_

Wykonywanie rysunków + oszuści

Rozmowy na różne bardziej lub mniej luźne tematy, nie związane z tematyką innych forów.

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez michallach » lut 02, 2014 15:06

Kolejny praktyczny człowiek, bardzo sobię cenię takich prostolinijnych ludzi.
michallach
 
Posty: 82
Dołączył(a): lut 01, 2014 11:08

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez draft » lut 02, 2014 15:08

Ja też swego czasu pomagałem studentom w projektach. Nawet zaowocowało mi to ciekawą współpracą w późniejszym czasie. Owszem spotkałem się z różnymi kombinacjami za strony zleceniodawców, ale jakoś zawsze udawało mi się kasę otrzymać.
michallach napisał(a):W dziwnym kraju żyjemy, autor wątku skarży się że został oszukany, wiedząc że wykonuje pracę dla oszusta. Mało tego, praca którą ma wykonać, ma na celu właśnie oszustwo.

Dziwnym może być powyższe myślenie. Oczywiście, że autor wątku został oszukany. Umówił się z kimś na wykonanie usługi, z umowy której nie wywiązała się jedna ze stron. To raczej rzeczony student zrobił coś niemoralnego, nie płacąc a potem posługując się nie swoim osiągnięciem wprowadzając w błąd inne osoby.
michallach napisał(a):Recepta na problem "kolegi" jest jedna, windykacja i to taka jak w filmach gangsterskich. W półświatku należy być twardym i nieufnym.

W którym paragrafie zabraniane jest kreślenie rysunków? Nie nadążam za zmianami w przepisach.
michallach napisał(a): Wiem że jest kryzys, ale czy naprawdę trzeba wszystko zlizywać z chodnika. Praca fizyczna nie hańbi, praca w biedronce też nie, ale należy się wstydzić tego że się wykonuje za studentów ich pracę.

Każdy powinien robić to co chce (o ile nie szkodzi to innym) jak również to co umie najlepiej. Dlaczego każesz autorowi wątku zasuwać w sklepie, skoro on specjalizuje się w kreśleniu. Oceniasz go w taki a nie inny sposób narzucając swoją moralność. Jeżeli z wykonania za kogoś rysunku nastąpi jakaś szkoda, wówczas ktoś stwierdzi czy ten proceder zdarzeniu dopomógł.
michallach napisał(a): Mam nadzieję że moderatorzy tego forum rozważą "zbanowanie" autora wątku.

Dlaczego?

Przejrzałem te wszystkie posty - swoją drogą całkiem ich sporo. Akurat nie spodobał mi się powyższy. Dlatego odniosłem się do niego. Ja jestem absolwentem uczelni technicznej. Studia skończyłem dość dawno temu. Nie pracuję w zawodzie. Sorry, taki mieliśmy rynek. Nikt nie był zainteresowany zatrudnieniem mnie. Na zasadzie wolnego strzelca pomagałem studentom w projektach, współpracowałem z kilkoma podmiotami. Wydaje mi się, że pomimo tego, co przedmówca uznaje za niemoralne rynek inżynierów nie narzeka na braki. Rozumiem, że dziś nikt mnie nie zatrudni w biurze projektów. Szczerze mówiąc, nie zależy mi nawet na tym. Nie chce mi się znowu myśleć nad obliczeniami i siłami. Najszybciej jest siąść do komputera, narysować kilka kresek i zgarnąć parę groszy. Za które można kupić jedzenie rodzinie.

Wracając do tematu. Nie próbowałem tego, ale po wykonaniu pracy spróbuj podesłać klientowi grafikę niskiej jakości a dwg dopiero po otrzymaniu zapłaty.
draft
 
Posty: 3
Dołączył(a): lut 02, 2014 14:45

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez michallach » lut 02, 2014 15:23

Chcesz mi powiedzieć że student to te rysunki kupuję, żeby je sobie na ścianie powiesić??
Zleceniobiorca jest świadom do czego służy jego praca i jest naiwniakiem jeżeli myśli że student zapłaci z uczciwości.
Proceder kupowania prac na zaliczenie czy też np. prac maturalnych jest naganny i niema nic wspólnego z pomocą.
Osobiście, to mnie nie interesuje kontekst moralny "kolegi" dylematu. To on mówi o swoich "klientach" oszuści.
Jednej tylko rzeczy nierozumiem, po co zakładać taki wątek na forum. W jego problemie nikt mu nie pomoże, niech sobie znajdzie normalną pracę, pan "ghostdrafter". W normalnej pracy są narzędzia do wyegzekwowania zaległej zapłaty... no chyba że trafimy na cwaniaka, co to zawsze jest praktyczny i osądza go tylko Historia.
michallach
 
Posty: 82
Dołączył(a): lut 01, 2014 11:08

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez draft » lut 02, 2014 15:36

michallach napisał(a):Chcesz mi powiedzieć że student to te rysunki kupuję, żeby je sobie na ścianie powiesić??

Skąd wiesz, że ktoś kupując nóż nie chce kogoś innego nim dźgnąć. A ktoś inny kupując zapałki nie chce wzniecić pożaru?
michallach napisał(a):Zleceniobiorca jest świadom do czego służy jego praca

Niekoniecznie.
michallach napisał(a):jest naiwniakiem jeżeli myśli że student zapłaci z uczciwości

Umowa jest umową.
michallach napisał(a):Proceder kupowania prac na zaliczenie czy też np. prac maturalnych jest naganny i niema nic wspólnego z pomocą.

Niekoniecznie.
michallach napisał(a):Jednej tylko rzeczy nierozumiem, po co zakładać taki wątek na forum. W jego problemie nikt mu nie pomoże

Po to, bo pojawiło się kilka sugestii ;)
michallach napisał(a):niech sobie znajdzie normalną pracę, pan "ghostdrafter". W normalnej pracy są narzędzia do wyegzekwowania zaległej zapłaty...

Określenie "normalna" jest względne.
draft
 
Posty: 3
Dołączył(a): lut 02, 2014 14:45

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez michallach » lut 02, 2014 15:53

Muszę chyba odszczekać swój kpiarski post.
Autor wątku z pewnością jest człowiekiem honoru, skorym do pomocy druhem i gdyby tylko wiedział że studenci, jego pracę jako własną przedkładają do oceny, to więcej by ręki im nie podał.
Możemy udawać że niema w tym patologii.
michallach
 
Posty: 82
Dołączył(a): lut 01, 2014 11:08

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez LukaszPK » lut 02, 2014 16:05

draft myśl jak chcesz, rób jak chcesz, ale później nie płaczcie nad swoim losem biedaki, jak to wam się ciężko żyje w tym kraju. Argument rodzaju: "robię, bo nie mam za co dziecku kupić zabawki" jest bynajmniej śmieszny. Znam osoby z nizin społecznych, które zarabiają na sprzątaniu, albo przypadkowych robotach i mając nawet okazję dorobienia na boku to nie robią tego bez zgody ówczesnego pracodawcy, aby nie godziło to w dobre imię jego firmy, albo było niezgodne z prawem. Te osoby nawet nie idą do MOPS'u, bo są zdania, że to by było niemoralne, bo są bardziej potrzebujący.

Tu nawet nie chodzi o moralność, tylko o dbanie o własną du.pę za kilka lat. Sami przykładamy rękę do tego, że uczelnie wypuszczają przypadkowych studentów, którzy jakoś zdobyli inż. i później siedzą na bezrobociu. Rynek pokazuje, że inżynierów brak, a urzędy pracy że ich jest ich za dużo na bezrobociu. No więc pytam, o co tu chodzi? Ano, o to że przepuszcza się tą masę marnych inżynierów i robiąc za nich projekty sami przykładacie do tego pięć groszy... Daj im korki! Autor tego postu nie rozróżnia formy edukacyjnej pomocy, od formy wykonania za kogoś roboty. W takim razie idą jego sposobem argumentacji podam przykład: masz do wyboru wykopać za robotnika dół, lub stać obok niego i pokazywać mu jak to się robi (niech będzie, ze macie do dyspozycji koparkę). Co jest formą edukacji? Kopanie za gościa, czy pokazanie mu jak się obsługuje maszynę, jak się przygotować do pracy itd. Jeśli zrobisz za niego robotę to w końcu on nic z tego nie wyniesie, jeśli pokażesz jak to się robi to kolejne roboty będzie mógł zrobić sam...

Pracodawcy narzekają, że muszą w pracy przyuczać absolwentów, pracownicy że muszą siedzieć nad młodym zamiast nad swoją robotą, ale zapomnieli, że wcześniej za tego samego studenta robili projekt z PKM. Koło się zamyka i w ten sposób trzeba by zamknąć usta tym biadolącym. Nie wszedłbym w tą marną polemikę, gdyby nie to biadolenie i narzekanie: państwo jest "be", uczelnie są "be", studenci są "be", wszystko jest coś nie tak, tylko z Wami kurde wszystko ok.
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez LukaszPK » lut 02, 2014 16:33

draft napisał(a):michallach napisał(a):
Zleceniobiorca jest świadom do czego służy jego praca

Niekoniecznie.


jak niekoniecznie? Możesz to rozwinąć? Jeśli z kimś podpisuję umowę i warunki jej realizacji to wiem z kim mam do czynienia.

draft napisał(a):michallach napisał(a):
jest naiwniakiem jeżeli myśli że student zapłaci z uczciwości

Umowa jest umową.


To dlaczego autor postu jej nie podpisuje z klientem? To jest jakieś rozwiązanie: jest umowa, jest dowód wykonanej pracy i można nawet na drodze prawnej odzyskać kasę. Ale wiesz dlaczego nikt jej nie podpisuje? Bo student wie, że to dowód na jego nieuczciwość! Więc jeśli jakiś student podpisuje taką umowę to wtedy można domniemać, że ma uczciwie zamiary, a jak nie podpisze to chcę zrobić w "jajo" wykładowcę.

No i masz po części odpowiedź czy to jest zgodne z prawem, czy jest moralne itd. Jeśli by było, to by każdy podpisywał umowy i później tak zdzierał kasę z nieuczciwych studentów.
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez draft » lut 02, 2014 16:59

LukaszPK napisał(a):draft myśl jak chcesz, rób jak chcesz, ale później nie płaczcie nad swoim losem biedaki, jak to wam się ciężko żyje w tym kraju. Argument rodzaju: "robię, bo nie mam za co dziecku kupić zabawki" jest bynajmniej śmieszny.

Piszesz o tym, jakby proceder ten przestępstwem. Podlinkuj wyroki w sprawach podobnych "oszustw".
LukaszPK napisał(a):Znam osoby z nizin społecznych, które zarabiają na sprzątaniu, albo przypadkowych robotach i mając nawet okazję dorobienia na boku to nie robią tego bez zgody ówczesnego pracodawcy, aby nie godziło to w dobre imię jego firmy, albo było niezgodne z prawem.

Z tym, że temat nie dotyczy niczego niezgodnego z prawem. Pojawiła się tylko kwestia moralna.
LukaszPK napisał(a):Tu nawet nie chodzi o moralność, tylko o dbanie o własną du.pę za kilka lat. Sami przykładamy rękę do tego, że uczelnie wypuszczają przypadkowych studentów, którzy jakoś zdobyli inż. i później siedzą na bezrobociu.

Dla mnie nawet ok. Poczekam na swoją szansę.
LukaszPK napisał(a):Rynek pokazuje, że inżynierów brak, a urzędy pracy że ich jest ich za dużo na bezrobociu. No więc pytam, o co tu chodzi?

Chodzi o to, że pracodawcy w branży poszukują absolwentów z doświadczeniem/uprawnieniami? To moje ulubione inżynierskie błędne koło. Albo naczytałeś się artykułów z wyborczej, gdzie co jakiś czas opowiada się bajki o zapotrzebowaniu inżynierów na rynku.
LukaszPK napisał(a):Pracodawcy narzekają, że muszą w pracy przyuczać absolwentów, pracownicy że muszą siedzieć nad młodym zamiast nad swoją robotą

A może po prostu zapominają, że takiego świeżaka i tak trzeba trochę przyuczyć. Niezależnie od teko ile fakultetów ukończył.
LukaszPK napisał(a):to biadolenie i narzekanie: państwo jest "be", uczelnie są "be"

Bo jest, ale poza tematem.
LukaszPK napisał(a):jak niekoniecznie? Możesz to rozwinąć? Jeśli z kimś podpisuję umowę i warunki jej realizacji to wiem z kim mam do czynienia.

Wspomniałem. Wytwarzając dla kogoś młotek nie mam pewności, czy będzie nim tylko wbijał gwoździe.
LukaszPK napisał(a):To dlaczego autor postu jej nie podpisuje z klientem? To jest jakieś rozwiązanie: jest umowa, jest dowód wykonanej pracy i można nawet na drodze prawnej odzyskać kasę. Ale wiesz dlaczego nikt jej nie podpisuje?

Bo podatki, zusy i inne składki?
LukaszPK napisał(a):No i masz po części odpowiedź czy to jest zgodne z prawem, czy jest moralne itd. Jeśli by było, to by każdy podpisywał umowy

Czy kupując warzywa na placu podpisujesz umowę kupna-sprzedaży lub bierzesz paragon fiskalny/fakturę?

Poważnie i nieco odbiegając od tematu. Był taki czas, w którym odwiedziłem większość biur w swojej wiosce zostawiając swoją aplikację. Jakiś czas temu rozesłałem info o sobie do większych biur projektowych w Polsce. W odpowiedzi odezwała się jedna pracownia, której kierownik myślał, że jestem architektem - mając wypunktowaną historię edukacji. Nie wspominam o ofertach zamieszczanych w biurach karier uczelni technicznych, bo ze świeczką szukać. Komentarz jest chyba zbędny. Możliwe, że w twojej firmie są jakieś braki kadrowe.
draft
 
Posty: 3
Dołączył(a): lut 02, 2014 14:45

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez LukaszPK » lut 02, 2014 18:09

draft napisał(a):Piszesz o tym, jakby proceder ten przestępstwem. Podlinkuj wyroki w sprawach podobnych "oszustw".


Plagiaty, kopiowanie prac mgr, cofanie tytułów naukowych... Sam poczytaj. A to, że robienie prac dla studentów to niska szkodliwość czynu to już inna sprawa. Z punktu widzenia prawa pewnie nie będzie z tego żadnych konsekwencji. Ale niech jeden rozdział w rozprawie doktorskiej będzie napisany przez kogoś innego i niezacytowany... Już masz przykład.

draft napisał(a):Chodzi o to, że pracodawcy w branży poszukują absolwentów z doświadczeniem/uprawnieniami? To moje ulubione inżynierskie błędne koło. Albo naczytałeś się artykułów z wyborczej, gdzie co jakiś czas opowiada się bajki o zapotrzebowaniu inżynierów na rynku


Sam szukałem i nie znalazłem. Szukałem osoby, którą mogę przyuczyć na swoje miejsce. Szukałem ponad 6 miesięcy. Nie chciałem nikogo z doświadczeniem. Miałem czas i mogłem bawić się w szkolenia i przekazać maksimum wiedzy jaka była potrzebna na moim stanowisku. Po sześciu miesiącach zwróciłem się o pomoc na uczelnie. Dopiero zaprzyjaźniony wykładowca polecił mi jedną osobę i jak sam powiedział, tylko jego mógł z czystym sumieniem polecić. Chłopak nie miał inż. jeszcze, 3 rok studiów.
Jakieś 3 miesiące temu szukałem "kreślarzy" ze znajomością podstawowych umiejętności kreślenia i logicznego myślenia. Z efektem marnym. Nie chciałem nikogo doświadczonego, bo chodziło dosłownie o "przerysowanie" kilku konstrukcji na podsatwie wymagań, które byłu rozpisane tak szczegółowo, że już bardziej się nie dało. Niestety .... Jak znalazła się jedna osoba, która wydawała się kompetentna to straty za opóźnienia klient liczył w dziesiątkach tysięcy..

Gdzie te bajki? Szukałeś może ludzi do współpracy w tym niewielkim światku inżynierskim w Polsce? To jest tak małe środowisko, że w danym okręgu dobrych inżynierów zna się z nazwiska. Więc gdzie Ci nowi ludzie? Znam naprawdę dużo firm (małych i średnich), które potrzebują ludzi z glową na karku. Bez doświadczenia. Ale o takich coraz mniej. Jak jadę na uczelnię z prośbą o nazwiska, które można polecić, to później dowiaduję się, że część z nich siedzi za granicą, albo cześć z nich posiada własne firmy i sami borykają się z brakiem pracowników.

draft napisał(a):Bo podatki, zusy i inne składki?


No to mam rozumieć, że nielegalnie mam działać? Czyli do całego procederu robienia projektów studentowi dochodzi jeszcze łapanie prawa w kontekście handlowym?

Jak wspomniałem, róbcie jak chcecie. Ja dałem tylko dobrą alternatywę do robienia projektów za kogoś, ale widzę że korepetycje to już jest coś niesamowicie trudnego. Dla własnego sumienia zrobiłbym chociaż spotkanie, żeby wyjaśnić studentowi, co w tym projekcie się znajduje. Ale po kiego się męczyć. Lepiej walnąć swoją robotę i zgarnąć kasę. Z takim podejściem nie dziwię się, że musicie robić projekty studentom. Oni nie wymagają nic poza to co potrzebne do zalki. Klient w realnym świecie w przemyśle jednak wymaga czegoś więcej.

draft napisał(a):Poważnie i nieco odbiegając od tematu. Był taki czas, w którym odwiedziłem większość biur w swojej wiosce zostawiając swoją aplikację. Jakiś czas temu rozesłałem info o sobie do większych biur projektowych w Polsce. W odpowiedzi odezwała się jedna pracownia, której kierownik myślał, że jestem architektem - mając wypunktowaną historię edukacji. Nie wspominam o ofertach zamieszczanych w biurach karier uczelni technicznych, bo ze świeczką szukać. Komentarz jest chyba zbędny. Możliwe, że w twojej firmie są jakieś braki kadrowe.


To nie jest moja pierwsza firma. W każdej, w której pracowałem braki były te same. Oprócz tego był okres, gdzie współpracowałem z różnymi firmami. Nigdy sam pracy nie szukałem. Ona sama mnie znajdowała. Po kilku latach w jednej firmie zdecydowałem wysłać CV do innej firmy. To było moje pierwsze CV traktowane na poważnie. Efekt: mam nową pracę.

Z tego co zrozumiałem nie masz żadnego doświadczenia w pracy projektanta, czy jakiejkolwiek związanej z tworzeniem produktu na etapie projektu. Tylko kogo to wina? Może źle pokierowałeś sowim losem, może należysz właśnie do tych inżynierów z "drugiego" sortu, może nie masz czym pochwalić się w CV, albo zgodnie z aplikacją nie nadajesz się do biura.. Nie każdy musi być projektantem. A jeśli ktoś na siłę chce nim zostać no to zaczyna już o tym myśleć na studiach. Ja zacząłem od 3 roku studiów przeładowanych materiałem i nie miałem z górki. Ale wiedząc co chcę robić dążyłem do tego. Reszta siedziała na tyłkach i teraz płacze.. No, ale czyja to wina? A inżynierów brakuje. Ale tych dobrych. Można ich szukać poza Polską.
LukaszPK
 
Posty: 767
Dołączył(a): cze 20, 2010 23:06

Re: Wykonywanie rysunków + oszuści

Postprzez Lukasz_S » lut 02, 2014 22:21

michallach napisał(a):Rozwiń swoje twierdzenie, bo nie znajduję analogii.

Przeczytaj jeszcze raz swoją wypowiedź. Jeżeli pomagasz komuś to jest to oszustwo? Czyli każda pomoc jest oszustwem tak?
michallach napisał(a):W dziwnym kraju żyjemy, autor wątku skarży się że został oszukany, wiedząc że wykonuje pracę dla oszusta. Mało tego, praca którą ma wykonać, ma na celu właśnie oszustwo.


---

michallach napisał(a): Mam nadzieję że moderatorzy tego forum rozważą "zbanowanie" autora wątku.

Możesz wyjaśnić dlaczego miałbym zostać zbanowany i za co? Może rozwiniesz tą wypowiedź? Przeszkadza, że ktoś zakłada wątek z pytaniem? Zakładasz konto i tego samego dnia chcesz ludzi wywalać?

---

Nawiązując do wypowiedzi na temat szukania pracy. Mieszkam w zapyziałej mieścinie gdzie kładzie się nacisk na budy z ciuchami, chińskie badziewie, restauracje dla niemieckich turystów. Niestety w takiej miejscowości nie ma szans na znalezienie bardzo dobrej pracy dla inżynierów. Obecna, w której pracuję pozwala na życie od pierwszego do pierwszego. Szukanie firm? Ludzie, womitować się chce jak słyszę, że ktoś nie zatrudnia bo jest kryzys. W takiej sytuacji człowiek chwyta się wszystkiego - praca nie hańbi, zarabiam jak zarabiam i przynajmniej mam co gara włożyć. Najwyraźniej mamy na forum takich wybitnych inżynierów, którzy mają tak wysokie zarobki, że nie muszą robić prac dla studentów.

Widzę, że z prostego pytania zrobił się bajzel moralno-podatkowo-mafijny. Chciałem uzyskać prostą odpowiedź, a zaczęły się ataki niemalże bezpośrednio na moją osobę a nie sam problem zawarty w temacie. Mam nadzieję, że ktoś zamknie ten temat albo umrze on śmiercią naturalną.

W każdym razie dziękuję tym, którzy starali się mi pomóc. Dziękuję.
Pomoc dla studentów: [url=https://www.facebook.com/profile.php?id=100008729115129]Link FB[/url]
Lukasz_S
 
Posty: 39
Dołączył(a): lip 31, 2013 13:34

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników