_

Ubezpieczenie inżyniera NIE budowlańca..

Rozmowy na różne bardziej lub mniej luźne tematy, nie związane z tematyką innych forów.

Ubezpieczenie inżyniera NIE budowlańca..

Postprzez cashan » wrz 02, 2016 07:49

Witam.

Czy ktoś z kolegów orientuje się czy jest możliwość ubezpieczenia się od konsekwencji błędów w sztuce inżynierskiej NIE BĘDĄC inżynierem budownictwa? ( coś takiego jak OBOWIĄZKOWE UBEZPIECZENIE ODPOWIEDZIALNOŚCI CYWILNEJ INŻYNIERÓW BUDOWNICTWA ).

Innymi słowy - czy spotkał się ktoś gdzieś z odpowiednikiem w/w ale dla inżyniera mechanika ?
cashan
 
Posty: 203
Dołączył(a): gru 02, 2005 13:02

Re: Ubezpieczenie inżyniera NIE budowlańca..

Postprzez notdot » wrz 02, 2016 10:26

Nie spotkałem się, ale myślę, że będzie drogo, gdyż ubezpieczenie inżynierów budownictwa jest liczone na dużą liczbę inżynierów w całej Polsce, stąd izba inżynierów ma dobre rabaty i warunki ubezpieczenia.
Ale najlepiej iść czy zadzwonić do ubezpieczalni, określić na co chcesz ubezpieczenie i może policzą składkę i podadzą warunki.
Tutaj masz opis odnośnie inżynierów budownictwa, możesz się wzorować przy ustalaniu swojego
http://www.piib.org.pl/ubezpieczenie-ob ... ieczen-213
Avatar użytkownika
notdot
 
Posty: 255
Dołączył(a): sty 08, 2013 13:50
Lokalizacja: Kraków

Re: Ubezpieczenie inżyniera NIE budowlańca..

Postprzez ll » wrz 08, 2016 16:23

Kolega wykupił kiedyś takie ubezpieczenie bo było to wymogiem współpracy B2B. Kosztowało to koło 150 zl za rok na kwote 200k. W Niemczech około 300 Euro rocznie.
ll
 
Posty: 398
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Ubezpieczenie inżyniera NIE budowlańca..

Postprzez gambolo » wrz 08, 2016 20:49

Drążyłem kiedyś temat ale większość ubezpieczalni "lekko umywa ręce". Mają pakiety dla budowlańców i innych branżowców którzy mają obowiązek ubezpieczania ale dla mechaników nie ma nic.

Jeśli ktoś ma jakieś namiary, kontakty to mile widziane. Zakres ubezpieczenia, stawki itp.. również.
gambolo
 
Posty: 842
Dołączył(a): gru 02, 2010 13:10

Re: Ubezpieczenie inżyniera NIE budowlańca..

Postprzez mldr » wrz 13, 2016 21:10

Jakby ktoś miał jakieś info to również chętnie się dowiem.

Dla mechaników pewnie będzie drogie z uwagi na małą popularność oraz fakt, że zawód nie jest regulowany co oznacza, że ciężko o definicje tego kim dokładnie jest i co umie "konstruktor mechanik".

@brandys: jeżeli strata jest w "materiale" to pół biedy. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że nasza konstrukcja (np. moja) zrobi komuś takie poważne kuku, ze śmiercią włącznie. Odpowiedzialności karnej w takim przypadku suę nie ominie, ale dobrze by było, żeby chcociaż rodzina konstruktora nie cierpiała z tego powodu (odszkodowania -> bankructwo -> komornik). Etatowców ubezpiecza etat, ale przy własnej działalności...
systemy aluminiowe
mldr
 
Posty: 136
Dołączył(a): paź 08, 2010 16:10

Re: Ubezpieczenie inżyniera NIE budowlańca..

Postprzez gouda » wrz 13, 2016 21:37

Miałem kiedyś takie ubezpieczenie - od błędów projektowych.

Ważne aby ubezpieczenie obejmowało również szkody majątkowe wyrządzone przez wadliwe działanie lub niedziałanie urządzenia (np. straty klienta spowodowane przestojem produkcji).

Koszt takiego ubezpieczenia jest indywidualny i zależy od ryzyka.
Mnie to kosztowało ok 15 tyś zł na rok od kwoty ubezpieczenia 1 mln zł.

Oczywiście z czasem składka ubezpieczenia spada o ile nie ma żadnych szkód (tak jak w ubezpieczeniach motoryzacyjnych).

Tańsze ubezpieczenia z reguły maj wyłączenia i nie obejmują szkód majątkowych spowodowanych np. przestojem maszyny - to jest najbardziej ryzykowne.

Ubezpieczenia za 150 zł czy 300 euro możecie sobie darować, bo to zwykły pic na wodę.

Mogę polecić na PV firmę która specjalizuje się w tego typu specjalistycznych ubezpieczeniach - ubezpieczenia są szyte na miarę, ubezpieczycielami są duże firmy ja PZU czy WARTA, ale nie są to standardowe ubezpieczenia które można kupić jak z katalogu.

Jeden z moich byłych pracodawców również korzystał z podobnego ubezpieczenia. Awaria maszyny spowodowała wyciek żrącej substancji która uszkodziła urządzenie. Przyczyną był błędny dobór armatury i uszczelnień. Koszt naprawy (kilkaset tysięcy zł) pokrył ubezpieczyciel.
gouda
 
Posty: 600
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02


Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot]