_

Wieczny student a CV

Forum ogólne. Miejsce na pierwsze pytania w karierze projektanta. Wszelkie tematy, których nie można zakwalifikować do jednej z poniższych grup.

Wieczny student a CV

Postprzez czifi » cze 12, 2011 18:28

Jako, że to mój pierwszy post na tym forum. Witam wszystkich użytkowników.
Mam pewną burzę myśli ostatnimi czasem, a mianowicie czy napotkam duże problemy na rynku pracy po skończeniu studiów.
Sprawa wygląda tak, że nieszczęśliwie na samym początku wybrałem zarządzanie na Akademii Ekonomicznej, i tak zleciały mi 3 lata, jednak okazało się, że to nie to co chciałem robić nie powiem by ten czas był w 100% stracony, bo coś wyniosłem z tej uczelni, jednak po tych 3 latach odkryłem, że jednak ciągnie mnie do techniki i zrezygnowałem z pójścia na II stopień i tak wylądowałem na na wydziale Mechanicznym AGH, aktualnie kończę 2 rok i czym dalej tym bardziej czuje, że lepiej nie mogłem wybrać, PKM to nie przedmiot to przyjemność, w sumie wszystkie przedmioty istotne w projektowaniu nie stanowią dla mnie problemu a jednocześnie odkryłem, że mam bardzo dobrze rozwiniętą wyobraźnię przestrzenną i czytanie dokumentacji technicznej nie stanowi dla mnie żadnego problemu, jej tworzenie zresztą też. Jednak planowany czas zakończenia edukacji to aktualnie wiek 27-28 lat. Do tego do tej pory nie posiadam żadnego doświadczenia zawodowego na papierze, i do końca studiów nie wiadomo czy uda się to uzupełnić o coś oprócz obowiązkowych praktyk. Mimo, że każde wakacje gdzieś sobie dorabiam jednak, na czarno, zdarzyło mi się pracować na różnych stanowiskach i w kamieniołomie przy remontach okresowych, przy produkcji na suszarni, w budowlance, warsztacie, zdarzyło mi się pracować na koparce , ładowarce, wózku widłowym, ciężarówce nawet na małym walcu. Generalnie troszkę mam już obycia z maszynami i trochę popróbowałem różnych fuch jednak gdy przychodzi mi teraz napisać CV to rubryka doświadczenie zawodowe jest puściutka, i nie wiem jak przemycić te informacje, że coś w życiu już się robiło. Po pracodawca takiego delikwenta jak ja raczej na rozmowę nie zaprosi, a mimo wszystko wydaje mi się, że jestem niezłym materiałem na inżyniera, tylko wymagającym obróbki. Mam jeszcze czas aby coś zmienić, ale nie do końca wiem jak to rozegrać, ostatnimi czasy moje zainteresowania poszły w stronę projektowania form wtryskowych ale na razie to raczkujące zainteresowania i dopiero zgłębiam podstawy.
Więc panowie możecie coś poradzić, w jaki sposób poinformować pracodawcę, że nie jest się w ciemię bitym i nie ma się 2 lewych rąk, a przede wszystkim, że nie jest się obibokiem na pełen etat?
pozdrawiam.
czifi
 
Posty: 4
Dołączył(a): cze 12, 2011 17:50

Re: Wieczny student a CV

Postprzez LukaszPK » cze 12, 2011 19:45

Moim zdaniem spokojnie możesz napisać w CV, że pracowałeś okresowo na wymienionych stanowiskach. Zaś jeśli ktoś będzie pytał o referencje to wtedy wyjaśnisz, że była to praca dorywcza, bez umowy. Ale wątpię, żeby ktoś o to pytał.

Jak dla mnie to i tak masz duże doświadczenie techniczne w porównaniu z niektórymi absolwentami, którzy dopiero po studiach (jak "mamusia" przestaje ich dokarmiać) chytają się jakiejkolwiek roboty :D Jeśli zaś chodzi o zdobycie praktyki to bym się nie przejmował. Masz 3 lata za sobą na Ekonomicznej i to jest Twoja zaleta. Biura projektowe to nie tylko kreślenie, konstruowanie itd. Są również kosztorysanci, ludzie od inwestycji i tacy jak Ty (z wiedzą techniczną i ekonomiczną) doskonale się nadają na takie stanowisko. Natomiast jeśli Twoim priorytetem jest projektowanie to zaczynaj od praktyk. Tych darmowych i nie darmowych. Jesteś na drugim roku wiec do obrony masz czas na zdobycie niemałego doświadczenia. Dla pracodawcy nie będzie miało znaczenia, czy Ty idziesz na praktyki z doświadczeniem czy bez. Dla niego będzie ważne ile za te prakty chcesz :D A jeśli się sprawdzisz to możesz być pewny, że taki pracodawca będzie chciał dalej z Tobą współpracować. A Twój wiek mimo wszystko wydaje mi się zaletą. Bo mając te 27-28 lat możesz wydać się bardziej dojrzałym, pełnym pokory inżynierem, niż krnąbrni i pyskaci 24-25 latkowie.
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Re: Wieczny student a CV

Postprzez MYCA » cze 12, 2011 20:39

:D Witam,

nic dodac, nic ujac...

Jak bedziesz szukal praktyk, to staraj sie zdobyc takie po "linii". Przy wstepnach rozmowach podkreslaj, ze chcesz ten czas wykorzystac na zdobycie doswiadczenia a nie tylko na powiedzmy umiejetnosc parzenia kawy i wlaczania sprzetu (komp, drukarek). Jak Ci sie uda, to wal na produkcje - tu poznasz co i jak sie robi oraz na co trzeba zwracac uwage. Szukaj starszych (doswiadczonych) fachowcow i pytaj, pytaj, pytaj. Po pewnym czasie ta wiedza sie zakorzeni i pozniej zaprocenzuje.

Pozdr. :D tomek
------------------

Pozdr. :D tomek
Avatar użytkownika
MYCA
 
Posty: 3291
Dołączył(a): lip 27, 2008 12:38

Re: Wieczny student a CV

Postprzez czifi » cze 13, 2011 17:56

Dzięki za słowa otuchy, staram się znaleźć jakieś praktyki na narzędziowni, ale na razie nie za wiele ich zlokalizowałem w okolicach Krakowa, zapewne pójdę za waszą radą i dopisze co robiłem w doświadczeniu, zastanawiam się natomiast jeszcze w jednej kwestii jeśli chodzi o języki. Talentu do tego za szczególnie nigdy nie miałem, i jak na razie angielski idzie mi jedynie jako tako, jednak miałem też styczność z językiem niemieckim, włoskim i rosyjskim po parę lat każdy, ale niestety na obecną chwile obawiam się, że ich znajomość mogę realnie ograniczyć tylko do umiejętności czytania ew. słuchania ze zrozumieniem i to b. prostych tekstów/zdań, z mową za to dużo gorzej. Warto w ogóle zaznaczać znajomość takich języków przy tak ich niskim poziomie? Czy raczej mogę tylko polec na wstępie gdzie osoba rekrutująca rozbroiła mnie pierwszymi zdaniami i okaże się, że CV jest grubymi nićmi szyte, a ja mam charakter kombinatora?

pozdr.
czifi
 
Posty: 4
Dołączył(a): cze 12, 2011 17:50

Re: Wieczny student a CV

Postprzez Mateusz_PK » cze 13, 2011 21:18

Co do jezykow to juz sam musisz sobie odpowiedziec na to pytanie niestety, szczerze czasami co za duzo to nie zdrowo i moze lepiej wpisac angielski plus ten z pozostalych ktory lezy Ci najlepiej, niestety mozesz miec niefarta i wlasnie trafic na jakiegos lingwiste co zapyta Cie cos w jezyku ktory wypisales a znasz najslabiej i wtedy juz cale CV lipnie wyglada.

Co do Twoich prac dorywczych tak jak pisal Lukasz wczesniej oczywiscie, moze skorzystasz z mojego zabiegu bo mam podobne prace tymczasowe na koncie. Ja staram sie to ubrac w ladne slowa czyli zamiast " lanie betonu" wpisuje "operator linii produkcyjnej" w firmie XXX, nie powiem Ci na ile to dziala ale mam wrazenie ze jakos tak bardziej "profesjonalnie" to wyglada. Jak pracodawca bedzie zaciekawiony pewnie spyta to wtedy powiesz co robiles.

Aha z ciekawosci spytam, oczywiscie papierow na operatora koparki/wozka/ itp jak pracowales raczej nie masz ? Jesli nie nie wpisywalbym tego tak bezposrednio do CV bo moze tylko zmylić pracodawce, ja bym to ujał cos w stylu "doświadczenie w pracy z użyciem cieżkiego sprzetu" czy cos :]

niż krnąbrni i pyskaci 24-25 latkowie.

Lukaszu gdzies Ty takich widzial ? Ja widzialem ale akurat jak kierownik sobie wlasnie poszedl to lecialy czasami wiazanki w jego strone ale tak w oczy to nigdy sie nie spotkalem ludzie za bardzo cenili swoja prace ;]
Mateusz_PK
 
Posty: 24
Dołączył(a): cze 03, 2011 21:49

Re: Wieczny student a CV

Postprzez LukaszPK » cze 13, 2011 22:09

Mateusz_PK napisał(a): niż krnąbrni i pyskaci 24-25 latkowie.

Lukaszu gdzies Ty takich widzial ? Ja widzialem ale akurat jak kierownik sobie wlasnie poszedl to lecialy czasami wiazanki w jego strone ale tak w oczy to nigdy sie nie spotkalem ludzie za bardzo cenili swoja prace ;]


No bo Ty mało widziałeś :lol: Są tacy co pyskują i wydaje im się, że wszystkie rozumy pozjadali i tacy co szanują robotę i czerpią z pracy tyle ile się da (i nie chodzi tu o kserowanie norm :D ).
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Re: Wieczny student a CV

Postprzez Mateusz_PK » cze 13, 2011 22:35

hehe dobrze ze na takich nie trafilem bo z cwaniakami nie da sie pracowac niestety :]

@czifi jeszcze moja ostatnia uwaga wybacz ale niestety pod definicje "wiecznego studenta" się nie łapiesz i nie nadużywaj tego tytułu bo psujesz opinie prawdziwym wiecznym studentom co zaczynali studia w 2001 i jeszcze na 5 roku siedzą, i to bez zmiany kierunku/uczelni :D. Najwybitniejsi potrafią seminarium udupić (przykład z życia :P) Niestety ale ta poprzeczka naprawdę jest wysoko założona :D
Mateusz_PK
 
Posty: 24
Dołączył(a): cze 03, 2011 21:49

Re: Wieczny student a CV

Postprzez Palantunio » cze 15, 2011 11:52

Myślę że nie masz się czym przejmować, ja studiowałem 8 lat (dwie dziekanki i jakieś 8 miesięcy pisania pracy magisterskiej), doświadczenia zawodowego oprócz praktyk nie miałem żadnego i co prawda wiele miesięcy szukałem pracy, ale w końcu znalazłem i to taką, z której jestem zadowolony. Z tym że musiałem się przenieść z trójmiasta (które przemysłowo obecnie leży i kwiczy) do innego miasta. Dwukrotnie w wakacje podczas studiów pracowałem w Anglii na budowach ale nie "chwaliłem" się tym w cv, bo i po co. Studia skończyłem w zeszłym roku w wieku niespełna 28 lat. Czy można mnie nazwać wiecznym studentem ? Trudno powiedzieć. Pracę dostałem z polecenia (nie mylić z "po znajomości"), ale trzeba było się wykazać by sobie zasłużyć na to by ktoś "firmował" mnie swoim nazwiskiem. Polecam ten sposób. Tym bardziej jeśli szukasz pracy w Krakowie, gdzie branża mechaniczna i pokrewne mają się nie najlepiej, z tego co wiem.
Palantunio
 
Posty: 56
Dołączył(a): cze 15, 2011 11:26

Re: Wieczny student a CV

Postprzez LukaszPK » cze 15, 2011 12:23

Palantunio napisał(a):Tym bardziej jeśli szukasz pracy w Krakowie, gdzie branża mechaniczna i pokrewne mają się nie najlepiej, z tego co wiem.


Nie jest tak źle :) AMK, Lurgi, EC Engineering... To tylko te większe biura, gdzie spokojnie możesz aplikować na staż, albo praktyki. Co do samej zaś pracy na pół etatu, cały etat (i za godziwe wynagrodzenie) to może być różnie. Ale są jeszcze takie biura ja GE, które w Polsce chcę być chyba największą jednostką w całej Europie (?). Wydaje mi się, że Kraków jeśli chodzi o praktykantów jest otwarty. Tylko zależy do jakich drzwi zapukasz :)
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Re: Wieczny student a CV

Postprzez Palantunio » cze 15, 2011 13:00

GE pod Warszawą jest jedną z niewielu firm zachodnich mających w Polsce dział R&D z prawdziwego zdarzenia, i to w kilku obszarach (głównie silniki turbinowe oraz rozwiązania dla przemysłu naftowego). Warto uderzać. Rzeczywiście, dziś, w obliczu "nadprodukcji inżynierów" trzeba się często po studiach na polibudzie ratować stażami, choć mam mieszane uczucia co do tej formy rozpoczynania ścieżki zawodowej. Oczywiście pozostaje możliwość wyjazdu za granicę, ale sądzę że bez choćby roku doświadczenia także i tam będzie ciężko dostać pracę w zawodzie.
Palantunio
 
Posty: 56
Dołączył(a): cze 15, 2011 11:26

Następna strona

Powrót do Pytania studentów, laików i początkujących

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników