_

Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez jamaguwi » paź 07, 2017 16:52

ll napisał(a):Czego za przeproszeniem "k..." nie rozumiesz ?
cala barnza ochroniarska to sa ludzie niepelnosprawni.... .

Tutaj akurat działa co innego. Cała branża powstała dzięki temu, że znajomi królika mieli wszystko gotowe i w momencie wejścia ustawy w życie nikt nie mógł z nimi konkurować. Te firmy to własność ludzi "z resortu".
Nie napinałbym sie tak w temacie zawodu konstruktora. Ja kiedyś dostałem propozycję pracy konstruktora ... odzieży. :mrgreen:
Dobre technikum i można pracowac. Wyższe wykształcenie zdewaluowano przez reformę charyzmatycznego Jerzego Buzka. Nawiasem mówiąc wszystkie te reformy spowodowały napędzenie kasy określonym gremiom - broń Boże ludziom.
Praca za niską stawkę to często wynik niedoinformowania. Na rynku są ludzie poszukujący rzetelnych ludzi za dobrą kasę i tak samo istnieją kosiarze frajerów chcący ludzi na dobrą kasę skroić. Przykład z branży sprzątania biur: kasa za utrzymanie biura jest constans i to w gestii administratora budynku pozostaje kogo zatrudni - ma być czysto. Od najemców zgarnia się od metra. Z obliczeń wychodzi, że można dać 22 netto/h bo panie pracują wydajnie i chcą iść na następną fuchę czym prędzej. Dostaja na łapę 7-12 zeta i każe im się spadać. No i jest rotacja. I cieciu drapie się po głowie i musi dac więcej albo obserwowac panie na papierosie przez większość czasu :).
Pracę należy brać i szanować. I szukać lepszej. Bez przerwy.
Praca to umowa. Ze szystkimi konsekwencjami.
jamaguwi
 
Posty: 305
Dołączył(a): maja 31, 2006 16:45

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez ll » paź 07, 2017 18:16

zgadzam się ze prace trzeba zmieniac - jestem tego najlepszym przypadkiem.... ja tylko dążę do tego czy wobrażacie sobie co by się działo gdyby na światło dzienne wyszła oferta pracy z grupa niepełnosprawności szukając lekarza ??
ll
 
Posty: 723
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez gambolo » paź 08, 2017 22:58

ll napisał(a):Czego za przeproszeniem "k..." nie rozumiesz ?
to że w tym karaju są już tak wypierdolone wartości, że wykształconego człowieka trzeba traktować jako produkt do rysowania blaszek ? czy tego , że Januszom się już tak powypierdalało w głowach, że wykształconą osobę na której wykształcenie pracowała cała rodzina robiąc u piepszonych Jnauszy ,zeby dziecku bylo lepiej maja oferty od kutasow ktore zapewniaja im 1500 na reke ? to jest Polaska patologia jak juz wspomnialem w branzy cieciarskiej gdzie trzeba po prostu byc slupem za minimalna zeby wyplate dostac i to doprowadzilo do takiej interpretacji przepisow ze cala barnza ochroniarska to sa ludzie niepelnosprawni.... to ogloszenie to jest obraza dla ludzi wyksztalconych - jedni byli lepsi drudzy prawie sie nadawali do tego zawodu ale to jest strzal w pysk przez jakiegos Janusza zeby dawac taka oferte pracy....Ty Gambolo tez jesteś na swoim i zastanow sie k... co ty chesz robic ? Cos tworzyc czy napiepszalnie pieniedzy wszelkim kosztem. Polecam wyjechac za granice na pare lat....


Wykształconego człowieka poznać również w kulturze wypowiedzi.

Dlaczego deprecjonujesz firmę nawet nie znając tak naprawdę jej oferty?
Takich firm w Polsce są setki, zatrudniają niepełnosprawnych i w większości przypadków dostają za to wsparcie w postaci dotacji. Wielu z nich wykorzystuje system i daje ludziom ochłapy, zgadzam się z Tobą, branża ochroniarska to ewenement i ma drugie polityczno-układowe dno. Ale to nie znaczy że wszyscy są "januszami".

Może trzeba powołać stowarzyszenie poszkodowanych wykształconych inżynierów bez orzeczenia o niepełnosprawności - w końcu nie móc aplikować do firmy EBA to straszna rzecz.

Poprosiłem firmę meilowo o zapoznanie się z tym wątkiem i przedstawienie swojego punktu widzenia.
gambolo
 
Posty: 1000
Dołączył(a): gru 02, 2010 13:10

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez rekrutacjaEBA » paź 09, 2017 08:28

Pozwolę sobie- jako założycielce posta, uspokoić dyskusje i rozwiać wątpliwości.

Status osoby niepełnosprawnej jest przez nas wymagany, ponieważ bierzemy udział w ogólnopolskim projekcie aktywizacji osób niepełnosprawnych- jako jednym z naszych działań CRS. Nie jest to próba "ugrania" czegoś na składkach PFRON. EBA przez większość swojego istnienia była zakładem pracy chronionej i ponad 40% obecnych pracowników posiada orzeczony stopień niepełnosprawności, więc nie musimy "przyjanuszyć na wypłacie". Jako firma, która już w swoich szeregach ma osoby z grupą, doskonale wiemy, że nie są to inni czy gorsi pracownicy.

Kierując nasz post do konkretnej grupy docelowej, chcemy wzmocnić ich pozycję na rynku pracy, ponieważ mimo powszechnej opinii, osobom z orzeczonym stopniem niepełnosprawności wcale nie jest tak łatwo znaleźć odpowiednią pracę. Dajemy możliwości i wspieramy - nie powinno to być przez Państwa odbierane jako przejaw dyskryminacji lub zagrywki taktycznej.

W kwestii wynagrodzenia- krzywdzące jest założenie, że skoro jest wymagany pracownik z orzeczeniem o niepełnosprawności, to oferujemy, jak napisał @Remal "śmieszne nierynkowe wynagrodzenie". Nie każdy pracodawca wykorzystuje osoby z grupą, a wypowiadając takie twierdzenia powielają Państwo tylko krzywdzące stereotypy.

Jestem w stanie rozumieć strach i niechęć niektórych osób, poczucie zagrożenia na rynku pracy. Ale po co tyle złości i słownej nienawiści, która odbija się nie tylko na firmie dającej możliwości pracy, ale też na potencjalnych przyszłych pracownikach? Popieram słowa @gambolo i nie popadajmy w paranoję.
rekrutacjaEBA
 
Posty: 3
Dołączył(a): paź 05, 2017 11:56

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez rekrutacjaEBA » paź 09, 2017 10:12

Remal napisał(a):Tak, ale wymaganie niepełnosprawności jest jawną dyskryminacją zdrowych ludzi i powinno być (bo nie wiem czy jest w PL) karalne!


W każdym ogłoszeniu o pracę można się czegoś doszukać. Za przejaw dyskryminacji może być również uznany fakt wymagania X letniego doświadczenia zawodowego, a także wymóg, by kandydat ukończył konkretny kierunek studiów lub znał konkretne programy . Idąc dalej tym tokiem myślenia, niebezpiecznie jest też pisać o tym, że kandydat ma być energiczny lub dynamiczny, może to bowiem sugerować dyskryminację ze względu na wiek lub właśnie niepełnosprawność.

Ile razy osoba "bez grupy" poczuła się w swoim życiu dyskryminowana podczas rekrutacji i za co? Powody bywają prozaiczne. Proponuję porozmawiać z drugą stroną historii i zapytać o doświadczenia osób niepełnosprawnych podczas rekrutacji i zastanowić się, czy bardziej krzywdzące jest niezaakceptowanie kandydata, który nie zna programu X czy odrzucenie osoby ze względu na orzeczenie o stopniu niepełnosprawności.

Nasze ogłoszenie jest kierowane do konkretnej grupy docelowej, co nie znaczy że kogokolwiek dyskryminujemy. Sporo osób bez orzeczenia o stopniu niepełnosprawności odpowiedziało i z nimi kontakt również mamy. Fakt wpisania w wymagania aktualnego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności proszę traktować jako uściślenie dotyczące projektu społecznej odpowiedzialności biznesu, a nie objaw dyskryminacji.
rekrutacjaEBA
 
Posty: 3
Dołączył(a): paź 05, 2017 11:56

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez Remal » paź 09, 2017 12:00

Po sprostowaniu ze strony firmy, mogę uznać że się pomyliłem w swoim osądzie, ale jednak wymagało to pewnego sprostowania.
Na pierwszy rzut oka, bez informacji dodanych później, ogłoszenie mogło uchodzić za faworyzujące pewną grupę ludzi nad inną.
Nie stawiałbym jednak wymagania znajomości softu i wymagania orzeczenia w jednym szeregu. Z definicji pierwsze z nich jest pewną umiejętnością, pomagającą w pracy, a drugie nie jest żadną umiejętnością pomagającą w pracy.
Remal
 
Posty: 200
Dołączył(a): sty 14, 2013 21:48

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez ll » paź 09, 2017 19:24

gambolo napisał(a):
ll napisał(a):Czego za przeproszeniem "k..." nie rozumiesz ?
to że w tym karaju są już tak wypierdolone wartości, że wykształconego człowieka trzeba traktować jako produkt do rysowania blaszek ? czy tego , że Januszom się już tak powypierdalało w głowach, że wykształconą osobę na której wykształcenie pracowała cała rodzina robiąc u piepszonych Jnauszy ,zeby dziecku bylo lepiej maja oferty od kutasow ktore zapewniaja im 1500 na reke ? to jest Polaska patologia jak juz wspomnialem w branzy cieciarskiej gdzie trzeba po prostu byc slupem za minimalna zeby wyplate dostac i to doprowadzilo do takiej interpretacji przepisow ze cala barnza ochroniarska to sa ludzie niepelnosprawni.... to ogloszenie to jest obraza dla ludzi wyksztalconych - jedni byli lepsi drudzy prawie sie nadawali do tego zawodu ale to jest strzal w pysk przez jakiegos Janusza zeby dawac taka oferte pracy....Ty Gambolo tez jesteś na swoim i zastanow sie k... co ty chesz robic ? Cos tworzyc czy napiepszalnie pieniedzy wszelkim kosztem. Polecam wyjechac za granice na pare lat....


Wykształconego człowieka poznać również w kulturze wypowiedzi.

Dlaczego deprecjonujesz firmę nawet nie znając tak naprawdę jej oferty?
Takich firm w Polsce są setki, zatrudniają niepełnosprawnych i w większości przypadków dostają za to wsparcie w postaci dotacji. Wielu z nich wykorzystuje system i daje ludziom ochłapy, zgadzam się z Tobą, branża ochroniarska to ewenement i ma drugie polityczno-układowe dno. Ale to nie znaczy że wszyscy są "januszami".

Może trzeba powołać stowarzyszenie poszkodowanych wykształconych inżynierów bez orzeczenia o niepełnosprawności - w końcu nie móc aplikować do firmy EBA to straszna rzecz.

Poprosiłem firmę meilowo o zapoznanie się z tym wątkiem i przedstawienie swojego punktu widzenia.



Kontrast po przepracowaniu wielu lat z róznymi nacjami za granicą do polskiego dziadostwa pracy z ludzmi "wykształconymi" doprowadziło mnie, że mam gdzieś "kulture osobistą". Wróciłem i nie dałem rady niestety :-)

Przepraszam jak obraziłem wzniosła ideę firmy, która zamieściła tą ofertę pracy. Podajcie jeszcze proszę widełki płacowe na to stanowisko, żeby uwiarygodnić Wasze "górnolotne" myślenie wspierania ludzi niepełnosprawnych.
ll
 
Posty: 723
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez gambolo » paź 10, 2017 09:45

Nie wiem jakie masz doświadczenia z "cywilizowanym zachodem" a naszą polskością ale ja mam takie ze u nich wcale nie jest lepiej, wyżej, cacy cacy itp..
Współpracuje ciągle z kilkoma firmami z beneluxu i jak byłem u nich 10 lat temu z laptopem, projektując maszynę na miejscu w 3d to napotkałem wielkie "oooo": cady były im znane tylko w postaci starego autocada, podejście do Polaków jak Twoje typu zaścianek, a to wy macie komputery itp..

Teraz oni mi przysyłają gotowy model do roboty ale ciągle kuleje u nich kultura techniczna jeśli chodzi o jakość tworzonego modelu, o dokumentacji płaskiej warsztatowej to nie wspomnę bo rysunki zawierają się na 3 kartkach w rzutach (ponad 1000 części) - no bo przecież są rysunki płaskie.
Podejście do biznesu też nasze "januszowe" mają.

Sumując ten zachód to nie jest wcale taki cacy. My nie mamy się czego wstydzić. Kuleje u nas tylko chora mentalność ze polskie to be, zaściankowe i teraz jeszcze pisowskie. Na zachodzie są tacy sami ludzie jak my. Technicznie w niektórych aspektach są lepsi bo oni po wojnie się rozwijali a my staliśmy trochę w miejscu. Mają know-how (choćby przemysł motoryzacyjny) ale to się szybko zmienia. My też mamy wielkie światowe firmy i co z tego?

Obrzucić kogoś gównem też łatwo. Januszostwo w Polsce się kończy bo ludzi brak więc zaczyna się pracowników cenić.
gambolo
 
Posty: 1000
Dołączył(a): gru 02, 2010 13:10

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez ll » paź 11, 2017 19:13

gambolo napisał(a):Nie wiem jakie masz doświadczenia z "cywilizowanym zachodem" a naszą polskością ale ja mam takie ze u nich wcale nie jest lepiej, wyżej, cacy cacy itp..
Współpracuje ciągle z kilkoma firmami z beneluxu i jak byłem u nich 10 lat temu z laptopem, projektując maszynę na miejscu w 3d to napotkałem wielkie "oooo": cady były im znane tylko w postaci starego autocada, podejście do Polaków jak Twoje typu zaścianek, a to wy macie komputery itp..

Teraz oni mi przysyłają gotowy model do roboty ale ciągle kuleje u nich kultura techniczna jeśli chodzi o jakość tworzonego modelu, o dokumentacji płaskiej warsztatowej to nie wspomnę bo rysunki zawierają się na 3 kartkach w rzutach (ponad 1000 części) - no bo przecież są rysunki płaskie.
Podejście do biznesu też nasze "januszowe" mają.

Sumując ten zachód to nie jest wcale taki cacy. My nie mamy się czego wstydzić. Kuleje u nas tylko chora mentalność ze polskie to be, zaściankowe i teraz jeszcze pisowskie. Na zachodzie są tacy sami ludzie jak my. Technicznie w niektórych aspektach są lepsi bo oni po wojnie się rozwijali a my staliśmy trochę w miejscu. Mają know-how (choćby przemysł motoryzacyjny) ale to się szybko zmienia. My też mamy wielkie światowe firmy i co z tego?

Obrzucić kogoś gównem też łatwo. Januszostwo w Polsce się kończy bo ludzi brak więc zaczyna się pracowników cenić.


A ja mam bardzo dobre doswiadczenia w szczegolnosci z Niemcami - po prostu robisz swoje jak najlepiej potrafisz a kierownicy Ci toruja droge zebys robil co robisz bo to jest dobre dla "biznesu" - czytaj ty zarabiasz. Ja tam bylem polakiem wsrod Niemcow i nigdy sie nie spotkalem z jakims objawem "nierownosci" z tego wzgledu - to sa tylko opinie rozsiewane przez polskie"bydlo" ktore wyjechalo za granice i robi nam taka opinie. A co wiecej w Polsce nigdy sie nie spotkalem zeby kierownik do mnie podszedl i pytal sie czy wszystko mi sie podoba. Nie jestem germanofilem od razu mowie ale tam po prostu szanuje sie kompetencje i kazdy czy to menadzer czy sprzataczka godnie wykonuje swoj zawod i godnie jest traktowany za jego dobre wykowywanie....To byly moje najszczesliwsze lata zycia zawodowego - "praca" w niemczech. Dla kontrastu bylem w niemczech tez na projekcie prowadzonym przez chinczykow ... oni spieci jak cholera bo dostawali team ordery zeby cisnac za wszelka cene ale nigdy sie nie spotkalem z jakas "gowniana" zagrywka z ich strony - dobrze byli przeszkoleni jak wspolpracowac z innymi kulturami bo pomimo to ze mial zylki na czole wymuszone cisnienienm z shanghaju - nigdy nas "niegodnie" nie potraktowali. Z amerykanami tez mialem doswiadczenie na ich ziemi - tam jest wazne zeby "zablysnac" i jestes bohaterem - taki kraj ze wierza w tym swoim gownie ze trzeba byc supermanem i pociagniesz za soba tlumy ale tez szanuja "DOBRZE WYKONANA ROBOTE" - czytaj jesteś bohaterem....Szwedzi - mega liberalny kraj co mnie tez wkurwiało i mają mega problem z podejmowaniem decyzji co mnie tez irytowalo po niemcach gdzie sie podejmuje decyzje nawet bledne z ktorych wyjdzie nauka na przyszlosc... Traktuja cie jako partnera do dyskusji( chyba ze sie trafi jakis misiu to szweda tez to wkurwi) jestes dobry masz pomysly - jestes szanowany - bo to jest "dobre dla biznesu". Slowacy - najblizsza nacja nam ale uwierzcie mi ze tam nas szanuja!! TYLKO KURWA W TYM NASZYM PIZDZIDOLE!!! - wieczna konkurencja, mierzenie kto ma dluzszego , gowniana atmosfera pracy, "postaci" na pierdzidolkach ktorym sie wydaje ze ty masz walic na ich sukces zamiast torowac ci droge zebys robil co robisz najlepiej zeby to bylo dobre dla biznesu i dla ciebie posrednio.

Twoje argumenty Gambolo sa smieszne - od robienia dobrych modeli ty jestes. Pojedz do nich porobic "on site" to zobaczysz roznice. Niestety ktos sie kiedys bedzie musial pierdolnac w leb i wrzucic na kierownicze stanowiska ludzi ktorzy maja doswiadczenia zagraniczne i ktorzy chca wrocic i cos robic u nas. I to moze wyjdzie kiedys - i zachodnie nacje zaczna nam dawac co raz to bardziej odpowiedzialne roboty...Ale z fiutami na pierdzidolkach nigdy to nie wyjdzie i bedziemy zawsze przesuwac blaszki bo to nie zagrozi ich cieplym kurwidolkom....Tyle jeszcze raz na temat mojej kultury osobistej - od listopada zmieniam kraj...
ll
 
Posty: 723
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Konstruktor 3D - praca zdalna pełen etat

Postprzez gambolo » paź 11, 2017 22:33

ll napisał(a):A ja mam bardzo dobre doswiadczenia w szczegolnosci z Niemcami - po prostu robisz swoje jak najlepiej potrafisz a kierownicy Ci toruja droge zebys robil co robisz bo to jest dobre dla "biznesu" - czytaj ty zarabiasz. Ja tam bylem polakiem wsrod Niemcow i nigdy sie nie spotkalem z jakims objawem "nierownosci" z tego wzgledu - to sa tylko opinie rozsiewane przez polskie"bydlo" ktore wyjechalo za granice i robi nam taka opinie. A co wiecej w Polsce nigdy sie nie spotkalem zeby kierownik do mnie podszedl i pytal sie czy wszystko mi sie podoba. Nie jestem germanofilem od razu mowie ale tam po prostu szanuje sie kompetencje i kazdy czy to menadzer czy sprzataczka godnie wykonuje swoj zawod i godnie jest traktowany za jego dobre wykowywanie....To byly moje najszczesliwsze lata zycia zawodowego - "praca" w niemczech. Dla kontrastu bylem w niemczech tez na projekcie prowadzonym przez chinczykow ... oni spieci jak cholera bo dostawali team ordery zeby cisnac za wszelka cene ale nigdy sie nie spotkalem z jakas "gowniana" zagrywka z ich strony - dobrze byli przeszkoleni jak wspolpracowac z innymi kulturami bo pomimo to ze mial zylki na czole wymuszone cisnienienm z shanghaju - nigdy nas "niegodnie" nie potraktowali. Z amerykanami tez mialem doswiadczenie na ich ziemi - tam jest wazne zeby "zablysnac" i jestes bohaterem - taki kraj ze wierza w tym swoim gownie ze trzeba byc supermanem i pociagniesz za soba tlumy ale tez szanuja "DOBRZE WYKONANA ROBOTE" - czytaj jesteś bohaterem....Szwedzi - mega liberalny kraj co mnie tez wkurwiało i mają mega problem z podejmowaniem decyzji co mnie tez irytowalo po niemcach gdzie sie podejmuje decyzje nawet bledne z ktorych wyjdzie nauka na przyszlosc... Traktuja cie jako partnera do dyskusji( chyba ze sie trafi jakis misiu to szweda tez to wkurwi) jestes dobry masz pomysly - jestes szanowany - bo to jest "dobre dla biznesu". Slowacy - najblizsza nacja nam ale uwierzcie mi ze tam nas szanuja!! TYLKO KURWA W TYM NASZYM PIZDZIDOLE!!! - wieczna konkurencja, mierzenie kto ma dluzszego , gowniana atmosfera pracy, "postaci" na pierdzidolkach ktorym sie wydaje ze ty masz walic na ich sukces zamiast torowac ci droge zebys robil co robisz najlepiej zeby to bylo dobre dla biznesu i dla ciebie posrednio.

Twoje argumenty Gambolo sa smieszne - od robienia dobrych modeli ty jestes. Pojedz do nich porobic "on site" to zobaczysz roznice. Niestety ktos sie kiedys bedzie musial pierdolnac w leb i wrzucic na kierownicze stanowiska ludzi ktorzy maja doswiadczenia zagraniczne i ktorzy chca wrocic i cos robic u nas. I to moze wyjdzie kiedys - i zachodnie nacje zaczna nam dawac co raz to bardziej odpowiedzialne roboty...Ale z fiutami na pierdzidolkach nigdy to nie wyjdzie i bedziemy zawsze przesuwac blaszki bo to nie zagrozi ich cieplym kurwidolkom....Tyle jeszcze raz na temat mojej kultury osobistej - od listopada zmieniam kraj...



Nie wiem czemu ale chyba mam odczucie że mnie zrozumiałeś. Ja nie pisałem tego że zachód nas nie szanuje tylko to że byli zaskoczeni tym że u nas poziom techniki czy znajomości tematów inżynierskich nie odbiega od tego co mają Oni. W niektórych przypadkach my jesteśmy motorem do zmian u nich (moja współpraca u nich zaowocowała wdrożeniem pełnego projektowania w 3d).
Po za tym masz ograniczony punkt widzenia do krajów germanistycznych a to są ludy o dość ścisłym i konkretnym podejściu do życia. Zapraszam Cię do Francji lub do Włoch na robotę :).
Absolutnie się z Tobą zgadzam z tym podejściem polskiego kurwidołka. Jakby nie patrzeć wpisujesz się też w ten sam klimat :mrgreen: - wszystko co Polskie to złe a zagranicą jest klawo :). Dziwne jest to ze ten sam robotnik w Polsce narzeka na wszystko a za granica jest kapitalnym pracownikiem. Czyżby mentalność zmieniała aż lub tylko cyferka na wypłacie ?
gambolo
 
Posty: 1000
Dołączył(a): gru 02, 2010 13:10

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Praca: dam / szukam / zlecę

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników