_

Zarobki inz. mechaników!

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » lut 21, 2019 21:13

emceef napisał(a):Nie mieszkam we Wrocławiu, ale z tego co wiem to jest o wiele więcej firm, tylko, że wy nastawieni na bycie konstruktorem :)


Ostatnio mi wpadla oferta analityk biznesowy od ciecia kosztow u klienta - trzeba sie ogolnie znac na technice zeby pisac jakies raporty. Byc "ekspertem"

Wytlumaczenie eksperta :

https://www.youtube.com/watch?v=BKorP55Aqvg :-)
ll
 
Posty: 686
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez sokolasty » lut 21, 2019 22:00

Ja work-life balance robię po swojemu.

Na zmianę zapieprzam (jak robię, to ponad 2k rbh rocznie, wliczając czas w samolocie, na lotnisku, w aucie), a potem kilka miesięcy laby do góry antenką, wyjazd w ciepłe kraje, słuchanie jak trawa rośnie itp
sokolasty
 
Posty: 191
Dołączył(a): lut 15, 2009 18:02

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez 26 » mar 14, 2019 23:12

Zna ktoś ścieżkę rozwoju poza konstruktorem?
Jako konstruktor nie da się chyba satysfakcjonujaco zarobić.
Aktualnie odchodzę od Janusza co trzyma niemca za kieszeń a pracownikom płaci ochłap.
Aktualnie 3,7k net przy czym część pod stołem. Kolejny krok to PM gdzie bez doświadczenia dostałem więcej niż obecnie i wszystko na umowie.
Jak nie wyjdzie to można iść bezpośrednio do wspomnianego niemca.
Ktoś spotkał się z praktyką zmieniania stanowisk?
Pozdrawiam
26
 
Posty: 41
Dołączył(a): cze 07, 2016 20:25

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez catom » mar 15, 2019 01:06

26 napisał(a): Kolejny krok to PM gdzie bez doświadczenia dostałem więcej niż obecnie i wszystko na umowie.
Jak nie wyjdzie to można iść bezpośrednio do wspomnianego niemca.
Ktoś spotkał się z praktyką zmieniania stanowisk?

Jakiś czas temu stwierdziłem to co ty i coraz bardziej opcja 2 wydaje się mądrzejsza.
Z doświadczenia wiem, że gdzieś po drodze ludzie wybierają, albo specjalizację w danej dziedzinie, albo rozszerzenie zakresu bez specjalizacji - czyli PM, stanowiska kierownicze, handel itp. Bywa że jedno nie wyklucza drugiego, ale to już inna historia.

A tak z innej beczki, to rzuciłem okiem na pierwszy post tego wątku i ciekaw jestem jakie historie opowiedzieliby ludzie, którzy gdzieś w 2006 roku :shock: wpisywali tutaj pierwsze cyferki i co robią dzisiaj i za ile. :?: :D
catom
 
Posty: 22
Dołączył(a): paź 25, 2010 19:36
Lokalizacja: śląsk

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez marvin » mar 16, 2019 13:31

26 napisał(a):Zna ktoś ścieżkę rozwoju poza konstruktorem?
Jako konstruktor nie da się chyba satysfakcjonujaco zarobić.
Aktualnie odchodzę od Janusza co trzyma niemca za kieszeń a pracownikom płaci ochłap.
Aktualnie 3,7k net przy czym część pod stołem. Kolejny krok to PM gdzie bez doświadczenia dostałem więcej niż obecnie i wszystko na umowie.
Jak nie wyjdzie to można iść bezpośrednio do wspomnianego niemca.
Ktoś spotkał się z praktyką zmieniania stanowisk?
Pozdrawiam


Tak, trzeba się wyspecjalizować w jakiejś dziedzinie i uderzać do dużych korpo.

Na swoim przykładzie - ukończyłem automatykę po czym poszedłem do firmy integratorskiej (wdrażanie układów sterowania opartych o PLC). Kasa jak na start i Polskę B była znośna, ale ciągłe delegacje i świadomość tego, że jak nie wyjazdy, to praca na UR, skłoniła mnie do zmiany branży w konstruktorkę. Złapałem pracę przy projektowaniu detali z tworzyw sztucznych, (zarobki słabe ale byłem w stanie to przełknąć, byle pracować stacjonarnie w standardowych godzinach 8-16).

Po 6 miesiącach zacząłem się zastanawiać nad pójściem w programowanie typowo IT. Skoro i tak siedzę przed kompem to czemu nie? Tak szeroko tutaj zachwalane zarobki, praca zdalna, ogromne możliwości samorozwoju. Problem był tylko jeden - miałem świadomość, że nawet dobra kasa nie sprawi, że będę odczuwał satysfakcję z wykonanych projektów. Jestem typem człowieka, który lubi zobaczyć efekt swojej pracy fizycznie, a nie tylko na ekranie komputera. Przerobiłem jeszcze 3 miesiące projektując plastiki i ucząć się programowania po godzinach a w międzyczasie pojawiła się możliwość pracy przy mobilnej hydraulice siłowej.
Po okresie próbnym wiedziałem, że to jest to, co chcę w życiu robić z kilku powodów:
1. Mega interesująca branża. Połączenie zagadnień sterowania i mechaniki. W moim przypadku o wiele większą satysfakcję daje zaprojektowanie poprawnie działającego układu w 15-tonowej maszynie niż rysowanie wsporników z giętej blachy.
2. Bardzo wąska dziedzina, mało kto się na tym tak naprawdę zna. A skoro mało specjalistów to i większe pole do manewru przy negocjowaniu zarobków. Jest to jednocześnie minusem bo niestety oznacza to też małą ilość firm a tym samym potencjalnych miejsc pracy.
3. Jakby coś jednak po roku przestało się podobać, to mogę znów próbować do IT. Zapotrzebowanie na programistów będzie coraz większe.

I tak pracowałem przy tej hydraulice niecałe 2 lata w międzyczasie pochłaniając wiedzę z zagranicznej literatury/dokumentacji wiodących producentów/for tematycznych skupionych wokół maszyn budowlanych. Stwierdziłem, że fajnie byłoby zobaczyć, jak to jest tworzone na najwyższym poziomie i zacząłem aplikować do czołówki w branży. Kilkanaście rozmów przez Skype, kilka lotów samolotem i się udało. Gdybym przez te 2 lata zajmował się konstruktorką w pojęciu bardziej ogólnym (osłony / ramy / spawanie / obróbka) to pewnie bym nie został przyjęty, bo ludzi to potrafiących jest znacznie więcej. A gości od symulacji/napędów/wibracji/przekładni/termodynamiki/sterowania i wszystkiego gdzie dzieje się coś więcej, niż zmiany geometrii jest jak na lekarstwo.

Aktualne zarobki? 33-35k funtów netto rocznie. Jedni powiedzą dużo, inni mało. Mi jak na mój staż odpowiada. Dodatkowo nie ma tygodnia bym nie dostał na LinkedIn wiadomości od rekrutera o możliwości pracy w innej popularnej firmie.

Nie piszę tego by się przechwalać, tylko by pokazać, że da się dobrze zarabiać jako konstruktor. Trzeba poszukać TRUDNEJ branży i spróbować się w nią wbić. Ktoś może powiedzieć - za granicą to każdy inżynier dobrze zarabia. Fakt, każdy, ale są tacy, którzy zarabiają lepiej i to ich trzeba naśladować.
marvin
 
Posty: 6
Dołączył(a): mar 16, 2019 11:25

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez newbie_01 » mar 16, 2019 14:02

Poproszę o jakąś ciekawą branżę w której można zarobić jako inżynier bez uprawnień (jak wiemy tylko budowlanka takie ma a mi po studiach mechanicznych nie uśmiecha się wznawiać studiów pięcioletnich).

Mówimy tu oczywiście o branżach i pracy w Polsce.
newbie_01
 
Posty: 15
Dołączył(a): lis 12, 2018 20:50

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez gambolo » mar 17, 2019 22:29

wszelkiej maści układy sterujące np. hydrauliczne, pneumatyczne, łączone z elektryka i automatyką - tutaj jest szerokie pole do popisu bo możesz być projektantem, wykonawcą, serwisantem, programistą ...

instalacje przemysłowe - branż od groma: naftowe, chemia, przetwórstwo drewna, węgla..

branża lotnicza np. serwis i obsług samolotów


wszędzie liczy się : wiedza teoretyczna i praktyka, praktyka, praktyka... praktyka, zwłaszcza w serwisie i obsłudze można zostać specjalistą w wąskiej działce
gambolo
 
Posty: 987
Dołączył(a): gru 02, 2010 13:10

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Jakub123 » mar 17, 2019 23:46

A ja tak z innej beczki, od drugiej strony. Co sądzicie o dawaniu premii na święta w kwocie 50 złotych? nawet nie 50 złotych a bonu w kwocie 50 złotych? Ciekawi mnie Wasza opinia.
Jakub123
 
Posty: 43
Dołączył(a): paź 06, 2018 16:28

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez marvin » mar 18, 2019 00:26

Jakub123 napisał(a):A ja tak z innej beczki, od drugiej strony. Co sądzicie o dawaniu premii na święta w kwocie 50 złotych? nawet nie 50 złotych a bonu w kwocie 50 złotych? Ciekawi mnie Wasza opinia.

W niektórych firmach w ogóle nic nie dają, więc dobre i to. Można się śmiać, że mało, lub po prostu wykorzystać darmowy bonus.

newbie_01 napisał(a):Poproszę o jakąś ciekawą branżę w której można zarobić jako inżynier bez uprawnień (jak wiemy tylko budowlanka takie ma a mi po studiach mechanicznych nie uśmiecha się wznawiać studiów pięcioletnich).

Mówimy tu oczywiście o branżach i pracy w Polsce.

To co kolega wyżej wspomniał. Problem polega na tym, że to Ty wiesz najlepiej co Cię interesuje, a zdobywanie wiedzy (i tym samym stawanie się lepszym inżynierem) przychodzi łatwiej, jeśli temat Cię pasjonuje. W każdej branży możesz zarobić dobrze, ale musisz robić więcej niż inni i myślec nieszablonowo. Brzmi jak coachingowe pier^olenie, ale dobre zarobki to ciężka praca i szukanie okazji. Tylko tyle i aż tyle.
marvin
 
Posty: 6
Dołączył(a): mar 16, 2019 11:25

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » mar 18, 2019 19:57

Jakub123 napisał(a):A ja tak z innej beczki, od drugiej strony. Co sądzicie o dawaniu premii na święta w kwocie 50 złotych? nawet nie 50 złotych a bonu w kwocie 50 złotych? Ciekawi mnie Wasza opinia.


Na pomarancze i czekolade z orzechami dla dzieci :-)

Tutaj jeszcze cos do poczytania :

https://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i ... olsce.html

Skoncza sie atrakcyjne zarobki zależne od doświadczenia.
ll
 
Posty: 686
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników