_

Inżynier mechanik zostaje programistą

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez gouda » kwi 24, 2022 12:10

Ciężko powiedzieć w jakiej technologii łatwiej znaleźć pracę juniorowi.
U mnie chłopaki na studiach praktycznie wszyscy znaleźli pracę bardzo szybko, a pracują w różnych technologiach (backend, frontend w tym też now etechnologie jak Go, Elixir itd).
Być może jest dużo chętnych do pracy w javie ale to wciąż największy rynek. Nie mam też pojęcia jaki odsetek ludzi po kursach wchodzi do zawodu - patrząc na jeszcze studiujących studentów zaocznych Informatyki, to w zawodzie pracuje 90% z nich od około 2 roku studiów. Domyślam się że po kursach to może być mniejszy odsetek, aczkolwiek pracowałem z kilkoma osobami po kursach, i byli świetnymi fachowcami (fakt, mieli już po kilkanaście miesiecy komercyjnego doświadczenia i wcześniej skończyli porządne studia w innej branży - więc nie byli to fryzjerzy czy murarze, nikogo nie obrażając).
Nie wiem, ciężko powiedzieć. Jak będziesz miał skilla, to pracę znajdziesz.

Zresztą nie o to w tym chodzi. Chodzi o to że ludzie na stidiach zaocznych, którzy poświęcają 3,5 lub 5 lat swojego życia na studia, wiedzą co chcą robić, poświęcają swój czas na rozwój bo to czesto jest ich pasją.

Na kursach są często ludzie z łapanki, którzy przyszli tam skuszeni wizją zarobków 15 czy 20k i nic więcej. Tacy ludzi nawet jak kończa ten kurs, to potem raczje pracy nie znajdują, a nawet jak znajdują to często nie potrafią do takiej pracy przywyknąć, bo programowanie to ciągłe wychodzenie z strefy komfortu. Ciagłe wchodzenie w nieznane obszary, a większość ludzi woli sobie bezpiecznie klepać powtarzalną robotę, siedzc w swojej strefie komfortu. Na tym to polega.
gouda
 
Posty: 1089
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez Farenz » lip 14, 2022 06:21

Jak to jest z dostaniem się do branży kiedy ma się skończona budowę maszyn, ale nawet nie zaczęło się studiować informatyki? Załóżmy że jest github z kilkoma projektami, kilka kursów. HR tego nie odrzuca?
Farenz
 
Posty: 24
Dołączył(a): lis 07, 2020 10:57

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez gouda » lip 14, 2022 09:32

Część firm Cię odrzuci, część zaprosi Cię na rozmowę, jeśli twoje CV będzie wystarczająco dobrze napisane. A jak już dostaniesz zaproszenie to CV przestanie mieć znaczenie bo podczas rozmowy ocenią twoje umiejętności.

W mojej obecnej pracy wszyscy mają skończona informatykę, ale w poprzedniej 30-50% ludzi było po innych kierunkach (samoucy lub po kursach). Nie było widać różnicy pomiędzy nimi a ludźmi po informatyce, niektórzy byli już niezłymi wymiataczami.
Ja kiedy szukałem pierwszej pracy 2 lata temu zaczynałem dopiero 2 rok informatyki. Na 10 wysłanych CV odezwały się 3 firmy. Jedna z nich zaproponowała mi pracę. Wysyłałem CV na oferty z pracą tylko dla juniorów. Nie wiem jak jest teraz i jak będzie za rok czy dwa. Ale w tej branży liczą się głównie umiejętności. Wszyscy się obawiamy że nadchodzącą recesja może dotknąć też IT.

Jedno jest pewne, większe prawdopodobieństwo odpowiedzi na twoje CV masz kiedy kandydyjesz na stanowiska wymagające wyższych kwalifikacji jak programista czy DevOps. Zdecydowanie mniejsze szanse na odpowiedź masz jeśli kandydyjesz np na testera manualnego, bo rekruterzy są zawaleni aplikacjami od niedoświadczonych z ludzi z poza branży chcących pracować na tych stanowiskach. Aplikacji na stanowiska wymagające wyższych kwalifikacji jest mniej.
gouda
 
Posty: 1089
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez jkb91 » lip 23, 2022 17:16

Farenz napisał(a):Jak to jest z dostaniem się do branży kiedy ma się skończona budowę maszyn, ale nawet nie zaczęło się studiować informatyki? Załóżmy że jest github z kilkoma projektami, kilka kursów. HR tego nie odrzuca?


Kolega elektryk , polecilem go teraz i dostalem info, ze bedzie zatrudniony takze da sie i bez studiow zadnych.
MIBM bardzo dobry moim zeby sie do IT przeniesc.
jkb91
 
Posty: 189
Dołączył(a): kwi 18, 2013 11:47

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez jkb91 » lip 23, 2022 18:01

gouda napisał(a):Ciężko powiedzieć w jakiej technologii łatwiej znaleźć pracę juniorowi.
U mnie chłopaki na studiach praktycznie wszyscy znaleźli pracę bardzo szybko, a pracują w różnych technologiach (backend, frontend w tym też now etechnologie jak Go, Elixir itd).
Być może jest dużo chętnych do pracy w javie ale to wciąż największy rynek. Nie mam też pojęcia jaki odsetek ludzi po kursach wchodzi do zawodu - patrząc na jeszcze studiujących studentów zaocznych Informatyki, to w zawodzie pracuje 90% z nich od około 2 roku studiów. Domyślam się że po kursach to może być mniejszy odsetek, aczkolwiek pracowałem z kilkoma osobami po kursach, i byli świetnymi fachowcami (fakt, mieli już po kilkanaście miesiecy komercyjnego doświadczenia i wcześniej skończyli porządne studia w innej branży - więc nie byli to fryzjerzy czy murarze, nikogo nie obrażając).
Nie wiem, ciężko powiedzieć. Jak będziesz miał skilla, to pracę znajdziesz.

Zresztą nie o to w tym chodzi. Chodzi o to że ludzie na stidiach zaocznych, którzy poświęcają 3,5 lub 5 lat swojego życia na studia, wiedzą co chcą robić, poświęcają swój czas na rozwój bo to czesto jest ich pasją.

Na kursach są często ludzie z łapanki, którzy przyszli tam skuszeni wizją zarobków 15 czy 20k i nic więcej. Tacy ludzi nawet jak kończa ten kurs, to potem raczje pracy nie znajdują, a nawet jak znajdują to często nie potrafią do takiej pracy przywyknąć, bo programowanie to ciągłe wychodzenie z strefy komfortu. Ciagłe wchodzenie w nieznane obszary, a większość ludzi woli sobie bezpiecznie klepać powtarzalną robotę, siedzc w swojej strefie komfortu. Na tym to polega.


Dla mnie mistrzostwem jesli chodzi o kursy jest kurs HackerU z kursem CyberSecurity dla osob bez doswiadczenia zadnego za 20k.

Kolega z roboty prowadzi kanal na Youtube o CyberSecurity "Przemyslaw Szmaj" i zaproponowali mu 4k brutto jako prowadzacemu co rowniez bylo mistrzostwem...
jkb91
 
Posty: 189
Dołączył(a): kwi 18, 2013 11:47

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez Autonizer » lip 27, 2022 09:52

gouda napisał(a):Ciężko powiedzieć w jakiej technologii łatwiej znaleźć pracę juniorowi.
U mnie chłopaki na studiach praktycznie wszyscy znaleźli pracę bardzo szybko, a pracują w różnych technologiach (backend, frontend w tym też now etechnologie jak Go, Elixir itd).
Być może jest dużo chętnych do pracy w javie ale to wciąż największy rynek. Nie mam też pojęcia jaki odsetek ludzi po kursach wchodzi do zawodu - patrząc na jeszcze studiujących studentów zaocznych Informatyki, to w zawodzie pracuje 90% z nich od około 2 roku studiów. Domyślam się że po kursach to może być mniejszy odsetek, aczkolwiek pracowałem z kilkoma osobami po kursach, i byli świetnymi fachowcami (fakt, mieli już po kilkanaście miesiecy komercyjnego doświadczenia i wcześniej skończyli porządne studia w innej branży - więc nie byli to fryzjerzy czy murarze, nikogo nie obrażając).
Nie wiem, ciężko powiedzieć. Jak będziesz miał skilla, to pracę znajdziesz.

Zresztą nie o to w tym chodzi. Chodzi o to że ludzie na stidiach zaocznych, którzy poświęcają 3,5 lub 5 lat swojego życia na studia, wiedzą co chcą robić, poświęcają swój czas na rozwój bo to czesto jest ich pasją.

Na kursach są często ludzie z łapanki, którzy przyszli tam skuszeni wizją zarobków 15 czy 20k i nic więcej. Tacy ludzi nawet jak kończa ten kurs, to potem raczje pracy nie znajdują, a nawet jak znajdują to często nie potrafią do takiej pracy przywyknąć, bo programowanie to ciągłe wychodzenie z strefy komfortu. Ciagłe wchodzenie w nieznane obszary, a większość ludzi woli sobie bezpiecznie klepać powtarzalną robotę, siedzc w swojej strefie komfortu. Na tym to polega.


Cześć gouda,
z tego co kojarzę z innych postów, pracowałeś wcześniej jako PM w branży mechanicznej. Czy zastanawiałeś się nad przejściem do IT właśnie w obszar Project/Product Management (lub pochodne) zamiast jako programista?
Co sądzisz o takiej zmianie i jak się najlepiej za to zabrać, mając już doświadczenie jako R&D PM, ale nie w branży IT?

Pozdro :)
Autonizer
 
Posty: 4
Dołączył(a): sty 07, 2021 16:11

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez PatrickRo » sie 04, 2022 16:51

Bardzo interesujący wątek. Tak dopytam jeszcze, czy jako osoba która była na stanowisku kierowniczym nie czułeś się w pewien sposób zdegradowany, bo jednak programista to stanowisko szeregowe i raczej na samym "dole". Czy może z powodu bardziej wypłaszczonej struktury tego nie odczuwasz. Wiadomo, że to kwestia indywidualna, ale ciekawi mnie to także z powodu tego, że czytałem żale programistów o bycie tylko trybikiem w strukturach korpo lub narzekania na micromanagement.

Jak wygląda styl pracy programisty? Dostajesz task na twarz i są estymaty czasowe na jego wykonanie, tak? Na ile jest tego tzw. główkowania nad rozwiązaniami w takiej typowej pracy, a ile są to powtarzalne zadania?
Obecnie jestem na początkowym etapie nauki języka i po kilku godzinach głowa mi paruję :) Wiadomo, że po nabraniu wiedzy ulegnie to poprawie, ale czy mocno odczuwasz zmęczenie po takim całym tygodniu pracy programisty lub miałeś takie momenty wypalenia po kilku miesiącach.
PatrickRo
 
Posty: 1
Dołączył(a): sie 04, 2022 16:06

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez gouda » sie 04, 2022 18:14

Autonizer napisał(a):
Cześć gouda,
z tego co kojarzę z innych postów, pracowałeś wcześniej jako PM w branży mechanicznej. Czy zastanawiałeś się nad przejściem do IT właśnie w obszar Project/Product Management (lub pochodne) zamiast jako programista?
Co sądzisz o takiej zmianie i jak się najlepiej za to zabrać, mając już doświadczenie jako R&D PM, ale nie w branży IT?

Pozdro :)


Praktycznie od początku chciałem zostać programista. Próbowałem w pewnym czasie aplikować na PM do IT ale bez powodzenia. Widocznie byłem za cienki. Chociaż w IT takich typowych PMów to nie ma za wielu, albo są na wyższym poziomie w korpo, a tam już trzeba być mega mocnym.
95% normalnych firm pracuje z wykorzystaniem metodyk zwinnych najczęściej w Scrumie. To są nieco inne doświadczenia. Ponadto w IT duża część PMow to ludzie z warsztatem programistycznym i dużym doświadczeniem.

Ale jeśli jesteś dobrym PM, mówisz po angielski jak native speaker to masz szansę się zaczepić.
gouda
 
Posty: 1089
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez gouda » sie 04, 2022 18:41

PatrickRo napisał(a):Bardzo interesujący wątek. Tak dopytam jeszcze, czy jako osoba która była na stanowisku kierowniczym nie czułeś się w pewien sposób zdegradowany, bo jednak programista to stanowisko szeregowe i raczej na samym "dole". Czy może z powodu bardziej wypłaszczonej struktury tego nie odczuwasz. Wiadomo, że to kwestia indywidualna, ale ciekawi mnie to także z powodu tego, że czytałem żale programistów o bycie tylko trybikiem w strukturach korpo lub narzekania na micromanagement.

Jak wygląda styl pracy programisty? Dostajesz task na twarz i są estymaty czasowe na jego wykonanie, tak? Na ile jest tego tzw. główkowania nad rozwiązaniami w takiej typowej pracy, a ile są to powtarzalne zadania?
Obecnie jestem na początkowym etapie nauki języka i po kilku godzinach głowa mi paruję :) Wiadomo, że po nabraniu wiedzy ulegnie to poprawie, ale czy mocno odczuwasz zmęczenie po takim całym tygodniu pracy programisty lub miałeś takie momenty wypalenia po kilku miesiącach.


PM w polskich firmach to wcale nie jest jakieś wysokie stanowisko kierownicze. To raczej gość od brudnej roboty. Zarządza zakresem, harmonogramem i budżetem ale laury zbiera dyrektor działu czy ktoś podobny. Ponadto to musi rozwiązywać konfliktu z klientami. Handlowiec z reguły utrzymuje z klientem świetne relacje i wciska klientowi kit. A PM później musi się tłumaczyć z bzdurnych obietnic, z niedotrzymanych terminow, reklamacji itd. Prawda jest taka że nawet świetnie zarządzając, reagując na materializujące się ryzyka, nigdy nie masz gwarancji że dowieziesz projekt w budżecie i harmonogramie. Co gorsza mało ludzi potrafi taką pracę PMa w ogóle ocenić. Bo to nie fakt że dowiozles go zgodnie z założeniami o Tobie świadczy ale, to jak reagowałeą w projekcie na problemy, jak wykorzystywałeś swój warsztat i dostępne narzędzia. Jak radziłeś sobie w komunikacji. A w przeciwiensie do handlowców tu zasady obowiązują zupełnie inne. I wcale nie jest tak że należy wyłącznie robić dobrze klientowi, czasem wręcz przez cały projekt musisz odpowiednio zarządzać konfliktem z klientem który np. próuje coś na ciebie wymusić, a ty w przeciwieństwie do handlowca liczysz kasę i jesteś za nią odpwoiedzialny. Innymi słowy to trudna robota, a jak masz słabego szefa który nie potrafi ocenić twojej pracy to jest w ogóle hardkor. Ja tylko raz miałem mega kumatego szefa, w większości to byli kretyni po znajomości nie mający pojęcia o zarządzaniu.

Tak że w ogóle nie miałem problemów ze zmianą. A IT pracuje się glownie w metodykach zwinnych, a to jest nieco inne podejscie. Tu nie ma szefa jako tako, bo zespół sam się organizuje. Role też są inne, czesti nie ma zwykłego PMa, za to jest Scrum Master i Product Owner. Ten 1 pomaga w organizacji, ten drugi dba o techniczne aspekty projektu i zarządza zakresem, w ramach swoich obowiązków, więc musi być po prostu mega doświadczonym programistą.
To pracując w IT mam większe poczucie sprawczości niż kiedy byłem PMem w korpo. Developer to nie jest kleoacz kodu. To developer opracowuje rozwiązania a później je implementuje. To jest też praca bardzo zespołowa, ale wszyscy członkowie zespołu są na podobnym poziomie.
Poza tym w agile PM, Scrum Master czy Product Owner nie sprawuje takiej wladzy jak w klasycznych metodykach opartych o waterfalla. To raczej jest tzw. servant leader. Ma służyć zespołowi i ułatwiać mu prace. Dlatego nie będzie to ktoś kto Cię będzie mocno oceniał, wymagał, krytykował czy wydawał polecenia. Tu w zasadzie nikt Ci nie wydaje polwcen - o dziwo działa demokracja i wspoln zespołowe podejmowanie decyzji, jak w grach zespołowych. Oczywiście różnie jest w różnych firmach, ale praktycznie we wszystkich różnia pomiędzy firmami z branży przemysłowej jest ogromna

Może w niektórych korpo jesteś trybikiem, chociaż ja tego nigdy nie odczułem. Pracowałem najpierw w startupie, czyli małej firmie rozwijającej innowacyjny produky, teraz pracuje w dużej korooracji i wciąż nie czuje się trybikiem. Mamy swój zespół który wchodzi w skład większego zespołu. Mamy swoją część systemu który rozwijamy, a właściwie to jest cały system wykorzystywany konkretnej działalności firmy. Mamy swobodę działania i odpowiedzialność. Po prostu implementuejesz swoje pomysły.

Wyobrażasz sobie coś takiego w automotive? Bo ja nie xD. Nawet jao PM niewiele możesz, a wszystko musi zatwierdzić twój szef.
Zadania developera generalnie nie są powtarzalne i to też jest inne niż np praca konstruktora który bazuje na doswiadczdnu i doskonali się klepiąc non stop podobne rzeczy. Tu za każdym razem masz nowy problem do rozkminienia. I to zarówno ze strony powiedzmy algorytmicznej, czy sposobu implementacji, zastosowania wzorców projektowych, ale najczęściej masz też rozkmine technologiczną, bo w co drugim tasku dochodzi Ci jakaś nowa technologia której nie znasz a musisz np. zrobić integrację z jakimś systemem zesnetrznym. IT to jest tak rozległą dziedzina że zawsze będziesz miał rozkmine. Ten zawód w ogóle nie polega na tym żeby wszystkiego się nauczyć na pamięć i robić automatycznie. Jest zupełnie przeciwnie. Dobry dev to taki co zna świetnie podstawy ale przede wszystkim ma łeb do rozwiązywania problemów.

Na szczęście mózg też się trenuje i po miesiącach pracy zaczynasz myśleć inaczej, dostrzegać szczegóły, widzieć rozwiązania.
To jest praca tez męcząca bo trzeba napisać setki tysięcy linii kodu żeby być dobrym programista. Czasem męczy ale jak to lubisz to jest fajnie.
gouda
 
Posty: 1089
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Inżynier mechanik zostaje programistą

Postprzez mapcel » sie 19, 2022 13:29

gouda, mógłbyś się wypowiedzieć w temacie przebranżowienia się na stanowisko testera manualnego na start (późniejsze wejście w testowanie automatyczne i nauka języków)? Masz jakieś żywe przykłady? Jak wygląda temat zarobków?
Z tego, co wyczytałem jest to najszybsza droga, żeby wejść w IT, a wiadomo, że najwięcej człowiek uczy się w pracy.
mapcel
 
Posty: 28
Dołączył(a): lip 04, 2017 21:15

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników