_

Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Rozmowy na różne bardziej lub mniej luźne tematy, nie związane z tematyką innych forów.

Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez filon » gru 05, 2011 22:38

Luk_PK kim Ty jesteś na Boga?
Może to ty napisałeś te wszystkie normy?? Takie przynajmniej usiłujesz zrobić wrażenie.
Inżynierska robota, to prosta robota nie dla uczonych w całkach, transformatach, tensorach itp.
filon
 
Posty: 17
Dołączył(a): gru 05, 2011 20:12

Re: Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez Lucek Mostowiak » gru 05, 2011 22:43

filon napisał(a):Luk_PK kim Ty jesteś na Boga?
Może to ty napisałeś te wszystkie normy?? Takie przynajmniej usiłujesz zrobić wrażenie.
Inżynierska robota, to prosta robota nie dla uczonych w całkach, transformatach, tensorach itp.



i sie tu mylisz :)
"Chciałem dobrze" - A. Hitler
Lucek Mostowiak
 
Posty: 348
Dołączył(a): mar 14, 2010 10:54

Re: Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez TomekN » gru 05, 2011 23:19

filon napisał(a):Luk_PK kim Ty jesteś na Boga?
Może to ty napisałeś te wszystkie normy?? Takie przynajmniej usiłujesz zrobić wrażenie.
Inżynierska robota, to prosta robota nie dla uczonych w całkach, transformatach, tensorach itp.


Co to za odpowiedz?? :roll: :roll:
Pozdrawiam, Tomek.

"Mens agitat molem"
Avatar użytkownika
TomekN
 
Posty: 225
Dołączył(a): lis 05, 2011 23:41
Lokalizacja: Darmstadt

Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez LukaszPK » gru 06, 2011 08:17

filon napisał(a):Luk_PK kim Ty jesteś na Boga?
Może to ty napisałeś te wszystkie normy?? Takie przynajmniej usiłujesz zrobić wrażenie.
Inżynierska robota, to prosta robota nie dla uczonych w całkach, transformatach, tensorach itp.


EDIT: Albo niekoniecznie transformaty (bo nie wiem po co i gdzie i na co), tensory (chmmm... zakładając płaski stan naprężenia?), całki zawsze używam w obliczeniach inżynierskich (o wiele łatwiejsze niż pamiętanie wszystkich zależności wynikających z tych całek)... A jestem inżynierem... dlatego wiem że śruby w kołnierzu liczy się inaczej niż w podnośniku, w silniku, w konstrukcji budowlanej, w urządzeniach użytku codziennego, na platformy wiertnicze, do jednostek badawczych i elektrowni atomowych. Ale jeśli śrubę w kotle można liczyć podobnie jak w podnośniku, bazując wyłącznie na Re to ok. Rób jak chcesz panie inżynierze. Tylko dlaczego w jednych normach zakłada się zależność naprężeń dopuszczalnych od Re, a w drugich od Rm? Dlaczego śrub 5.6 nie powinno się używac na wysokie temperatury i zarazem na bardzo niskie? Dlaczego w urządzeniach drgających uwzględnia się obciążenia cykliczne? A dla wysokich temperatur czas pracy takiej śruby? Dla picu? Więc każdą śrubę mamy liczyć po inżyniersku czyli F/A i modlić się, żeby wytrzymała?

P.S. Żadnego wrażenia nie usiłuję tu zrobić. polska zwrócił się o pomoc na priv. I ile mogłem to pomogłem. A temat śrub jest wyjątkowo ciekawym problemem i są coraz to lepsze rozwiązania. Chociażby SuperBolt. Gdyby śruby były błahym problemem to po co powstają takie konstrukcje? Żeby zrobić wrażenie?
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Re: Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez filon » gru 06, 2011 09:48

Odpowiedź jest skierowana do LukaszPK.
Czytałem kilkanaście jego postów i stąd ta irytacja.

Odpowiedź na oryginalne pytanie została częściowo udzielona w trzecim wpisie. Było to proste pytanie.
Należało by dodać że stronka zawiera własności mechaniczne, a nie naprężenia dopuszczalne. Naprężenia dopuszczalne zależą od konstruktora, od wybranych przez niego współczynników bezpieczeństwa, obciążeń itp. I tyle.

Lucek
Odpowiem ci w Twoim stylu.

Nie, to Ty się mylisz.
filon
 
Posty: 17
Dołączył(a): gru 05, 2011 20:12

Re: Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez LukaszPK » gru 06, 2011 09:53

filon napisał(a):Czytałem kilkanaście jego postów i stąd ta irytacja.


Bo ktoś bardziej wnika w temat obliczeń od Ciebie?
Nie rozumie. Może wyjaśnisz mi w czym tkwi problem, że licząc konstrukcję chcę, żeby coś nie pierdo... Chcesz mi również powiedzieć, że powłoki, duże konstrukcje przemysłowe można liczyć z palca?

filon napisał(a):Naprężenia dopuszczalne zależą od konstruktora, od wybranych przez niego współczynników bezpieczeństwa, obciążeń itp. I tyle.


Przez kogo?! Hehehe dobre. Gratuluje rozeznania tematu. A skąd Ty wiesz inżynierze jaki dać współczynnik gdy śruba pełza, a jaki dać gdy śruba pracuje w zakresie Hooke'a? Z doświadczenia :lol:
W normach dotyczących konstrukcji do elektrowni atomowych, do jednostek badawczych albo do petrochemii czy chemii zakłada się że jedne obciązenia są ważniejsze, a inne mniej. Coś się pomija kosztem zwiększenia współczynników, albo rozważa dokładniej i zmniejsza wartość współczynników.

P.S. zapraszam kolegę, żeby napisał jak liczy śruby np. w podnośniku i w połączeniu kołnierzowym. Z chęcią zobaczę jak to się robi po inżyniersku.

EDIT: tak już patrząc na rozwój obliczeń urządzeń ciśnieniowych, które mnie dotyczą w pracy: wystarczy porównać przepisy UDT z jakimikolwiek innymi normami jak ASME, czy EN 13445. UDT uznane jest za dobrą praktykę inżynierską. I za pomocą WUDT-UC i za pomocą ASME policzę zbiornik. Ale nie wiem czy ktoś pozwoli Ci taki zbiornik postawić w elektrowni atomowej jeśli ktoś porachuje go wg WUDT-UC. Jeden zbiornik, jedna konstrukcja, a mimo wszystko nie wszędzie można go użyć nawet jeśli jest na te same medium i parametry. Dlaczego?
Ostatnio edytowany przez LukaszPK, gru 06, 2011 10:07, edytowano w sumie 1 raz
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez filon » gru 06, 2011 10:05

LukaszPK napisał(a): całki zawsze używam w obliczeniach inżynierskich (o wiele łatwiejsze niż pamiętanie wszystkich zależności wynikających z tych całek)... A jestem inżynierem... dlatego wiem że śruby w kołnierzu liczy się inaczej niż w podnośniku,


gdybyś był tak uprzejmy i nam powiedział jaką to całkę (równanie całkowe abo i różniczkowe) rozwiązałeś w ostatnim miesiącu odnośnie zagadnienia obciążenia śrub albo części ciśnieniowych, o których rozpisujesz się w innych postach.
filon
 
Posty: 17
Dołączył(a): gru 05, 2011 20:12

Re: Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez LukaszPK » gru 06, 2011 10:12

filon napisał(a):gdybyś był tak uprzejmy i nam powiedział jaką to całkę (równanie całkowe abo i różniczkowe) rozwiązałeś w ostatnim miesiącu odnośnie zagadnienia obciążenia śrub albo części ciśnieniowych, o których rozpisujesz się w innych postach.


Już się robi: proste całkowanie z warunkami brzegowymi dla powłoki kulistej z pierścieniem wzmacniajacym z pominięciem miejscowych efektów zginania w miejscy podparcia, dzięki zastosowaniu podpór stycznych do powłoki.

Prosta całka przy obliczeniach obciążeń kołnierza typu Clamp Connections (podobnego jak w ASME sec.VIII div.1, w appendix 24).

EDIT:
Zapomniałbym: skręcanie - przy zastosowaniu funkcji Prandla. Ale to było jakiś czas temu. No i proste całki lub różniczki przy liczeniu belek. Jakiś czas temu bawiłem się w liczenie silosów na materiały sypkie zgodnie z książką Dąbrowskiego. Stoją, działają i się nie zawaliły jeszcze.

Teraz Twoja kolej: jak liczysz śrubę podnośnika i śruby połączenia kołnierzowego?
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Re: Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez filon » gru 06, 2011 10:27

LukaszPK napisał(a):
Przez kogo?! Hehehe dobre. Gratuluje rozeznania tematu. A skąd Ty wiesz inżynierze jaki dać współczynnik gdy śruba pełza, a jaki dać gdy śruba pracuje w zakresie Hooke'a? Z doświadczenia :lol:
W normach dotyczących konstrukcji do elektrowni atomowych, do jednostek badawczych albo do petrochemii czy chemii zakłada się że jedne obciązenia są ważniejsze, a inne mniej. Coś się pomija kosztem zwiększenia współczynników, albo rozważa dokładniej i zmniejsza wartość współczynników.


Czy Rosjan obowiązują przepisy ASME Sec III?? Skąd oni mogą wiedzieć jakie współczynniki stosować.
Skąd amerykanie wiedzieli 50 lat temy budując pierwsze reaktory. Sekcji III wtedy nie było

LukaszPK napisał(a):EDIT: tak już patrząc na rozwój obliczeń urządzeń ciśnieniowych, które mnie dotyczą w pracy: wystarczy porównać przepisy UDT z jakimikolwiek innymi normami jak ASME, czy EN 13445. UDT uznane jest za dobrą praktykę inżynierską. I za pomocą WUDT-UC i za pomocą ASME policzę zbiornik. Ale nie wiem czy ktoś pozwoli Ci taki zbiornik postawić w elektrowni atomowej jeśli ktoś porachuje go wg WUDT-UC. Jeden zbiornik, jedna konstrukcja, a mimo wszystko nie wszędzie można go użyć nawet jeśli jest na te same medium i parametry. Dlaczego?


Otóż nie WUDT-UC nie są tylko dobrą praktyką inżynierską. Ich zastosowanie pozwala na spełnienie zasadniczych wymagań dyrektywy 97/23/WE i tym sensie są równe innym normom sharmonizowanym.

A widziałeś kiedyś ASME Section I dla kotłów. Nie ma tam ani słowa o pełzaniu, a mimo to w Stanach stoją kotły nadkrytyczne.
Kto tam dobrał współczynniki bezpieczeństwa. Dodam, że nie ma tam żadnego notified body. No kto??

P.S.

Pracujesz w biznesie od przedwczoraj, a mądrzysz się jak tary talmudysta. Wyhamuj trochę.
filon
 
Posty: 17
Dołączył(a): gru 05, 2011 20:12

Tablice naprezen dopuszczalnych dla stali

Postprzez LukaszPK » gru 06, 2011 10:39

filon napisał(a):Otóż nie WUDT-UC nie są tylko dobrą praktyką inżynierską. Ich zastosowanie pozwala na spełnienie zasadniczych wymagań dyrektywy 97/23/WE i tym sensie są równe innym normom sharmonizowanym.


tylko dobrą praktyka inżynierską: "W szczególności, możliwe jest korzystanie z WUDT-UC na podstawie pkt 7 załącznika I do dyrektywy 97/23/WE, który mówi: "Postanowienia podane poniżej (dotyczą "szczególnych wymagań ilościowych dotyczących niektórych urządzeń ciśnieniowych" - przypis autorów WUDT-UC) stosuje się jako zasady ogólne. Jeśli jednak nie są one stosowane, włączając w to przypadek braku konkretnego określenia materiałów oraz niezastosowania norm zharmonizowanych, wytwórca powinien wykazać, że podjęto odpowiednie środki w celu uzyskania równoważnego ogólnego poziomu bezpieczeństwa."

Jak wykazało wieloletnie doświadczenie, przepisy dozoru technicznego w dziedzinie projektowania i wytwarzania urządzeń ciśnieniowych oraz praktyka ich stosowania były właściwe i zapewniały odpowiedni poziom bezpieczeństwa, równorzędny z wymaganiami dyrektywy 97/23/WE. Należy zatem przyjąć, że dalsze ich stosowanie w zakresie dopuszczonym przez dyrektywę jest uzasadnione."

Są normą, czy dobrą praktyką inżynierska? Czy TUV dopuści Ci do użytku urządzenie zaprojektowane wg zasad, których nie zna? Jednostka nie ma obowiązku dopuszczenia urządzenia do użytku jeśli nie jest zgodna z normami zharmonizowanymi (z autopsji). A WUDT-UC nie są.

filon napisał(a):Czy Rosjan obowiązują przepisy ASME Sec III?? Skąd oni mogą wiedzieć jakie współczynniki stosować.
Skąd amerykanie wiedzieli 50 lat temy budując pierwsze reaktory. Sekcji III wtedy nie było


I chcesz mi powiedzieć, że liczono je wg WUDT-UC? :D Bo nie rozumie :D Czy może ktoś z palca przyjmował wartości współczynników, bo nie miał na to normy?

A widziałeś książkę Łaszczyńskiego (Rosyjska - nazwa autora napisana fonetycznie, bo nie potrafię rosyjskiego), albo Timoshenki, Flugge'a? Czy do tego są potrzebne normy? Czy ich obliczenia nazwałbyś inżynierskimi?

filon napisał(a):Pracujesz w biznesie od przedwczoraj, a mądrzysz się jak tary talmudysta. Wyhamuj trochę.


Wskaż mi chociaż jeden post, w którym wymądrzam się odnosząc się do pytań na jakie odpowiadam. Czy w tym poście źle odpowiedziałem, czy w jakimś innym? Czy widzisz jakąś konkurencję we mnie, że tak piane toczysz?

P.S. odpowiesz mi na moje pytanie? Ja odpowiedziałem, więc czekam: powiedz mi chociaż jak policzysz kołnierz (niech będzie że same śruby). Tylko tyle.

Wracając zaś do WUDT-UC: jak sobie radzisz z obciążeniami na króccach? Stożkiem na ciśnienie zewnętrzne, albo dnem płaskim z otworem w środku (tzn. jak uwzględnisz wzmocnienie)? Z palca? Na pewniaka?
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Następna strona

Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników