_

Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Forum ogólne. Miejsce na pierwsze pytania w karierze projektanta. Wszelkie tematy, których nie można zakwalifikować do jednej z poniższych grup.

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez Piotrek_Zet » lut 14, 2016 20:23

Co do "references", to często zdarza się, że firma, do której aplikujesz, dzwoni w trakcie procesu rekrutacyjnego do Twojego pracodawcy wypytać, czy to, co napisałeś w CV i powiedziałeś na rozmowie to faktycznie prawda ;) Tak więc najlepiej zapytaj szefa, czy możesz podać jego numer jakby chcieli się o Ciebie popytać.
Co do szukania pracy w "Ukejowie". Z tego co piszesz, jeszcze nie wybrałeś konkretnego regionu. Masz zamiar jechać z założeniem "Jadę tam, na miejscu coś się znajdzie"? Dość ryzykowne. Ja bym zrobił tak: porozsyłaj na początek CV do kilku firm nie patrząc na konkretne regiony, próbuj umówić pierwszą rozmowę na Skype, jak się spodobasz to zaproszą na drugi etap u nich (najlepiej byłoby np umówić kilka rozmów w ciągu jednego tygodnia np).
Tak z ciekawości, do których firm myślałeś aplikować, jaka branża?
Piotrek_Zet
 
Posty: 112
Dołączył(a): lis 23, 2013 17:40

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez michalqw » lut 14, 2016 21:07

O kurcze, no to ciekawie, bo szef nie zadowolony z tego że się zwalniam 
Właśnie tak zamierzam robić, wysyłać CV do firm z danego regionu. Ale trzeba mieć też plan B, jeśli na miejscu coś miałoby to dobrze by było mieszkać w uprzemysłowionej okolicy.
Myślałem nad aplikowaniem do firm związanych z lotnictwem, ewentualnie automotive.
Zdaję sobie sprawę że nie jest to do końca związane z tym co robię obecnie, ale spróbować można.
michalqw
 
Posty: 39
Dołączył(a): lis 15, 2015 18:54

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez michalqw » mar 11, 2016 20:55

Witam

Mam jeszcze takie pytanie, jak jest z uznawaniem polskich dyplomów w UK, mam na myśli nostyfikacje.
Czy rzeczywiście pracodawca będzie wymagał ode mnie uznania dyplomu przez UK NARIC, czy jak będę miał odpis w języku angielskim to wystarczy?

Pozdrawiam i dziękuje z góry za pomoc :)
michalqw
 
Posty: 39
Dołączył(a): lis 15, 2015 18:54

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez LarryPL » mar 12, 2016 13:56

Witaj Michał,
dziwie mnie, że pracujesz codziennie po kilkanaście godzin, za stawkę 8 godzinną. Uwierz mi, to nie konstruktor jest odpowiedzialny za terminy tylko kierownicy. Umów się z nimi, że chętnie zostaniesz dłużej w pracy w ramach nadgodzin, spisuj je. Najgorszym rozwiązaniem jest tzw. branie roboty do domy.
Jeśli chodzi o zagranicę to im wcześniej tym lepiej. Pamiętaj tylko - mierz siły ponad zamiary. Jeśli możesz swobodnie rozmawiać w angielskim, to żadnych polskich pośredników, wyrolują Cie na wszystkim.
W Anglii są tzw. reference letters, czyli listy polecające. I pytają o nie zarówno pracodawcy jak i wynajemcy mieszkań, co oznacza że powinieneś mieć list polecający z poprzedniego mieszkania. To trochę ciekawa sprawa, gdyż takie listy pomogą a ich brak może też przekreślić twoją rekrutację. W Polsce list taki zawsze można dostać, ale musisz po prostu o niego poprosić, a najlepiej sam go przygotować po angielsku na papierze firmowym i dać do podpisania szefowi. Czytałem opowieści o preparowaniu takich listów mieszkaniowych i podpisywaniu przez kolegów, którzy potem czekali na telefon z Anglii dla potwierdzenia klienta :D
I jeszcze jedno, jak ktoś tu pisał wcześniej, unikaj Polaków w firmach, im mniej ich tym lepiej, zwłaszcza takich z tzw. ziem odzyskanych. Warto zapytać rekrutera jakie narodowości pracują już u nich.
Możesz mieć przetłumaczony polski dyplom, uczelnie taki wydają, ale nie sądzę, że Anglicy go do końca uznają.

Powodzenia
Mama said - be cool.. F.M. 1991
LarryPL
 
Posty: 129
Dołączył(a): lis 22, 2006 15:43
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez michalqw » mar 12, 2016 16:54

Witam

Pisałem wcześniej że zarabiam powiedzmy te 2,5k zł z nadgodzinami, także nadgodziny są wypłacane nie ma z tym absolutnie problemu. Dołujący jest fakt że prawie nie wychodzę z pracy, a o jakieś wyższej podwyżce mogę pomażyć :(

Z tym dotrzymaniem terminów to się zgodzę z Panem, tylko w praktyce to jest tak, szef opieprza kierownictwo, a ono potem mnie.

W pracy w zasadzie codziennie porozumiewam się z kimś po angielski, także myślę że z tym problemu nie będzie. Czasami owszem zdarza się jakieś mniejsze, bądź większe wpadki ale daje radę.

Co do samych referencji, rozumiem że musi być to osobny dokument, czy wystarczy mieć przetłumaczone świadectwo pracy?

Co do dyplomu to wersje angielską będę posiadł, (czekam na wydanie aktualnie). Boję się tylko że pracodawca będzie wymagał ode mnie dyplomu zatwierdzonego przez Noric

http://www.ecctis.co.uk/naric/Individua ... %20UK.aspx

A tutaj już może być problem bo jestem tylko inżynierem, a to nie jest dla nich do końca równoważne z ich bachelor :/ Nie mówiąc już o tym że taka przyjemność kosztuje 100 Ł.

Pozdrawiam
michalqw
 
Posty: 39
Dołączył(a): lis 15, 2015 18:54

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez michalqw » mar 13, 2016 17:00

Podpowie ktoś jak to jest z tą nostryfikacją dyplomu? Troszkę się tego obawiam, ponieważ tak jak pisałem jestem tylko inżynierem, a z tego co wyczytałem w Internecie, to nasz inżynier nie jest do końca równoważny ich bachelor, a nie chciałbym się rozczarować na miejscu.
michalqw
 
Posty: 39
Dołączył(a): lis 15, 2015 18:54

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez LarryPL » mar 13, 2016 21:47

Zapytaj po prostu Anglików, jakie dokumenty po prostu potrzebują, i czy angielski dyplom z twojej politechniki będzie wystarczający. Z tego co się orientuję i jak sam mówisz taka nostryfikacja nie jest tania i kosztuje trochę załatwiania.
Tak wygląda reference letter (tu akurat chodziło o polecenie dla banku) list polecający pracownika jest dosyć podobny, to nie jest żadne świadectwo pracy tylko coś w rodzaju listy polecającego, musisz grzecznie poprosić oberszefa o taki podpis, najlepiej sam go sobie napisz na firmowym papierze jesli go mają. Mam też podobny list który sam stworzyłem w jednej polskiej firmie, mogę podesłać jak będziesz chciał.
Załączniki
Untitled.jpg
Ostatnio edytowany przez LarryPL mar 13, 2016 22:14, edytowano w sumie 3 razy
Mama said - be cool.. F.M. 1991
LarryPL
 
Posty: 129
Dołączył(a): lis 22, 2006 15:43
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez michalqw » mar 13, 2016 22:02

Praca to jedno. Drugi problem to taki że chciałem też zacząć studia magisterskie, więc nostryfikacja dyplomu na pewno będzie mi potrzebna. Z tego co się dowiadywałem, to sprawa z nostryfikacją nie jest taka łatwa, bo zadzwonić można zapytać i zasięgnąć ogólnej porady owszem, ale potem i tak trzeba wysłać odpowiednie dokumenty razem z dyplomem i dostaje się odpowiedz tak/nie. :/ Dlatego dobrze by mi było zasięgnąć opinii, kogoś kto miał już podobny problem.
michalqw
 
Posty: 39
Dołączył(a): lis 15, 2015 18:54

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez LarryPL » mar 13, 2016 22:13

Pracujesz ponad 60 godzin tygodniowo i chcesz robić studia uzupełniające? W Anglii na zwykłych techników mówi się: engineers, a aplikując bardziej bym się skupił na umiejętnościach wyniesionych z uczelni i nabytych w pracy oraz również na komunikacji w angielskim. Jeśli uda Ci się wdrożyć tam to studnia uzupełniajace zawsze możesz później zrobić.
Mama said - be cool.. F.M. 1991
LarryPL
 
Posty: 129
Dołączył(a): lis 22, 2006 15:43
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wyjazd za granicę początkującego konstrukora

Postprzez michalqw » mar 13, 2016 22:34

Jak wszystko pójdzie po mojej myśli to magisterkę chciałem robić w UK :) Może nie od razu ale napewno. :) W PL na mgr już nie miałbym tyle cierpliwości.
michalqw
 
Posty: 39
Dołączył(a): lis 15, 2015 18:54

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pytania studentów, laików i początkujących

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników