_

Zarobki inz. mechaników!

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » lut 16, 2019 14:33

Jakub123 napisał(a):Nie, ale zrobiłem gruntowny research po kolegach z roku i potwierdza się to co o tych firmach było napisane wyżej. Jeden nawet był tak uprzejmy, że pokazał z czym to się je. W normalnej firmie dostaniesz 6000 netto na umowie o pracę a nie na działalności i dostaniesz pakiet benefitów a z tego co wiem to z kasą w edagu na początek żenada, wyżej ktoś pisał że 2000, 2500 netto. Dowiedziałem się dużo o tej branży a nawet za dużo. W każdym bądź razie edag, cadm, kamerer to klikacze powierzchniowki i po co Ci do tego 5 pięknych lat studiów spędzonych na polibudzie? Większość ludzi co siedzą w tej branży siedzi w tej branży, zwolni się z edaga, idzie do kamerera, zwolni się z kamerera idzie do cadma. Przy zmianie podbije coś stawkę i tyle. Przykre ale te firmy powinny płacić minimum 6000 netto na umowie o pracę, to jest zarobek dla inżyniera na obecne czasy a i to nie wygórowany. Tylko, że tych firm akurat chyba nie stać płacić tyle. Teraz czas na Chiny. Sprawa ułatwiona bo o ile wyprodukowanie czegoś w Chinach jest tanie i stosunkowo proste do realizacji to trzeba to przetransportować do Europy a taki projekt? Statkiem w sejfie zablombowany nie popłynie...


Nic dodac nic ujac. Jeszcze jedyna sensowna opcja na ten zawod jest byc na delegacji w jakiejs duzej firmie jako ekstern. Ogolnie jeszcze dodam ze to co kiedys sie robilo rok to teraz robi sie w 3 miesiace. Wyzynaja sie cenowo, chore fix pric-y co odbija sie na ludziach i na warunkach pracy. Ten zawod to jest zawod akordowy w Polsce. 6000 na umowie o prace to kosmos dla nielicznych - nie zarobisz znacznie wiecej na b2b. Czas wejscia w samodzielnosc tego zawodu okreslilbym na gora 3 lata - i potem zaczyna sie polityka i wyzynka. Ogolnie chca placic coraz mniej a wymagaja coraz to wiecej. Doswiadczenie kazdy ma w dupie. A start w tym zawodzie to 2500-3000. Ogolnie chora konkurencja ktora sie przeklada na kolchoznicze warunki pracy. W duzej mierze styl pracy sprzed 15 lat jak ten zawod zawital w Polsce - za dobrze zrobiona robote musisz sie prosic o nastepna - przywilejem jest ze dadza ci cos robic w niektorych firmach. Kariery w tym zawodzie nie zrobisz. Lepsza bardziej perspektywistyczna opcja to wspomniany kierownik w Biedronce.
ll
 
Posty: 721
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez yoda90 » lut 17, 2019 20:01

Jakub123 napisał(a):W każdym bądź razie edag, cadm, kamerer to klikacze powierzchniowki i po co Ci do tego 5 pięknych lat studiów spędzonych na polibudzie?


Klikacze powierzchniówki to coś gorszego niż konstruktor? Czym się taki klikacz różni od "prawdziwego konstruktora"?
yoda90
 
Posty: 166
Dołączył(a): mar 21, 2012 16:20

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez jsfff » lut 17, 2019 20:14

ll napisał(a):ja bym poszedł krok dalej tj. dla ogólnego zdrowia psychicznego omijaj w Polsce firmy w których jest CATIA zainstalowana .....


emceef napisał(a):Z tego co widzę, większość osób chce być konstruktorami, a z tego co zauważyłem przez rok to nie tam kasa leży :)


To zakładając, że mam jeszcze małe doświadczenie na rynku ( 2 lata jako konstruktor/ osoba odpowiedzialna za produkcję oraz rok w catii-automotive) i mogę się, albo tak mi się wydaję, przekwalifikować wewn. branży, bo nie chcę jej zmieniać i nie chcę wyprowadzać się za granicę, co poradzicie zrobić?
jsfff
 
Posty: 3
Dołączył(a): lut 17, 2019 19:35

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » lut 17, 2019 20:45

zostań w produkcji. Polska jest fabryka w dużej mierze i opcje zmiany pracy masz dużo lepsze. konstruktora odradzam. CATIA automotive to zamkniety swiatek i bardzo specyficzny. mam kumpla jest kierownikiem niskiego szczebla na slasku w duzej firmie i ma 7000 podstawy - robota stabilna, czasem sie musi pokopac z idiotami ale to jak wszedzie ale nie robi za akordowa koparke.
ll
 
Posty: 721
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez jsfff » lut 17, 2019 21:02

Doradziłbyś w takim razie w jaką wielkość firmy celować? Na co zwracać uwagę? Bo z doświadczenia wychodzi mi na razie, że im mniejsza firma tym lepiej ( < 5 osób), ale z drugiej strony ofert z takich firm jak na lekarstwo, no i po lekturze wątku też można niewesoło trafić. Jak w ogóle wygląda z punktu widzenia pracodawcy osoba z małym doświadczeniem a nie mogąca wysiedzieć zbyt długo w jednym miejscu?

Wnioskuję z postu/profilu, że pracujesz w Catii. Ze względu na fakt, że nie chcę wyjeżdżać odradzasz ją w mojej sytuacji?
jsfff
 
Posty: 3
Dołączył(a): lut 17, 2019 19:35

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » lut 17, 2019 22:13

jsfff napisał(a):Doradziłbyś w takim razie w jaką wielkość firmy celować? Na co zwracać uwagę? Bo z doświadczenia wychodzi mi na razie, że im mniejsza firma tym lepiej ( < 5 osób), ale z drugiej strony ofert z takich firm jak na lekarstwo, no i po lekturze wątku też można niewesoło trafić. Jak w ogóle wygląda z punktu widzenia pracodawcy osoba z małym doświadczeniem a nie mogąca wysiedzieć zbyt długo w jednym miejscu?

Wnioskuję z postu/profilu, że pracujesz w Catii. Ze względu na fakt, że nie chcę wyjeżdżać odradzasz ją w mojej sytuacji?


Celuj w taka, w ktorej tobie bedzie dobrze. Wedlug niektorych rankingow jestesmy krajem nr2 pod wzgledem atrakcyjnosci robienia biznesu( i to chyba nie chodzi o R&D) tak wiec produkcja jest "bezpieczniejsza. W CATIA sie nie pchaj bo bedziesz na lasce wiekszych lub mniejszych januszow - to jest bardzo subiektywne zdanie ale narazie papiezem nie jestem to tez moge byc subiektywny. Swoje musisz przesiedziec i potem zmieniac robote zeby miec lepiej.
ll
 
Posty: 721
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez jkb91 » lut 18, 2019 19:06

jsfff napisał(a):Doradziłbyś w takim razie w jaką wielkość firmy celować? Na co zwracać uwagę? Bo z doświadczenia wychodzi mi na razie, że im mniejsza firma tym lepiej ( < 5 osób), ale z drugiej strony ofert z takich firm jak na lekarstwo, no i po lekturze wątku też można niewesoło trafić. Jak w ogóle wygląda z punktu widzenia pracodawcy osoba z małym doświadczeniem a nie mogąca wysiedzieć zbyt długo w jednym miejscu?

Wnioskuję z postu/profilu, że pracujesz w Catii. Ze względu na fakt, że nie chcę wyjeżdżać odradzasz ją w mojej sytuacji?


Napisze Ci jak ja bym zrobil gdybym wiedzial to co teraz wiem, obecnie wlasnie cofam sie do tego punktu.

- Najwazniejsze - wyjazd do Wawa, Wrocław, Krakow. To jedyne 3 miasta miasta, ktore moim zdaniem warto rozwazac.
-Szukasz roboty jak najmniej wymagajacej, ,majacec Ci dac jak najwiekszy dochod, krotko mowiac stronisz od robot typu konstruktor i inne gowno za psi grosz. Moim zdaniem na handlowiec np bylby swietny, umiejetnosci miekkie musisz ogarniac!! to byl moj mega blad ze przestalem to robic.

- Zakladasz plan dzialania biorac pod uwage to, ze gowno wiesz tak naprawde co chcesz robic i nie masz tego prawa wiedziec bo po studiach jestes zamkniety na jakies grono i tak to dziala. Zakladasz czas 2 lata na zalatwianie wsyzstkiego, zeby wlasnie sie ogarnac. Musisz koniecznie poznac ludzi z innych dzialek, takich ktorzy nie zarabiaja powiedzmy 2-6 tys netto tylko, takich, ktorzy zarabiaja kilka razy tyle ogarnac ich myslenie itd.

Ja zstalem w Lublinie 2 lata i to byl max blad, ludzie ktorzy zaryzykowali i wyjechali ogarniajac duzo mniej sa w lepszym polozeniu niz obecnie ja. Moim problemem bylo wlasnie to : studia , wyoczony kierunek i tego sie trzymalem.

- Ogarniasz sie w kontaktach miedzyludzkich(bardzo wazne), to jest Ci mega potrzebne!
Mowie tu o stawianiu wyzwan i poznawaniu nowych ludzi, przykladowo co 2-3 dzien wychodzisz zagadywac do lasek, chodzisz na jakies rozne nie wiem, we wro np ludzie zbieraja sie pogadac po ang. Jest Ci to k.... potrzebne bo na razie zyjesz w iluzji i znasz tylko ludzi jednego pokroju czyli glownie tych po Twoim kierunku. Kobity tez sa Ci mega potrzebne(bez znaczenia czy jestes w zwiazku czy nie), w dzisiejszych czasach zwiazki maja cholernie mala szanse przetrwania ale mniejsza o to, caly czas chodzi o pewnosc siebie umiejetnosci miekkie itd.

- Edukujesz sie - ang- musi byc minimum b2,
-Edukujesz sie - ja bym Ci proponowal wziac sie za programowanie na androida i na luzie co 2 dzien cos przerabiac bez spiny. Jest sporo ofert za granica nawet na juniorze zdalnie mozesz te 10k netto na polskie wyrwac jesli masz ten minimum rok komercyjnego doswiadczenia. To jest tylko moja propozycja, wklad do nauki to tylko komp na windowsie wiec nieduzo.

Ja pracuje w Catii, przerobilem Edaga, liznalem kammerera, obecnie mam cos w stylu spokojnej posadki. W tamtym roku chcialem zmieniac branze, mialem okazje ale balem sie podjac ryzyko, W tym roku na luzie czekam do wakacji, moze chwile dluzej i ide tam gdzie mialem isc. Ja ide w iOsa. iOsa nie polecam z tego wzgledu ze sprzet jest cholernie drogi. Cala inna dzialka IT jest ryzykowna i z zarobkami bywa roznie. Mnie interesuje w przyszlosci tylko jak napisalem, praca zdalna.

Jesli dasz rade ja Ci polecam handlowca przynajmniej po to zeby sie zastanowic co chcesz robic i nie klepac bidy, dodatkowo dochodzi tutaj zrycie bani, ze musisz pracowac za 2 tys netto i ze pozneij to bd ktos i jaki hajs:D tylko ze no wlasnie nie wiadomo o czym mowa.
jkb91
 
Posty: 116
Dołączył(a): kwi 18, 2013 11:47

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez dar1 » lut 18, 2019 20:30

jsfff napisał(a):Doradziłbyś w takim razie w jaką wielkość firmy celować? Na co zwracać uwagę? Bo z doświadczenia wychodzi mi na razie, że im mniejsza firma tym lepiej ( < 5 osób), ale z drugiej strony ofert z takich firm jak na lekarstwo, no i po lekturze wątku też można niewesoło trafić. Jak w ogóle wygląda z punktu widzenia pracodawcy osoba z małym doświadczeniem a nie mogąca wysiedzieć zbyt długo w jednym miejscu?

Wnioskuję z postu/profilu, że pracujesz w Catii. Ze względu na fakt, że nie chcę wyjeżdżać odradzasz ją w mojej sytuacji?

Podstawowa rzecz musisz się ruszyć jeżeli nie za granicę to przynajmniej do Warszawy,Krakowa,Wrocławia ewentualnie Śląsk. W pipidówkach typu Radom, Lublin czy Kielce nie ma żadnej przyszłości...
Avatar użytkownika
dar1
 
Posty: 168
Dołączył(a): cze 22, 2010 06:16

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » lut 18, 2019 21:29

dar1 napisał(a):
jsfff napisał(a):Doradziłbyś w takim razie w jaką wielkość firmy celować? Na co zwracać uwagę? Bo z doświadczenia wychodzi mi na razie, że im mniejsza firma tym lepiej ( < 5 osób), ale z drugiej strony ofert z takich firm jak na lekarstwo, no i po lekturze wątku też można niewesoło trafić. Jak w ogóle wygląda z punktu widzenia pracodawcy osoba z małym doświadczeniem a nie mogąca wysiedzieć zbyt długo w jednym miejscu?

Wnioskuję z postu/profilu, że pracujesz w Catii. Ze względu na fakt, że nie chcę wyjeżdżać odradzasz ją w mojej sytuacji?

Podstawowa rzecz musisz się ruszyć jeżeli nie za granicę to przynajmniej do Warszawy,Krakowa,Wrocławia ewentualnie Śląsk. W pipidówkach typu Radom, Lublin czy Kielce nie ma żadnej przyszłości...


Slask jest najlepszy dla konstruktora jak juz musisz - przynajmniej masz duzo opcji ewentualnej zmiany pracy.
ll
 
Posty: 721
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Sebkowski » lut 18, 2019 23:38

Podsumowując realia pracy w Catii w Polsce dorzucę swoje trzy grosze.
Zarobki po dwóch latach na umowie o pracę lekko ponad 4k netto. Praca ciekawa, ale jak już wspomniano często akordowa, brak zorganizowania. Projekty często brane przez firmę na wyrost, źle przekalkulowane (ludzie, którzy nie mają pojęcia wyceniają godziny pracy), często brak dobrych prowadzących projekty. Prowadzący nie potrafi podjąć decyzji, ucieka od odpowiedzialności, jest niekompetentny. Brak metodologii budowy modeli, dostając niektóre modele "parametryczne" można się nieźle wku... Ponadto brak jakiegokolwiek sprawdzania poprawności (technologicznej, konstrukcyjnej) modeli przez prowadzących -przełożonych (zasada czterech oczu praktycznie nie istnieje), robienie wszystkiego na tempo, bo trzeba coś wysłać klientowi. Wszystko to oczywiście odbija się pod koniec projektu czkawką.

Przy przejściu na freelancerkę wnioskuję z wypowiedzi tutaj i z informacji od kolegów, kasa pewnie koło 10k. Tylko dochodzi problem, że nie w każdym miesiącu jest praca, janusze potrafią przyciąć na godzinach, spóźniać się po kilka miesięcy z wypłatami, a nawet nie zapłacić wcale.

A jak wyglądają warunki dla konstruktora Catia w Niemczech? Orientuje się ktoś jakie warunki są przy umowie o pracę? Chodzi i mi o firmy takie jak Bertrandt, Ferchau, EDAG (ale ten w Niemczech), Altran, B&W Entwicklung. Albo dostawców jak Magna, Volke, Draexlmaier, Dr Schneider itp. (te dwa ostatnie to oczywiście mam na myśli oddziały niemieckie)
Domyślam się, że kultura pracy wyższa, mniej stresu, lepiej zorganizowana i zautomatyzowana praca. Zarobki na umowie o pracę z tego co widziałem 30-60k EUR brutto rocznie, zależnie od regionu i oczywiście umiejętności/doświadczenia.
Jaki rejon polecacie? Wolfsburg? Ingolstadt, Monachium, Stuttgart?
Sebkowski
 
Posty: 12
Dołączył(a): wrz 16, 2014 00:43

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników