_

Myślenie inżyniera o przyszłości

Rozmowy na różne bardziej lub mniej luźne tematy, nie związane z tematyką innych forów.

Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez Dixon90 » paź 15, 2015 13:45

Witam
W tym roku kończę bronić inżyniera z Mechaniki i budowy maszyn ,jednak jak widzę w Krakowie ciężko z pracą w tej dziedzinie .
I stąd moja myśl by np na studia magisterskie iść na AGH ze specjalnością "Informatyka w Inżynierii Mechanicznej " . Czy wtedy wachlarz moich możliwości poszerzyłby się również o możliwość pracy w IT ? Jak wy to widzicie , bo naprawdę nie wiem co robić..
Dixon90
 
Posty: 2
Dołączył(a): paź 15, 2015 13:38

Re: Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez kondziorjapa3 » paź 15, 2015 21:31

Ta specjalność raczej nie zrobi z ciebie informatyka prędzej obliczeniowca. Ogólnie rynek pracy w krakowie dla absolwentów jest bardzo ciasny wiadomo dwie uczelnie techniczne co roku myśle że koło 200 nowych absolwentów więc o pierwszą robotę ciężko, moja rada znajdź sobie jakąś praktyke albo staż żeby jakiś expirience zdobyć.
kondziorjapa3
 
Posty: 56
Dołączył(a): paź 13, 2013 21:44

Re: Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez velaskez » paź 16, 2015 13:48

To ja jeszcze dodam, że na Krakowie świat się nie kończy ;)
velaskez
 
Posty: 900
Dołączył(a): paź 05, 2011 23:22
Lokalizacja: Coventry, UK

Re: Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez Mihoo » paź 18, 2015 14:37

Wielu popełnia ten sam błąd - kończę w tym roku - i dopiero zaczyna się myslenie o przyszłości, nie ma co się dziwić, że przegrywa się wyścig z tymi co zaczęli myśleć troszke szybciej, a czasami żeby podnieść poziom swoich umiejętności pomagają dość nietypowe zajęcia. Kolega np. kończył architekturę i w między czasie zapisał się na zajęcia do akademii artystycznej w Warszawie, nie tylko to go mocno rozwinęło, ale w CV taki wpis wyglądał bardzo dobrze na tle konkurencji. A zajęć w takich miejscach jest całkiem sporo - można sobie przeanalizować.
Poszukajcie czegoś co Was dotyczy i korzystajcie z tego typu zajęć dodatkowych.
Mihoo
 
Posty: 8
Dołączył(a): sty 19, 2014 13:18

Re: Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez Piotrek_Zet » paź 18, 2015 17:44

Nie ma pracy, nie ma pracy...
Nic nie daje do CV więcej, niż doświadczenie. Pewnie wiesz od starszych kolegów na wydziale, jak wygląda semestr inżynierski - wysyłaj CV na staże/praktyki, na drugim stopniu da się więcej poprzekładać/ pozałatwiać z prowadzącymi.
Inna sprawa - koła naukowe. Na każdej rozmowie do tej pory pytali mnie, czy w czymś takim działałem.
Co do pracy w IT po IwIM, to wydaje mi się, że ciężko - jakieś tam podstawy programowania są, ale dużo więcej jesteś w stanie się sam nauczyć (osobiście na parunastu ludzi z sektora IT, których znam, chyba tylko jedna/dwie osoby kończyły informatykę, reszta to samouki).
P.S. Tak jak mówi Velaskez - na Krakowie świat się nie kończy ;) Popatrz nawet po okolicy - Chrzanów, Niepołomice, Skawina, Bochnia, Trzebinia... firm jest dużo w bliższej i dalszej odległości od Krakowa, a w innych miastach pracy też jest sporo.

Pozdrawiam
Piotrek_Zet
 
Posty: 112
Dołączył(a): lis 23, 2013 17:40

Re: Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez bigredpl » paź 18, 2015 18:42

Koła naukowe jak najbardziej, staż też, jeśli chodzi o praktyki za darmo to odradzam, bądź co bądź trzeba mieć do siebie jakiś szacunek. Słyszałem już od wielu osób, że to jest topienie czasu i pieniędzy, nic więcej. Jestem zdania, że jeśli ktoś za ciebie nie musi płacić, to też nie zależy mu żebyś się czegokolwiek nauczył. Popatrz po innych miastach, u nas w Gliwicach dla przykładu pracowałem w firmie, która miała swoje mieszkania i je wynajmowała pracownikom za stosunkowo niskie kwoty. Przemęczysz się w obcym miejscu z dwa trzy lata ale potem już nie będziesz miał problemu z zatrudnieniem, no i będziesz miał za co jako tako pożyć.
bigredpl
 
Posty: 24
Dołączył(a): paź 11, 2015 14:28

Re: Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez Dixon90 » lis 07, 2015 18:28

sam od siebie dodam że już trochę doświadczenia mam niedużo ale pół roku jest , także z czymś już zaczynam , CV wysyłam póki co cały czas na staż :)
Dixon90
 
Posty: 2
Dołączył(a): paź 15, 2015 13:38

Re: Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez Pretorianin » gru 01, 2015 21:39

Jeśli chodzi o mnie po I roku poszedłem na śluzarza do firmy, która robi kontenery i inne obróbki w metalu. Na początku kompletnie zielony, jak dziecko. Gradowałem, kończyłem obróbkę elementów które były robione na frezarkach i obrabiarkach, czyli jakieś fazy, zaokrąglenia. Prace ręczne, udało mi się kilka dni popracować na frezarce typu, inny pracownik ustawił mi maszynę i powtarzałem czynność od a do z. Nacodzień, to robienie otworów w wiertarce stołowej itp. Takie praktyki myślę, że dużo dają, choć powiedzenie na moim etapie ile ciężko jest powiedzieć. Lepsze to niż nic, niestety nie którzy koledzy nie widzieli nawet CNC, a co dopiero zobaczyć z bliska jak taka pracuje. Obecnie jestem na II roku, zamierzam wrócić do tamtej firmy może uda mi się tym razem trochę przy konstruktorach posiedzieć, rysowania 3D uczymy się teraz, rysunek techniczny znam. W następny poniedziałek udało mi się dostać na warsztaty do Bosch'a, odnośnie programowania narzędzi automatyzujących systemy CAD. Dodatkowo, udzielam się w kole naukowym, które buduje pojazd na międzynarodowe zawody Shell Eco-Marathon. Ogólnie to jestem dobrej myśli, bardzo bym chciał poznać techniki CAM jeśli chodzi o generowanie kodów do CNC, ale to dopiero na drugim stopniu na mojej uczelni :(
Pretorianin
 
Posty: 2
Dołączył(a): lis 28, 2015 19:06

Re: Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez velaskez » gru 02, 2015 00:02

Pretorianin napisał(a):Ogólnie to jestem dobrej myśli, bardzo bym chciał poznać techniki CAM jeśli chodzi o generowanie kodów do CNC, ale to dopiero na drugim stopniu na mojej uczelni :(

Człowieku, jesteś studentem, naucz się tego sam wcześniej ;)
velaskez
 
Posty: 900
Dołączył(a): paź 05, 2011 23:22
Lokalizacja: Coventry, UK

Re: Myślenie inżyniera o przyszłości

Postprzez bbnc » gru 16, 2015 09:08

Czyli chcesz być takim wiecznym studentem? I tak można studiowac do 40rż mając nadzieję, ze jak coś się skończy to będzie po tym praca. Pracodawca patrzy też na wiedzę praktyczną a nie tylko teoretyczną.

Cóż, trzeba podnosić kwalifikację, uczyć się języków. Krótko mówiąc podnosić swoją wartość na rynku pracy. Osoby które piastują stanowiska menadżerskie polecam zainteresować się takimi szkoleniami jak Prince2, ITIL czy PMP - link.
bbnc
 
Posty: 20
Dołączył(a): sie 19, 2014 09:00


Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników