gdzieś napisał że wrzuci przynajmniej 100 absurdów na początek :D


Nie ja cos zrobie lepszego po zakonczonym projekcie w luksemburgu - wpompuje non-profit jedna z moich faktur zeby cos tutaj zmienic. i niech ta pita Anna Nowak nie wyskakuje tutaj ze swoim populistycznym piepszeniem tak samo jak ty. Bo 90% polskiego bolu dupy rekompnsuja pieniadze i wtedy wszystko jest OK.... moze ty opisz absurdy z jakimi sie spotkales ? ja w mojej karierze zawodowej tj moj adwokat juz zaoral bardzo duza korporacje...czym ty jestes w stanie sie pochawalic??
ll
 
Posty: 670
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez piotrekm13 » lip 29, 2018 09:54

ll napisał(a):
piotrekm13 napisał(a):Wszyscy czekają na rozwój wątku. Ktoś gdzieś napisał że wrzuci przynajmniej 100 absurdów na początek :D


Nie ja cos zrobie lepszego po zakonczonym projekcie w luksemburgu - wpompuje non-profit jedna z moich faktur zeby cos tutaj zmienic. i niech ta pita Anna Nowak nie wyskakuje tutaj ze swoim populistycznym piepszeniem tak samo jak ty. Bo 90% polskiego bolu dupy rekompnsuja pieniadze i wtedy wszystko jest OK.... moze ty opisz absurdy z jakimi sie spotkales ?



Dziękujemy!!!
Właśnie podałeś przykład jednej z przyczyn powstawania absurdów pracy w naszym zawodzie. Z tym że to jest wina akurat nas samych inżynierów. Jak jest ku temu okazja to się krzyczy czego to ja bym nie zrobił, a jak się nadarza szansa to wykorzystać i ktoś delikatnie o tym przypomina to trzeba na niego naskoczyć. Jakie to polskie...


ll napisał(a):
II napisał(a):ja w mojej karierze zawodowej tj moj adwokat juz zaoral bardzo duza korporacje...czym ty jestes w stanie sie pochawalic??


I znowu tekst w stylu co to nie ja...
A jeśli chodzi o mnie to nie jestem tutaj po to żeby się chwalić i głośno krzyczeć. Czytam nasz flagowy wątek od ponad 1000-ca postów i staram się wyciągać wnioski (po cichu - nie muszę przy tym krzyczeć na innych). A przypomniałem o tych obiecanych 100 postach bo zwyczajnie jestem ciekawy i chciałbym poczytać, aby wyciągać kolejne wnioski, które mogą przydać się w pracy lub kolejnych pracach.
piotrekm13
 
Posty: 691
Dołączył(a): mar 31, 2012 20:52

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » lip 29, 2018 10:54

piotrekm13 napisał(a):
ll napisał(a):
piotrekm13 napisał(a):Wszyscy czekają na rozwój wątku. Ktoś gdzieś napisał że wrzuci przynajmniej 100 absurdów na początek :D


Nie ja cos zrobie lepszego po zakonczonym projekcie w luksemburgu - wpompuje non-profit jedna z moich faktur zeby cos tutaj zmienic. i niech ta pita Anna Nowak nie wyskakuje tutaj ze swoim populistycznym piepszeniem tak samo jak ty. Bo 90% polskiego bolu dupy rekompnsuja pieniadze i wtedy wszystko jest OK.... moze ty opisz absurdy z jakimi sie spotkales ?



Dziękujemy!!!
Właśnie podałeś przykład jednej z przyczyn powstawania absurdów pracy w naszym zawodzie. Z tym że to jest wina akurat nas samych inżynierów. Jak jest ku temu okazja to się krzyczy czego to ja bym nie zrobił, a jak się nadarza szansa to wykorzystać i ktoś delikatnie o tym przypomina to trzeba na niego naskoczyć. Jakie to polskie...


ll napisał(a):
II napisał(a):ja w mojej karierze zawodowej tj moj adwokat juz zaoral bardzo duza korporacje...czym ty jestes w stanie sie pochawalic??


I znowu tekst w stylu co to nie ja...
A jeśli chodzi o mnie to nie jestem tutaj po to żeby się chwalić i głośno krzyczeć. Czytam nasz flagowy wątek od ponad 1000-ca postów i staram się wyciągać wnioski (po cichu - nie muszę przy tym krzyczeć na innych). A przypomniałem o tych obiecanych 100 postach bo zwyczajnie jestem ciekawy i chciałbym poczytać, aby wyciągać kolejne wnioski, które mogą przydać się w pracy lub kolejnych pracach.



I bede krzyczal - bo jak cicho siedzisz to bedzie to naduzyte na 100% przez pracodawcow. Z jednej strony irytuje mnie postawa milennialsow ktorzy nie zaostrza olowka bez roszczen ale z drugiej strony to moze byc dobra alternatywa zeby pracodawcy zaczeli szanowac pracownika.

To nie jest "co to nie ja" tylko przestroga ze tutaj nic nie mozna zrobic bo zawsze sie znajdzie ktos kto sprobuje cie zadeptac.

Polecam krzyczec i byc roszczeniowym - pracodawcy uprawiaja inna patologie to niech przynajmniej maja zgryz.

Nie ma problemu moge opisywac rozne absurdy ale niech autor tego watku zacznie.
ll
 
Posty: 670
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez Anna Nowak » lip 29, 2018 11:01

@ll: Nie pozwolę się nazywać "pitą", to po pierwsze.
Po drugie wprowadzasz bardzo nerwową atmosferę i bardzo ciężko cię zadowolić...

Ja za dużo doświadczenia jeszcze nie mam, ale z tego mi się nie podoba:
1. Zarobki.
2. Organizacyjny bałagan w firmach.
3. Zarząd, który nie widzi problemów, które są oczywiste - jego krótkowzroczność.
Anna Nowak
 
Posty: 25
Dołączył(a): lut 24, 2018 15:44

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez ll » lip 29, 2018 15:28

Anna Nowak napisał(a):@ll: Nie pozwolę się nazywać "pitą", to po pierwsze.
Po drugie wprowadzasz bardzo nerwową atmosferę i bardzo ciężko cię zadowolić...

Ja za dużo doświadczenia jeszcze nie mam, ale z tego mi się nie podoba:
1. Zarobki.
2. Organizacyjny bałagan w firmach.
3. Zarząd, który nie widzi problemów, które są oczywiste - jego krótkowzroczność.


Czyli jest zle... Jakos bardziej obrazowo.?
ll
 
Posty: 670
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez Anna Nowak » lip 29, 2018 17:49

ll napisał(a):
Anna Nowak napisał(a):@ll: Nie pozwolę się nazywać "pitą", to po pierwsze.
Po drugie wprowadzasz bardzo nerwową atmosferę i bardzo ciężko cię zadowolić...

Ja za dużo doświadczenia jeszcze nie mam, ale z tego mi się nie podoba:
1. Zarobki.
2. Organizacyjny bałagan w firmach.
3. Zarząd, który nie widzi problemów, które są oczywiste - jego krótkowzroczność.


Czyli jest zle... Jakos bardziej obrazowo.?


Moje doświadczenie jest w zakresie 1-2 lata. Nie mam co wybrzydzać, bo gdzie indziej mnie nie przyjmą, albo wezmą za skoczka. W sumie posty bardziej doświadczonych inżynierów z tematu o zarobkach pokazują czym jest normalność i mam nadzieję, do niej powolutku dążyć.

Narazie człowiek się cieszy, że absurdy uczelni odeszły w niepamięć, aczkolwiek zastało się ich odpowiedniki w świecie biznesu.
Anna Nowak
 
Posty: 25
Dołączył(a): lut 24, 2018 15:44

Re: Absurdy pracy inzyniera mechanika w Polsce

Postprzez nieskazitelny » lip 29, 2018 18:39

Największym absurdem dla mnie jest "premiowy" system płacowy który stosują niektóre biura konstrukcyjne. W przypadku UoP oczywiście. Teoretycznie negocjuje się konkretną stawkę, ale w praktyce firma stosuje system, który polega na tym, że 50% pensji jest stawką stałą, a kolejna część jest odpowiednio przeliczona na stawkę godzinową. Jeśli cały czas pracuje się przy projekcie to dostaje się tyle ile się wynegocjowało, ale jeśli nie ma projektów to firma przerzuca w rzeczywistości swoje zwiększone obciążenie na pracowników - wypłacając im niższą pensję.

Kolejny absurd. Lojalka z umową szkoleniową - szkolenie kilka miesięcy + odpowiedni okres na odpracowanie pod groźbą wysokiej kary finansowej. Na szczęście nie z własnego doświadczenia.

Kolejny absurd. Nie możemy dać Ci podwyżki bo inni koledzy z większym doświadczeniem tyle nie zarabiają - sprawiedliwość społeczna w wykonaniu firm jako wymówka w przypadku odmowy podwyżek.

Kolejny absurd. "Niewolnicze" podejście pracowników do swojego pracodawcy - nie lepiej nie upominać się, nie wychylać się, nie pytać się, nie starać się polepszyć swoje warunki.

Kolejny absurd. Obiecanki cacanki - Firma mówi, że będziemy budować statki kosmiczne - w praktyce wychodzi taczka.

Kolejny absurd. Chaos organizacyjny. Dla mnie jest to niepojęte jak w branży wymagającej dużej precyzji najbardziej brakuje jej często w organizacji pracy.
CATIA v5 user.
nieskazitelny
 
Posty: 39
Dołączył(a): wrz 08, 2014 19:53

Następna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników