_

Pytanie do satrzych kolegów:)

Rozmowy na różne bardziej lub mniej luźne tematy, nie związane z tematyką innych forów.

Pytanie do satrzych kolegów:)

Postprzez maly_mechanik » mar 07, 2010 16:37

Witam,
jestem studentem 3 roku mechaniki i w maju czeka mnie wybór specjalności. No i mam problem żeby się na coś zdecydować, specjalności jest dużo i są one wąskie. Po prawie 3 latach studiów zawęziłem pole wyboru do specjalności w Katedrze Podstaw Konstrukcji Maszyn spec. Komputerowe wspomagania projektowania i eksploatacji maszyn oraz w Katedrze Budowy Maszyn spec. Obrabiarki, narzędzia i technologia budowy maszyn.Z jednej strony lubię projektować w inventorze czy catii, pkm bardzo mi się podobał jako przedmiot, miałem dobre oceny i do tej pory robię projekty młodszemu rocznikowi. Z drugiej strony specjalność w KBM ma charakter konstrukcyjno-technologiczny i myślę, że miałbym większą możliwość rozwoju, zdobycia wiedzy i lepszej pracy jako, że tematyka jest szarsza. Dla mnie to wybór jak między blondynką i brunetką, w pon rano postanawiam iść na KPKM a we wtorek zmieniam zdanie na KBM. Nie chce żeby ktoś podjął za mnie decyzje tylko chciałem się spytać ja to wszystko potem wygląda w pracy, czego się mogę spodziewać i jak to wygląda z perspektywy Was moi mili, którzy już macie doświadczenie zawodowe.
Rozpisałem się bardzo ale chciałbym wiedzieć na co się pisze wybierając specjalność.
Dzięki za jakąkolwiek odpowiedź :)
Pozdrawiam, Mateusz.
maly_mechanik
 
Posty: 1
Dołączył(a): mar 07, 2010 02:38
Lokalizacja: śląsk

Re: Pytanie do satrzych kolegów:)

Postprzez NWZ » mar 11, 2010 00:14

Ja bym wybrał może właśnie bardziej wąski temat. Bo jak ktoś jest od wszystkiego do jest do niczego. Lepiej się chyba specjalizować. Te obrabiarki to niezły pomysł.
Pozdro,
Nawoz

http://unigraphics.pl/ -NX; proe-warsztat.com - Pro/E; catia.com.pl - Catia
NWZ
 
Posty: 43
Dołączył(a): mar 05, 2010 02:13

Re: Pytanie do satrzych kolegów:)

Postprzez pracuś » mar 11, 2010 17:26

Witam serdecznie,
z jednej strony kolega NWZ ma rację - jak ktoś jest do wszystkiego to jest do niczego, ale z drugiej strony ... z własnego doświadczenia, bolesnego zresztą, proponuję jednak rozszerzyć nieco swoją specjalność, tak aby łatwiej było znaleźć pracę. Wiem co mówię, bo po kilkunastu latach pracy w samochodówce nagle straciłem pracę - teraz mam swoją firemkę, "na gwałt" staram się poszerzać swoje umiejętności i wiedzę by dopasować się do dzisiejszego rynku pracy i pozyskać jakieś zlecenia. Nie jest łatwo, ale staram się nie narzekać.

Pozdrawiam
pracuś
 
Posty: 56
Dołączył(a): sie 12, 2009 21:46


Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników