_

Cenzura na forum?

Rozmowy na różne bardziej lub mniej luźne tematy, nie związane z tematyką innych forów.

Re: Cenzura na forum?

Postprzez kojacek » sty 20, 2014 10:07

Na koniec parę słów podsumowujących. Kolega Rerg rozpoczął awanturę o jakieś swoje usunięte wiadomości. Najpierw na priv (czy dziś?), potem publicznie (czy w minionym tygodniu?) pyta mnie czy to ja je usunąłem. Otrzymuje zgodne z prawdą informacje że (ani dziś ani w minionym tygodniu), tego nie robiłem, kolega Rerg jednak nie zgadza się z tym faktem. Mając swoją z góry stworzoną tezę, rozpoczyna krucjatę o prawdę publicznie kłamiąc, twierdząc że co innego mówię na priv a co innego na forum. Tezę swoją podpiera faktem że usunąłem jednak jego wiadomości... Miesiąc temu, aby było jasne. Innymi słowy kolega Rerg stworzył dziwacznie nielogiczną tezę (łącząc w czasie miniony tydzień ze zdarzeniami z poprzedniego roku). Jak się teraz okazało tezę kłamliwą. O czym ja mówię od samego początku, żałując jednak że dałem się wciągnąć w całą tę dyskusję. Mam jeszcze do powiedzenia jednak jeszcze trzy rzeczy.
Pierwsza - nieco słów o retoryce - albowiem widzę że są pewne problemy dotyczące rozumienia treści nietechnicznych. Nie nazwałem Rerg-a burą suką, na co się oburzacie. Użyłem porównania: "łże jak bura suka", które to (porównanie) jest dość znaną formą. Dla jasności konstrukcję tę zobrazuję innym porównaniem: Jeżeli użyję formy że znamy się z X-sińskim jak łyse konie, nie znaczy to wcale że nazwałem go łysym koniem... Liczę że teraz jest to jasne. Tak działają (w skrócie) porównania.
Niezaprzeczalnym faktem jest że kolega Rerg skłamał. Czy było to łgarstwo godne burej suki czy też szlachetne mijanie się z prawdą, jest rzeczą w samej sprawie nieistotną. Po prostu skłamał.
Niemniej, jeśli ktokolwiek poczuł się urażony tym porównaniem - przepraszam za nie.
Sprawa druga. Nie nazwałem Rerg-a idiotą. Zadałem pytanie po prostu czy nim jest. Kolega Rerg sam bowiem stworzył konstrukcję całkowicie nielogiczną i sprzeczną, aby uwiarygodnić swoją nieprawdziwą tezę. Używając jej w dyskusji stworzył wrażenie mijania się z faktami i logiką.
Niemniej, jeśli ktokolwiek poczuł się urażony tym pytaniem - przepraszam za nie.
Sprawa trzecia. Zaraz wyślę list do admina, zgłaszając rezygnację z funkcji moderatora. Do czasu ustanowienia kogoś nowego w moje miejsce, od tej chwili powstrzymuję się od moderowania forum.
To tyle co mam do powiedzenia w tej sprawie.

kojacek
Avatar użytkownika
kojacek
 
Posty: 5511
Dołączył(a): paź 03, 2005 20:17

Re: Cenzura na forum?

Postprzez Rerg » sty 20, 2014 19:01

Parę słów kuuger, tak ogólnie, bo kojacek tkwi dalej w swojej nieomylności. Dalej twierdzi, że ja wywołałem awanturę i uparcie twierdzi, że posądzam go, że usunął mi wpisy w „minionym tygodniu”. Przecież wyraźnie mu napisałem, na początku wczorajszej „dyskusji”, że wiem, że to nie on, bo mi to napisał na priv, i nie miałem podstaw, żeby mu nie wierzyć (zobaczcie załącznik poniżej). Nie wiem, ile razy do niego trzeba pisać, aby to zrozumiał. Dalej twierdzi, że kłamię, ale jakby zajrzał do załącznika i go przeczytał to byłoby wszystko jasne. Ale on mniej czyta, a skupia się na obrzucaniu błotem. Ja tylko pytałem i dalej nie rozumiem jego „agresywnej” reakcji.
Tłumaczy się dziecinnie. Jak można porównywać „znać się jak łyse konie” (pozytywne określenie) do „łgać jak bura suka”. Słowo jak, rzeczywiście to samo, ale dalej …. dalej był idiota. Te epitety to pryszcz, ale cały czas podtrzymywał w dyskusji, że kłamie lub łżę. Żyje już przeszło 38 lat, ale chyba ani razu w życiu do nikogo nie powiedziałem łżesz. Straszne słowo. Ale świadectwo sam sobie wystawił, co inni pisali na forum. Czy przeprosi, to już ma mniejsze znaczenie, ale byłoby miło.
Pomijając to, napisze drugi post, bo tam będzie ważniejsze.
Załączniki
dla kojacka.JPG
Rerg
 
Posty: 192
Dołączył(a): lip 11, 2013 16:25

Re: Cenzura na forum?

Postprzez Rerg » sty 20, 2014 19:15

Ten wpis jest ważniejszy niż sprawa kojacka, bo chodzi o meritum, czyli cenzurę (to może za mocno powiedziane), ale twierdzę, że teraz odbywa się to na zasadzie widzimisie. Bo:
Ty, kojacek lub innym moderator (nieważne który) wycinaliście moje i z wpisy, gdy razem „dyskutowaliśmy”, abstrahuje, czy ktoś nazwie to merytoryczną dyskusją czy nie, to subiektywna ocena. Jednego jestem pewny, ani ja ani z nie używaliśmy do siebie epitetów, typu idiota czy bura suka. Mimo to zostały wycięte.
Wczoraj dyskusja z moderatorem kojackiem wyglądała zupełnie inaczej. Twierdzę (choć to moje subiektywne odczucie), że nie dałem mu powodów do obrzucenia mnie epitetami ani, że łżę. Moderator kojacek w ogóle tego nie powinien napisać, a jeśli już napisał, to mając na względzie, że inne wpisy lajtowe (wracam do dyskusji z z, tam nie było obelg) wycinał jak chciał (przyznał sie do wycięcia rok temu, czyli w grudniu 2013, czyli miesiąc temu). Wniosek: na forum, jeśli ktoś cię obrzuca obelgami to może być to tylko moderator, nie kto inny. Wpisy "zwykłego" forumowicza mogą być usunięte od widzimisie moderatora.
Nie ważne, czy kojacek będzie moderatorem czy nie. Niech zostanie, mi on nie przeszkadza. Ustalmy, że nie będą koszone wpisy, o tak sobie. Niech będą usuwane wpisy, np.: z wulgaryzmami, nachalną sprzedażą, nawołujące do agresji lub buntujące przeciwko komukolwiek (czyli, te które są ścigane zgodnie z prawem). Inne, jeśli stwierdzicie, że wychodzą poza wątek, to przenosić np.: do OFFa. Tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.
Teraz do ciebie kuuger. Zastanawia mnie twoja, taka swobodna odpowiedź. Do mnie piszesz litości Rerg, jakbym coś zrobił. Ani słowem nie zwróciłeś uwagi kojackowi (przypominam, moderatowi), że przegiął albo, żeby dał spokój. Druga sprawa: może admin czyta, możecie przecież napisać do admina, żeby mnie wyautował. Znowu nie to chciałem usłyszeć, bo ani ty czy kojacek (jak bedzie trzymał poziom) jako moderatorzy mi nie przeszkadzacie. Nie stwarzaj kuuger wrażenia, że bronisz kasty moderatorów. Kojacek przegiął, okey, stało się, ale powinieneś na forum się odnieść, nawet nie wnikając w samą dyskusje, tylko na epitety i napisać, że kolega mój, moderator przesadził. Miałbyś większy mir na forum i nikt by nie odniósł wrażenia, że moderator może więcej. Więc oczyście wpierw własne środowisko, moderatorzy (oczywiście jesli uważacie, że jest co) nie wyrzucając kogokolwiek, nawet kojacka, tylko ustalając pewne rzeczy, które będą zgodne w większości ze zdaniami forumowiczów.
Rerg
 
Posty: 192
Dołączył(a): lip 11, 2013 16:25

Re: Cenzura na forum?

Postprzez topinż » sty 20, 2014 19:28

kruuger napisał(a):
topinż napisał(a):...kasowanie jest be...

podaj mi choc jeden dobry argument dlaczego mialbym tego nie robic gdy posty:

Niestety nie podam ci , bo uznasz , że moje odpowiedzi cię nie bawią lub
kruuger napisał(a):nie wnosza kompletnie NIC do tematu !
i czesto sa kierowane w strone innego uzytkownikonika w celu nakrecenia "dyskusji".

I je wykasujesz.
topinż
 
Posty: 352
Dołączył(a): lis 20, 2013 10:39

Re: Cenzura na forum?

Postprzez kruuger » sty 20, 2014 23:33

topinż napisał(a):
kruuger napisał(a):
topinż napisał(a):...kasowanie jest be...

podaj mi choc jeden dobry argument dlaczego mialbym tego nie robic gdy posty:

Niestety nie podam ci , bo uznasz , że moje odpowiedzi cię nie bawią lub
kruuger napisał(a):nie wnosza kompletnie NIC do tematu !
i czesto sa kierowane w strone innego uzytkownikonika w celu nakrecenia "dyskusji".

I je wykasujesz.

tak tez myslalem...

Rerg napisał(a):Do mnie piszesz litości Rerg, jakbym coś zrobił.

litosci...bo nie pierwszy raz ma miejsce cos takiego na forum.
znowu jest czepianie sie o pary pyskatych postow co najmniej jakby wyciachano wam jakies elaboraty pisane przez tydzien. jak baletnica...

topinż napisał(a):A tak po prawdzie - kasowanie jest be, ale czasami te "dyskusje" to są już po prostu żenujące i co najważniejsze nikt tego poza "dyskutującymi" nie czyta.

Rerg napisał(a):...Inne, jeśli stwierdzicie, że wychodzą poza wątek, to przenosić np.: do OFFa.

skoro nie czyta to po co trzymac "wypociny" na forum ? po co to komus nawet w offtop ?
Rerg napisał(a):Nie stwarzaj kuuger wrażenia, że bronisz kasty moderatorów. Kojacek przegiął, okey, stało się, ale powinieneś na forum się odnieść...

nie tym razem. mam swoje zdanie na temat waszej "konserwacji", zachowam dla siebie.
Avatar użytkownika
kruuger
 
Posty: 4870
Dołączył(a): paź 27, 2005 20:14
Lokalizacja: Kraków

Re: Cenzura na forum?

Postprzez Rerg » sty 21, 2014 17:35

Zdziwisz się kruuger, jak zobaczysz, ile to osób przeczytało.
Różnica między tobą a kojackiem na razie jest tylko jedna: nie używasz epitetów.
W całej tej dyskusji przynajmniej wyszła „jakość” i poziom moderatorów. Trzymajcie się ciepło chłopaki.
Rerg
 
Posty: 192
Dołączył(a): lip 11, 2013 16:25

Re: Cenzura na forum?

Postprzez topinż » sty 21, 2014 20:46

kruuger napisał(a):...

Człowieku ty masz bardzo duże problemy ze sobą samym. zacznij od siebie , a potem oceniaj innych.
Ty poczytaj siebie w tym wątku i zastosuj soje kryteria odnoście kasowania postów.
topinż
 
Posty: 352
Dołączył(a): lis 20, 2013 10:39

Re: Cenzura na forum?

Postprzez kruuger » sty 21, 2014 23:46

widze ze macie problemy ze zrozumieniem jakie posty zostaly przyciete czy usuniete. zamknijmy juz ten temat. tak przepychac mozna sie bez konca.
Rerg napisał(a):Zdziwisz się kruuger, jak zobaczysz, ile to osób przeczytało.

prosba do wszystkich.
....

topinż napisał(a):...ale czasami te "dyskusje" to są już po prostu żenujące i co najważniejsze nikt tego poza "dyskutującymi" nie czyta.

kruuger napisał(a):...przepychanki miedzy uzytkownikami ktorych posty nie wnosza kompletnie NIC do tematu

Rerg napisał(a):Inne, jeśli stwierdzicie, że wychodzą poza wątek, to przenosić np.: do OFFa.

....

"cenzura" tak czy nie ?
dziekuje
k.
Avatar użytkownika
kruuger
 
Posty: 4870
Dołączył(a): paź 27, 2005 20:14
Lokalizacja: Kraków

Re: Cenzura na forum?

Postprzez Rerg » sty 22, 2014 00:16

Zastanawia mnie szczerość kojaceka. Dostałem od niego ostrzeżenie na priv za wpisy w tym wątku, z którego zostały usunięte moje wpisy. Domniemywałem, że jak dał ostrzeżenie to pewnie czytał i usunął - to by było logiczne. Więc zapytałem się jego na priv a później na forum, czy to zrobił. Zaprzeczył, a później zaczął wyzywać.
Zastanawiam się, jak to jest, kojacek dał ostrzeżenie, a jakiś inny moderator usunął wpisy? Byłoby to trochę dziwne, choć dowodów nie mam, bo i skąd, a kruuger pisze, że nic się nie stało i że wszyscy, oprócz moderatorów, mamy kłopoty ze zrozumieniem.
Rerg
 
Posty: 192
Dołączył(a): lip 11, 2013 16:25

Re: Cenzura na forum?

Postprzez kojacek » sty 22, 2014 10:14

Rerg napisał(a):Zastanawia mnie szczerość kojaceka. Dostałem od niego ostrzeżenie na priv za wpisy w tym wątku, z którego zostały usunięte moje wpisy. Domniemywałem, że jak dał ostrzeżenie to pewnie czytał i usunął - to by było logiczne. Więc zapytałem się jego na priv a później na forum, czy to zrobił. Zaprzeczył, a później zaczął wyzywać.
Zastanawiam się, jak to jest, kojacek dał ostrzeżenie, a jakiś inny moderator usunął wpisy? Byłoby to trochę dziwne, choć dowodów nie mam, bo i skąd, a kruuger pisze, że nic się nie stało i że wszyscy, oprócz moderatorów, mamy kłopoty ze zrozumieniem.


A ja mam pytanie, do tych wszystkich (pewnie lekko już znudzonych), którzy pewnie z braku innych zajęć zaglądają na ten wątek...
Skoro kojacek wielokrotnie już mówił Rerg-owi, że nie usunął tych jego nieszczęsnych wiadomości. Skoro kruuger mówi że to on zrobił a nie kojacek i powinno być już wszystko jasne... Skoro już to wszystko zostało powiedziane... Ale oto mija trochę czasu i Rerg zastanawia się znów czy... to kojacek nie usuwał jednak...
I teraz pytanie: Czy choć przez chwilę (patrząc na te niekończące się Rerg-owe natręctwa i wątpliwości) nie przemknęło wam przez myśl, pytanie które mu zadałem (a na które co niektórzy się obruszyli)? No powiedzcie. Ani razu? :wink:
Avatar użytkownika
kojacek
 
Posty: 5511
Dołączył(a): paź 03, 2005 20:17

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników