_

Rodzaj silnika asynchronicznego klatkowego

Zagadnienia inżynierskie: problemy w oderwaniu od konkretnej aplikacji.

Rodzaj silnika asynchronicznego klatkowego

Postprzez AKON129 » cze 30, 2017 12:13

Witam Wszystkich Forumowiczów. Jestem tu nowy.

Mam pytanie odnośnie silników asynchronicznych.
Wszędzie znajduję na necie w katalogach różnych dostawców silniki asynchroniczne klatkowe 3-fazowe, które mają stosunki momentu rozruchowego(przy n=0, s=1) do momentu nominalnego rzędu 2 - 2,5. Jest to dość sporo jak na silniki asynchroniczne patrząc na to jak wyglądają charakterystkiki ruchowe w literaturze. Choćby np. pozycja Maszyny Elektryczne - Antoni Plamitzer. Tutaj ten stosunek wynosi około 0,7.

Wiadoma rzecz że silniki można regulować napięciem, rezystancją, częstotliwoscią i innymi sposobami.
Ale dane podane w katalogu są podawane dla napięcia zasilania nominalnego. Czyli bez żadnych sztuczek z regulacją :)

Wiem też że są silniki asynchroniczne klatkowe głębokożłobkowe albo wieloklatkowe, które sotsuje się do rozruchu pod obciążeniem i właśnie takie silniki mają ten stosunek Mr/Mn = 1,5 - 2,8.

Drugą rzeczą jest to że mozemy połączyć silnik w gwiazdę(mniejsze napięcie, mniejszy prąd, mniejszy moment) lub w trójkąt(około 1,7 razy większe napięcie, 3 razy wiekszy prąd, 3 razy wiekzy moment).

Dlatego moje pytanie brzmi. Czy wiekszość silników na necie są to silniki wielklatkowe lub głębokożłobkowe
i parametry są dlatego tak wysokie. Czy może producenci podają parametry dla połączenia w trójkąt gdy silnik ma podwyższone parametry ale i podwyższone napięcie zasilania międzyfazowe.

Jednak tu sie nasuwa kolejne pytanie. Bo przecież jak sie podaje napięcie znamionowe silnika 230V/400V (gwiazda/trójkąt) to przecież dla tych obu wartosci napięcia międzyfazowego silnik ma mieć właśnie podawane w katalogach wartosci znamionowe. Więc jak to jest w rzeczywistości?

Pozdrawiam :)
AKON129
 
Posty: 2
Dołączył(a): cze 30, 2017 11:42

Re: Rodzaj silnika asynchronicznego klatkowego

Postprzez CFA » lip 01, 2017 08:09

AKON129 napisał(a):Dlatego moje pytanie brzmi. Czy wiekszość silników na necie są to silniki wielklatkowe lub głębokożłobkowe
i parametry są dlatego tak wysokie. Czy może producenci podają parametry dla połączenia w trójkąt gdy silnik ma podwyższone parametry ale i podwyższone napięcie zasilania międzyfazowe.


Ja z elektryką takich silników miałem do czynienia ostatnio ponad 20 lat temu, ale nie przyszło by mi do głowy, że
dane znamionowe podano dla połączenia innego niż trójkąt. Połączenie w gwiazdę stosuje się praktycznie tylko do rozruchu
o ile w ogóle wyprowadzone są końce uzwojeń umożliwiające przełączanie. Mniejsze silniki nawet nie mają wyprowadzonych zacisków i nie da sie ich połaczyć inaczej niż w trójkąt. Wiem, że przez 20 lat sporo się mogło zmienić w temacie sterowań i rozruchu (wtedy były już falowniki, ale konstrukcje silników słabo przystosowane do zasilania impulsowego), ale podstawy chyba pozostały. Silnik połączony w gwiazdę, to trzykrotnie mniejsza moc i moment a kogo to interesuje jak za wnętrzności trzeba zapłacić tyle samo?
CFA
 
Posty: 154
Dołączył(a): lis 16, 2009 23:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Rodzaj silnika asynchronicznego klatkowego

Postprzez AKON129 » lip 01, 2017 10:35

@CFA

Ok. Czyli wartości są podawane dla połączenia w trójkąt.
Czyli ja rozumiem to w ten sposób, że jak ma jakiś silnik np. 1,5kW z napięciami na tabliczce znamionowej 230V/400V
który ma 6 zacisków do użycia w tabliczce zaciskowej to oznacza że:

- silnik mogę połączyć w gwiazdę gdy dostosuję sieć zasilania tak żeby miała napięcie międzyfazowe 230V i wtedy silnik będzie sobie pracować bezpiecznie z 3 krotnie mniejszym momentem i prądem rozruchu jak podany w katalogu. I teraz właśnie nie wiem czy cała charakterystyka mechaniczna prawie proporcjonalnie 3 krotnie się zmniejsza. To znaczy ze po rozruchu moment nominalny będzie też 3 krotnie mniejszy w połączeniu w gwiazdę czy tylko zmieniają się wartości rozruchowe. Wydaje mi się że moment nominalny też bo przy mniejszej mocy przy uzyskaniu prędkości nominalnej moment nominalny też musi być mniejszy. Czyli cała charakterystyka idzie prawie powiedzmy proporcjonalnie w dół na wykresie.
Dobrze myślę?

- gdybym taki silnik połączył w gwiazdę z sieci 230V/400V to po prostu mógłby się spalić bo międzyfazowe byłoby 400V?

- gdy połączę go w trójkąt z sieci 230V/400V to ma parametry podane w katalogu i pracuję bezpiecznie

Załączam wycinek z katalogu firmy FUMO-Ostrzeszów. Tam można zobaczyć że podają w tabelach że silniki mogą robić na napięcia zasilania 230V/400V jak i 400V/690V. Dziwi mnie to i chyba to jest niedociągnięcie bo np. takie małe silniki jak 1kW nie będą przecież robić w 2 wersjach napięć. Np. silnik SF 80 -2B 1.1kW n1=3000. Co dziwne podają tylko w kolumnie "Prąd [A] przy 400V" prąd znamionowy ale tylko przy 400V. A jak ktoś wybierze wersje 400V/690V to dla napięcia 400V będzie musiał połączyć silnik w gwiazdę. I teraz wychodzi że podają prąd znamionowy dla połączenia w gwiazdę. Dlatego trochę nie rozumiem tych danych co podają w katalogach. Może tam jest pomyłka i po prostu od pewnych wielkości mocy silniki są tylko dla napięć 400V/690V i to już jakby się dowiaduje przy zamówieniu a dane dla tych wielkości mocy są podawane dla napięcia 690V trójkąt. Co o tym myślicie. Chyba skończy się tak że do nich w poniedziałek zadzwonię i się wypytam :D

Druga sprawa to ten stosunek momentu rozruchowego do momentu nominalnego jest tak bardzo duży. Możecie to zobaczyć właśnie w katalogu. Ten stosunek jest bliski stosunkowi momentu maksymalnego do momentu nominalnego wiec tak jak pisałem wcześniej dużo inny niż w literaturze. Dlatego to muszą wg. mnie być silniki wieloklatkowe bo takich charkaterysytyk nie da sie uzyskać w sposób zwykły a jedynie w drodze kombinowania z kształtem prętów klatki silnika.

Pozdrawiam.
Załączniki
kat.JPG
AKON129
 
Posty: 2
Dołączył(a): cze 30, 2017 11:42

Re: Rodzaj silnika asynchronicznego klatkowego

Postprzez CFA » lip 01, 2017 13:22

AKON129 napisał(a):Ok. Czyli wartości są podawane dla połączenia w trójkąt.
Czyli ja rozumiem to w ten sposób, że jak ma jakiś silnik np. 1,5kW z napięciami na tabliczce znamionowej 230V/400V
który ma 6 zacisków do użycia w tabliczce zaciskowej to oznacza że:
- silnik mogę połączyć w gwiazdę gdy dostosuję sieć zasilania tak żeby miała napięcie międzyfazowe 230V i wtedy silnik będzie sobie pracować bezpiecznie z 3 krotnie mniejszym momentem i prądem rozruchu jak podany w katalogu. I teraz właśnie nie wiem czy cała charakterystyka mechaniczna prawie proporcjonalnie 3 krotnie się zmniejsza. To znaczy ze po rozruchu moment nominalny będzie też 3 krotnie mniejszy w połączeniu w gwiazdę czy tylko zmieniają się wartości rozruchowe. Wydaje mi się że moment nominalny też bo przy mniejszej mocy przy uzyskaniu prędkości nominalnej moment nominalny też musi być mniejszy. Czyli cała charakterystyka idzie prawie powiedzmy proporcjonalnie w dół na wykresie.
Dobrze myślę?


Ale też trudno mi zrozumieć po co tak robić. To tak jakbyś kupił autobus, żeby podwozić dziecko do szkoły.

AKON129 napisał(a):- gdybym taki silnik połączył w gwiazdę z sieci 230V/400V to po prostu mógłby się spalić bo międzyfazowe byłoby 400V?
- gdy połączę go w trójkąt z sieci 230V/400V to ma parametry podane w katalogu i pracuję bezpiecznie
Chyba skończy się tak że do nich w poniedziałek zadzwonię i się wypytam :D


Nie poradzę, bo nie mam obecnie potrzeby zagłębiać się w tym - pamiętam jedynie, że wytrawni elektrycy i ekipy serwisowe wielokrotnie miały z tym problem (tzn z podłączaniem odpowiednim silnika) i zdarzało się, że na obiektach z maszynami typu wyporowego czyli tam gdzie obciążenie prądowe pojawia się proporcjonalnie do obciążania układu od strony mechanicznej i jeśli silniki były połączone w gwiazdę, to albo wyłaczały je termiki albo jak to zabezpieczenie ktoś usunął, to się normalnie paliły. To było normą na wielu obiektach. Teraz jest dostępne tyle materiału dydaktycznego na temat silników online, że coś tam można wyczytać. W latach 90' gdy nie było internetu ustalenie czy silnikiem wysokonapięciowym (6kV) będę w stanie ruszyć do startu Rootsa rzędu 200kW zajęło mi sporo czasu w uczelnianej czytelni, a zapytać wtedy też nie było kogo.
Tak więc myślę, że jak zadzwonisz, to u źródeł dowiesz się najwięcej: tylko nie rozmawiaj z jakimś marketingowym matołem od sprzedaży, tylko znajdź jakiegoś speca od produkcji czy badań, co już zęby zjadł na tych silnikach
CFA
 
Posty: 154
Dołączył(a): lis 16, 2009 23:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Rodzaj silnika asynchronicznego klatkowego

Postprzez igor432 » sie 02, 2017 08:43

Dokładnie, mi też coś ciężko doradzić.
igor432
 
Posty: 1
Dołączył(a): lip 29, 2017 09:13

Re: Rodzaj silnika asynchronicznego klatkowego

Postprzez ee_eng » sie 02, 2017 10:53

Cześć AKON129,

Jestem inżynierem elektrykiem. Nie mogę odnieść się teraz do wszystkich Twoich wypowiedzi, więc napiszę krótko:

- połączenie w gwiazdę służy tylko do rozruchu. Uzwojenie silnika jest wtedy zasilane napięciem fazowym (np. 230 V). Prąd jest mniejszy. Moment jest mniejszy.

- stosunek Mr/Mn jest lepszy niż w Plamitzerze, bo minęło trochę czasu od wydania tej ksiażki (45 lat? :D) i świat poszedł do przodu ;)

- w katalogu nie ma błędów ;) Po prostu nie podają tam wszystkich wielkości.

(Odważne jest twierdzenie, że się tam pomylili, skoro nie zna się dobrze tematu. Przypomina mi to kolegę ze szkoły, który zawsze twierdził, że jest błąd w odpowiedziach, kiedy wyszedł mu inny wynik :D )

Jak chcesz, żeby coś wyjaśnić - pytaj śmiało, tylko proszę o krótkie i zwięzłe pytania ;)

Pozdrawiam!
ee_eng
 
Posty: 1
Dołączył(a): lip 14, 2017 11:21


Powrót do Warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników