_

Tolerancja rozstawu

Zagadnienia inżynierskie: problemy w oderwaniu od konkretnej aplikacji.

Tolerancja rozstawu

Postprzez jukinta12 » lip 11, 2010 20:41

Witam, mam pytanie dotyczące tolerowania położenia, Jak określi tolerancje poł. schematu zamieszczonego na rys i jak postępować przy tolerowaniu takich rozwiązań (chyba przesadziłem z uproszczeniem jakie mi chodziło na rys.). Chodzi ogólnie o zasadę tolerowania. Założyłem tolerancje od 2 baz.Tolerując symetrycznie zawsze jest problem z tym ze przy max i min rozstawie otworów i "sworzni" nie spasuje połączenia. Czy wtedy decydująca role odgrywa dobranie tolerancji otworów??
Jak to ugryźc?
http://zapodaj.net/31bd68d53898.jpg.html
jukinta12
 
Posty: 7
Dołączył(a): lip 06, 2010 21:13

Re: Tolerancja rozstawu

Postprzez MYCA » lip 11, 2010 22:26

:D Witam,

tolerancje od jednej bazy i ROZSTAW OTWOROW/SWORZNI na max. +/- 0.01mm ( i to pewnie bedzie za duzo).
Poza tym to to zlozyc i rozlozyc to mordega...
Pozdr. :) tomek

Najlepiej to jeden sworzen spasowac a drugi pasowac nie w otworze a w rowku o pasowanej szerokosci...
------------------

Pozdr. :D tomek
Avatar użytkownika
MYCA
 
Posty: 3291
Dołączył(a): lip 27, 2008 12:38

Re: Tolerancja rozstawu

Postprzez psiwak » lip 12, 2010 00:14

do tego co napisal przedmowca dodal bym od siebie to ze zamiast tolerancji +- mozna bylo by dac tolerancje polozenia o tej samej wartosci, lepiej pasuje choc zaweza tolerancje (przy tych samych warotsciach)
Powinno sie unikac wymiarowania otworow od dwoch rownoleglych baz (sa wyjatki ale ten rysunek nie podpada po nie).
Reasyumujac, wymiar np od jedej krawedzi do osi otw/swporznia a nastepnie rozstaw otw/sworzni. podobne wymiary z prostopadlej plaszczyznie jezeli leza w jednej linni to rozstawmozna pominac :). Najlepej zwymiarowac w rzucie z gory
psiwak
 
Posty: 362
Dołączył(a): paź 10, 2005 08:10

Re: Tolerancja rozstawu

Postprzez j59 » lip 12, 2010 09:32

Proponuje zajrzeć do normy
PN-EN ISO 2692
"Specyfikacje geometrii wyrobów (GPS) Tolerancje geometryczne Wymaganie maksimum materiału (MMR), wymaganie minimum materiału (LMR) i wymaganie wzajemności (RPR)"
j59
 
Posty: 27
Dołączył(a): paź 28, 2008 22:30

Re: Tolerancja rozstawu

Postprzez domzalsr » lip 13, 2010 19:37

Witam. Dlaczego chce pan zawęzić tolerancję?, to podraża produkcję. Pierwsza sprawa, nie toleruje się pozycji otworów i kołków w pańskim przypadku z dwóch stron płytki, która ma wymiar bez tolerancji, wymiar ten bedzie w produkcji przyjety jako tzw. ''warsztatowy'' czyli +/- 0,1. Tolerowanie - właściwie pasowanie uprzywilejowane H7/h6 jest bez sensu z tolerancją 25+/-0,1, tu ma pan setki i zaraz wskakuje pan w dychy brak logiki. Będzie dobrze jeśli pan nałoży bazę od jednej krawędzi +/-0,01, zwiekszy otwór na H8 a wałek na h9 i tym samym zostawi rozstaw między otworami/kołkami w -0,01, zachowa pan pasowanie suwliwe z lekko większym luzem, trzeba wziąć pod uwage jeszcze wykonanie prostopadłości kołków do płytki, dlatego proponuję takie pasowanie. W praktyce nic nie będzie się mocno różniło od pańskiego założenia a bez problemów pan to złoży. Pozdrawiam
domzalsr
 
Posty: 3
Dołączył(a): lip 13, 2010 15:49

Re: Tolerancja rozstawu

Postprzez CFA » lip 13, 2010 21:07

domzalsr napisał(a): Będzie dobrze jeśli pan nałoży bazę od jednej krawędzi +/-0,01, zwiekszy otwór na H8 a wałek na h9 i tym samym zostawi rozstaw między otworami/kołkami w -0,01, zachowa pan pasowanie suwliwe z lekko większym luzem


Kolega by się strasznie zdziwił gdy w rzeczywistości okaże się, że złożyć się nie da. H8 i h9 można zrobić na zero i tolerowanie rozstawu w setkach niewiele pomoże. W praktyce wszyscy tak tolerują - H/h - do czasu, aż coś "nie zagra". Teoretycznie powinno się dążyć do położenia wymiaru w środku tolerancji i tak się robi w produkcji, ale przy seriach jak narzędzie jeszcze daje wymiar, to się jedzie do końca i dlatego w detalach produkcyjnych to ja widzę najczęściej f/H albo g/H rzadziej otwory na F czy E.
CFA
 
Posty: 179
Dołączył(a): lis 16, 2009 23:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tolerancja rozstawu

Postprzez domzalsr » lip 13, 2010 22:06

Proszę pana. Można się zdziwić biorąc pod uwagę takie założenie - zgadza się, a czy pan spotkał się w praktyce z wykonaniem w produkcji detali na ''zero'' bo ja nie, jesli tak to chwała majstrowi z maszyny. Ten element nie wymaga dalece idącej tolerancji i pasowań, wynika to z konstrukcji. Pańskie pasowanie - pierwsza propozycja- obrotowe zwykłe, natomiast druga obrotowe ciasne a w przypadku tej konstrukcji co ma się obracać? Muszę przyznać, że posiada pan wiedzę a o wiedze techniczną dzisiaj ciężko. Dziekuję za sugestie.
p.s. dobry majster domyśli się lub zapyta o wykonanie pasowania, tolerancja daje mu swobodę poruszania się i wykonania detalu z pewnym zakresem błędu
domzalsr
 
Posty: 3
Dołączył(a): lip 13, 2010 15:49

Re: Tolerancja rozstawu

Postprzez CFA » lip 13, 2010 22:43

domzalsr napisał(a): czy pan spotkał się w praktyce z wykonaniem w produkcji detali na ''zero'' bo ja nie


To normalne w produkcji jednostkowej. Pomijam dokładność pomiaru i staranność wykonania (minimalnie w polu tolerancji)

domzalsr napisał(a): Ten element nie wymaga dalece idącej tolerancji i pasowań, wynika to z konstrukcji. Pańskie pasowanie - pierwsza propozycja- obrotowe zwykłe, natomiast druga obrotowe ciasne a w przypadku tej konstrukcji co ma się obracać?


To tylko nazewnictwo. Przyjęte ze względu na najczęstszy przypadek dobierania par typu wałek-otwór. Nie należy się więc sugerować tym, że coś się musi obracać. Zresztą nie patrzę na te nazwy: jako wykonawcę interesują mnie wyłącznie położenia odchyłek. W większości dokumentacji wykonawczej nie ma pasowań. Są zdefiniowane tolerancje wykonania i ma być tak zrobione, żeby było zgodnie z rysunkiem. Nie wiem co z czym współpracuje i dlatego staram się nie robić "na zero", ale z kontaktów z tymi, którzy montują maszyny z tych części wiem, że zdarza się, że najczęściej H na h nie daje się włożyć :-)
CFA
 
Posty: 179
Dołączył(a): lis 16, 2009 23:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tolerancja rozstawu

Postprzez pmarc » lip 14, 2010 00:34

Witam,

Chciałbym dodać swoje dwa grosze do tematu, choć ostrzegam, że nie będzie krótko :)

Przede wszystkim, jeżeli wymiarowanie i tolerowanie w omawianym przypadku ma być zgodne z normami ISO, zaleca się, aby położenie tego typu elementów wymiarowalnych (otwory, wałki) specyfikowane było za pomocą tolerancji pozycji. Dlaczego? Otóż wymiarowanie z użyciem klasycznych tolerancji +/- po pierwsze jest bardzo niejednoznaczne, gdyż nie wiadomo, który element stanowi początek układu odniesienia przy pomiarach, po drugie prowadzi do sumowania się tolerancji i w efekcie do ich niepożądanego zacieśniania w przypadku obliczania dłuższych łańcuchów wymiarowych.

Dlatego też w pierwszej kolejności należałoby zdefiniować elementy bazowe, względem których tolerowana będzie pozycja otworów / wałków, a dobór tychże elementów bazowych (baz) powinien zostać dokonany głównie na podstawie znajomości funkcji wyrobu w złożeniu. Nawet dla tak prostego przykładu istnieje co najmniej kilka możliwości doboru baz, stąd bez znajomości dokładniejszych szczegółów odnośnie działania złożenia (otoczenie, dodatkowe elementy współpracujące) można jedynie zgadywać, jaki schemat wymiarowy jest najlepszy. Przedstawię jednak jeden, który wydaje mi się stosunkowo prawdopodobny, i co ważniejsze daje zadowalający rezultat:

Elementami bazowymi dla obu części są ich wybrane powierzchnie płaskie.
W tej sytuacji, przy założeniu, że pasowanie otwór/wałek ma być H7/h6, jedynym rozwiązaniem, by w najgorszym przypadku obie części ze sobą się spasowały, jest zastosowanie zerowej tolerancji pozycji z modyfikatorem M. Jeżeli otwór będzie wykonany na swoje maksimum materiału (10,000) tolerancja pozycji wynosić będzie 0, natomiast dla minimum materiału (10.015) tolerancja pozycji osiągnie wartość 0,015. Analogicznie dla wałka: dla maksimum materiału (10,000) tolerancja będzie 0, dla minimum (9,991) tolerancja 0,009. Pojęcie zerowej tolerancji pozycji dla maksimum materiału jest często stosowane w podobnych wypadkach, gdyż powoduje, iż nie ma konieczności dalszego drastycznego zacieśniania tolerancji średnic otworu / wałka. Poniżej rysunek obrazujący omawianą sytuację.
p1.JPG
p1.JPG (29.35 KiB) Przeglądane 5445 razy

Natomiast gdyby ktoś z jakichś powodów za wszelką cenę chciał uniknąć stosowania tej zasady, musiałby zmienić rodzaj pasowania na luźne, aby luz pomiędzy współpracującymi otworami i wałkami kompensował ewentualne niedokładności w położeniu tych elementów.

Jak już wspomniałem, analizować można naprawdę wiele sytuacji, jednak bez dalszych informacji odnośnie funkcji złożenia nie ma to większego sensu.

Mam nadzieję, że pomogłem. W razie wątpliwości czekam na pytania.
pmarc
pmarc
 
Posty: 58
Dołączył(a): lip 31, 2009 17:04

Re: Tolerancja rozstawu

Postprzez CFA » lip 14, 2010 07:39

pmarc napisał(a): analizować można naprawdę wiele sytuacji, jednak bez dalszych informacji odnośnie funkcji złożenia nie ma to większego sensu. Mam nadzieję, że pomogłem. W razie wątpliwości czekam na pytania.


Ładnie :-). Prawdopodobnie ze względu na funkcję (istotne będzie chyba tylko spasowanie wymiarów fi10) w powiązaniu łańcuchem pól tolerancji wystarczyłoby wstawienie tylko osi. Ja mam tylko jedną uwagę dotyczącą bardzo jasnego omówienia problemu tolerowania na nieżyciowych (wg mnie) przykładach liczbowych. Z praktycznego punktu widzenia dokładność położenia otworów bez specjalnych zabiegów i technologii wyniesie +/-0,01 (mowa o rzeczywistym wykonaniu, a nie pozycjonowaniu na maszynie). Wykonując wg tego schematu prowadzi to do absurdu dokładność wykonania otworów. Warto, żeby inicjator wątku zdawał sobie sprawę z tego. Albo niech napisze jak zamierza to wykonać.
CFA
 
Posty: 179
Dołączył(a): lis 16, 2009 23:20
Lokalizacja: Wrocław

Następna strona

Powrót do Warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników