Strona 300 z 314

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: cze 11, 2019 14:40
przez sokolasty
Co to jest janusz CAD?
Pytam bez ironii.

To kilkuosobowa firma robiąca design hali stalowej czy uchwytu spawalniczego na zlecenie, czy też podwykonawca dużej firmy, np. automotive, który robi design klamki czy drutu w siedzisku?

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: cze 11, 2019 15:35
przez ll
sokolasty napisał(a):Co to jest janusz CAD?
Pytam bez ironii.

To kilkuosobowa firma robiąca design hali stalowej czy uchwytu spawalniczego na zlecenie, czy też podwykonawca dużej firmy, np. automotive, który robi design klamki czy drutu w siedzisku?


Najogólniej bez ironi to ktoś kto kupuje CAD-a i ma specjalistów od wszystkiego. W większości chodzi o konstrukcje CAD według zewnętrznych wytycznych klienta. U nas nawiązała się taka klika w Automotive - jak ktoś dobrze określił że przeskakujesz od jednego do drugiego. A jak tam się pracuje to w przerysowaniu to opisałem tylko usunęli ten wątek i mi zarzucił że historie z Google wymyślam. W anglojęzycznych krajach to się nazywa CAD Engineer w większości z tą odpowiedzialnością. Odsetek w Polsce ma jakąś większą decyzyjnosc/ odpowiedzialność ale to są mikro firemki, które mają jakiegoś jednego porządnego klienta o którego dbaja. Najogólniej bez ironi to taki producent technologicznych modeli CAD.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: cze 14, 2019 15:15
przez IgorDGU
Witam wszystkich forumowiczów !

Wielokrotnie na tym forum czytałem opinię, że warto zainteresować się programowaniem zamiast inżynierią mechaniczną. Miałem styczność z obiema branżami (chociaż z mechaniką nieco dłużej) i chciałem się podzielić z wami swoimi spostrzeżeniami:
1. W Polsce średnia pensja programisty jest zawyżona w stosunku do średniej pensji np. konstruktora. W krajach bardziej rozwiniętych specjaliści w tych obu branżach, z podobnym doświadczeniem zarabiają porównywalnie.
2. Moim zdaniem w naszym kraju zostanie programistą wymaga o wiele więcej wkładu pracy niż zostanie konstruktorem. Wystarczy spojrzeć na ogłoszenia o pracę. Dla stanowiska konstruktor często wystarczy mieć tylko jakieś doświadczenie i znać dowolny program CAD. W przypadku programisty trzeba mieć już potężną wiedzę (często nawet na początku kariery) i ciągle się douczać. Myślę że wynika to z tego, że w Polsce nie tworzy się zaawansowanych konstrukcji i wiele stanowisk to tylko z nazwy konstruktor. Tak czy inaczej faktem jest, że stosunek zarobków do wymaganego wkładu pracy aby je osiągnąć dla stanowiska konstruktor wypada lepiej.
3. Pocieszające jest to, że nie tylko w branży mechanicznej jest tak słabo w naszym kraju. Spotykałem inżynierów z praktycznie każdej branży, którzy poszli w kierunku programowania dlatego, że w ich pierwszym wyuczonym zawodzie płace i perspektywy rozwoju były słabe.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: cze 16, 2019 00:07
przez gouda
IgorDGU napisał(a):3. Pocieszające jest to, że nie tylko w branży mechanicznej jest tak słabo w naszym kraju. Spotykałem inżynierów z praktycznie każdej branży, którzy poszli w kierunku programowania dlatego, że w ich pierwszym wyuczonym zawodzie płace i perspektywy rozwoju były słabe.


Fakt że inni też mają się źle ma być pocieszeniem?
Dla mnie nie jest.

Z wszystkim powyższym się zgadzam. Trudno jest w Polsce osiągnąć sukces jako inżynier. Za to można osiągnąć jako cwaniak - wiele korpo daje takie możliwości - jesteś gnojem, szybko awansujesz na managera wyższego szczebla... jeśli masz skrupuły tak łatwo już nie będzie...

Napisz lepiej jak wygląda twoja przygoda w IT?

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: cze 17, 2019 15:08
przez IgorDGU
gouda napisał(a):
IgorDGU napisał(a):3. Pocieszające jest to, że nie tylko w branży mechanicznej jest tak słabo w naszym kraju. Spotykałem inżynierów z praktycznie każdej branży, którzy poszli w kierunku programowania dlatego, że w ich pierwszym wyuczonym zawodzie płace i perspektywy rozwoju były słabe.


Fakt że inni też mają się źle ma być pocieszeniem?
Dla mnie nie jest.

Z wszystkim powyższym się zgadzam. Trudno jest w Polsce osiągnąć sukces jako inżynier. Za to można osiągnąć jako cwaniak - wiele korpo daje takie możliwości - jesteś gnojem, szybko awansujesz na managera wyższego szczebla... jeśli masz skrupuły tak łatwo już nie będzie...

Napisz lepiej jak wygląda twoja przygoda w IT?


Źle się wyraziłem. Chciałem podkreślić że problem z zarobkami i możliwościami rozwoju nie
dotyczy tylko branży mechanicznej. Moim zdaniem w tej branży i tak jest całkiem dobra sytuacja (mam porównanie do znajomych np. z inż. biomedycznej, materiałowej, środowiska czy biotechnologii).
Opowiem po krótce swoją historię jak trafiłem do IT. Po ukończeniu studiów mechanicznych czułem się kompletnie niedoceniony. Na studiach wygrałem kilka konkursów projektowych, moje prace dyplomowe były wyróżniane, wcześnie zacząłem pracę wiedząc jak ważna jest praktyka. Dostałem pracę jako konstruktor w dużej firmie projektującej całe linie technologiczne. Na start 3200 netto ale z obietnicą szybkiej podwyżki (skończyło się tylko na obietnicach). Praca banalna - trudniejsze rzeczy robiłem na stażach. Do tego straszna monotonia - zapisz jako i coś pozmieniaj. Po roku zacząłem szukać czegoś innego ale pojawiła się propozycja zostania w firmie i przejścia do działu programistów PLC. Długo się wahałem bo coś tam na ten temat wiedziałem ale nie na tyle żeby być od razu samodzielnym pracownikiem. Zaryzykowałem. Na początku proste zadania, z czasem coraz trudniejsze. Następnie nauka C++ (soft na panele operatorskie).
Po 2 latach znałem już C++ dobrze i zaaplikowałem do Capgemini na STARTER KIT JAVA. we Wrocławiu Skończyłem staż i zacząłem prace.
Moje spostrzeżenia (może komuś pomogą):
- w branży mechanicznej nie jest jeszcze aż tak tragicznie jak w niektórych innych,
- w IT są faktycznie większe możliwości rozwoju ale nic za darmo. Uważam że wkład pracy jest większy niż do np. zostania konstruktorem (choćby przez samo ciągłe dokształcanie),
- nie ma co się oszukiwać programowanie jest dla każdego bo nie jest. Trzeba to polubić bo inaczej to katorga,
- każdemu inżynierowi mechanikowi polecam chociaż w stopniu podstawowym nauczyć się programować. Zawsze można napisać sobie jakieś fajne macro itd.
- każdemu konstruktorowi polecam liznąć automatyki i programowania PLC. Zawsze to łatwiej dogadać się w grupie projektowej z automatykami i programistami. Moje akcje mocno wzrosły po doświadczeniu z PLC. Wysyłałem CV i chodziłem na rozmowy raz na jakiś czas dla sportu (stanowiska związane z konstrukcją mechaniczną),
- w moim przypadku po 2 latach poza stanowiskiem konstruktora mogłem bez problemu wrócić w to samo miejsce z zarobkami i
stanowiskiem (porównywałem to co mi proponowali z informacjami od kumpli z branży, którzy nie zboczyli ze ścieżki :))

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: cze 22, 2019 14:37
przez r4n
Atak mi się skojarzyło apropo, bo niby u kumpla w firmie jest zakaz mówienia o zarobkach, ale gość słuchał i umie dodać jedno do drugiego wiec wywnioskował kto ile zarabia, tak wiec:

- pracownik nr 1 -> 2.5 roku doświadczenia w jednej firmie ok 4800 netto
- pracownik nr 2 -> 6 lat doświadczenia, obecnie to jego 3 firma ok 4500 netto
- pracownik nr 3 -> 7 lat doświadczenia, obecnie to jego 2 firma firma ok 6000 netto
- pracownik nr 4 -> 6 lat doświadczenia, obecnie to jego 2 firma firma ok 7500 netto

Każdy z nich ma to samo stanowisko, każdy z nich ma ten sam typ umowy, każdy z grubsza robi to samo.

Mały przykład tego co odpowiednia kombinacja własnego PR, umiejętności negocjacji wynagrodzenia, bycia sympatycznym, roztaczania wokół siebie "czaru" bycia profesjonalista, czy poczucia własnej wartości robi co miesiąc z Twoim stanem konta.

pzdr
r4n

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: cze 22, 2019 20:10
przez Sergio
Panowie poczytajce trochę "prawo". Nie może być tak, że jakieś ustalenia / reguły jakiejś tam firemki są ponad prawem. Jeżeli jesteś inżynierem i rozmawiasz na temat zarobków z kolegą z firmy inżynierem, wykonujecie tą samą robotą lub podobną, możecie wymienić się informacjami na temat zarobów. W ten sposób zmniejszacie poziom dyskryminacji w firmie. Wiedza o zarobkach nie jest jakaś tam wiedzą tajemną. I co z tego że twój kolega zarabia więcej. Co będziesz mu to wypominał.
Wiele razy się spotkałem, że coś pracodawca nam wmawia, ustala jakieś tam reguły sprzeczne z prawem. A jak zaczniesz zagłębiać w ustawy lub spytasz się znajomego prawnika to Ci się nagle oczy otworzą i mówisz sobie, że ale mnie w h.... robią.

Panowie należy się rozprawić z cwaniactwem i głupotą ludzką. Jak nie zaczniemy robić z tym porządek to dalszym ciągu będą nas orać.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: cze 28, 2019 07:12
przez Georginho
Czy ktoś z Was pracuje na stanowisku kontrolera jakości u dostawców?
Jestem świeżo po studiach, jednak pracowałem jako operator CNC oraz technolog.
Dostałem ofertę w od pewnej firmy na stanowisko inżynier mechanik i miałbym zajmować się kontrolą jakości u dostawców, tj. moja praca wygląda 40% czasu u dostawców, 60% w biurze. Czasami wypadałyby wyjazdy 2-3 dniowe.


Bylem na rozmowie u pośrednika i powiedziałem, że na start chciałbym zarabiać 4300 po czym pośrednik powiedział, że tyle to na spokojnie. Zadał mi również pytanie przy jakiej kwocie nie wahałbym się z związku z czym odpowiedziałem 5000.

Ktoś ma jakieś doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku? Jakie są możliwe zarobki? Jak ta praca naprawdę wygląda?

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: lip 19, 2019 18:54
przez sokolasty
Po długich wakacjach od forum spowodowanych niemożnością zalogowania się, odpowiem tak: pieniądze niezgorsze, jeśli brutto, a bardzo dobre, jeśli netto.

Praca będzie polegać, przynajmniej tak sobie ja wyobrażam, jako żądanie od dostawcy wytłumaczenia przyczyny wadliwej produkcji i wskazania działań, jakie podjęli, względnie samodzielnego wskazania tych przyczyn, jeśli dostawca niekumaty.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: lip 20, 2019 11:50
przez k@m!l
Cześć!

Moglibyście mi powiedzieć jak wygląda sytuacja w Niemczech na stanowiskach inżynier jakości, apqp, analiz fmea, sqe w automotive lub lotnictwo i kosmonautyka ? Angielski i niemiecki B2. Doświadczenie w Polsce około 2-3 lata jako inżynier jakości w automotive. Głownie chodzi mi o zapotrzebowanie na takie stanowiska na rynku, pensja pewnie standardowa jak na inżyniera - 50-80k brutto w zależności od doświadczenia i umiejętności negocjacyjnych, ale mogę się mylić. Pozdrawiam serdecznie :D