_

Wykonywanie rysunków + oszuści

Rozmowy na różne bardziej lub mniej luźne tematy, nie związane z tematyką innych forów.

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez asa » lut 01, 2014 11:36

Tak sobie czytam, bo mnie nauczyli kiedyś ;) i zastanawiam się nad Waszymi dylematami moralnymi ;). Płakanie, że studencik nie zapłacił, jakoś mnie troszkę śmieszy w kontekście całego procederu ;) Przecież wykonanie projektu za kogoś, to w sumie też oszustwo, więc uważam, że nie ma co szat rozdzierać.
Sorry taki mamy klimat ;)
Pozdrawiam ciepło
asa
P.S.
Ludzie są jako szakale
Moralności nie ma wcale ... ;)
asa
 
Posty: 583
Dołączył(a): lut 18, 2007 20:01

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez topinż » lut 01, 2014 12:23

asa napisał(a):) Przecież wykonanie projektu za kogoś, to w sumie też oszustwo...

Tu chyba trochę popłynąłeś. Wykonujący rysunek dla studenta nikogo nie oszukuje.
Student zamawia rysunek, student dostaje rysunek, student płaci. Gdzie oszustwo?
To, że student może chcieć oszukać wykładowcę, to już nie nasza sprawa.
A jeżeli na przykład sprzedaję projekt innej firmie i wiem, że ona go sprzeda dalej jako swój, to też jestem oszustem?
topinż
 
Posty: 352
Dołączył(a): lis 20, 2013 10:39

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez Rerg » lut 01, 2014 12:38

topinż napisał(a):
Rerg napisał(a):To prawda, poziom szkolnictwa technicznego się obniża. Ale nie darłbym szat. Wolny rynek zweryfikuje ich kwalfikacje. Ja byłbym o to spokojny.


Pewnie trochę źle zostałem zrozumiany. Mnie wcale nie boli, że poziom jest kiepski.
Dla mnie "inżynierowie" mnie stanowią konkurencji.
Tu bardziej chodziło mi o to, że można być pseudoinżynierem , kompletnie niczego się nie uczyć i nic nie umieć.
Muszą tylko mieć odpowiednio dużo kasy.
A my, którzy mamy jakieś pojęcie i możemy im sprzedać coś co im pozwoli zostać tymi "inżynierami", to sprzedajmy, ale za taką cenę jak jest to warte dla nich. Więc nie bierzmy za rysunek, który dla nas jest prosty i szybki do zrobienia tyle ile sami byśmy za niego dali, a weźmy pod uwagę, że dla nich jest to coś czego nie są w stanie ogarnąć w ogóle i wyduśmy ile się tylko da. Takie są prawa rynku. I do tego bardzo to WYCHOWAWCZE.

Hej, muszą mieć kasę,żeby zapłacić za projekt. Ale po studiach musza iść do pracy, więc to zostanie zweryfikowane. Jestem zwolennikiem wolnego rynku, mie też to nie boli, że student kupuje na zaliczenie projekty. Niech kupuje, jednak w przyszłej pracy sobie nie poradzi, więc wychodzi na nasze. A koledze, który robi dla studentów radzę brać kasę od razu, nie będzie później miał problemów z proszeniem się o swoje.
Rerg
 
Posty: 192
Dołączył(a): lip 11, 2013 16:25

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez asa » lut 01, 2014 12:42

topinż napisał(a):
asa napisał(a):) Przecież wykonanie projektu za kogoś, to w sumie też oszustwo...

Tu chyba trochę popłynąłeś. Wykonujący rysunek dla studenta nikogo nie oszukuje.
Student zamawia rysunek, student dostaje rysunek, student płaci. Gdzie oszustwo?
To, że student może chcieć oszukać wykładowcę, to już nie nasza sprawa.
A jeżeli na przykład sprzedaję projekt innej firmie i wiem, że ona go sprzeda dalej jako swój, to też jestem oszustem?

Może i "popłynąłem" patrząc na problem z Twojego punktu postrzegania rzeczywistości.
Uważam jednak i będę dalej tak uważał, że studia są po to by zdobywać wiedzę i umiejętności. Kupowanie projektów, tytułów jest sprzeczne z moim postrzeganiem rzeczywistości.
Pozdrawiam ciepło
asa
P.S.
Nie dorosłem do swych lat...
asa
 
Posty: 583
Dołączył(a): lut 18, 2007 20:01

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez Lukasz_S » lut 01, 2014 13:00

...

LukaszPK - zwróciłeś uwagę na jedną prawidłowość? Na każdych studiach sa tzw. "zapchajdziury". Wielu studentów olewa taki przedmiot i skupia się na tych kierunkowych. Niestety ale CAD i rys.tech. też staje się czasem taki zapychaczem. Studenci wolą zapłacić, zaliczyć i uczyć się na pozostałe kolokwia. Pomyślałeś o tym?

LukaszPK napisał(a):Jest jeszcze jeden straszak: zapytaj na wstępie kto jest prowadzącym PKM na uczelni i postrasz, ze wyślesz mailem pracę jaką zrobiłeś za studenta. Na mocy prawa jesteś ok, bo wykonałeś robotę dla studenta i nie wiedziałeś w jakim celu (może chciał się wzorować, może chciał jako plakat na ścianę), a jak się dowiedziałeś że to na PKM to zareagowałeś, bo jesteś przeciwny takim nieetycznym postępowaniom przez studentów :)


Bardzo dobry pomysł :) Na plus :)


topinż napisał(a):Panowie i panie. Generalnie nie róbmy rysunków za nierobów. To psuje obraz inżyniera w tym kraju. Nie dość że reformy doprowadziły do tego, że teraz inżynierem jest ktoś, kto miałby wielkie problemy 20 lat temu ze skończeniem technikum, że "inżynier" zrównano z "licencjat" co jest oczywistym bezsensem (patrz poniżej), to do tego chcemy robić robotę za ludzi, którzy nigdy nie powinni tytułu inżyniera otrzymać za jakieś marne grosze. Szanujmy się. Czasy są takie , że wszystko (prawie) można kupić. ALE TRZEBA ZAPŁACIĆ.


Nie udzielajmy korepetycji bo to też uwłacza tytułowi inżyniera.

Rerg napisał(a):To prawda, poziom szkolnictwa technicznego się obniża. Ale nie darłbym szat. Wolny rynek zweryfikuje ich kwalfikacje. Ja byłbym o to spokojny.


I ja też podpiszę się "to prawda".

Z większośćią wypowiedzi się zgadzam. Jednak co powiem dzicku jak będzie potrzebowało pieniądze na studia? Tatuś nie ma bo to uwłaczało tytułowi inżyniera? Nie będę rozmawiał o zarobkach - zarabiam tyle, że staracza z luzem na rachunki, bieżące wydatki i jeszcze zostaje na nieprzewidziane rozrywki. Jednak w kraju gdzie przepychanki polityczne i inen afery są na pierwszym planie a dług polityczny rośnie, nie ma szans na odłożenie grubej gotówki. Więc nie mówcie mi co jest moralne. Wykonuję pracę - ktoś płaci z włąsnej woli. Nie latam po sklepach i bankach z bronią.

Panowie. Zaczął się robić offtop na temat moralności wykonywania prac i poszanowania tytułu inżyniera. Cieszy mnie taka dyskusja. Na moje zadane pytanie mam tylko na razie jeden wniosek: pytać o nazwisko wykładowcy i straszyć :)
Pomoc dla studentów: [url=https://www.facebook.com/profile.php?id=100008729115129]Link FB[/url]
Lukasz_S
 
Posty: 39
Dołączył(a): lip 31, 2013 13:34

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez LukaszPK » lut 01, 2014 13:39

Lukasz_S napisał(a):Na szczęście ja nic nie wiem.


To ciesz się, bo ja też już mam dość żali kolegi w sprawie nieprawidłowości działania moderatorów. Ale zaczyna to już przypominać trolowanie w czystej postaci.

Lukasz_S napisał(a):LukaszPK - zwróciłeś uwagę na jedną prawidłowość? Na każdych studiach sa tzw. "zapchajdziury". Wielu studentów olewa taki przedmiot i skupia się na tych kierunkowych. Niestety ale CAD i rys.tech. też staje się czasem taki zapychaczem. Studenci wolą zapłacić, zaliczyć i uczyć się na pozostałe kolokwia. Pomyślałeś o tym?


Pomyślałem i dlatego ja skończyłem studia. Młody człowiek idzie na studia, wybór jest w pełni świadomy i wie dobrze, że trzeba tam się uczyć. Jeśli tego nie rozumie to mam dla niego radę: STUDIA NIE SĄ OBOWIĄZKOWE. Też miałem zapychacze, ale jakoś to przetrwałem. Nie musiałem mieć z tego bdb, ale samodzielnie pokonałem te przedmioty. Więc jak chcesz usprawiedliwiać oszustwo? Później zatrudnisz takiego absolwenta i każesz mu uzupełniać specyfikację w tabelkach, a on Ci powie, że to zapychacze i nie warto się do tego przykładać... Psujesz rynek i tyle... Po co się usprawiedliwiasz? Nikt CIę z tego nie rozliczy, bo niby jak. Ale dla większości sprawa jest jasna.

Lukasz_S napisał(a):Nie udzielajmy korepetycji bo to też uwłacza tytułowi inżyniera.


Z takim podejściem to ja się nie dziwię, że Ty masz problemy z rozróżnieniem co jest moralne, a co nie. Zlikwidujemy w takim razie forum, bo to tu też ludzie dają porady, korki z tą różnicą, że robią to za darmo. Na korkach nikt za student pracy nie zrobi, co najwyżej pokieruje nim, da mu materiały, poprawi błędy. Ale szkoda się rozpisywać. Nie rozumiesz - trudno.

Lukasz_S napisał(a):Rerg napisał(a):
To prawda, poziom szkolnictwa technicznego się obniża. Ale nie darłbym szat. Wolny rynek zweryfikuje ich kwalfikacje. Ja byłbym o to spokojny.
I ja też podpiszę się "to prawda".


wolny rynek zweryfikuje? Jak zweryfikuje? W Polsce produkuje się inżynierów, a nie kształci. Wypuszcza się słabej jakości produkt, który albo nie dostaje pracy (bo się nie nadaje), albo tej pracy nie ma. Gdzie się zarabia najlepiej? Tam, gdzie kultura techniczna stoi na wysokim poziomie. A wypluwając na rynek tylu kiepskich inż. to z kim chcecie budować ten rozwój w Polsce? Jak przyciągać zagranicznych inwestorów, aby budowali u nas biura projektowe, a nie tylko zakłady produkcyjne? Później płaczesz, jak to ciężko w Polsce, ale sam srasz we własne gniazdo. Niby dbasz o swoją rodzinę, a sam szkodzisz kolejnym pokoleniom. Taki trend w Polsce utrzymuje się do wielu lat i co mamy? Lepsi absolwenci uciekają z kraju, bo za 1500zł nie chcą pracować.

Lukasz_S napisał(a):Z większośćią wypowiedzi się zgadzam. Jednak co powiem dzicku jak będzie potrzebowało pieniądze na studia? Tatuś nie ma bo to uwłaczało tytułowi inżyniera? Nie będę rozmawiał o zarobkach - zarabiam tyle, że staracza z luzem na rachunki, bieżące wydatki i jeszcze zostaje na nieprzewidziane rozrywki. Więc nie mówcie mi co jest moralne. Wykonuję pracę - ktoś płaci z włąsnej woli. Nie latam po sklepach i bankach z bronią.


No nie wiele brakuje. Teraz tylko przenieś swoją sytuację o jeden poziom niżej w klasie społecznej i jak Ci ktoś zarąbie samochód, albo zwinie dziecku komórkę to usłyszysz to samo: "a co mam zrobić jak nie mam co do garnka włożyć, albo kupić sobie nowych addidasów".

Czas jaki miałbyś poświęcić na projekty studentom poświęć lepiej na kontakty branżowe, zdobywanie nowych zleceń wartych więcej niż projekt za 100zł dla studenta.

P.S. Ostatnio szukałem osoby do współpracy dla jednego kolegi. Szukałem wśród absolwentów. I co? Rynek zweryfikował, ale na niekorzyść kolegi. Musiał zrezygnować z jednego projektu, bo nie miał z kim współpracować! Zaś jak znalazł jednego studenta do współpracy (po inżynierce na jednej z lepszych polibudach) to musiał płacić kary za niedotrzymanie terminów i za poprawki. Tak weryfikuje rynek w Polsce kiepską jakość inżynierów.
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez topinż » lut 01, 2014 13:40

asa napisał(a):>>>Uważam jednak i będę dalej tak uważał, że studia są po to by zdobywać wiedzę i umiejętności. Kupowanie projektów, tytułów jest sprzeczne z moim postrzeganiem rzeczywistości...

Tak jak piszesz. Jest sprzeczne. Tyle czy z postrzeganiem rzeczywistości?
Sprzeczne jest z tym jak chcielibyśmy żeby świat wyglądał.
Ale wygląda właśnie tak.
topinż
 
Posty: 352
Dołączył(a): lis 20, 2013 10:39

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez topinż » lut 01, 2014 13:49

Lukasz_S napisał(a):
topinż napisał(a):Panowie i panie. Generalnie nie róbmy rysunków za nierobów. To psuje obraz inżyniera w tym kraju. Nie dość że reformy doprowadziły do tego, że teraz inżynierem jest ktoś, kto miałby wielkie problemy 20 lat temu ze skończeniem technikum, że "inżynier" zrównano z "licencjat" co jest oczywistym bezsensem (patrz poniżej), to do tego chcemy robić robotę za ludzi, którzy nigdy nie powinni tytułu inżyniera otrzymać za jakieś marne grosze. Szanujmy się. Czasy są takie , że wszystko (prawie) można kupić. ALE TRZEBA ZAPŁACIĆ.


Nie udzielajmy korepetycji bo to też uwłacza tytułowi inżyniera.



A gdzie ja piszę, że coś UWŁACZA?
Uwłacza to raczej to, że sprzedajemy naszą wiedzę zdobytą godzinami nauki i często wyrzeczeń za grosze nierobom i cwaniakom.
Każdy może być cwaniakiem i nierobem - JAK MA CZYM ZAPŁACIĆ. Więc nie sprzedawajmy studentowi godziny pracy za 10zł. 10 złotych to można zarabiać przy zamiataniu ulic. Godzina pracy inżyniera powinna kosztować co najmniej 20 EURO i mówię tu o jakichś duperelach a na pewno nie poważniejszych pracach. Chodzi o to, że jeżeli sami się szanować nie będziemy, to nikt na pewno nie będzie szanował nas i naszych umiejętności ani naszej pracy.
topinż
 
Posty: 352
Dołączył(a): lis 20, 2013 10:39

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez topinż » lut 01, 2014 14:30

Lukasz_S napisał(a):PANOWIE! IDŹCIE Z TYMI PRZEPYCHANKAMI GDZIE INDZIEJ! NIE ZNAM WAS I NIE OBCHODZI MNIE CZY KTOŚ JEST TROLEM CZY NIE! ZARAZ KTOŚ ZAMKNIE TEN TEMAT A JA ZOSTANĘ BEZ ODPOWIEDZI!

E tam bez odpowiedzi.
Odpowiedź jest prosta. Trzeba brać 2razy tyle co jest warte. Pół przed wysłaniem rysunku (projektu) i pół po.
Jak nie zapłaci drugiej połowy to stratny nie jesteś, a przy okazji trzeba trafić do wykładowcy i poinformować, że student kupił ten rysunek od ciebie. Oczywiście jak tak zrobisz to klientów, którzy będą chcieli cię oszukać miał nie będziesz, no ale w sumie to chyba o to chodzi.
A tym uczciwym to chyba nie będzie przeszkadzało.
topinż
 
Posty: 352
Dołączył(a): lis 20, 2013 10:39

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez Lukasz_S » lut 01, 2014 14:36

LukaszPK napisał(a):
Lukasz_S napisał(a):Rerg napisał(a):
To prawda, poziom szkolnictwa technicznego się obniża. Ale nie darłbym szat. Wolny rynek zweryfikuje ich kwalfikacje. Ja byłbym o to spokojny.
I ja też podpiszę się "to prawda".


wolny rynek zweryfikuje? Jak zweryfikuje? W Polsce produkuje się inżynierów, a nie kształci. Wypuszcza się słabej jakości produkt, który albo nie dostaje pracy (bo się nie nadaje), albo tej pracy nie ma. Gdzie się zarabia najlepiej? Tam, gdzie kultura techniczna stoi na wysokim poziomie. A wypluwając na rynek tylu kiepskich inż. to z kim chcecie budować ten rozwój w Polsce? Jak przyciągać zagranicznych inwestorów, aby budowali u nas biura projektowe, a nie tylko zakłady produkcyjne? Później płaczesz, jak to ciężko w Polsce, ale sam srasz we własne gniazdo. Niby dbasz o swoją rodzinę, a sam szkodzisz kolejnym pokoleniom. Taki trend w Polsce utrzymuje się do wielu lat i co mamy? Lepsi absolwenci uciekają z kraju, bo za 1500zł nie chcą pracować.


W jednym z zakładów wmuszono nam stażystów (budżetówki tak mają). Przysłali nam dziewczynę z pięknym CV - obłsuga Word i Excel w stopniu zaawansowanym. Wytrzymałem tydzień pomagając dziewczynie nauki pisania w Word od podstaw. Pytam: dlaczego nie umiesz skoro piszesz w CV, że umiesz. Koleżanka pokazała jej co to Word i Excel i ona wie, że to do pisania a przecież ona umie pisać w zeszycie. Padłem... Po tygodniu walki zająłem się nadrabianiem zaległości. Dziewczyna nie napisała anie jednego pisma bo nie umiała nawet wydruku zrobić. Efekt? Przesiedziała staż. Końcowa ocena? Zgodna z prawdą. Słyszałem, że po jakimś czasie wzięła się za kurs. Papier ze stażu do kosza... Da się zweryfikować? Oczywiście, że się da.

Porównanie wykonywania rysunków do kradzieży auta?

LukaszPK napisał(a):Czas jaki miałbyś poświęcić na projekty studentom poświęć lepiej na kontakty branżowe, zdobywanie nowych zleceń wartych więcej niż projekt za 100zł dla studenta.


Chcesz podyskutować na temat sytuacji w największej wiosce na pomorzu zachodnim? Ostatnio brałem zlecenia od firm z drugiego końca Polski. Szukanie kontaktów branżowy i słuchanie tłumaczeń, że "teraz nie bo jest kryzys" jest nudny aż do womitowania.

topinż napisał(a):A gdzie ja piszę, że coś UWŁACZA?
Uwłacza to raczej to, że sprzedajemy naszą wiedzę zdobytą godzinami nauki i często wyrzeczeń za grosze nierobom i cwaniakom.


No to odpowiem ironicznie. Wczoraj widziałem w Netto, że była jedna kasa otwarta a przy wejściu dla zaopatrzenia widziałem trójkę pracowników jak palą papierosy - nieroby. Już tam jutro nic nie kupię. No i nie pójdę jutro do pracy bo mi to uwłacza, bo przecież tyle się uczyłem a w Polsce tak mało płacą.

PRZEPRASZAM panowie, nie chcę żeby ta dyskusja spowodowała jakieś nieprzyjemne spięcia między nami. Może lepiej zakończyć tą dyskusję bo robi się gorąco. Dziękuję wszystkim za pomoc.
Pomoc dla studentów: [url=https://www.facebook.com/profile.php?id=100008729115129]Link FB[/url]
Lukasz_S
 
Posty: 39
Dołączył(a): lip 31, 2013 13:34

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników