Strona 4 z 5

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 11, 2011 18:48
przez pro
bildder napisał(a):Ad2. Nie mozna przenosic plikow,

Pawle drogi - a niby czemu to nie można? Przeca to normalne pliki, jak to pliki. Sam zdawałem któregoś CSWP w ten sposób.
No chyba, że coś się zmieniło - ale nie bardzo jestem w stanie wyobrazić to sobie technicznie jak plik sldprt np ściągnięty z serwera ma się uruchamiać tylko na tym komputerze na jaki jest ściągnięty. Ale tak czy siak, mam pliki pościągane przy różnych CSWP na kompie, który nie jest tym na który ściągane były i oczywiście śmigają i zrozumieć za nic nie mogę czemu by miały nie śmigać.

bildder napisał(a):ps. po co Ci drugi komputer, rownie dobrze moze zdac za Ciebie kolega?


Tu koledze pewnie chodziło o bezpieczeństwo. Jak użyje scrackowanego SWX, to żeby poprzez virtualtester nie złapali go jako pirata, nie wpadło kilku zbójów, nie zestresowało człowieka, nie zabrało kompa i żeby się nie ciągał po sądach.
Ewentualnie o wygodę - na jednym ma virtual tester, na drugim SWX. Nie przełącza się między okienkami itd. Nie każdy ma kompa z kartą dającą możliwość podłączenia kilku monitorów.
Jak wspomniałem sam tak raz zdawałem (czyli na 2 kompach), ale doszedłem do wniosku, że chyba korzyść niewielka z tego, że nie muszę się przełączać między okienkami, więc dałem sobie spokój z tą metodą.

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 11, 2011 20:26
przez bildder
pro napisał(a):Pawle drogi - a niby czemu to nie można?

Nie no, oczywiscie ze mozna tylko, ze ta operacja zostanie zarejestrowana :D
Kiedys jak wdrazali virtualtestera kilkukrotne wyjscie poza program wplywalo na egzamin. Oczywiscie nie wiem jak jest przy CSWA, nie wiem czy jest tam potrzeba odsylania plikow czy tylko zaznaczenie odpowiedzi, ale w niektorych egzaminach pliki odsyla sie do oceny.

A z drugim kompem na moje wyczucie nie chodzi o wzgledy bezpieczenstwa...

Ogolnie zycze koledze @Elektram powodzenia, dla mnie taki egz. to forma samosprawdzenia.

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 11, 2011 20:44
przez pro
bildder napisał(a):Kiedys jak wdrazali virtualtestera kilkukrotne wyjscie poza program wplywalo na egzamin.

Ale niby po co wychodzić z virtualtestera? Podczas egzaminu są ściągane pliki i zapisać je można było jak dobrze pamiętam gdzie się komu życzyło. Co za tym idzie nawet na pendrivie. wpinasz tego pena do drugiego kompa i otwierasz pliki pliki. W sumie nawet bez kopiowania. Nie wiem jak to może na cokolwiek wpłynąć.

bildder napisał(a):...ale w niektorych egzaminach pliki odsyla sie do oceny.

No to ja już całkiem nie wiem. W żadnym CSWP takiego bajeru nie było. Przynajmniej kiedy zdawałem.

Mało tego dodam, że na komputerze , na którym zdawało się egzamin wcale nie musiało być SW.
Dodam więcej - może z innymi byłby problem, ale jestem na 100% pewny, że CORE mógłbym zdać w ogóle nie używając SW.
Mało tego jestem w stanie nawet to udowodnić. Oczywiście nie od zaraz, bo musiałbym sobie trochę przypomnieć np inventora , czy coś innego.

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 11, 2011 22:15
przez robos7
To może ja też dorzucę pytanie skoro temat odświeżony :) Jak myślicie, czy opłaca mi się kupować studencką wersję SWX i robić te certyfikaty czy może lepiej zdawać je na bezpłatnym Inventorze (ewentualnie, który z tych egzaminów wymaga jakiś opcji dostępnych tylko w SWX)? Zwracają pracodawcy uwagę na te certyfikaty? Jeszcze jedno pytanie, choć odpowiedź wydaje mi się oczywista, ale lepiej zawsze spytać, czy na tej studenckiej wersji mam możliwość zrobienia wszystkich certyfikatów?

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 12, 2011 08:26
przez pro
robos7 napisał(a):To może ja też dorzucę pytanie skoro temat odświeżony :) Jak myślicie, czy opłaca mi się kupować studencką wersję SWX i robić te certyfikaty czy może lepiej zdawać je na bezpłatnym Inventorze (ewentualnie, który z tych egzaminów wymaga jakiś opcji dostępnych tylko w SWX)? Zwracają pracodawcy uwagę na te certyfikaty? Jeszcze jedno pytanie, choć odpowiedź wydaje mi się oczywista, ale lepiej zawsze spytać, czy na tej studenckiej wersji mam możliwość zrobienia wszystkich certyfikatów?

Co do zdawania na inventorze, to ja mówię, że możliwe. Ale...
- po co? co to ma na celu? skoro certyfikat z SWX , to chyba ma poświadczać wiedzę z SWX?
- zdać się da raczej tylko CORE, resztę raczej było by trudno
Pracodawcy w Polsce mają gdzieś certyfikaty i z resztą bardzo mądrze, bo te certyfikaty o niczym raczej nie mówią.

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 12, 2011 09:26
przez bildder
Ok, moze rzeczywiscie w tym "nowym" CSWP juz sie nic nie wysyla tylko same odpowiedzi. Pomylilem ze starymi egzaminami i tymi dla resellerow.

Skoro trzeba podawac / zaznaczac prawidlowe odpowiedzi to pliki moga byc gdziekolwiek, nawet mozna skorzystac z wczesniej wygenerowanych (podczas innych egz.) jezeli pytanie sie pokrywa.

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 12, 2011 10:28
przez robos7
pro napisał(a):Co do zdawania na inventorze, to ja mówię, że możliwe. Ale...
- po co? co to ma na celu? skoro certyfikat z SWX , to chyba ma poświadczać wiedzę z SWX?


Mi tam jest wszystko jedno na jaki program bym miał certyfikat bo akurat SWX i Inventor mają bardzo podobną funkcjonalność. Chodzi mi tylko o to żeby po skończeniu studiów nie mieć całkowicie gołego CV, bo to, że w czasie studiów pracowałem jako fizol raczej nie jest moim dużym atutem, a liczę na to, że taki certyfikat zwiększy moją szanse zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną bo podczas rozmowy faktycznie można łatwo taką wiedzę zweryfikować. Certyfikaty z SW są dla mnie o tyle dobre, że nie muszę kończyć żadnych drogich kursów żeby je zrobić, a koszty to dla mnie aktualnie bardzo istotna sprawa, pomijając już fakt, że po wielu kursach ma się jakiś dyplom ukończenia kursu, który faktycznie żadnej wiedzy nie gwarantuje.

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 13, 2011 10:59
przez pro
robos7 napisał(a):Mi tam jest wszystko jedno ...


Wy (młode pokolenie) mnie po prostu przerażacie. Wy nawet oszukiwać nie potraficie. Skoro chcesz mieć tylko papierek, to po jaką cholerę chcesz zdawać egzamin? W internetowym katalogu i tak żaden pracodawca nie sprawdzi, czy rzeczywiście masz ten certyfikat czy nie. Najpewniej, to nawet nie będzie chciał oglądać w formie papierowej. I prawie pewne, że nawet się nie zainteresuje tym czy to wpiszesz w CV czy nie.
Poza tym żeby mieć papier to o wiele prościej jest znaleźć w necie certyfikaty innych. Jak się nie da znaleźć to poprosić kogoś kto ma takowe, żeby przysłał. Może za darmo nie będzie chciał? Może za kasę wyśle? Potem ściągnąć program do edycji dokumentów PDF i podmienić nazwisko - jest to do zrobienia na 100%, przed chwilą sprawdziłem.
Szybciej, taniej i wygodniej.
Jak już chcesz być oszustem, to bądź chociaż dobrym oszustem. Co to za moda ostatnio na tą bylejekość????
Bylejacy inżynierzy, bylejacy nauczyciele, bylejacy lekarze, bylejaka policja, bylejaki sejm, bylejaki rząd...
Jakiś koniec świata się szykuje czy co???

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 13, 2011 16:19
przez robos7
Chyba mnie nie zrozumiałeś, a to co piszesz to bzdura. Jest mi wszystko jedno bo te programy są do siebie tak podobne, że przejście z jednego do drugiego to kwestia chwili, a z podrabianymi papierami na pewno nie mam zamiaru latać tym bardziej, że taki egzamin to dla mnie również forma do sprawdzenia swoich umiejętności, nie sądzisz?
A CSWP interesuje mnie dlatego, że ten egzamin wymaga faktycznie jakiś umiejętności, a nie tylko ukończenia kursu także nie wmawiaj mi na siłę, że chcę pójść na łatwiznę, bo próbuję po prostu w miarę możliwości dostosować to do swoich zdolności finansowych.

Re: Certyfikat SolidWorks CWSA i CWSP

PostNapisane: sie 13, 2011 20:46
przez pro
robos7 napisał(a):...
A CSWP interesuje mnie dlatego, że ten egzamin wymaga faktycznie jakiś umiejętności, a nie tylko ukończenia kursu ...

Wygląda to nieco tak jak byś próbował mi tłumaczyć czego wymaga egzamin CSWP, a czego nie. Tu muszę cię nieco rozczarować, bo komplet CSWP miałem w Polsce jako pierwszy (i jako 4 na świecie), więc pouczanie raczej nie jest na miejscu.
Ale jeżeli faktycznie chcesz zdawać egzaminy, to niestety musisz albo na piracie (nie polecam, ale co zrobić skoro inaczej się nie da), Choć tak po prawdzie wpisanie tylko numeru seryjnego i niecrackowanie powoduje uruchomienie SWX w trybie 30dniowego demo. Oczywiście biorąc pod uwagę, że numeru już ktoś używa legalnie, trzeba by podczas instalacji nie mieć połączenia internetowego. W sumie demo to demo. Tu się prawnie chyba nie ma co przyczepiać do legalności. Można też o takie demo poprosić polskich resellerów. Szansa jest żeby prywatnie dostać, ale trochę opornie to idzie. Jak masz jakąś zaprzyjaźnioną firmę - to dla firmy problemu nie ma. Piszą, że proszą o demo i dostaną, może też nie od każdego resellera, ale w końcu można spróbować u wszystkich - dużo ich nie ma.
Co do INV:
Zdać się da (a raczej dałoby kiedy zdawałem, bo teraz może nie - po prostu nie wiem czy/co/i na ile pozmieniali) na pewno tylko CORE i też nie wszystkie zadania da się zrobić przez brak simulationxpress (dawniej cosmosxpress). Ale i bez tego punktów wystarczy. Natomiast co do reszty to raczej bania. Poza tym, że wyniki wyjdą nieco rozbieżne, to najważniejsze - w egzaminach korzysta się z plików solidworksowych ściąganych podczas egzaminu. A INV tego raczej nie otworzysz. Trzeba by jakichś dodatkowych translatorów, ale wtedy czas itd itp.
Otworzysz za to T-flexem i to nawet dość sprawnie.

Ale co najważniejsze - po pierwsze nie obsługa cad3d robi z człowieka inżyniera, po drugie (i w tym akurat momencie ważniejsze) wątpię bardzo mocno w to, że jakikolwiek pracodawca w Polsce oglądając CV będzie się sugerował w jakikolwiek sposób certyfikatami, jak napiszesz "b. dobra znajomość SWX", to przyniesie dokładnie ten sam skutek co "b. dobra znajomość SWX potwierdzona certyfikatami...". I tak jak będzie chciał to sprawdzi.
Zdawanie CSWP polecam jaką fajną zabawę. Dla studentów może nieco za drogą. Ale wiązać jakichś nadziei z certyfikatami nie ma co. Nawet jeżeli do mnie przyniósł byś komplet certyfikatów, to i tak nie sprawdzałbym ich legalności czy czegokolwiek tylko posadził cię przy kompie i kazał coś zrobić. Dokładnie jak kandydatowi, który by nie miał żadnego papierka.
Także pobawić się można, ale złudzenia porzuć.