Strona 3 z 3

Re: absurdy inzyniera mechanika - dlaczego usuwacie ?

PostNapisane: sie 22, 2019 21:46
przez bladdy
Ciekawe jak bardzo niewolnicza mentalność wkradła się w umysły ludzi. Szczególnie tych, którzy dziwią się ujawnianiu zarobków w firmach... Rzeczywiście wg was to powinno być banowane? Ludzie złoci...

Re: absurdy inzyniera mechanika - dlaczego usuwacie ?

PostNapisane: sie 23, 2019 03:55
przez ll
SmartSelect_20190823-030916_LinkedIn.jpg

Re: absurdy inzyniera mechanika - dlaczego usuwacie ?

PostNapisane: sie 23, 2019 15:43
przez gieborywar
Kiedyś na forum był pewien użytkownik, który prowadził inna krucjatę - patriotyczną. Generalnie był bardzo kompetentnym użytkownikiem forum, ale przesadzał w dni świąteczne...

Myślę, że w tym temacie (i poprzednim) jest (było) sporo przesady. Bo i na co to komu? Co to zmieni?

Podobnie jest z tematem o zarobkach. Historii na ten temat może być nieskończenie wiele a i tak nic nie wniosą do sprawy. Nie ustali się żadnych prawd, zależności itp. Jeden będzie klikaczem w korpo za 4000 netto, a drugi u "Janusza" będzie robił za konstrukora, technologa, tech. utrzymania ruchu itp i zarobi 3000 netto. I co.....?

Nie chcesz mieć do czynienia z Januszem to nie pracuj z takowym aczkolwiek nie będzie łatwo, bo "januszowego" sposobu myślenia u nas ci nie brakuje. Ja mam z takim do czynienia na co dzień. Pewnie i sam jestem trochę "Januszem". Wszystko zależy od środowiska w jakim się pracuje, czyli ludzie, rynek na jakim działa firma, no i polityka właścicieli firmy (któa jest często zależna od sytuacji na rynku). Na żadne z tych rzeczy nie mam wpływu. Pracować trzeba, bo za coś trzeba żyć. Można się wściekać, ale co to da? Albo przywykniesz albo zwariujesz.

Myślę, że Ci co dobrze sobie ułożyli kariery nie maja powodu do rozpisywania się na tym forum w takim temacie....
Ale to dotyczy wszystkich niezależnie od branży.

Re: absurdy inzyniera mechanika - dlaczego usuwacie ?

PostNapisane: sie 23, 2019 16:09
przez ll
Zasadniczo ten watek mial na celu pokazanie, że co bys nie probowal robic to zostaniesz posuniety....Co oznacza ustabilizowana kariera w Polsce w zawodzie inzyniera mechanika ? pseudo managerów znam na peczki ktorzy rzekomo zrobili "kariery" - maja jedna wspolna ceche sa nierobami sprawnie uprawiajacymi polityke, ukladziki , i liza rowa tym komu trzeba i sprawnie utrudniajacymi zycie tym ktorzy na nich zapepszaja - czy to korporacyjnych czy januszowych. Jak ten watek nic nie zmienial to czemu go usunieto a nie potraktowano jako wpsiy frustrata czy jeszcze kogo innego ? W Polsce ustrojem od 8 -16 jest najzwyklejszy feudalizm ,a inzynier w duzej mierze to chlop panszczyzniany. Jak się uwazasz za Janusza to zatrudnij doswiadczonego programiste i sprobuj jakas januszowa zagrywke na nim - szybko cie wyprowadzi z bledu :-) I w tym sie przejawia ta niewolnicza mentalnosc. Tak wiec praca to przywilej tutaj :-) robic trzeba ale % absurdow trzeba znacznie wiecej udzwignac. Ostatnio na Money.pl byl fajny artykul o polskich managerach tj. 3 na 4 wraca do polski po probach emigracji....Polski inzynier za granica się sprawdza ale metody zarzadzania polskich managerow tam gdzie cywilizacja zaswitala juz nie :-).......

Re: absurdy inzyniera mechanika - dlaczego usuwacie ?

PostNapisane: sie 27, 2019 19:41
przez bladdy
Chłop pańszczyźniany - ja wolę określenie robotnik umysłowy :D
Skoro takie wywody nie mają sensu to po co marnujecie czas na ich krytykowanie. Olejcie to... :wink:
Najgorsze w tym wszystkim, że niewiele trzeba aby dobrze się w firmie pracowało. Trochę empatii i brak zawiści. Te dwa czynniki odróżniają Janusza od człowieka jak ja to nazywam kulturalnego. Ja akurat mam szczęście bo dla odmiany zdecydowana większość moich kierowników była spoko i miło ich wspominam (chociaż to różne branże były). Prawdziwie posmakować takiego zwyczajnego spokoju w pracy można na delegacjach i to wszystkim polecam jak macie okazje. Oddział tej samej firmy na zachodzie może się okazać zupełni inną bajką i na pewno jest to inspirujące doświadczenie. I nawet człowiek doczeka się pochwały zamiast inwektyw ... ;-)

Re: absurdy inzyniera mechanika - dlaczego usuwacie ?

PostNapisane: wrz 08, 2019 00:49
przez ll
bladdy napisał(a):Chłop pańszczyźniany - ja wolę określenie robotnik umysłowy :D
Skoro takie wywody nie mają sensu to po co marnujecie czas na ich krytykowanie. Olejcie to... :wink:
Najgorsze w tym wszystkim, że niewiele trzeba aby dobrze się w firmie pracowało. Trochę empatii i brak zawiści. Te dwa czynniki odróżniają Janusza od człowieka jak ja to nazywam kulturalnego. Ja akurat mam szczęście bo dla odmiany zdecydowana większość moich kierowników była spoko i miło ich wspominam (chociaż to różne branże były). Prawdziwie posmakować takiego zwyczajnego spokoju w pracy można na delegacjach i to wszystkim polecam jak macie okazje. Oddział tej samej firmy na zachodzie może się okazać zupełni inną bajką i na pewno jest to inspirujące doświadczenie. I nawet człowiek doczeka się pochwały zamiast inwektyw ... ;-)



O tym też pisałem w wątku , który usunieto , że jak wyjedziesz za granice do odzialu to praca naraz zaczyna sie robic przyjemna..... robisz caly czas to samo tylko duch Stanislawa Aniola nad Tobą nie wisi.....