Strona 1 z 5

Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 02, 2008 11:49
przez PitSanchez
Witajcie koledzy,

Czy ktoś może orientuje się jakie stawki, mniej więcej, oferują w Bechtel'u w W-wie? Chodzi o inżynierów z dośw. 2-letnim w branży (designer lub stress eng.).

Re: Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 03, 2008 12:30
przez dar
PitSanchez napisał(a):Witajcie koledzy,

Czy ktoś może orientuje się jakie stawki, mniej więcej, oferują w Bechtel'u w W-wie? Chodzi o inżynierów z dośw. 2-letnim w branży (designer lub stress eng.).


Zobacz jakie stawki panują w firmach typu Fluor , Lurgi czy Foster Wheeler to będziesz miał poglad na sprawę

Re: Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 03, 2008 14:03
przez PitSanchez
"Dar" chyba nie sądzisz ze w W-wie beda te same stawki co w FW lub Fluorze, które są na Sląsku :?: Bechtel musi się liczyć że nikt dośw. nie pójdzie pracować do stolicy za drobne, chociażby z uwagi na ogólnie wyższe stawki aniżeli w innych częściach Polski. 8)

Re: Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 03, 2008 14:08
przez dar
PitSanchez napisał(a):"Dar" chyba nie sądzisz ze w W-wie beda te same stawki co w FW lub Fluorze, które są na Sląsku :?: Bechtel musi się liczyć że nikt dośw. nie pójdzie pracować do stolicy za drobne, chociażby z uwagi na ogólnie wyższe stawki aniżeli w innych częściach Polski. 8)



Oczywiscie że nie, Bechtel musi minimum 2x więcej.

W EDC/Instytucie Lotnictwa w dziale Energy miałem propozycję za 5000 PLN netto na stanowisku projektanta mechanika, więc jeżeli Bechtel chce podebrać troche pracowników musi dać duze pieniadze.

Bo jeżeli projektant od pipngu rysujący w PDMsie ma w Foster wheeler 7-8 tys. brutto to Bechtel musi mu dac min 15 PLN brutto zeby ten ktoś ruszył się ze Ślaska do stolicy

Re: Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 03, 2008 14:11
przez dar
PitSanchez napisał(a):"Dar" chyba nie sądzisz ze w W-wie beda te same stawki co w FW lub Fluorze, które są na Sląsku :?: Bechtel musi się liczyć że nikt dośw. nie pójdzie pracować do stolicy za drobne, chociażby z uwagi na ogólnie wyższe stawki aniżeli w innych częściach Polski. 8)



Atak swoja droga to uważam że Bechtel trochę niefortunnie wybrał miejsce na biuro, bo w sumie nie za bardzo moze podebrać od nikogo w okolicy doswiadczonych pracowników (Prochem ewentualnie GE/EDC),
lokując biuro w Krakowie czy Katowicach miałby większy wybór bo tam są firmy takie jak Fluor, Foster Wheeler, Lurgi, Energoprojekt katowice, Energoprojekt Gliwice, Biprokwas itd.

Re: Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 03, 2008 18:56
przez soh
Może po prostu liczą na świeżą krew, zaraz po studiach? Jakoś ściągną kilku doświadczonych, co by biuro jakoś prowadzili, a reszta "świeżaki". Taka inwestycja na przyszłość.

Re: Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 03, 2008 21:01
przez dar
soh napisał(a):Może po prostu liczą na świeżą krew, zaraz po studiach? Jakoś ściągną kilku doświadczonych, co by biuro jakoś prowadzili, a reszta "świeżaki". Taka inwestycja na przyszłość.



nie sądzisz chyba że kilku doświadczonych inzynierów plus reszta świeżaków pociągnie taki projekt jak rafineria?

Re: Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 03, 2008 21:18
przez PitSanchez
dar napisał(a):
PitSanchez napisał(a): Atak swoja droga to uważam że Bechtel trochę niefortunnie wybrał miejsce na biuro, bo w sumie nie za bardzo moze podebrać od nikogo w okolicy doswiadczonych pracowników (Prochem ewentualnie GE/EDC),
lokując biuro w Krakowie czy Katowicach miałby większy wybór bo tam są firmy takie jak Fluor, Foster Wheeler, Lurgi, Energoprojekt katowice, Energoprojekt Gliwice, Biprokwas itd.


Masz zupełną rację jeśli chodzi o tą lokalizację. Chyba się trochę słabo zorientowali w branży. Południowa Polska ma zdecydowanie więcej do zaoferowania odnośnie kadry. Będą musieli dużo kasy wyłożyć żeby ściągnąć inż. z dośw. (min. 2 lata, żeby ruszyć z projektami), później ewentualnie przyjąć kilkadziesiąt osób do przeszkolenia. "Klikacza" można wyszkolić nawet w kilka miesięcy, żeby tylko umiał w miarę obsługiwać PDS/PDMS'a i kręcił rurą, jednak wymaga to nadzoru osoby dośw. i spowolnienie w realizacji założeń projektowych. Z kolei gorzej jest ze "stressmen'ami", jest zupełny decyfit na rynku i nawet nie ma komu uczyć młodszych (sam nim jestem i wiem że trzeba dużo czasu aby dobrze opanować ten fach).
Inną sprawą jest to że sama inwestycja w biurowiec jest dużo bardziej kosztowna aniżeli np. w Katowicach, Gliwicach, czy też jaikmś innym śląskim mieście. Dlatego w 100% popieram, "ŹLE WYBRALI". Ale to ich problem.
Nawiązując do zarobków to myślę, że dobrze trafiłeś z kwotą 15 tys., ale dla ludzi z min. 5 lat dośw. Słyszałem, że w Płocku KTI płaci nawet 14 tys., ale na kontrakcie. Zatem wniosek jest prosty. :)

Re: Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 03, 2008 21:26
przez PitSanchez
dar napisał(a):
soh napisał(a):Może po prostu liczą na świeżą krew, zaraz po studiach? Jakoś ściągną kilku doświadczonych, co by biuro jakoś prowadzili, a reszta "świeżaki". Taka inwestycja na przyszłość.



nie sądzisz chyba że kilku doświadczonych inzynierów plus reszta świeżaków pociągnie taki projekt jak rafineria?


:D :D :D :D :D :D Dobreeee......, kolega "soh" jeszczenie wie co to znaczy projekt zakładu przetwórstwa ropy lub gazu, czy też np. chemii. Tak tylko dla iformacji przykład inwestycji w Abu-Dhabi za ok. $ 2 mld na powierzchni kilkuset hektarów :). Prawie dwa lata samego projektowania.

Re: Bechtel - pytanie o prace

PostNapisane: kwi 03, 2008 21:35
przez kurtz
wszyscy pisza o PDS/PDMS a czy jakiś większa firma używa programu Cadmatic??? podobno tez dobry, ale nie miałem do czynienia, jeżeli ktoś w nim pracuje to prosiłbym o opinię,