Strona 313 z 315

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 16, 2019 09:45
przez mldr
adi_tiger napisał(a):Niemcy doskonalne mówią po angielsku, ale nie chcą go używać.
Are you kidding?
Ok. Może profesjonaliści mówią, ale tak normalnie w życiu - w knajpie, sklepie etc. to w polskim średniej wielkości mieście dużo łatwiej dogadać się po angielsku, niż w Niemcowni. Choć oczywiście może być gorzej, jak w krajach francuskojęzycznych, gdzie poza dużymi ośrodkami ni w ząb nikt nie mówi po angielsku i piwo trzeba zamawiać na migi :lol:
A piszę o tym, bo emigracja to jednak bardziej "życie" niż "praca".

FTW napisał(a):Tak z ciekawości zapytam - jak uwzględniacie/rozliczacie dojazd do pracy i jaki to ma udział w szukaniu pracy? Jak by nie patrzeć samochód to nie tylko paliwo, a robiąc nawet te 40km dziennie (20 w jedną stronę) to się już trochę kilometrów miesięcznie robi. Dla przykładu podam, że w urzędzie samochód służbowy do pojemności 1,6l rozliczają kwotą 0,86 zł za kilometr (paliwo, serwis itd.).

A do czego zmierzam - mówi się o zarobkach, natomiast pomija się tzw. koszty uzyskania tych przychodów. Osobiście byłbym w stanie się zgodzić na zarobki niższe o 1000-1200 zł na miejscu (powiedzmy dojazd <2km) w stosunku do tej kwoty, którą mógłbym zarobić dojeżdżając ~20-25km w jedną stronę.

Ja zawsze patrzyłem na czas, bo pieniądze ciężko oszacować - można mieć małe auto z silnikiem 0.9 albo duże z dużym silnikiem. Można mieć benzynę, gaz albo diesla. I przede wszystkim można jeździć samemu, a można jeździć w grupie. Natomiast zmarnowanego czasu nie da się zredukować, tym bardziej, że być może trzeba np. zawieźć dzieci do przedszkola albo je odebrać, co dodatkowo może skutkować nerwówką.
Choć z drugiej strony to też można przeliczyć. Jeżeli koszty wynajęcia kogoś, kto zaprowadzić i odbierze dzieci ze szkoły / przedszkola + koszty paliwa są dla nas istotnie niższe, niż podwyżka, która czeka nas w nowym, odleglejszym miejscu, to jak najbardziej jest to do rozważenia.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 16, 2019 12:35
przez velaskez
ll napisał(a):
FTW napisał(a):Tak z ciekawości zapytam - jak uwzględniacie/rozliczacie dojazd do pracy i jaki to ma udział w szukaniu pracy? Jak by nie patrzeć samochód to nie tylko paliwo, a robiąc nawet te 40km dziennie (20 w jedną stronę) to się już trochę kilometrów miesięcznie robi. Dla przykładu podam, że w urzędzie samochód służbowy do pojemności 1,6l rozliczają kwotą 0,86 zł za kilometr (paliwo, serwis itd.).

A do czego zmierzam - mówi się o zarobkach, natomiast pomija się tzw. koszty uzyskania tych przychodów. Osobiście byłbym w stanie się zgodzić na zarobki niższe o 1000-1200 zł na miejscu (powiedzmy dojazd <2km) w stosunku do tej kwoty, którą mógłbym zarobić dojeżdżając ~20-25km w jedną stronę.




W germani, a nie jestem germanofilem gdzie autobahny są swietne dopuszczaja dojazd 1h dziennie w jedna strone. work-life balance albo ki h....Więc proszę Panowie nie kozaczyć :-) Teraz jest "pyta" na rynku CAD tak więc mój znajomy dojeżdża nawet 80 km do chińskiej fabryki gdzie dali mu opportunity ... :-) ..... Proszę nie kozaczyć...Please


Jak zwykle nie na temat. Zamiast napisać 'robię to tak i tak, to biorę pod uwagę, tego nie' to pierdolisz o kozaczeniu i znajomych. Nie chcesz pomóc, to się nie odzywaj.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 16, 2019 18:21
przez ll
velaskez napisał(a):
ll napisał(a):
FTW napisał(a):Tak z ciekawości zapytam - jak uwzględniacie/rozliczacie dojazd do pracy i jaki to ma udział w szukaniu pracy? Jak by nie patrzeć samochód to nie tylko paliwo, a robiąc nawet te 40km dziennie (20 w jedną stronę) to się już trochę kilometrów miesięcznie robi. Dla przykładu podam, że w urzędzie samochód służbowy do pojemności 1,6l rozliczają kwotą 0,86 zł za kilometr (paliwo, serwis itd.).

A do czego zmierzam - mówi się o zarobkach, natomiast pomija się tzw. koszty uzyskania tych przychodów. Osobiście byłbym w stanie się zgodzić na zarobki niższe o 1000-1200 zł na miejscu (powiedzmy dojazd <2km) w stosunku do tej kwoty, którą mógłbym zarobić dojeżdżając ~20-25km w jedną stronę.




W germani, a nie jestem germanofilem gdzie autobahny są swietne dopuszczaja dojazd 1h dziennie w jedna strone. work-life balance albo ki h....Więc proszę Panowie nie kozaczyć :-) Teraz jest "pyta" na rynku CAD tak więc mój znajomy dojeżdża nawet 80 km do chińskiej fabryki gdzie dali mu opportunity ... :-) ..... Proszę nie kozaczyć...Please


Jak zwykle nie na temat. Zamiast napisać 'robię to tak i tak, to biorę pod uwagę, tego nie' to pierdolisz o kozaczeniu i znajomych. Nie chcesz pomóc, to się nie odzywaj.



Prziecież napisałem jak większość w niemcowni robi. Jak trzeba to i 100km szoruja. Zalezy jak z robota jest. :-)

Zapomniałeś opisać swoją morning routine - bo to W Anglii u niektórych teraz modne i ponoć ma jakiś wpływ na cokolwiek.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 17, 2019 21:10
przez Baumann
adi_tiger napisał(a):Niemcy doskonalne mówią po angielsku, ale nie chcą go używać.
Jedziesz tam pracowac / w delegacje chcą by rozmawiać po niemiecku (doświadczenie z Automotive Weissach czy Ingolstadt)
Stawki - tak jak pisał II, zalezy od wielu czynników. Miasto/branża. netto również zalezy od stanu cywilnego :D
50k-55k brutto dla CADowca w Monachium / Ingolstadt / Stuttgart jest w Automotive do wyjęcia. Ale jakieś doświadczenie + niemiecki.


Wypowiem się trochę na ten temat bo siedzę w DE prawie 10 lat. Co do zarobków to prawda że wiele czynników na to wpływa. Wszystko zależy od wielkości firmy, branży, lokalizacji, wieku kandydata, wykształcenia, specjalizacji, doświadczenia, odpowiedzialności itd. Jako ciekawostka: obecnie w niemczech jest kryzys w automotive gdzie w zasadzie takie prace CAD są przenoszone kierunku kolonii typu indie. Sam miałem okazję brać udział w przenoszeniu całego działu konstrukcyjnego do Indii.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 18, 2019 07:41
przez ll
Baumann napisał(a):
adi_tiger napisał(a):Niemcy doskonalne mówią po angielsku, ale nie chcą go używać.
Jedziesz tam pracowac / w delegacje chcą by rozmawiać po niemiecku (doświadczenie z Automotive Weissach czy Ingolstadt)
Stawki - tak jak pisał II, zalezy od wielu czynników. Miasto/branża. netto również zalezy od stanu cywilnego :D
50k-55k brutto dla CADowca w Monachium / Ingolstadt / Stuttgart jest w Automotive do wyjęcia. Ale jakieś doświadczenie + niemiecki.


Wypowiem się trochę na ten temat bo siedzę w DE prawie 10 lat. Co do zarobków to prawda że wiele czynników na to wpływa. Wszystko zależy od wielkości firmy, branży, lokalizacji, wieku kandydata, wykształcenia, specjalizacji, doświadczenia, odpowiedzialności itd. Jako ciekawostka: obecnie w niemczech jest kryzys w automotive gdzie w zasadzie takie prace CAD są przenoszone kierunku kolonii typu indie. Sam miałem okazję brać udział w przenoszeniu całego działu konstrukcyjnego do Indii.


I taka jest tendencja na inżynierów CAD, tylko nie wszystkie OEM chcą wypuszczać do Indii ze względu na komunikacje z nimi - ale dobry księgowy może zmienić tą tendencję :-) "Piękno" inżynierii CAD upada na rzecz deadlinów. U Nas firmy już zaczynają robić za połowę tego co np. kilka lat temu, żeby tylko coś dostać. Lepiej nie będzie z zawodami dla których próg wejścia nie jest jakiś niebotyczny. 20 lat temu CATIOWIEC V4 to była święta krowa w firmie. Lepiej się nie zapowiada bo wróżą , że świat ma iść w kierunku "GigEconomy" tj. rozproszonej giełdy kompetencji.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 18, 2019 14:51
przez gouda
ll napisał(a):I taka jest tendencja na inżynierów CAD, tylko nie wszystkie OEM chcą wypuszczać do Indii ze względu na komunikacje z nimi - ale dobry księgowy może zmienić tą tendencję


Ale taki jest cały "automotiw" ;), dotyczy to wszystkich nie tylko cadowców.
To obecnie jedna z najgorszych branż, skierowana tylko na optymalizację kosztów - co sprowadza się do "dojenia".
To "dojenie" jest już na takim poziomie że mądrzejsi ludzie się już dawno ewakuowali, a Ci co zostali nie zawsze mają pozytywny wpływ na to co się dzieje w tych firmach.

To drastyczne pogorszenie warunków pracy w firmach z branży automotive można zauważyć na przestrzeni kilku ostatnich lat.

A jak branża jest zła, to zmienia się branżę i tyle, i to wam tylko mogę zasugerować.

Wg mnie CAD sie skończył, i skończyła się robota do inżynierów mechaników generalnie, jak ktoś tylko może powinien uruchomić plan ewakuacji.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 18, 2019 16:56
przez ll
gouda napisał(a):
ll napisał(a):I taka jest tendencja na inżynierów CAD, tylko nie wszystkie OEM chcą wypuszczać do Indii ze względu na komunikacje z nimi - ale dobry księgowy może zmienić tą tendencję


Ale taki jest cały "automotiw" ;), dotyczy to wszystkich nie tylko cadowców.
To obecnie jedna z najgorszych branż, skierowana tylko na optymalizację kosztów - co sprowadza się do "dojenia".
To "dojenie" jest już na takim poziomie że mądrzejsi ludzie się już dawno ewakuowali, a Ci co zostali nie zawsze mają pozytywny wpływ na to co się dzieje w tych firmach.

To drastyczne pogorszenie warunków pracy w firmach z branży automotive można zauważyć na przestrzeni kilku ostatnich lat.

A jak branża jest zła, to zmienia się branżę i tyle, i to wam tylko mogę zasugerować.

Wg mnie CAD sie skończył, i skończyła się robota do inżynierów mechaników generalnie, jak ktoś tylko może powinien uruchomić plan ewakuacji.



Racja - kilku co mądrzejszych znajomych zrobiło już taki manewr jakiś czas temu. Żyła złota dla CAD-owca były Showcary w Niemczech - też już lipa....Zafiksowane ceny płacić chcą 2-3 razy mniej niż 5 lat temu.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 19, 2019 15:08
przez sokolasty
FTW napisał(a):Tak z ciekawości zapytam - jak uwzględniacie/rozliczacie dojazd do pracy



Doliczam czas spędzony w aucie wg stawki za pracę plus kilometrówka. Ostatnio mi zaproponowano dzob 4h od domu, ale tylko dwa dni w tygodniu po 6h. Całość zajmowałaby cztery dni w tygodniu, a płacić chcieli dwie dniówki.

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 23, 2019 20:36
przez drawal77
ll napisał(a):
gouda napisał(a):
ll napisał(a):I taka jest tendencja na inżynierów CAD, tylko nie wszystkie OEM chcą wypuszczać do Indii ze względu na komunikacje z nimi - ale dobry księgowy może zmienić tą tendencję


Ale taki jest cały "automotiw" ;), dotyczy to wszystkich nie tylko cadowców.
To obecnie jedna z najgorszych branż, skierowana tylko na optymalizację kosztów - co sprowadza się do "dojenia".
To "dojenie" jest już na takim poziomie że mądrzejsi ludzie się już dawno ewakuowali, a Ci co zostali nie zawsze mają pozytywny wpływ na to co się dzieje w tych firmach.

To drastyczne pogorszenie warunków pracy w firmach z branży automotive można zauważyć na przestrzeni kilku ostatnich lat.

A jak branża jest zła, to zmienia się branżę i tyle, i to wam tylko mogę zasugerować.

Wg mnie CAD sie skończył, i skończyła się robota do inżynierów mechaników generalnie, jak ktoś tylko może powinien uruchomić plan ewakuacji.



Racja - kilku co mądrzejszych znajomych zrobiło już taki manewr jakiś czas temu. Żyła złota dla CAD-owca były Showcary w Niemczech - też już lipa....Zafiksowane ceny płacić chcą 2-3 razy mniej niż 5 lat temu.



Tylko do jakiej branży się ewakuować ? Jakie są trendy ? (pomijając IT bo mam ponad 35 lat i już chyba za późno by zostać programistą)

Re: Zarobki inz. mechaników!

PostNapisane: paź 23, 2019 21:12
przez gouda
A dlaczego za późno?
Ja też mam ponad 35. Uwierz mi, pomimo HRowych stereotypów, dyskryminacji itd, w wielu obszarach bijemy tych młodych na głowę!