_

Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez schweppes » lut 15, 2010 17:09

http://www.firma.egospodarka.pl/zarobki ... sprzedazy/

Przyznać trzeba, że zarobki inż. sprzedaży są imponujące: 3,5-6k netto. I to nie ściema, znam firmę, która po krótkim okresie próbnym daje świeżakom 2300-2800 netto podstawy + premia za sprzedaż i faktycznie te 3-4 zarabiają już na początku, a po 1-2 latach podbijają podstawę do 3-3,5 a premie robi się te same lub większe i 4-5k wypłaty... Jestem w trakcie studiów, ale już bliżej niż dalej do końca i cały czas rozdzieram się jaką drogę wybrać:
- asystent konstruktora/młodszy konstruktor chcąc zostać konstruktorem maszyn,
- specjalista techniczno-handlowy chcąc zostać inż. sprzedaży.

Sam już nie wiem, orłem nie jestem na Polibudzie, może się okazać, że np. jestem za słaby na konstruktora... A taki inż. sprzedaży to jedna z form pozostania jeszcze jedną nogą w inżynierce ale też przy dobrych zarobkach, jak na inż. przystało...
schweppes
 
Posty: 316
Dołączył(a): kwi 10, 2009 16:17

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez luki85 » lut 16, 2010 03:22

Mam do czynienia na co dzien z pewnym inz. sprzedazy. Wcale malej wiedzy nie ma. Ma zawsze duze prowizje, bo jest dobry. Ma duzo klientow, duzo rozmawia z konstruktorami i chyba go lubia, bo czesto jest zapraszany na cos w rodzaju szkolen, przedstawienia produktow sprzedawanych itd i duzo osob przychodzi. I chlop nie zna sie na konstruowaniu, ale zna to co sprzedaje, zna wymogi jakie sa stawiane produktowi, duzo czyta nowinek itd. I jak tak czytam te niepochlebne komentarze na temat inz. sprzedazy to mnie dziwi :D Mimo, ze sam nie chcialbym nigdy pracowac w tej branzy, bo lubie projektowanie to zazdroszcze mojemu koledze ktory jeszcze studiuje a jego zarobki na piatym roku studiow to ok. 4000zl /5000zl miesiecznie (bez premii). A tak swoja droga to jaki zawod preferujecie po studiach technicznych. Jaki zawod oprocz konstruktor. Utrzymanie ruchu? Sam jestem ciekaw...
luki85
 
Posty: 137
Dołączył(a): lis 23, 2009 22:26
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez soh » lut 16, 2010 11:08

luki85 napisał(a):(...) A tak swoja droga to jaki zawod preferujecie po studiach technicznych. Jaki zawod oprocz konstruktor. Utrzymanie ruchu? Sam jestem ciekaw...

Obliczeniowiec, no chyba że to też podpinamy pod konstruktora.
Avatar użytkownika
soh
 
Posty: 199
Dołączył(a): gru 25, 2007 19:11
Lokalizacja: Warszawa, Lublin, Świdnik

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez mdr » lut 16, 2010 11:56

z potencjalnych możliwości po mibm (i podobnych;]) poza wyżej wymienionymi:
- technolog czegoś: obróbki skrawaniem, spawalnik, "plastyku" żeby nie powiedzieć wtrysku... eee, montażu?
W dobrej firmie zarobki powinny być satysfakcjonujące, a przy tym delikwent będzie mógł cieszyć się z jednego niezaprzeczalnego faktu: będzie inżynierem.

Nie deprecjonuje wartości inż. sprzedaży, ale mam wewnętrzną potrzebę pracy jako inż., który przychodząc do pracy po to, żeby usiąść i liczyć, rysować, wymyślać. Zobaczymy co będzie, kiedy pojawią się dzieci i kredyt :lol:
młody człowiek z półtorarocznym doświadczeniem jako konstruktor / programista cnc - szukam pracy na śląsku
mdr
 
Posty: 20
Dołączył(a): wrz 21, 2009 11:47

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez gouda » lut 16, 2010 12:31

o ile dostaniesz kredyt....

wybacz mi mój czarny humor, ale czasem tylko on zostaje
gouda
 
Posty: 674
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez tobix » lut 16, 2010 15:23

mdr napisał(a):z potencjalnych możliwości po mibm (i podobnych;]) poza wyżej wymienionymi:
- technolog czegoś: obróbki skrawaniem, spawalnik, "plastyku" żeby nie powiedzieć wtrysku... eee, montażu?
W dobrej firmie zarobki powinny być satysfakcjonujące, a przy tym delikwent będzie mógł cieszyć się z jednego niezaprzeczalnego faktu: będzie inżynierem.

Nie deprecjonuje wartości inż. sprzedaży, ale mam wewnętrzną potrzebę pracy jako inż., który przychodząc do pracy po to, żeby usiąść i liczyć, rysować, wymyślać. Zobaczymy co będzie, kiedy pojawią się dzieci i kredyt :lol:

Ja natomiast jestem konstuktorem, szefem jakości, trochę technologiem i jeszcze wszystkim co się szefom zachce. Zapierniczam po godzinach. W domu łeb napchany problememi. Aktualnie mam urlop i co dziennie jestem parę godzin w pracy, mnóstwo spraw "na telefon" itd. Cały wolny czas poświęcam pogłębianiu umiejętności. Zarabiam jak na inżyniera nie najgorzej (6000brutto) i tak sobie myślę: po jaki ch... mi to wszystko, skoro w mojej handlowiec ze średnim wykształceniem (ma roboty może na pół dnia) zarabia to samo (do tego jest niżej w hierarchii o oczko ode mnie), a dyrektor sprzedaży (ten sam poziom w hierarchii firmy) dwa razy tyle. Co prawda jak się widzi podczas pracy coś co się zaproketowało to oko cieszy. Ale co mi po tej radości.
Praca w PRLu jako inżynier mechanik to całkowita porażka. Można się interesować w wolnym czasie (hobby) ale pracuje się dla pieniędzy nie dla radochy. W każdym razie to ostatnia moja praca w takim charakterze. PO prawie 14latach jakoś świetlanej przyszłości nie widzę.
_____________________________
CSWP - CORE
CSWP - Sheet Metal
CSWP - Surfacing
CSWP - FEA
CSWP - Mold Tools
CSWP - Weldments
tobix
 
Posty: 740
Dołączył(a): paź 14, 2005 09:55

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez luki85 » lut 16, 2010 21:36

tobix napisał(a):
mdr napisał(a):z potencjalnych możliwości po mibm (i podobnych;]) poza wyżej wymienionymi:
- technolog czegoś: obróbki skrawaniem, spawalnik, "plastyku" żeby nie powiedzieć wtrysku... eee, montażu?
W dobrej firmie zarobki powinny być satysfakcjonujące, a przy tym delikwent będzie mógł cieszyć się z jednego niezaprzeczalnego faktu: będzie inżynierem.

Nie deprecjonuje wartości inż. sprzedaży, ale mam wewnętrzną potrzebę pracy jako inż., który przychodząc do pracy po to, żeby usiąść i liczyć, rysować, wymyślać. Zobaczymy co będzie, kiedy pojawią się dzieci i kredyt :lol:

Ja natomiast jestem konstuktorem, szefem jakości, trochę technologiem i jeszcze wszystkim co się szefom zachce. Zapierniczam po godzinach. W domu łeb napchany problememi. Aktualnie mam urlop i co dziennie jestem parę godzin w pracy, mnóstwo spraw "na telefon" itd. Cały wolny czas poświęcam pogłębianiu umiejętności. Zarabiam jak na inżyniera nie najgorzej (6000brutto) i tak sobie myślę: po jaki ch... mi to wszystko, skoro w mojej handlowiec ze średnim wykształceniem (ma roboty może na pół dnia) zarabia to samo (do tego jest niżej w hierarchii o oczko ode mnie), a dyrektor sprzedaży (ten sam poziom w hierarchii firmy) dwa razy tyle. Co prawda jak się widzi podczas pracy coś co się zaproketowało to oko cieszy. Ale co mi po tej radości.
Praca w PRLu jako inżynier mechanik to całkowita porażka. Można się interesować w wolnym czasie (hobby) ale pracuje się dla pieniędzy nie dla radochy. W każdym razie to ostatnia moja praca w takim charakterze. PO prawie 14latach jakoś świetlanej przyszłości nie widzę.


Dlatego wydaje mi sie ze skoro z zawodu: inz. sprzedazy mozna "duzo wyciagnac" wiec dlaczego nie korzystac? Ja wiem, ze sie nie nadaje do tego wiec sie nie chytam tej roboty i o niej nie mysle. Ale jak zostalo napisane powyzej nie pracuje sie dla radochy tylko dla pieniedzy. Wydaje mi sie ze przez niektorych przemawia zazdrosc. Wydaje mi sie, ze jesli pracodawca dalby mi wybor: praca konstruktora - 3000zl brutto, a praca powiedzmy nie koniecznie inz. sprzedazy, ale rowniez pogardliwie traktowana ale dalby 6000zl brutto to wzialbym ta druga. Za satysfakcje ze zrobionej konstrukcji nie wyzywie rodziny, ale za 6000zl brutto to owszem. Z drugiej strony inz. sprzedazy nie ma tak odpowiedzialnej roboty, zadko zostaje nadgodziny no i wiecej zarobi. Wiec wniosek sam sie nasuwa co wybrac jak ktos chce po pracy posiedziec z dzieciakiem i zona, a nie nad ksiazkami i sterta papierow....
luki85
 
Posty: 137
Dołączył(a): lis 23, 2009 22:26
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez sokolasty » lut 16, 2010 23:41

Fajnie że atmosfera w porównaniu z początkiem wątku się trochę obniżyła, dawno nie czytałem bardziej agresywnej wymiany zdań.

IMHO
1.
To, czy się ma nadgodziny będą czy to inż. sprzedaży, czy inż. konstruktorem, zależy nie od nazwy stanowiska, ale od firmy. Oglądałem sobie ostatnio "Nie ma zmiłuj" z 2000 o PH. Zapierdziel, dymanie, mobbing na okrągło. Jak pracuje konstruktor czy technolog pod koniec projektu: sami wiemy. Sprzedawca dla odmiany pojedzie w trasę, u klienta posiedzi, postoi w korku, wróci do domu o północy. Dobra firma wynagradza wysiłek, zła nie (ja już nie mówię nawet o płaceniu nadgodzin).

2.
Sprzedawca bez wytwórcy nie będzie miał co sprzedać, wytwórca bez sprzedawcy, cóż, może się bawić samodzielnie, ale niech każdy robi to, co umie najlepiej.

3.
Wysokość zarobków zależy od firmy. Jak produkuje dobre produkty przy niskim koszcie, to i konstruktor zarobi, i sprzedawca.

4.
Każdy z nas jest potrzebny. Niech konstruktor z wysokości swojego biurka nie pogardza pracą technologa montażu, bo ma on swoje wyzwania. Również utrzymanie ruchu to nie pisanie raportów i harmonogramów, ale zapewnienie gotowości operacyjnej maszyn przy niskich kosztach i w krótkim czasie naprawa tychże (szczególnie jak nad głową stoi logistyka i groźba zatrzymania linki u klienta, co kosztuje 30tys. € / h). Konstruktor to nie jest pan, co se klika w CADzie, bo CAD to następna faza ewolucji rylca i glinianej tabliczki, to tylko narzędzie; żeby sobie wyklikać, to trzeba wiedzieć, co. Sprzedawca to nie wozidupa, co to z klientem bajerę przytnie i na wódę go wyciągnie (swoją drogą, kolacja służbowa to też jest praca). Szanujmy się, tak sami siebie, jak i wzajemnie.

EDIT:
5.
Teraz jestem sprzedawcą, zakupowcem, księgowym, konstruktorem, wytwórcą, kontrolą jakości, informatykiem, logistykiem, technologiem i kierowcą w jednym.
sokolasty
 
Posty: 198
Dołączył(a): lut 15, 2009 18:02

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez gulgion » wrz 26, 2017 14:25

Zachęcam do zapoznania się z moim blogiem związanym ze sprzedażą :) inżynierowie mogą pozyskać bardzo fajne tematy jak sprzedać oraz jak zwiększyć ruch na stornie.
http://www.xlblog.pl/
gulgion
 
Posty: 1
Dołączył(a): wrz 26, 2017 14:21

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez Adek987 » wrz 28, 2017 09:55

Jak ktoś wyżej napisał, zarobki zależą od firmy. Zakres obowiązków jest inny i nie ma co podważać poziomu wymagań czy czyiś kompetencji - naprawdę sądzicie, że każdy konstruktor potrafiłby sprzedać produkt i vice versa? Szkoda tylko, że płace tak drastycznie się niekiedy różnią...
Adek987
 
Posty: 22
Dołączył(a): wrz 22, 2017 10:25

Poprzednia strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników