_

Zarobki inz. mechaników!

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Baumann » lip 26, 2019 12:45

k@m!l napisał(a):Cześć!

Moglibyście mi powiedzieć jak wygląda sytuacja w Niemczech na stanowiskach inżynier jakości, apqp, analiz fmea, sqe w automotive lub lotnictwo i kosmonautyka ? Angielski i niemiecki B2. Doświadczenie w Polsce około 2-3 lata jako inżynier jakości w automotive. Głownie chodzi mi o zapotrzebowanie na takie stanowiska na rynku, pensja pewnie standardowa jak na inżyniera - 50-80k brutto w zależności od doświadczenia i umiejętności negocjacyjnych, ale mogę się mylić. Pozdrawiam serdecznie :D


Według mnie, bo nie każdy z tym się może zgodzić: 65-80 tyś Euro to dostanie inżynier jakości mający już odpowiedzialność za grupę pracowników, jakiś lider mający doświadczenie 5+lat w kierowaniu zespołami. Na dodatek musisz znać bardzo dobrze niemiecki, na poziomie pisania dokumentacji. Do tego dochodzi znajomość norm danego przemysłu. Zatem wg mnie będziesz miał farta jak dostaniesz 48-50 tyś rocznie. Następna sprawa to wielkość firmy, region niemiec, w każdym landzie jest jakaś rozbieżność w zarobkach.
Co do zapotrzebowania, to nikt tobie nie odpowie na to pytanie, ponieważ firmy dla ściemy często puszczają ogłoszenia które powtarzają się co rok (trudno to zdiagnozować). Niemiecki rynek pracy został zalany inżynierami z Ruminii, Indii, z Chin, co sprawia że konkurencja jest ogromna. Do tego coraz więcej produkcji, głównie automotive, przenoszą do Polski i do innych regionów świata gdzie jest taniej.

Powodzenia
Baumann
 
Posty: 16
Dołączył(a): lip 22, 2018 14:42

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez k@m!l » lip 26, 2019 17:35

Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź.

No z tymi zarobkami to faktycznie poszalałem, więdzę ciągle zdobywam. Nie do końca się jednak zgodzę z tym przenoszeniem fabryk, ponieważ z tego co obserwuję to w Niemczech ciągle są rozbudowywane stare fabryki jak również powstają nowe. Prawdą jest, że dużo firm otwiera swoje oddziały również w Polsce, jednakże nie można powiedzieć, że cała produkcja jest przenoszona do nas.
k@m!l
 
Posty: 8
Dołączył(a): lut 09, 2019 18:16

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez sokolasty » lip 26, 2019 18:43

@k@m!l

Pieniądze, których się spodziewasz, są realne jak najbardziej. W 2013 dostałem przez agenturę 72k rocznie na umowie o pracę, znając łamany niemiecki (się poprawił, ale small talk wciąż nie żre) i bdb angielski. Miałem jednak więcej doświadczenia w jakości na produkcji, bo dziesięć lat, w tym pięć blisko dla Toyoty, co mojemu szefowi się spodobało.

Proponowałbym jednak iść nie w umowę o pracę, ale w freelancing. Po podatkach masz dwa razy więcej pieniędzy.
sokolasty
 
Posty: 202
Dołączył(a): lut 15, 2009 18:02

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Georginho » lip 30, 2019 14:22

Jestem po MiBM. Teraz przydałoby się zrobić coś dalej.
Lubię programować (java) i myślałem pójść na mgr na automatykę. Nie znam się na elektronice itp itd. Po prostu chciałbym programować jakieś sterowniki PLC czy może siedzieć w C++ (?). Czy dam sobie radę na magisterce bez żadnych podstaw? Czy dam radę to wszystko narobić?

Czy może źle sobie wyobrażam pracę na tym stanowisku?

Na jakie zarobki można ewentualnie liczyć na start?

Wiem, że to sprawa indywidualna. Pytam, gdyż nie chce się rwać z motyką na Słońce
Georginho
 
Posty: 14
Dołączył(a): paź 19, 2018 06:59

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez SJP » lip 30, 2019 22:22

Georginho napisał(a):Jestem po MiBM. Teraz przydałoby się zrobić coś dalej.
Lubię programować (java) i myślałem pójść na mgr na automatykę. Nie znam się na elektronice itp itd. Po prostu chciałbym programować jakieś sterowniki PLC czy może siedzieć w C++ (?). Czy dam sobie radę na magisterce bez żadnych podstaw? Czy dam radę to wszystko narobić?

Czy może źle sobie wyobrażam pracę na tym stanowisku?

Na jakie zarobki można ewentualnie liczyć na start?

Wiem, że to sprawa indywidualna. Pytam, gdyż nie chce się rwać z motyką na Słońce


Znajomość elektroniki przy automatyce się przydaje. Pewnie i dasz sobie radę na studiach bo studia to tylko zdawanie przedmiotów. Nie trzeba się na czymkolwiek znać.

C++ to język używany do komunikacji ze sprzętem, gier oraz wszędzie tam gdzie jest wymagana wysoka wydajność.
Znajomość samego C++ to trochę mało. Do tego warto znać coś jeszcze w zależności od tego co chcesz robić.
Systemy wbudowane - elektronika, telekomunikacja, mikrokontrolery
Gry komputerowe - matematyka
Systemy operacyjne, bazy danych, programowane w powłoce linuxa etc.

Java jest spoko jak chcesz tylko klepać kod i nie przeszkadza Ci, że efekt twojej pracy jest wyłącznie wirtualny.

PLC - warto znać trochę elektroniki a nawet trzeba. Są stanowiska co łączą programowane PLC i C/C++. Warto wtedy też ogarnąć framework Qt.

Jak chcesz mieć papier to idź na studia. Jak chcesz się czegoś nauczyć to rob coś samodzielnie. Learning by doing.
Zarobki w IT na starcie będą wyższe niż w mechanice ale trzeba naprawdę sporo umieć.

Jak koniecznie chcesz papier to rozważ studia podyplomowe.
SJP
 
Posty: 22
Dołączył(a): sie 25, 2017 09:34

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez rdr » sie 01, 2019 14:04

WItam
Przeglądam ten wątek od dłuższego czasu i postanowiłem założyć konto.

Chciałbym poruszyć, a raczej wrócić do wątku Janusz vs Korporacja. Chodzi mi dokładnie o Wasze (najlepiej własne, a nie 'kolega, wujek mówił') doświadczenia z pracy w obu miejscach, od osób które były tu i tu. Sam mam doświadczenie głównie koporacyjne (tylko praktyki w małych firmach) i chciałbym zweryfikować czy mój pogląd jest poprawny.

Korporacja:
- głównie prosta praca, zadania często nieinżynierskie. Częsta strata czasu na jakies spotkania, poprawki w te i spowrotem, wieelka bezwładność (proste projekty czy zadania robione tygodniami czy miesiącami). Ogólnie praca mało wymagająca, często wręcz bezmyślna ale 'tak trzeba'. Z doświadczenia 3 korporacji wydaje mi się że to nie jest miejsce na rozwój inżynierski. ALE zarobki które się poda na rozmowie w korporacji i są do przyjęcia to 'u Janusza' z reguły wywołają uśmiech na twarzy. Widełki doświadczenia w moim rejonie dla inżyniera mechanika z doświadczeniem 3-6 lat to ok 6-8 brutto, więc nie jest źle ale jakoś ekstra też nie. Plusem jest kasa, luz (choć niekiedy to minus jak robi się nieciekawe rzeczy), benefity socjalne i niesocjalne (pracujesz 8h).

Janusz
Tu nie mam doświadczenia więc proszę o weryfikację jak to wygląda. Pensja niewiele wyższa niż pracownik produkcji, więcej co najwyżej pod stołem. Często gęsto bycie na zawołanie pod telefon lub w delegacji bez gadania. Praca 8h to minimum bez obijania się bo terminy są naciągane i od tego wiele zależy (stres i $$). Plusem jest jednak praca konkretna, tzw odpłącenie frycowego za niskie warunki, ale można się nauczyć i potem startować z konkretną wiedzą wyżej. Tu oczywiście można rozróżnić Janusza typowego (firma rodzinna, syn wiceprezes, podejście sprzed 30 lat) i Janusza bardziej nowoczesnego gdzie firma to 300 ludzi, brak wałków na umowie i więcej benefitów, ale to chyba rzadkość.

I tu młody ambitny inżynier ma dylemat. Jak połączyć innowacyjność i naukę i konkretne zadania z mniejszej firmy z zarobkami i kulturą benefitów większej? Czy to jest w ogóle możliwe? Czy mój pogląd jest błędny w którymś miejscu?
rdr
 
Posty: 1
Dołączył(a): sie 01, 2019 09:36

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » sie 02, 2019 05:53

bulshit..
Ostatnio edytowany przez ll, paź 21, 2019 13:40, edytowano w sumie 1 raz
ll
 
Posty: 731
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez vctr1 » sie 03, 2019 12:48

Polecacie jakieś stanowiska w branży automatyki/robotyki? Coś, wokół czego warto się zakręcić zwłaszcza, gdy jest się obytym z programowaniem w kilku językach, podstawami programowania robotów oraz elektroniki? Myślałem o SCADA, ale póki co tylko powierzchownie. No i byłoby wspaniale, gdyby ilość delegacji (tych dłuższych) była ograniczona do minimum albo 0.
vctr1
 
Posty: 24
Dołączył(a): sty 28, 2018 00:41

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez krakowiak » sie 03, 2019 13:41

rdr napisał(a):Janusz
Tu nie mam doświadczenia więc proszę o weryfikację jak to wygląda. Pensja niewiele wyższa niż pracownik produkcji, więcej co najwyżej pod stołem. Często gęsto bycie na zawołanie pod telefon lub w delegacji bez gadania. Praca 8h to minimum bez obijania się bo terminy są naciągane i od tego wiele zależy (stres i $$). Plusem jest jednak praca konkretna, tzw odpłącenie frycowego za niskie warunki, ale można się nauczyć i potem startować z konkretną wiedzą wyżej. Tu oczywiście można rozróżnić Janusza typowego (firma rodzinna, syn wiceprezes, podejście sprzed 30 lat) i Janusza bardziej nowoczesnego gdzie firma to 300 ludzi, brak wałków na umowie i więcej benefitów, ale to chyba rzadkość.


Opowiem Ci jak to u mnie wygląda. Pracuję u "nowoczesnego Janusza". Nie wiem ile zarabia pracownik produkcji, bo Janusz ma tylko cada, a nie produkcję. Ja jestem operatorem myszki i nie przekraczam pierwszego progu podatkowego przy wysyłaniu pita rocznego. Umowa kontraktorska z kwotą netto za godzinę. Zakaz konkurencji w czasie obowiązywania kontraktu i dwa miesiące okresu wypowiedzenia. Bardzo korzystne dla Janusza, bo gdy są projekty, to wszyscy są zadowoleni, ale jak projektów nie ma, to ja idę na urlop i nie zarabiam, a Janusz nie ma ma na mnie żadnej straty. Czyli zostaję bezrobotny z dnia na dzień, bez odprawy. OK, zdaża się to nieczęsto, ale się zdaża. Praca w żaden sposób konkretna nie jest. Tworzę modele według wytycznych klienta. Nigdy nie podjąłem żadnej decyzji. Ja mogę najwyżej zaproponować swoje rozwiązanie, ale zatwierdza klient. Większość projektów to etap koncepcyjny, czyli nawet prototyp nie jest tworzony. Przeważnie kończę projekt i tyle, zero feedbacku. Rzadko kiedy dowiem się czy mój koncept jest dalej rozwijany czy nie. A jeśli dowiem się dlaczego taka a nie inna decyzja, to już naprawdę mam szczęście. Podsumowując: jestem CAD supportem. Albo bardziej po polsku - kreślarzem. To samo mogą robić studenci bez doświadczenia... I tak się dzieje - coraz młodszy zespół, bo studentowi można mniej zapłacić, bo nie płaci zusu. Bo pieniądze na życie ma od rodziców. Janusz musi tak robić, bo jeśli cena dla klienta nie będzie konkurencyjna, to klient pójdzie do Indyjskich Januszy, tam wciąż ma trochę taniej.
O wałkach na umowie juz napisałem - zakaz konkurencji i jednostronny okres wypowiedzenia. Jeśli chodzi o benefity, to tylko multisport, za który sam bym musiał zapłacić ponad 120zł/mies. Czyli brak benefitów.
Na koniec o konkretnej wiedzy. Jedyna konkretna wiedza, którą posiadłem, to znajomość cadu. Tak więc startować wyżej nie jest łatwo z takimi "atutami".
Jeśli nie przeszkadza Ci mało ambitna praca, a cenisz sobie spokój, to możesz iść do Janusza, ale na umowę o pracę. Wtedy niestety też nie ugrasz wysokiej stawki, bo Janusz zakłada sobie, że wyda na Ciebie X pieniędzy, a czy 0,3 X pójdzie do Twojej kieszeni czy do zusu, to jest już Twoja decyzja (chodzi o wybór pomiędzy działalnością a UOP ). Tak więc będzie to jedyna decyzja, którą będziesz mógł podjąć samodzielnie.
krakowiak
 
Posty: 4
Dołączył(a): kwi 23, 2019 22:56

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Don Dejw » sie 05, 2019 07:33

Jestem operatorem programistą CNC. Skończone studia inżynierskie na kierunku mechanika i budowa maszyn. Zamierzam zacząć magisterkę na zarządzaniu i inżynierii produkcji, a później może jakaś podyplomówka w kierunku Technologia i przetwórstwo tworzyw sztucznych. Myślicie, że to dobra ścieżka? Nie chcę być żadnym konstruktorem, a bardziej siedzieć w technologii/produkcji. Czy może lepiej odpuścić sobie wspomniane wyżej dwa kierunki i pójść na coś innego?
Don Dejw
 
Posty: 4
Dołączył(a): wrz 14, 2017 08:22

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników