_

Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez werdes » cze 08, 2009 18:04

Jeśli takie osoby tu są prosiłbym o informacje o miescie, kwocie , i prowizji :)
uczelnia: AGH Kraków
wydział: Inżynierii Mechanicznej i Robotyki
kierunek: Mechanika i Budowa Maszyn
specjalizacja: Informatyka w Inżynierii Mechanicznej
werdes
 
Posty: 25
Dołączył(a): sty 16, 2009 02:32
Lokalizacja: Limanowa / Kraków

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez psiwak » cze 09, 2009 14:19

Proponuje forum handlowcy.pl lub sprzedawcy.pl
psiwak
 
Posty: 362
Dołączył(a): paź 10, 2005 08:10

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez d7d » cze 09, 2009 20:54

Handlowcy zwykle są na prowizji (a prowizje zależy od sprzętu mogą być rzędu 1-3% drogi sprzęt do 20% - tani sprzęt). Kolega był handlowcem usług to dostawał coś koło 8-10% od projektu. Pewnie to jeszcze zależy od lokalziacji, firmy,....etc. Nikt Ci nie poda dokładnych danych, ale napewno handlowiec (inżynier sprzedaży) zarabia (znacznie) więcej (nawet 2-4 razy tyle) niż jego kumple z biura inżynierskiego czy serwisu.


Dziś łatwiej wyprodukować produkt niż go sprzedać !!!


Jeszcze dodam, że:

Inżynier sprzedaży w 90% przypadków dostaje samochód z paliwem, o czym konstruktor raczej może sobie pomarzyć (rzadko jest żeby designer dostał auto służbowe). Inna sprawa, że trzeba takim autem sporo "podróżować" co w Polsce jest mało przyjemne (brak dróg)...
--
Świńska grypa i niebezpieczne szczepionki

http://grypa666.wordpress.com


stopcenzurze.wikidot.com - petycja !
Avatar użytkownika
d7d
 
Posty: 371
Dołączył(a): maja 19, 2008 01:52
Lokalizacja: WAWA, YELONKI

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez batman » cze 09, 2009 21:55

psiwak napisał(a):Proponuje forum handlowcy.pl lub sprzedawcy.pl


Rozumiem, ze to niegrozna zlosliwosc wynikajaca z braku znajomosci tematu.
Prosze wziac jednak pod uwage, ze Twoje kompleksy moga kogos zdenerwowac.
batman
 
Posty: 62
Dołączył(a): sty 05, 2006 11:12

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez gouda » cze 12, 2009 13:22

kompleksy wynikają z prostego faktu, choć ja tam inaczej bym to nazwał. Inzynierowie sprzedazy zarabiają zwykle co najmneij 2x tyle co konstruktorzy, przy czym mało kiedy idą za tym kompetencje zawodowe. Więc chyba stąd bierze się ta niechęć konstruktorów do kolegów z działów sprzedaży. Czy uzasadniona? Nie wiem, w końcu mamy wolny wolny rynek i to on reguluje zarobki. W rzeczywistości chyba nie jest tak do końca.
Kolega napisał że w dzisiejszych czasach trudniej jest sprzedać niż zaprojektować i wyprodukować. BZDURA. No może jeśli projektuje sie snopowiązałki to łatwiej jest je zaprojektować a trudniej sprzedać.
Tu tkwi sedno problemu. Polskie firmy nie kładą zbyt dużego nacisku na rozwój, projektowanie, innowacje, przez co produkują niekonkurencyjne produkty, które ciężko sprzedać - dlatego trzeba im dobrze opłacanych handlowcow. A gdyby większy nacisk kładli na projektowanie, działalność badawczo-rozwojową może łatwiej było by im sprzedać to co produkują? Nie mam racji? A gdyby lepiej opłacali konstruktorów, może więcej bardziej utalentowanych ludzi by się do tego fachu garnęło?

Paradoksalnie dla mnie najlepsi inzynierowie sprzedazy w branży przemysłowej to Ci ktorzy pracowali kiedys i maja doswiadczenia na stanowisku konstruktora.
Osobiscie stykam sie z wieloma handlowcami i tylko mała częśc z nich to ludzie kompetentni na ktorych pomoc w doborze urządzenia można liczyć, ktorzy biorą odpowiedzialnośc za proponowane urządzenie pod kątem konkretnej aplikacji, po prostu ludzie od ktorych mozna się dowieciec nieco więcej niz z katalogu produktów. Reszta, szkoda gadać... Inżynier sprzedaży powinien być przede wszystkim inzynierem, dopiero dalej handlowcem. Rzeczywistość jest odmienna. Stąd taka właśnie wypowiedź przedmówcy. Poza tym to jest forum o tematyce CAD, rownie dobrze mogli byśmy zacząć pisać o hodowli trzody chlewnej, ale to chyba nie po to jest to forum.
gouda
 
Posty: 674
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez bildder » cze 12, 2009 15:07

Madrze napisane Gouda... :!:

Tak samo jak wielokrotnie lekarz woli byc przedstawicielem handlowym firmy farmaceutycznej: jezeli sie nie przykladal na studiach, jezeli nie ma "powolania do zawodu", jezeli zbyt malo zarabia,

lub zadne z powyzszych...
Paweł Kęska
CSWE | CSWI | CSWP
----------------------------
Szkolenia SOLIDWORKS
Podręczniki SOLIDWORKS
Nowy blog SOLIDWORKS
Avatar użytkownika
bildder
 
Posty: 1315
Dołączył(a): sie 03, 2007 08:53
Lokalizacja: W-wa

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez d7d » cze 12, 2009 23:16

Kolega napisał że w dzisiejszych czasach trudniej jest sprzedać niż zaprojektować i wyprodukować. BZDURA. No może jeśli projektuje sie snopowiązałki to łatwiej jest je zaprojektować a trudniej sprzedać.


Może trochę uogólniłem, ale to co pisze dotyczy większości przypadków. Tak jest na całym świecie, NIE TYLKO w Polsce! Może są produkty niszowe, które się dobrze sprzedają, ale tylko krótko dopóki nie pojawią się konkurencyjni producenci...

Tu tkwi sedno problemu. Polskie firmy ....


bla bla. Tak jak pisałem to nie dotyczy tylko polskich firm. W wielu firmach dziś nakłady na marketing są astronomiczne. Niektóre modele samochodów są sprzedawane bez zysku, bo kasa idzie na reklame i poprawe sprzedaży innych modeli firmy.
--
Świńska grypa i niebezpieczne szczepionki

http://grypa666.wordpress.com


stopcenzurze.wikidot.com - petycja !
Avatar użytkownika
d7d
 
Posty: 371
Dołączył(a): maja 19, 2008 01:52
Lokalizacja: WAWA, YELONKI

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez batman » cze 16, 2009 08:25

gouda napisał(a):Kolega napisał że w dzisiejszych czasach trudniej jest sprzedać niż zaprojektować i wyprodukować. BZDURA. No może jeśli projektuje sie snopowiązałki to łatwiej jest je zaprojektować a trudniej sprzedać.
Tu tkwi sedno problemu. Polskie firmy nie kładą zbyt dużego nacisku na rozwój, projektowanie, innowacje, przez co produkują niekonkurencyjne produkty, które ciężko sprzedać - dlatego trzeba im dobrze opłacanych handlowcow. A gdyby większy nacisk kładli na projektowanie, działalność badawczo-rozwojową może łatwiej było by im sprzedać to co produkują? Nie mam racji? A gdyby lepiej opłacali konstruktorów, może więcej bardziej utalentowanych ludzi by się do tego fachu garnęło?



W naszym kraju pokutuje jeszcze niestety mentalnosc z okresu komunizmu: konstruowanie jest dobre i godne pochwaly, sprzedaz to cos brudnego i kojarzacego sie z targowiskiem.
Niestety prawda jest taka, ze inzynier sprzedazy musi miec wieksza wiedze niz konstruktor, do tego dochodzi umiejetnosc kontaktow miedzyludzkich i wspolpracy z roznymi dzialami przedsiebiorstwa.
W koncu inzynier sprzedazy jest dla firmy z reguly wazniejszy niz konstruktor.
W krajach rozwinietych juz zostalo to dawno dostrzezone, u nas obserwuję smieszna wrogosc i pogarde konstruktorow w stosunku do sprzedawcow.
Przecietny konstruktor ma olbrzymia znajomosc drobnego detalu ktorym sie zajmuje, inzynier sprzedazy nie musi wprawdzie umiec klikac w programie CAD ale musi ogarniac calą, nieraz bardzo skomplikowana konstrukcje.

Zaznaczam, ze nie jestem inzynierem sprzedazy.
batman
 
Posty: 62
Dołączył(a): sty 05, 2006 11:12

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez Doc » cze 16, 2009 09:20

batman napisał(a):W krajach rozwinietych juz zostalo to dawno dostrzezone, u nas obserwuję smieszna wrogosc i pogarde konstruktorow w stosunku do sprzedawcow.
Przecietny konstruktor ma olbrzymia znajomosc drobnego detalu ktorym sie zajmuje, inzynier sprzedazy nie musi wprawdzie umiec klikac w programie CAD ale musi ogarniac calą, nieraz bardzo skomplikowana konstrukcje.


Przeciętny inżynier sprzedaży (a własciwie dlaczego inżynier?) to zwykły handlarz który coś tam wie o swoim produkcie, ale nie ma wiedzy technicznej która by pozwoliła sensowanie doradzić konstruktorowi. Najwazniejsza jest dobra gadka, robienie mądrej miny i kila folderów z nowościami. Niestety takie jest moje wrażenie po kontaktach z "inzynierami" sprzedaży.
Doc
Avatar użytkownika
Doc
 
Posty: 77
Dołączył(a): gru 27, 2006 18:02
Lokalizacja: Poznań

Re: Zarobki inżynierów ds. sprzedaży

Postprzez baltazar » cze 16, 2009 10:36

batman napisał(a):Przecietny konstruktor ma olbrzymia znajomosc drobnego detalu ktorym sie zajmuje, inzynier sprzedazy nie musi wprawdzie umiec klikac w programie CAD ale musi ogarniac calą, nieraz bardzo skomplikowana konstrukcje.

Zaznaczam, ze nie jestem inzynierem sprzedazy.


inżynier sprzedaży ale czego? Śrubek czy obrabiarek. Inżynier sprzedaży powinien znać przede wszystkim swój produkt. Wiedzieć co on robi i jakie ma się korzyści z jego zastosowania i dlaczego jest lepszy od konkurencji.
Natomiast konstruktor (np. obrabiarek a nie śrubek)musi mieć pojęcie jak zrobić coś żeby działało, współgrało z innymi elementami, dobrać materiały pod względem kosztów i wytrzymałości, narysować model żeby łatwo go było złożyć i wykonać, a do tego jeszcze żeby jakoś to wyglądało. Na koniec odpowiada własnym nazwiskiem za to co zrobił. Inżynier sprzedaży nie ma żadnej odpowiedzialności. Z reguły sprzedaje coś co wszyscy potrzebują mniej lub bardziej w danej branży i utrzymuje kontakty.
Nie porównuj wiedzy jak działa obrabiarka do wiedzy jak ją skonstruować. Bo to tak jakbyś chciał sprzedać smacznego kotleta i wiedział tylko że jest smaczny i ewentualnie ze jest z wieprzowiny, ale nie wiedział jak go przyrządzić. Czy uważasz że kelner powinien zarabiać więcej od tego kucharza? Gdyby nie kucharz, kelner nie miał by co sprzedawać
baltazar
 
Posty: 14
Dołączył(a): cze 10, 2009 12:11

Następna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników