_

Zarobki inz. mechaników!

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez piotrekm13 » cze 12, 2017 21:19

Remal napisał(a):schweppes - ty na poważnie sprawdzasz oferty pracy dla inżyniera konstruktora na olx.pl i w UP?
Podpowiem jakie firmy dają tam swoje ogłoszenia - biedni desperaci, szukający do pracy także desperatów godzących się na takie biedne stawki. Obecnie 4000 brutto to stawka dla absolwenta bez doświadczenia. Konstruktor, który cokolwiek sobą reprezentuje, zna język i ma te 5 lat doświadczenia w branży, nie musi być rocket-science engineer, może liczyć spokojnie na 6000-8000 brutto. Powyżej 8000 to już specjaliści z wyższej półki, stanowiący jakieś 15% populacji.


Nawiązując do tematu UP...
Kiedyś tam byłem... W ubikacji.
Jeszcze tego nie polikwidowali?
piotrekm13
 
Posty: 624
Dołączył(a): mar 31, 2012 20:52

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez schweppes » cze 12, 2017 22:51

Jeden z UP znajduje się w byłej siedzibie Optimusa... Państwo zniszczyło kilkaset miejsc pracy i pomaga w jej szukaniu w tym miejscu... Pomnik III RP...
schweppes
 
Posty: 239
Dołączył(a): kwi 10, 2009 16:17

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Sergios » cze 13, 2017 10:05

Przecież po likwidacji urzędów pracy, urzędnicy od razu znajdą prace, w końcu są ekspertami w jej szukaniu :)
Avatar użytkownika
Sergios
 
Posty: 32
Dołączył(a): paź 24, 2016 13:35

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Stahlmann » cze 13, 2017 18:28

gouda napisał(a):*na które tak regularnie się powołujesz i którym tak bardzo ufasz) kłamią, bo:
1. W większości małych firm dostaje się "bonusy" w kopercie
2. Zestawienia wynagrodzeń sporządzane są przez duże firmy i korporacje HR (np. wynagrodzenia.pl to korporacja sedlak & sedlak). A one pracują nie na rzecz pracowników ale na rzecz innych firm które im płacą - w ich interesie jest więc zaniżanie informacji o średnich zarobkach - to oczywiste.

I tak na śląsku to z reguły 5000 ale netto (wyciągnięte nie ze statystyk, ale z zeznań znajomych i z wglądu który mam w listy wynagrodzeń), ale są tacy który zarabiają na etacie 10000 netto. Jeśli chodzi o samo zatrudnienie to przeciętny projekt zajmujący ok 1-2 tygodni to kwota 10-12 tyś netto na fakturze.

Więc cholera przestańcie zaniżać te swoje wynagrodzenia i godzić się na robotę za "miskę ryżu". Cencie się.


Wklejam, bo ciekawa dyskusja się wywiązała :D
Będzie przypadek praktyczny.
Mam nadzieję, że tym razem NIE skończy się na bluzgach.

Ile można żądać w poniższym przypadku?
- świeży absolwent mgr w niedługim czasie
- po mgr największej uczelni technicznej na Pomorzu (ale w skali kraju to nie taka duża, bo po prostu większe miasta mają jeszcze więcej studenciaków; zakładam, że po większej uczelni ludzie są trochę bardziej ,,łebscy", bo było się trudniej uczyć -> uczelnia mogła sobie pozwolić na większe wywalanie ludzi); speckę mam anglojęzyczną na mgr
- znajomość niemca i angola na poziomie zaawansowanym; jestem gotowy uczyć się technicznego angola i niemca (i w sumie mam solidne podstawy, a to jest ważne)
- wolałbym zostać na Pomorzu; mogę jednak atakować Śląsk, ale chciałbym, żeby było przyszłościowo, albo te 500 zł więcej (żeby koszt mieszkania mi się ,,zwracał") (w Pomorskiem mam gdzie spać :P)
- mało praktyki w CV, obowiązkowa 6 tygodniu po 3cim roku, strzeliłem sobie też 1 miesięczną po pierwszym roku... kiedy to było :D
- w perspektywie długoterminowej raczej nie jestem zainteresowany hardkorowymi obliczeniami z termy, czy wydymki; ale jakby gdzieś brali na draftera i oferowali szkolenia to poszedłbym w ,,(proste) konstruowanie"

Wiem, że mi powiecie, że ,,nie myślę" (bo żądam odpowiedzi od kogoś...), ale w cywilizowanych krajach (niektórzy mają uczulnie na wyrażenie państwo opiekuńcze, ale dziwnym trafem wiele osób chciałoby pracować w DE, NO itp. ...) stawkami się zajmuą zajmują związki zawodowe, albo są układy zbiorowe w branżach...

I w sumie jak podpowiecie, to nie będę wam psuł rynku. Zgodnie z zasadą, że: ,,lepiej zatrudnić 3 stażystów, niż jednego starszego wyjadacza". :lol:
Ostatnio edytowany przez Stahlmann cze 13, 2017 18:54, edytowano w sumie 2 razy
Stahlmann
 
Posty: 49
Dołączył(a): wrz 02, 2016 22:36

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez mrpl » cze 13, 2017 18:34

We Wrocławiu 3500 netto bez problemu dostaniesz jeśli coś tam kumasz.
mrpl
 
Posty: 88
Dołączył(a): kwi 05, 2011 01:40

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Stahlmann » cze 13, 2017 18:49

mrpl napisał(a):We Wrocławiu 3500 netto bez problemu dostaniesz jeśli coś tam kumasz.


Cenne info ;)
A jak z kosztami wynajmu u was?
Możesz napisać na PW, żeby tu nie śmiecić.

A jak z rozowojem, panowie?

Bo ogolnie, żeby mieć, więcej ,,hajsu"(-swobody decyzji; -prestiżu) to padały takie pomysły (po strzalce główne minusy), mówimy o sytuacji jakkolwiek związanej z inżynierią mechaniczną (własne biznesy w stylu kup tanio, sprzedaj drożej np. w dziedzinie detergentów to odrzcamy):

1) W długim terminie droga do kierownikowania -> ale nie kazdy lubi sie uzerac z ludzmi, lub nie ma do tego predyspozycji
2) Sspręzenie pośladów w pracy/nadgodziny (tu był przykład tego pracownika, co robił 2x na jednej 8h godzinnej zmianie) -> fajna opcja jak się lubi co się robi, ale trzeba uważać na ,,wypalenie"
3) W długim terminie pójście na swoje -> w budowie maszyn problemem jest kapitałochłonność inwestycji/nasycenie rynku w Polsce
4) Spłacenie frycowego i emigracja -> nie każdy się odnajdzie
5) Rotacje międzynarodowe w polskiej korpo -> w korpo pracują tylko najlepsi
6) Wbicie się w korpo ,,zagranico", bez pokazywanie się w PL -> chyba najlepsi z najlepszych (0,1% absolwentów)
7) Przebranżowanie -> tylko dla młodych raczej
8 ) W sumie jak się patrzy na dzisiejszych studenciaków, to można niezły hajs z korków wyciągnąć -> w dłużej perspektywie nierozwojowe, bo klepie się wciąż to samo
9) Doktorat ,,zagranico" (tam, gdzie można kręcić lody za trwanie w systemie edukacji) -> jednak raczej wszędzie bida z nakładami na edukację
10) Inne metody -> kto ma, to pewnie ora, a nie siedzi na cad.pl :lol:

Chętnie przyjmę krytykę i ewentualne sugestie. Albo wasze/waszych kolegów historie. Mogą być na PW.

Coś jeszcze jest?
Stahlmann
 
Posty: 49
Dołączył(a): wrz 02, 2016 22:36

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez FTW » cze 13, 2017 21:25

Stahlmann napisał(a):
mrpl napisał(a):We Wrocławiu 3500 netto bez problemu dostaniesz jeśli coś tam kumasz.


Cenne info ;)
A jak z kosztami wynajmu u was?
Możesz napisać na PW, żeby tu nie śmiecić.

A jak z rozowojem, panowie?

Bo ogolnie, żeby mieć, więcej ,,hajsu"(-swobody decyzji; -prestiżu) to padały takie pomysły (po strzalce główne minusy), mówimy o sytuacji jakkolwiek związanej z inżynierią mechaniczną (własne biznesy w stylu kup tanio, sprzedaj drożej np. w dziedzinie detergentów to odrzcamy):

1) W długim terminie droga do kierownikowania -> ale nie kazdy lubi sie uzerac z ludzmi, lub nie ma do tego predyspozycji
2) Sspręzenie pośladów w pracy/nadgodziny (tu był przykład tego pracownika, co robił 2x na jednej 8h godzinnej zmianie) -> fajna opcja jak się lubi co się robi, ale trzeba uważać na ,,wypalenie"
3) W długim terminie pójście na swoje -> w budowie maszyn problemem jest kapitałochłonność inwestycji/nasycenie rynku w Polsce
4) Spłacenie frycowego i emigracja -> nie każdy się odnajdzie
5) Rotacje międzynarodowe w polskiej korpo -> w korpo pracują tylko najlepsi
6) Wbicie się w korpo ,,zagranico", bez pokazywanie się w PL -> chyba najlepsi z najlepszych (0,1% absolwentów)
7) Przebranżowanie -> tylko dla młodych raczej
8 ) W sumie jak się patrzy na dzisiejszych studenciaków, to można niezły hajs z korków wyciągnąć -> w dłużej perspektywie nierozwojowe, bo klepie się wciąż to samo
9) Doktorat ,,zagranico" (tam, gdzie można kręcić lody za trwanie w systemie edukacji) -> jednak raczej wszędzie bida z nakładami na edukację
10) Inne metody -> kto ma, to pewnie ora, a nie siedzi na cad.pl :lol:

Chętnie przyjmę krytykę i ewentualne sugestie. Albo wasze/waszych kolegów historie. Mogą być na PW.

Coś jeszcze jest?


Idź najpierw gdzieś popracować, a potem zadawaj takie pytania. Na samym początku nic nie umiesz, więc rynku nie psujesz - każde pieniądze pokrywające podstawowe koszty są dobre. Jeśli do tego jest możliwość uczenia się od ludzi obeznanych w zawodzie, to już super. Nikt nie powie Ci, jak będzie. Nikt nie wie co umiesz, albo czego jesteś w stanie się nauczyć. Czasem wystarczy się napić wódki z odpowiednią osobą. Masz rację - nie myślisz. Zadawanie takich pytań jest w moim odczuciu śmieszne. Jeśli miałbym osobiście takie dylematy zacząłbym od przeczytania tego tematu. Całego. I jeszcze kilku innych na różnych forach. Popytaniu starszych kolegów...

Odpowiedzi na pytania o koszty wynajmu możesz znaleźć przeglądając lokalne ogłoszenia np. na olx. Cena wynajmu to 15 minut googlowania, przejrzenie 30 ogłoszeń, ewentualnie wykonanie kilku telefonów i już wiesz szacunkowo ile to będzie kosztowało. Jeśli nie umiesz we własnym zakresie znaleźć odpowiedzi, to w pracy również będzie z tym problem, będziesz czekał aż zostaną Ci one podane na tacy. A Twoja pensja zostanie ustalona na 2000 netto. Przez związek zawodowy. Lub układ w branży.
FTW
 
Posty: 24
Dołączył(a): maja 22, 2016 19:26

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Stahlmann » cze 13, 2017 22:35

FTW napisał(a):
Idź najpierw gdzieś popracować, a potem zadawaj takie pytania. Na samym początku nic nie umiesz, więc rynku nie psujesz - każde pieniądze pokrywające podstawowe koszty są dobre. Jeśli do tego jest możliwość uczenia się od ludzi obeznanych w zawodzie, to już super. Nikt nie powie Ci, jak będzie. Nikt nie wie co umiesz, albo czego jesteś w stanie się nauczyć. Czasem wystarczy się napić wódki z odpowiednią osobą. (1) Masz rację - nie myślisz. Zadawanie takich pytań jest w moim odczuciu śmieszne. Jeśli miałbym osobiście takie dylematy zacząłbym od przeczytania tego tematu. Całego. I jeszcze kilku innych na różnych forach. Popytaniu starszych kolegów...

(2)
Odpowiedzi na pytania o koszty wynajmu możesz znaleźć przeglądając lokalne ogłoszenia np. na olx. Cena wynajmu to 15 minut googlowania, przejrzenie 30 ogłoszeń, ewentualnie wykonanie kilku telefonów i już wiesz szacunkowo ile to będzie kosztowało. (3) Jeśli nie umiesz we własnym zakresie znaleźć odpowiedzi, to w pracy również będzie z tym problem, będziesz czekał aż zostaną Ci one podane na tacy. A Twoja pensja zostanie ustalona na 2000 netto. (4) Przez związek zawodowy. Lub układ w branży.


[/quote]


(1) Internet daje mi opcję, że mogę rzucić pytanie i chętni (np. z różnych części) odpowiedzą w jednym miejscu. Jak się pytasz znajomych, to raczej nic nowego się nie dowiesz, bo przecież jak znajomi, to wspólna branża, albo wspólne miasto/województwo i co zmienią takie informacje?

(2) Tu odchodzimy od tematu, ale często jest tak, że olx, czy inne portale to częto ściema (zobacz sobie ile ludzi ogłasza, kawalerka, a jak klikniesz w ogloszenie, to już z kimś trzeba dzielić dzielić; albo nieśmiertelne polskie przerzucanie opłat na osobę wynajmującą...). I dlatego pytam się tubylców, bo tak można uzyskać informację, które nie są dostępne w google/internecie.

(3) To gdzie wg. ciebie leży granica pomiędzy lenistwem a zdobywaniem wiedzy przez zadawanie pytań? Bo podobno głupich pytań nie ma.

(4) Sądzę, żę moja pierwsza wypowiedź to był żart, który opisuje, dlaczego jeździsz niemieckim samochodem a nie polskim...
https://www.amazon.com/Things-They-Dont ... 1608193381
Skrót:
http://blogs.lse.ac.uk/lsereviewofbooks ... oon-chang/
Stahlmann
 
Posty: 49
Dołączył(a): wrz 02, 2016 22:36

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez FTW » cze 13, 2017 22:48

Stahlmann napisał(a):(1) Internet daje mi opcję, że mogę rzucić pytanie i chętni (np. z różnych części) odpowiedzą w jednym miejscu. Jak się pytasz znajomych, to raczej nic nowego się nie dowiesz, bo przecież jak znajomi, to wspólna branża, albo wspólne miasto/województwo i co zmienią takie informacje?

(2) Tu odchodzimy od tematu, ale często jest tak, że olx, czy inne portale to częto ściema (zobacz sobie ile ludzi ogłasza, kawalerka, a jak klikniesz w ogloszenie, to już z kimś trzeba dzielić dzielić; albo nieśmiertelne polskie przerzucanie opłat na osobę wynajmującą...). I dlatego pytam się tubylców, bo tak można uzyskać informację, które nie są dostępne w google/internecie.

(3) To gdzie wg. ciebie leży granica pomiędzy lenistwem a zdobywaniem wiedzy przez zadawanie pytań? Bo podobno głupich pytań nie ma.

(4) Sądzę, żę moja pierwsza wypowiedź to był żart, który opisuje, dlaczego jeździsz niemieckim samochodem a nie polskim...
https://www.amazon.com/Things-They-Dont ... 1608193381
Skrót:
http://blogs.lse.ac.uk/lsereviewofbooks ... oon-chang/


1) Internet daje również Ci opcję znalezienia odpowiedzi na pytania, bez ponownego ich zadawania. Oczywiście wymaga to zaangażowania w sprawę i poświęcenia własnego czasu.

2) Nie odchodzimy. Weź za telefon, wykonaj 20 rozmów odnośnie mieszkań w 1 czy 2 miastach to będziesz wiedział wszystko. Przy okazji się dowiesz jak wygląda to w praktyce.

3) Granica pomiędzy lenistwem a zadawaniem pytań jest w tym miejscu, gdzie nie chce Ci się złapać za telefon i zapytać (miałbyś obraz sytuacji w przeciągu godziny), tylko wolisz pisać na forum i czekać aż ktoś być może Ci odpisze. Równie dobrze nikt może nie odpisać.
FTW
 
Posty: 24
Dołączył(a): maja 22, 2016 19:26

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez bailaME » cze 19, 2017 12:21

Panowie, a czy moglibyscie polecic jakas sensowna firme we Wroclawiu, gdzie konstruktor wykonuje projekt od fazy koncepcji az do wdrozenia do produkcji ? Posiadam 7 lat doswiadczenia w projektowaniu autobusow w Solarisie w dziale R&D i niedlugo planuje przeprowadzke do Wroclawia. Znam troszke firm we Wroclawiu, ale sa to firmy typu ng, cadring, sii, ktore projektuja wszystko i tak naprawde nic, gdyz koncepcja wychodzi z OEMow, wiec goscie tak naprawde wydaje mi sie tylko klikaja w programach. Mialem okazje poznac sporo gosci z ng i cadringa i wszyscy wlasnie tylko klikali niestety, a ich wiedza to, przykro mowic, tragedia i to mnie przeraza, gdyz chcialbym wykonywac caly projekt wychodzac od wlasnych (badz dzialu r&d firmy) zalozen. Bylem na rozmowie w Wabco do r&d i powiedziano mi to samo, ze calosc wymyslana jest w niemczech, a tu tylko excel badz zmien czasami gwint na wiekszy. W Volvo w autobusach kumple z ng mowili ze wykonuja tylko proste elementy jak porecze czy blendy, a koncept tego co najwazniejsze powstaje u szweda. Nie wiem jak jest w UTC, moze ktos mi podpowie ? Albo np czy Kaemmerer naprawde pozwala rozwinac sie w plastikach badz karoserii jak dodatkowo biegle znam niemiecki, czy jest to tylko modelowanie w powierzchniowce pod wytyczne niemaszka ? Jest wreszcie Ge power, etomagnetic i bosch, ale czy tam samemu mozna od podstaw cos projektowac ? Pomozcie prosze, bo nie chce wdepnac w bagno po kilku latach pracy w R&D, gdzie wszystko sami od podstaw robimy.

z gory dzieki
pozdro
bailaME
 
Posty: 21
Dołączył(a): maja 04, 2016 18:22

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników