_

Windows 10 (chyba PRISM edition) - warte przemyślenia

Wszystko o działającym (lub nie) sprzęcie w pracy CAD-owca.

Windows 10 (chyba PRISM edition) - warte przemyślenia

Postprzez infinitywaves » lis 09, 2016 17:23

Witajcie,

tak na marginesie chciałbym podzielić się z wami moimi wnioskami, jako pewnego rodzaju ostrzeżenie w jaką stronę obecnie zmierzamy (a przynajmniej niektórzy z nas), otóż jak zapewne wiecie podczas instalacji OS typu Windows od dość dawna pojawia się dodatkowa partycja (polecam zgłębienie zawartości tej części HDD/SSD) ale w samej polityce prywatności M$ dla OS Win10 (którą zapewne każdy a na pewno większość klika na zasadzie "dalej") można zauważyć też ewolucję i wyczytać takie oto perełki, cytuję:

Lista gromadzonych i wysyłanych danych na serwery Microsoftu:

- lista odwiedzanych przez użytkownika stron internetowych = inwigilacja (jednak to ma i Google i FB itp)
- lista wprowadzanych w wyszukiwarki słów kluczowych = inwigilacja (jw.)
- lista programów zainstalowanych na komputerze = inwigilacja (moim zdaniem do typowania ludzi pod obserwacje)
- lista komponentów komputera = pośrednio inwigilacja (ale ok to mogłoby pomagać w problemach z driverami)
- dane lokalizacyjne = inwigilacja dla np. NSA (podczas instalacji jest już i tak wybór regionu, więc? )
- dane WiFi sense (umożliwia znalezienie z dokładnością do paru metrów) = permanentna inwigilacja dla np. NSA
- dane dotyczące aktywności użytkownika - kiedy, ile czasu spędzasz w jakich programach, na jakich stronach = inwigilacja

Do tego miejsca wydawałoby się że szok i niedowierzanie? Tak? Hm, tak ale dalej dopiero są petardy, cytuję:

- przeszukiwanie maili użytkownika pod kątem słów kluczowych = permanentna inwigilacja (czyli co jak słowem kluczowym jest cały słownik to wynikiem jest cały mail, proste prawda?)
- przeszukiwanie kalendarza użytkownika i rzeczy w nim zaplanowanych = permanentna inwigilacja
- dane dotyczące tego jak piszesz na klawiaturze = inwigilacja (i kolejna dziura w systemie oraz hiper bzdura chyba że chcą stworzyć nowy układ klawiatury lub na co do dzisiaj nie wpadli czyli zaimplementować słownik T9 taki jak w telefonach)
- dane dotyczące używania kamerki i mikrofonu = permanentna inwigilacja (proponuje wyłączyć urządzenia i odinstalować drivery ale kamerę zakleić taśmą gdyż można stworzyć soft ala push z własnymi driverami do tego stopnia że to może być web który bez instalacji sam wszystko uruchomi - niby musisz wejść na taki web ale jak to będzie Google - temat nie nowy i masę w sieci było filmów gdzie dzieciaki dla draki nagrywają np. dziewczyny w domu - chore bo chore ale fakt).

Mało? hm to na dokładkę w polityce prywatności Microsoft zastrzega sobie prawo do, cytuję:

- Odinstalowania każdego programu jaki jest zainstalowany na komputerze, według własnego uznania - i nie ważne, legalnego czy nie (to czy ja mam jeszcze cokolwiek do powiedzenia i czy tak wygląda najogólniej moja własność i jeszcze ogólniej demokracja?)
- Prawa zdalnego wglądu do dowolnych twoich plików i udostępniania ich podmiotom trzecim - zapewne Policji i służbom specjalnym ale tego nie napisali więc wszyscy znajomi królika jest równie prawdopodobne co już zakrawa o absurd. Nie żebym miał cokolwiek do ukrycia ale też bez przesady jakimś ekstremalnym ekshibicjonistą nie jestem.

- i jeszcze taki kruczek prawny, kupując nowy sprzęt i robiąc downgrade kupujecie hardware typu PC/laptop od teraz razem z Win 10 = co jest zawarte w licencji dowód zakupu jest jednoznaczną zgodą na warunki licencji na win 10 = to co powyżej a jak rozumiem zabronią sprzedaży laptopów bez OS. Pomijam już aspekty praw intelektualnych typu że to tylko wypożyczony OS a nie sprzedany i że cokolwiek na nim zrobicie jest własnością podmiotu wypożyczającego - a mimo to świat jakoś przełknął ten haczyk i brnie dalej.

Moim zdaniem to nieźle przegięli. Pytanie co dalej i hipotetycznie będzie tak, (chronologia jak to idzie od pewnego czasu):

- za darmo (nałapać naiwnych im więcej tym lepiej twierdząc że to jest i będzie rozwiązanie darmowe - było? było)
- za kasę (i nagle boom! A jednak nie za darmo? większość jednak tego się spodziewała. Tak samo jak zaganiania kijkiem = brakiem aktualizacji do starszych wersji, już teraz to jest win 7 a za chwile win 8 )
- na wyłączność czyli nie będzie już dostępnych innych alternatyw (jesteśmy w tym miejscu nowe laptopy i PC są od teraz sprzedawane tylko z Win 10 dlatego też postanowiłem napisać dla wszystkich chociaż trochę myślących ludzi zbór tych informacji - rynek downgrade póki co jeszcze kwitnie ale ilość legalnych licencji w końcu się wyczerpie)
- odczekają aż rynek wykruszy się, czego przykłady znamy z historii np. pod XP nie ma już softu a do nowszego hardware nie zrobią driverów innych jak pod win 10 - oczywiście celowo (część ludzi będzie chciała pozostać w off line - co polecam, jakikolwiek "kalkulator" do sieci a w nim przeglądarka i program pocztowy, natomiast wszystkie WS i PC oraz cokolwiek co ma charakter pracy twórczej/intelektualnej/poufnej należy bezwzględnie trzymać off line i never ever update czy kontaktu z siecią - łatwo przecież wyobrazić sobie kogoś kto rysuje coś unikalnego, przykładem niech będzie temat na patent który wymyka się niepostrzeżenie i wpada do króliczej norki gdzie za sprawa magii pojawia się jako pierwszy w biurze patentowym - a to tylko jeden przykład i historia od dawien zna takie przypadki)
- przeniosą OS do chmury pod pretekstem wydajności, aktualizacji i bezpieczeństwa (wystarczy kilka grubych prowokacji z wirusami 0 day albo po prostu tak zdecydują i już, teraz też nikogo nie pytają o zdanie, zamiast x64 zrobią OS x512 chociaż zakładam ze bardziej prawdopodobne x128 i pozamiatane) wtedy już nie masz nic prywatnego - zamordyzm na miarę książek Orwella osiągnięty w 110%
- ha i to nie koniec, na deser zrobią abonament miesięczny, kto im zabroni? Pretekst zawsze się znajdzie (od rozwój oprogramowania, podtrzymanie serwerów itp.) więc albo płacisz i płaczesz albo zostaniesz z niczym lub zostaniesz skazany na baaardzo stary sprzęt (plan B to nowy w off-linie ale taki bez kart WiFi, BT i innych nadajników i chyba ekranowany - tak wiem paranoja ale ja tylko opisuje to co będzie za max kolejne 10 lat możne nawet mniej, zakładam też dalszą integrację z CPU, obecnie dodano GPU ale jak dodadzą WiFi to tego nie odłączysz fizycznie - i szach mat). Mam nadzieje jednak że Win10 to dobry stymulator do rozwoju alternatywnych systemów/klonów i takie pojawią się niebawem co przynajmniej ogranie na czas jakiś softwarowy trend, na chwilę obecną pod innymi OS są VM (maszyny wirtualne) umożliwiające otwarcie M$ w okienku - ale to też jakoś nie poprawia ogólnie obrazu.

Reasumując, to wszystko śmiało nazywa się cywilizacją, ba postępem (czyt. podstępem) a dzieje się na naszych oczach (metodą pełzania) w XXI wieku co wydawałby się jeszcze -15 lat wstecz wręcz żartem przecież mamy coraz więcej ludzi inteligentnych i świadomych

Pozdrawiam
I

ps. aha i od razu piszę że skryptami inwigilacji nie odinstalujecie, to niemal integralna cześć OS, możecie to wyłączyć ale pewności tego rozwiązania nie polecam a jak ktoś ma alt pomysły to zachęcam do dyskusji. Taka ciekawostka i-ogryzek właśnie wprowadza laptopy bez portów USB a docelowo w next gen wszystko ma być radiowo, łatwo zgadnąć do czego zmierzają więc świat w off line bez pendrive to też krótka piłka.
https://soundcloud.com/infinitywaves
Avatar użytkownika
infinitywaves
 
Posty: 509
Dołączył(a): paź 23, 2011 23:33

Re: Windows 10 (chyba PRISM edition) - warte przemyślenia

Postprzez gambolo » lis 09, 2016 21:17

Są inne systemy operacyjne. Problemem jest tylko kompatybilność np. z programami Cad gdzie w większości przypadków jesteśmy skazani na MS.


Generalnie ludziom to chyba zwisa - wystarczy poczytać warunki używania facebooka.
gambolo
 
Posty: 879
Dołączył(a): gru 02, 2010 13:10

Re: Windows 10 (chyba PRISM edition) - warte przemyślenia

Postprzez lokko-1 » lis 10, 2016 11:00

@infinitywaves dzięki za obszerny artykuł - daje do myślenia. Osobiście nigdy jeszcze nie pracowałem na W10 m.in. z powodów, które opisujesz i nawet nie zdawałem sobie sprawy ze skali tego zjawiska.
@gambolo chciałbym większej popularności alternatywnych OS, ale jakoś tego nie widzę. Nawet jeśli M$ wyczynia takie kwiatki. Homosapiens jest z natury istotą bardzo leniwą i czyni wszystko po najmniejszej linii oporu, a przesiadka na inny OS (z inną filozofią, inaczej pomyślanym) wiązałaby się z powstaniem oporu - strasznego.
Ponadto przytoczony wyżej homosapiens jest również stworzeniem stadnym. W stadzie czuje się bezpiecznie i jeżeli zauważy, że coraz więcej osób ma W10, to nawet jeśli początkowo miał opory co do tego systemu, to widząc, że stado z W10 staje się coraz większe zacznie zastanawiać się, czy do niego nie dołączyć - w końcu tyle osób nie może się mylić...
Pozwolę sobie zacytować śp. Tadeusza Mosza "Tłum ma wiele głów, ale nie ma rozumu" i to jest prawda!
Podejrzewam, że dla większości użytkowników inwigilacja będzie kończyć się na poznaniu osobistych preferencji, aby móc wciskać im spersonalizowane reklamy, ale sposób w jaki to czynią jest karygodny!
Z czasem pewnie dojdzie do tego walka z piractwem, ale jeszcze społeczeństwo chyba nie jest gotowe, aby czynić to w sposób w jaki wymyślił to sobie M$.
lokko-1
 
Posty: 51
Dołączył(a): mar 20, 2015 11:57

Re: Windows 10 (chyba PRISM edition) - warte przemyślenia

Postprzez jamaguwi » lis 10, 2016 16:34

..ja już miałem dośc windy, więc do prywatnych celów kupiłem macbooka (ale nie ostatniego :mrgreen: ).
W pracy stoją jeszcze maszyny z Win7 i odparliśmy aktualizację do W10 jednak jeśli SolidWorks zarzuci wsparcie dla Windows 7 to niestety, ale - byebye.
Wtedy nastąpi przejście na Onshape. Soft sie rozwija bardzo dynamicznie. Dla mnie osobiście najważniejsze jest zarządanie danymi i przechowywanie plików w chmurze. Odpada więc całe IT. To jest mega obniżenie kosztów. Drugą możliwością jest przeniesienie komunikacji do Ryver albo Slack, bo formuła maila to już się niestety wyczerpała dawno.
Do innych zastosowań macos lub linux (net i inne). Winda przegięła pałkę ostatecznie jak dla mnie.
jamaguwi
 
Posty: 289
Dołączył(a): maja 31, 2006 16:45

Re: Windows 10 (chyba PRISM edition) - warte przemyślenia

Postprzez infinitywaves » lis 10, 2016 22:40

Witam ponownie
gambolo napisał(a): Są inne systemy operacyjne.
Śmiem twierdzić że nie ma (w każdym bądź razie w kontekście pracy jaką znamy i na dzień dzisiejszy) ale spróbuj a sam zobaczysz, w najlepszym przypadku tak jak pisałem skończy się na VM - co polecam jako super bezpieczne rozwiązanie do netu gdyż cała maszyna jest zapisywana jako plik na dysku, wystarczy przed zamknięciem nie zapisywać zmian i mamy czysty nie zmodyfikowany OS - nie wiem tylko czy to wystarczająco jasno tłumaczę.

lokko-1 napisał(a): chciałbym większej popularności alternatywnych OS, ale jakoś tego nie widzę.
Mniej więcej w skrócie tyle tego jest: https://prism-break.org/pl/categories/windows/ można dodać do tego powiedzmy https://panoptykon.org/ oraz http://www.hfhr.pl/ nie zmienia to jednak znacząco opisanego kierunku a przypomina bardziej skale muchy(powyższe linki) vs człowieka (M$).

jamaguwi napisał(a): miałem dośc windy, więc do prywatnych celów kupiłem macbooka
i to tez jest produkt linuxo podobny tylko z lepiej dopracowanym GUI, co ważne w ten sposób z listy wszystkich dostępnych programów (zapewne jakieś miliony) skazałeś się na kilkadziesiąt ale ok tak jak pisałem do web i poczty to byle tablet wystarczy natomiast nie o to chodzi w tym co napisałem.

Pozdrawiam
I
https://soundcloud.com/infinitywaves
Avatar użytkownika
infinitywaves
 
Posty: 509
Dołączył(a): paź 23, 2011 23:33

Re: Windows 10 (chyba PRISM edition) - warte przemyślenia

Postprzez gambolo » lis 14, 2016 07:55

infinitywaves napisał(a):Witam ponownie
gambolo napisał(a): Są inne systemy operacyjne.
Śmiem twierdzić że nie ma (w każdym bądź razie w kontekście pracy jaką znamy i na dzień dzisiejszy) ale spróbuj a sam zobaczysz, w najlepszym przypadku tak jak pisałem skończy się na VM - co polecam jako super bezpieczne rozwiązanie do netu gdyż cała maszyna jest zapisywana jako plik na dysku, wystarczy przed zamknięciem nie zapisywać zmian i mamy czysty nie zmodyfikowany OS - nie wiem tylko czy to wystarczająco jasno tłumaczę.


Wystarczy sprawdzona dystrybucja linuxowa i 80% normalnych rzeczy dla zwykłego użytkownika robionych na kompie masz załatwione (net, poczta, multimedia itp.). Probleme jest oprogramowanie specjalistyczne. Częściowo można kombinować VM i postawienie windy na tym plus soft. Tylko to mało wydajne rozwiązanie. Jedyne chyba wyjście to druga partycja i drugi system do pracy ale bez dostępu do netu. Uciążliwe w użytkowaniu ale bezpieczne.
gambolo
 
Posty: 879
Dołączył(a): gru 02, 2010 13:10


Powrót do Hardware

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników