_

Formuła transformacji z GPS do ukła

Archiwum grupy newsowej pl.comp.gis. Na razie tylko do czytania i przeszukiwania.

Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65

Postprzez numerus » lip 01, 2009 22:44

Mateusz Loskot <see.my@signature.net> napisał(a):

> user.80 wrote:
> >
> > Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem.
> > Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS
> > lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez
> > żadnych transformacji?
>
> Źle zrozumiałeś.
> Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany
> w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga
> zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost.
>

Układy współrzędnych płaskich 1992, 2000 oraz system WGS 84 to praktycznie
ten sam system w kontekście dyskutowanych tu dokładności mapowych oraz
dokładności przypisanych do bezwzględnych pomiarów GPS. Różnica polega tylko
na odmienności sensu i interpretacji pary współrzędnych w każdym z
powyższych oznaczeń.

Przydało by się tu kilka definicji - co to jest system, układ odniesienia,
układ współrzędnych płaskich etc. - chociażby po to, żeby nie było
wątpliwości co kto ma się na myśli. Ale nie będę przynudzał, bo to, co
napiszę dalej będzie dostatecznie nudne.

W Polsce obowiązuje układ odniesienia EUREF-89 wprowadzony w celu
dostosowania się do Europy Zachodniej. Z kolei na zachodzie w 1989 roku
zdefiniowano ten układ następująco:

„...układ przyjęty przez EUREF będzie pokrywać się z układem ITRS
(International Terrestrial Reference System) na epokę 1989 i będzie
umocowany do stabilnej części płyty euroazjatyckiej i będzie nazwany
Europejskim Naziemnym Układem Odniesienia. Będzie on się pokrywał z systemem
WGS-84 z dokładnością do 1 m, zaś współrzędne nie będą miały zmian
czasowych" (cytat z Resolution of the EUREF Symposium in Firenze, May28-31,
1990) [EUREF Report, 1992].

Wynika stąd, i jest do zweryfikowania praktycznie, że współrzędne Latitude i
Longitude z GPS (system WGS-84) są tożsame ze współrzędnymi geodezyjnymi B,L
stanowiącymi źródło współrzędnych płaskich w układach 1992 i 2000. Tematu
różnic świadomie nie rozwijam, ponieważ zakładam, że Latitude i Longitude
pochodzą z bezwzględnego pomiaru GPS (gdyby pochodziły z pomiaru względnego
trzeba by również zakwestionować dyskutowany tu algorytm przeliczenia na
układ 1965, ponieważ jest on przybliżony w zakresie dokładności
geodezyjnych).

Współrzędne (B,L EUREF-89), (XY1992), (XY2000) są matematycznie tożsame, a
zamiana jednej pary na drugą nie jest transformacją w sensie terminologii
geodezyjnej, tylko ścisłym przeliczeniem bez utraty dokładności i z
zachowaniem odwracalności operacji.

Teoretycznie współrzędne z GPS można nanieść bezpośrednio na mapę, jeśli to
jest mapa w układzie 1992, ale byłoby to strasznie niewygodne. Trzeba wtedy
posługiwać się opisem siatki geograficznej zaznaczonej tylko na ramkach
mapy. Ze względu na uciążliwość praktyczną, trudno wyobrazić sobie, aby taką
metodą można było dokładnie nanieść punkt na mapę. Natomiast przeliczenie na
X,Y umożliwia posłużenie się siatką kilometrową, która pokrywa całą
powierzchnię arkusza, więc zadanie jest znacznie prostsze.

Pozdrawiam


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
numerus
 

Re: Formuła transformacji z GPS do uk

Postprzez user.80 » lip 02, 2009 11:00

begin:vcard
fn:User.80
n:;User.80
version:2.1
end:vcard
user.80
 

Re: Formuła transformacji z GPS do uk

Postprzez Mateusz Loskot » lip 11, 2009 23:52

user.80 wrote:
> numerus pisze:
>> Mateusz Loskot <see.my@signature.net> napisał(a):
>>> user.80 wrote:
>>>> Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem.
>>>> Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS
>>>> lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez
>>>> żadnych transformacji?
>>> Źle zrozumiałeś.
>>> Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany
>>> w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga
>>> zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost.
>>>
>>
>> Układy współrzędnych płaskich 1992, 2000 oraz system WGS 84 to
>> praktycznie ten sam system w kontekście dyskutowanych tu dokładności
>> mapowych oraz dokładności przypisanych do bezwzględnych pomiarów GPS.
>> Różnica polega tylko na odmienności sensu i interpretacji pary
>> współrzędnych w każdym z powyższych oznaczeń.
>> Przydało by się tu kilka definicji - co to jest system, układ
>> odniesienia, układ współrzędnych płaskich etc. - chociażby po to, żeby
>> nie było wątpliwości co kto ma się na myśli. Ale nie będę przynudzał,
>> bo to, co napiszę dalej będzie dostatecznie nudne.
>>
>> W Polsce obowiązuje układ odniesienia EUREF-89 wprowadzony w celu
>> dostosowania się do Europy Zachodniej. Z kolei na zachodzie w 1989
>> roku zdefiniowano ten układ następująco:
>>
>> [...]
>>
>> Teoretycznie współrzędne z GPS można nanieść bezpośrednio na mapę,
>> jeśli to jest mapa w układzie 1992, ale byłoby to strasznie
>> niewygodne. , ale byłoby to strasznie niewygodne. Trzeba wtedy
>> posługiwać się opisem siatki geograficznej zaznaczonej tylko na
>> ramkach mapy. Ze względu na uciążliwość praktyczną, trudno wyobrazić
>> sobie, aby taką metodą można było dokładnie nanieść punkt na mapę.
>> Natomiast przeliczenie na X,Y umożliwia posłużenie się siatką
>> kilometrową, która pokrywa całą powierzchnię arkusza, więc zadanie
>> jest znacznie prostsze.
>
>
> Irracjonalne wydaje się kurczowe trzymanie niepraktycznych układów, ale
> twoje informacje nic praktycznie w tej kwestii nie wyjaśniają.

Wyjaśniają wiele, problem polega na tym, że próbujesz rozwiązać
problem bez (bardzo tu koniecznej) zajomości podstaw geo(dezji|matyki).
Oczywiście, jest to do zrobienia, ale trzeba przysiąść na przykład z
Google i Wikipedią i postudiować poszczególne terminy, ale jak widać
jest z tym problem.

Moim zdaniem zbyt pochopnie komentujesz, że coś czegoś nie wyjaśnia.

> Ktoś coś poza tym zrozumiał z powyższego?

Tak.

Pozdraiwam
--
Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net
Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Mateusz Loskot
 

Re: Formuła transformacji z GPS do uk

Postprzez Janusz Wiszniewski » lip 12, 2009 18:11

Mateusz Loskot pisze:
> user.80 wrote:
>> numerus pisze:
>>> Mateusz Loskot <see.my@signature.net> napisał(a):
>>>> user.80 wrote:
>>>>> Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem.
>>>>> Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS
>>>>> lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez
>>>>> żadnych transformacji?
>>>> Źle zrozumiałeś.
>>>> Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany
>>>> w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga
>>>> zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost.
>>>>
>>>
>>> Układy współrzędnych płaskich 1992, 2000 oraz system WGS 84 to
>>> praktycznie ten sam system w kontekście dyskutowanych tu dokładności
>>> mapowych oraz dokładności przypisanych do bezwzględnych pomiarów GPS.
>>> Różnica polega tylko na odmienności sensu i interpretacji pary
>>> współrzędnych w każdym z powyższych oznaczeń.
>>> Przydało by się tu kilka definicji - co to jest system, układ
>>> odniesienia, układ współrzędnych płaskich etc. - chociażby po to, żeby
>>> nie było wątpliwości co kto ma się na myśli. Ale nie będę przynudzał,
>>> bo to, co napiszę dalej będzie dostatecznie nudne.
>>>
>>> W Polsce obowiązuje układ odniesienia EUREF-89 wprowadzony w celu
>>> dostosowania się do Europy Zachodniej. Z kolei na zachodzie w 1989
>>> roku zdefiniowano ten układ następująco:
>>>
>>> [...]
>>>
>>> Teoretycznie współrzędne z GPS można nanieść bezpośrednio na mapę,
>>> jeśli to jest mapa w układzie 1992, ale byłoby to strasznie
>>> niewygodne. , ale byłoby to strasznie niewygodne. Trzeba wtedy
>>> posługiwać się opisem siatki geograficznej zaznaczonej tylko na
>>> ramkach mapy. Ze względu na uciążliwość praktyczną, trudno wyobrazić
>>> sobie, aby taką metodą można było dokładnie nanieść punkt na mapę.
>>> Natomiast przeliczenie na X,Y umożliwia posłużenie się siatką
>>> kilometrową, która pokrywa całą powierzchnię arkusza, więc zadanie
>>> jest znacznie prostsze.
>>
>> Irracjonalne wydaje się kurczowe trzymanie niepraktycznych układów, ale
>> twoje informacje nic praktycznie w tej kwestii nie wyjaśniają.
>
> Wyjaśniają wiele, problem polega na tym, że próbujesz rozwiązać
> problem bez (bardzo tu koniecznej) zajomości podstaw geo(dezji|matyki).
> Oczywiście, jest to do zrobienia, ale trzeba przysiąść na przykład z
> Google i Wikipedią i postudiować poszczególne terminy, ale jak widać
> jest z tym problem.
>
> Moim zdaniem zbyt pochopnie komentujesz, że coś czegoś nie wyjaśnia.
>
>> Ktoś coś poza tym zrozumiał z powyższego?
>
> Tak.
>
> Pozdraiwam

Witam,
przykład z Excela bardzo mi się przydał i moim znajomy.
Nawet nie wiedzieliśmy, ze istnieje taki arkusz kalkulacyjny.
Makro też jest nie złe, choć warto zsynchronizować w nim licznik
iteracji z ilością danych do przeliczenia.
Bez obrazy, ale mamy bardzo praktyczny arkusz z przejrzystym algorytmem
i łatwością kontroli obliczeń na każdym praktycznie kroku i myślę, że po
to właśnie jest usenet, żeby oszczędzić sobie drogi, a nie jej nadkładać.
Zresztą dziś taki układ, jutro inny, a ośrodki i tak będą rządzić się
swoimi prawami, na przekór użytkownikom.
Jedynie algorytm pozostanie nie zmienny, a oto przecież właśnie chodziło.
--
Pozdrawiam,
Janusz Wiszniewski
Janusz Wiszniewski
 

Re: Formuła transformacji z GPS do uk

Postprzez Mateusz Loskot » lip 12, 2009 20:51

Janusz Wiszniewski wrote:
> Mateusz Loskot pisze:
>> user.80 wrote:
>>> numerus pisze:
>>>> Mateusz Loskot <see.my@signature.net> napisał(a):
>>>>> user.80 wrote:
>>>>>> Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem.
>>>>>> Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS
>>>>>> lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez
>>>>>> żadnych transformacji?
>>>>> Źle zrozumiałeś.
>>>>> Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany
>>>>> w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga
>>>>> zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost.
>>>>>
>>>>
>>>> Układy współrzędnych płaskich 1992, 2000 oraz system WGS 84 to
>>>> praktycznie ten sam system w kontekście dyskutowanych tu dokładności
>>>> mapowych oraz dokładności przypisanych do bezwzględnych pomiarów GPS.
>>>> Różnica polega tylko na odmienności sensu i interpretacji pary
>>>> współrzędnych w każdym z powyższych oznaczeń.
>>>> Przydało by się tu kilka definicji - co to jest system, układ
>>>> odniesienia, układ współrzędnych płaskich etc. - chociażby po to, żeby
>>>> nie było wątpliwości co kto ma się na myśli. Ale nie będę przynudzał,
>>>> bo to, co napiszę dalej będzie dostatecznie nudne.
>>>>
>>>> W Polsce obowiązuje układ odniesienia EUREF-89 wprowadzony w celu
>>>> dostosowania się do Europy Zachodniej. Z kolei na zachodzie w 1989
>>>> roku zdefiniowano ten układ następująco:
>>>>
>>>> [...]
>>>>
>>>> Teoretycznie współrzędne z GPS można nanieść bezpośrednio na mapę,
>>>> jeśli to jest mapa w układzie 1992, ale byłoby to strasznie
>>>> niewygodne. , ale byłoby to strasznie niewygodne. Trzeba wtedy
>>>> posługiwać się opisem siatki geograficznej zaznaczonej tylko na
>>>> ramkach mapy. Ze względu na uciążliwość praktyczną, trudno wyobrazić
>>>> sobie, aby taką metodą można było dokładnie nanieść punkt na mapę.
>>>> Natomiast przeliczenie na X,Y umożliwia posłużenie się siatką
>>>> kilometrową, która pokrywa całą powierzchnię arkusza, więc zadanie
>>>> jest znacznie prostsze.
>>>
>>> Irracjonalne wydaje się kurczowe trzymanie niepraktycznych układów, ale
>>> twoje informacje nic praktycznie w tej kwestii nie wyjaśniają.
>>
>> Wyjaśniają wiele, problem polega na tym, że próbujesz rozwiązać
>> problem bez (bardzo tu koniecznej) zajomości podstaw geo(dezji|matyki).
>> Oczywiście, jest to do zrobienia, ale trzeba przysiąść na przykład z
>> Google i Wikipedią i postudiować poszczególne terminy, ale jak widać
>> jest z tym problem.
>>
>> Moim zdaniem zbyt pochopnie komentujesz, że coś czegoś nie wyjaśnia.
>>
>>> Ktoś coś poza tym zrozumiał z powyższego?
>>
>> Tak.
>>
>
> Witam,
> przykład z Excela bardzo mi się przydał i moim znajomy.
> Nawet nie wiedzieliśmy, ze istnieje taki arkusz kalkulacyjny.
> Makro też jest nie złe, choć warto zsynchronizować w nim licznik
> iteracji z ilością danych do przeliczenia.
> Bez obrazy, ale mamy bardzo praktyczny arkusz z przejrzystym algorytmem
> i łatwością kontroli obliczeń na każdym praktycznie kroku i myślę, że po
> to właśnie jest usenet, żeby oszczędzić sobie drogi, a nie jej nadkładać.
> Zresztą dziś taki układ, jutro inny, a ośrodki i tak będą rządzić się
> swoimi prawami, na przekór użytkownikom.
> Jedynie algorytm pozostanie nie zmienny, a oto przecież właśnie chodziło.


Zgadzam się z Tobą.

Pozdrawiam
--
Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net
Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Mateusz Loskot
 

Poprzednia strona

Powrót do pl.comp.gis

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników