_

Kierunek rozwoju konstruktora z 8 letnim stażem.

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Kierunek rozwoju konstruktora z 8 letnim stażem.

Postprzez gouda » sie 17, 2021 08:42

Pytasz o możliwości rozwoju a później rzucasz hasło:

maciej.bort napisał(a):Co do drogi managerskiej to niestety struktury firmy w ktorej pracuje sa takie ze to raczej niemozliwe.


To chcesz się rozwijać czy nie chcesz? Bo ja czegoś chyba nie rozumiem.

Później piszesz że
maciej.bort napisał(a):Jezeli chodzi o zarobki to chcialbym chociaz zblizyc sie do tych ktore maja programisci.
Nie nie zbliżysz się nigdy do zarobków programisty jako konstruktor. A Pracując w Januszexie którego tak kurczowo się trzymasz nie zbliżysz się nawe do topu zarobków w branży mechanicznej.

mrpl napisał(a): bo u nich pozwalniali większość starych inżynierów a nowych muszą outsourcować do zagranicznych jednostek
- Fajna perspektywa, bycia zwolnionym za wiek za pare lat. Nie dziękuję za amerykańskie korpo.

maciej.bort napisał(a):GD&T to jest to co faktycznie moglbym sobie powtorzyc, polecacie jakies kursy? Pracuje w Polskiej firmie bez wdrozonego GD&T i trudno jest wejsc w temat..

Jeśli pracujesz w Januszexie który ma cepelię w garażu (czyt. jednostkową produkcję "ulepów" jak to okreslił kolega z tego forum do którego czuję wyjątkową sympatię :D), to za bardzo nie interesuje cię temat tolerancji i wzajemnego dopasowania komponentów. Jeśli pójdziesz pracować do jakiejkolwiek większej firmy gdzie produkuje sie seryjnie komponenty na wyższym poziomie zaawansowania technciznego znajomość uniwersalnego systemu wymiarowania i tolerancji to podstawa. Ale... Ale to podstawa właśnie, więc nie wyniesie Cię na wyżyny zarobków, to raczej warunek który musisz spełnić aby dostać pracę w takiej firmie.
I ciągle będziesz zarabiał mniej niż połowa tego co przeciętny programista z kilkuletnim doświadczeniem.

No i teraz odpowiedz sobie na pytanie. Co rozumiesz przez rozwój? Czy chodzi Ci o samorozwój i doskonalenie swoich kompetencji czy o zwiększenie poziomu zarobków. To pierwsze jak widać jest ciągle w twoim zakresie i możesz poprawić swój poziom, ale żeby to osiągnąć musisz zmienić firmę na taką w której pracuje się na nieco wyższym poziomie jak pisze mrpl. Zarobki też się realnie zwiększą, ale chyba nie tyle ile byś oczekiwał.

Jeśli chcesz zarabiać tyle co programista, to zostań programistą - bo na adwokata czy chirurga jak się domyślasz chyba raczej już za późno. Sorry, ale life is brutal. Musisz podejmować życiu trudne decyzje. Jak to powiedział klasyk - chcesz być konstruktorem "musisz być twardy".
gouda
 
Posty: 1031
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Kierunek rozwoju konstruktora z 8 letnim stażem.

Postprzez mrpl » sie 17, 2021 10:12

gouda napisał(a):
mrpl napisał(a): bo u nich pozwalniali większość starych inżynierów a nowych muszą outsourcować do zagranicznych jednostek
- Fajna perspektywa, bycia zwolnionym za wiek za pare lat. Nie dziękuję za amerykańskie korpo.

Nie do Ciebie pisałem, ale ja tam jestem zadowolony, a jestem teraz na poziomie zarobków podobnym do tego co Ty, gdy odchodziłeś z branży. Nawet nie 10 lat doświadczenia, praca ciekawa, teraz głównie z domu, perspektywy rozwoju bardzo duże. Myślę że dobiję kiedyś do programisty średniej klasy bez jakiejkolwiek menadżerki. Co do zwalniania za wiek, oni dostawali dobrą kasę za odejście, nie widziałem żeby się skarżyli. I to raczej dziadki 60+, ale problem polegał na tym, że to byli często ostatni inżynierowie którzy coś u nich projektowali od podstaw. Oni od lat 80-90 w większości bazują na przeróbkach i modyfikacjach istniejących designów, w każdym razie te site'y które współpracuja z krajami trzeciego świata jak my.
mrpl
 
Posty: 234
Dołączył(a): kwi 05, 2011 01:40

Re: Kierunek rozwoju konstruktora z 8 letnim stażem.

Postprzez gouda » sie 17, 2021 17:08

Praca w branży lotniczej może być naprawdę ciekawa, co do tego nie mam watpliwości.
Natomiast rynek pracy tu w żadnym stopniu nie przypomina rynku pracy IT, dlatego zarówno trudniej znaleźć ciekawą pracę, a później trudniej o sensowne i fajne projekty.

Życze Ci, żebyś się zbliżył do zarobków programistów, ale też nie zakłamujmy rzeczywistości. Statystyki zarobków są szeroko dostępne i różnica zarobków programisty i konstruktora jest 2-3 krotna a w przypadku seniorów nawet większa.

Najlepiej zarabiający konstruktor jakiego znam ma 9 tyś na rękę. Najlepiej zarabiający programista którego znam (a nie znam ich jeszcze wielu) ma ponad 30 tyś na rekę. Nie zasypiesz tej różnicy nigdy. Trend też jak narazie jest jednoznaczny - zarobki w IT rosną, podczas kiedy w inżynierii jest stagnacja (biorąc pod uwagę inflację realne zarobki spadają).
gouda
 
Posty: 1031
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Kierunek rozwoju konstruktora z 8 letnim stażem.

Postprzez mrpl » sie 18, 2021 12:05

Wiadomo że IT zawsze będzie lepszym wyborem jeśli chodzi o zarobki i rynek pracy, ale kolega wyraźnie pisał że chce pozostać w branży, dlatego piszę w jakim kierunku może iść. Aerospace też wymaga poświęcenia lat ciężkiej pracy, aby wybić się z zarobkami ponad podawany tu na forum sufit, ale praca potem, mimo że nie jest tak dobrze płatna jak w IT jest fajna. W strukturze korporacji lotniczych masz wiele poziomów stanowisk technicznych i po prostu im wyżej jesteś, tym zwykle ciekawszymi rzeczami się zajmujesz. Kolejna zaleta, że przy odpowiednim planowaniu rozwoju i komunikacji tego przełożonym zajmujesz się właściwie tym czym chcesz - ja na co dzień nie mam absolutnie jednej, pojedynczej rzeczy którą nie chciałbym się zajmować. Wszystko co robię to jest to co sobie sam wybrałem, i są to rzeczy które lubię i jak mam chęć to robię nawet za darmo (poza pracą oczywiście;), firma ma po prostu w tym interes żeby zadania dobierać do oczekiwań rozwojowych pracowników. Po prostu do dużych korpo już powoli dociera że na rynek weszli millenialsi i dostosowują się, a zarobki to jest moim zdaniem mniej niż połowa sukcesu.
mrpl
 
Posty: 234
Dołączył(a): kwi 05, 2011 01:40

Re: Kierunek rozwoju konstruktora z 8 letnim stażem.

Postprzez gouda » sie 18, 2021 13:32

Zgoda.

W każdym razie kolega musi wziąć się w garść i postawić na zmiany, a nie trwać całyc zas w jednym Januszexie i liczyć na to że jak poprawi swoje kompetencje to Janusz go wynagrodzi.
gouda
 
Posty: 1031
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Kierunek rozwoju konstruktora z 8 letnim stażem.

Postprzez maciej.bort » sie 19, 2021 21:43

Dzieki Panowie za merytoryczna dyskusje,

Tak jak piszecie trzeba zmieniac prace, tylko ze z tego co mowicie najlepiej jakas dobra korpo, ktorej u mnie w miescie raczej nie ma. Tzn sa korporacje ale praca w nich jest z tego co sie orientuje bardzo nudna. A zarobki jak wszedzie niestety. To sa montownie gdzie konstruktor wklepuje partlisty do excela. W obecnej firmie robie to co lubie, post zalozylem zeby doradzic sie czego sie jeszcze uczyc zeby nie przespac troche swojego zawodowego zycia. Zebym tak jak kolega przytoczyl przyklad ze starymi inz. z Amerykanskiej firmy nie skonczyl tak jak oni.

Zarobki oczywiscie nigdy nie beda takie jak programisci, blizej nam z zarobkami obecnie do sredniego glazurnika albo tynkarza oczywiscie z pelnym szacunkiem do tych zawodow.
maciej.bort
 
Posty: 7
Dołączył(a): cze 18, 2015 21:26

Re: Kierunek rozwoju konstruktora z 8 letnim stażem.

Postprzez gouda » sie 20, 2021 10:53

Jeśli chcesz się uczyć dla siebie, z pasji to zawsze warto. Ale największe przełożenie będzie to miało właśnie wtedy, kiedy będziesz mógł korzystać z tego co się nauczyłeś w pracy, bo tak naprawdę wtedy doskonalisz najbardziej swój warsztat.

Ja pare lat temu stałem przed podobnym dylematem co Ty, z tym że miałem w zasadzie większe pole manewru bo mieszkam w silnie zindustrializowanym regionie kraju, a więc zmiana firmy nie wiązała się z koniecznością przeprowadzki, stąd z konstruktora poszedłem w kierunku PM, zamieniłem mniejszą firmę na większą, ale w pewnym momencie mimo że możliwości miałem w zasadzie większe też doszedłem do ściany. Jako inżynier w mojej branży w PL i w tym regionie gdzie mieszkam nie mogłem się już rozwijać, z kolei praca PM była uciążliwa ze względu na ciągłe delegacje (>50% dni poza domem, w tym weekendów bo to były projekty zagraniczne). Przeprowadzać też się nie chciałem.
Dla mnie wyjściem było IT. Teraz mogę pracować z domu dla firmy w innej części Polski. Niektórzy koledzy wybrali inne rozwiązania i teraz prowadzą swoje małe biznesy - najczęściej nie związane z branżą mechaniczną czy bezpośrednio projektowaniem. Ci co prowadzą swoje małe biura projektowe wyszli na tych zmianach najgorzej, ale są też tacy który prowadzą firmy zajmujące się kompleksową automatyzacją i budową maszyn i dobrze się odnaleźli na rynku (ale klientów mają raczej zachodnich - produkcja maszyn dla Januszexów to też jest droga przez mękę). Sam musisz odnaleźć swoją drogę, ale jeśli z powodów rodzinnych czy jakichkolwiek innych nie możesz się przeprowadzić do większego ośrodka, to może naprawdę warto pomyśleć o innej ścieżce. Piszę to dlatego, że im dłużej to będziesz odwlekał tym trudniej będzie Ci podjąć taką decyzję, a po sobie wiem (i nie tylko również po moich znajomych), że frustracja z powodu niemożliwości rozwoju i słabych perspektyw finansowych będzie rosła, rosła i rosła aż do kompletnego wypalenia. Radzę to sobie dobrze przemyśleć i udanych decyzji życzę :).
gouda
 
Posty: 1031
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Poprzednia strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników