_

Pierwsze kroki w karierze

Forum ogólne. Miejsce na pierwsze pytania w karierze projektanta. Wszelkie tematy, których nie można zakwalifikować do jednej z poniższych grup.

Pierwsze kroki w karierze

Postprzez Kownacki » wrz 18, 2020 19:45

Cześć!
Na start - wiem, że jest popularny wątek o zarobkach, ale wyciągnięcie jakichkolwiek sensownych wniosków z tego co przez wiele lat się tam nazbierało ociera się o cud.

Mam gorącą prośbę do Was - doświadczeni koledzy - o podzielenie się tym w jaki sposób znaleźliście pierwszą pracę w zawodzie (a jak ktoś lubi pisać to z chęcią przeczytam coś więcej nt. obowiązków, pierwszych napotkanych przeszkód i wiedzy, która szczególnie mocno przydała się podczas rekrutacji i w pierwszych miesiącach pracy).

Jestem w (dla większości) nietypowej sytuacji - skończyłem Mechatronikę na PW i...przez parę lat nie pracowałem. Mniejsza o to dlaczego. Z CAD na studiach było tyle co nic, toteż w trakcie przerwy nauczyłem się dość nieźle korzystać z AutoCADa i Inventora (choć nie profesjonalnie). Przerobiłem materiały Autodesku z Inventora, książkę "Mastering Autodesk Inventor" C. Waguespack'a, sporo dodatkowych materiałów, ćwiczeń, itp. Przerobiłem kilka książek z zakresu rys. tech. i PKM. Teraz chciałbym rozpocząć pracę w zawodzie (mieszkam w sporym mieście wojewódzkim). Znam Angielski biegle - swobodne czytanie i rozumienie wszelkiej maści literatury i porozumiewanie się (poziom C1), Niemiecki słabo - komunikatywnie, uczę się go. Niestety nie mam żadnego doświadczenia w pracy.

Nie wiem jak jest na MBiM, ale podejrzewam, że nasz 1 sem. mechaniki i 1 sem. WM wyglądają blado w porównaniu.

Przeglądam od jakiegoś czasu oferty pracy i stażów, ale tych drugich praktycznie w ogóle nie ma w ogłoszeniach, a oferty pracy (których jest malutko) najczęściej wymagają nie tylko doświadczenia, ale też znajomości zagadnień z dość wąskiej dziedziny. Trochę koszmar i przytłaczające uczucie jak się na to patrzy.

Czytając wątek o zarobkach na tym forum włos się jeży na głowie i smutno się robi, większość odradza w ogóle brnięcie w kierunku projektowania urządzeń i straszy głodowymi pensjami, ale dla mnie jest chyba trochę późno na racjonalną zmianę planów. :(

Pozdrawiam forumowiczów :)
Kownacki
 
Posty: 6
Dołączył(a): maja 17, 2019 14:11

Re: Pierwsze kroki w karierze

Postprzez CADrysunki » paź 18, 2020 23:33

Napisz a później zadzwoń do firm w których chciałbyś pracować przedstawiając swoje wykształcenie, umiejętności obsługi programów i nastawienie oraz chęć do pracy przy interesujących ciebie obszarach. Może twoje kwalifikacje wybrane firmy będą w stanie wykorzystać na innych działach, nie koniecznie związanych z projektowaniem. W ogłoszeniach o prace również możesz przedstawić swoją osobę pod kątem dopasowania do firmy, jeśli nie masz doświadczenia na wybranym stanowisku. Próbuj różnymi nawet niekonwencjonalnymi sposobami wprosić się na rozmowę kwalifikacyjną, bo wtedy będziesz mógł szerzej przedstawić swoją osobę,
CADrysunki
 
Posty: 41
Dołączył(a): paź 03, 2018 19:23
Lokalizacja: Poznań

Re: Pierwsze kroki w karierze

Postprzez 314 » paź 22, 2020 11:50

Mechatronikę kończyłeś na wydziale SIMR czy Mchtr? Ja skończyłem Mchtr w 2017 i moim zdaniem CADa (AutoCAD + Inventor) wcale nie było mało. Studenckie praktyki odbyłem w biurze projektowym w Piasecznie. Pierwszej pracy faktycznie szukałem przez 2,5 miesiąca i dostałem ją dopiero po znajomości. Kumpel polecił mnie absolwentowi naszego wydziału który zakładał własną działalność. Przez pierwszy miesiąc pomagałem w siedzibie FESTO w Jankach składać panele pneumatyczne do drzwi wagonów towarowych. Potem dostałem własne stanowisko pracy. Robiliśmy przeróżne maszyny, np. zautomatyzowaną zgrzewarkę do blach z podajnikiem, itd, chociaż właściwie to projektował szef. Ja dorabiałem jakieś prostsze mechanizmy, projektowałem osłony, wprowadzałem przeróbki w przypadku błędów lub problemów. Do moich obowiązków należało przede wszystkim wymiarowanie części w Inventorze, wysyłanie rysunków do warsztatów, kontrola ewidencji części, odbieranie detali z warsztatów i laserów, wożenie na lakiernię, autem służbowym lub własnym z ustawowym zwrotem kosztów, na czym można było jeszcze dorobić. Po otrzymaniu części składałem zespoły, skręcałem stelaże z profili aluminiowych i nauczyłem się gwintować, bo na studiach takich prac nie było. To co mi się nie podobało to to, że trzeba było zostawać do późna w pracy, do 17, 18, czasem do 19. Generalnie, na przyszłość chrzanię taką pracę. Na szczęście teraz jestem konstruktorem w państwówce gdzie pracuje się 8h i ani minuty dłużej.

Jako konstruktor pracowałem jeszcze w 2 miejscach, raz przez miesiąc (ale to z powodów osobistych) a teraz pracuję od ponad półtora roku.

Gdy szukałem pracy to do aplikacji załączałem najbardziej ambitne projekty ze studiów, albo extract z pracy inżynierskiej dotyczącej własnego manipulatora. Podobno dobrze załączać list intencyjny, albo podanie o zatrudnienie.

Nie zarabiam tragicznie mało ale dużo też nie, dlatego uczę się na programistę stron internetowych. W dzisiejszych czasach masz 3 opcje, albo założyć biznes, albo być programistą, albo ciułać całe życie aby mieć co jeść na emeryturze.
314
 
Posty: 4
Dołączył(a): paź 22, 2020 11:10


Powrót do Pytania studentów, laików i początkujących

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników