_

Zarobki inz. mechaników!

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez newbie_01 » wrz 08, 2019 20:57

Od kilku lat zastanawiam się, jak ludzie wykształceni - inżynierowie, zapewne miewający o sobie zdanie inteligentych mogą wierzyć i głosować na PiS. Przecież te dwie rzeczy powinny się z automatu odrzucać.
newbie_01
 
Posty: 21
Dołączył(a): lis 12, 2018 20:50

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Thermal_Engineering » wrz 09, 2019 00:17

Wśród moich znajomych - inżynierów nie kojarzę osoby popierającej PiS. W zasadzie wszyscy są anty-PiS. W tym wątku już kilka rzeczy o ich polityce zostało powiedzianych, więc nie ma sensu ich powtarzać, natomiast nikt nie powiedział o problemie dotykającym sporą część inżynierów mechaników, ale m.in także budowlańców, elektryków, automatyków i innych, mianowicie braku nowych inwestycji. Większość dużych inwestycji przemysłowych które się teraz kończą lub które niedawno zostały ukończone, takich jak drogi, mosty, linie kolejowe, stacje kolejowe (np. Łódź Fabryczna), linie metra w Warszawie, obiekty użyteczności publicznej, bloki energetyczne (Opole, Kozienice, Jaworzno, Włocławek, Płock itd.), elektrociepłownie, spalarnie odpadów komunalnych, zakłady gospodarki odpadami, oczyszczalnie ścieków, infrastruktura portowa, gazociągi, terminale LNG itd. była zainicjowana za poprzednich rządów. To co robi teraz "dobra zmiana" w zakresie inwestycji to kpina. Nawet modernizacje stoją w miejscu. Brak zachęt dla rozwijania programów badawczo-rozwojowych. Ta sytuacja dotyka mnie bezpośrednio, jest problem ze znalezieniem nowych projektów. Wypracowane przez ludzi pracujących pieniądze są zagrabiane przez PiS i "przejadane", m.in. przez program 500+, albo roztrwaniane w inny sposób, np. poprzez bezsensowne programy modernizacji polskiej armii (np. czołgów T72), do tego amerykanie chcą nas skroić na dostawie horrendalnie drogiego i w dodatku ograniczonego sprzętu wojskowego.
Aby coś przynosiło zyski, to trzeba w to najpierw zainwestować, ale tego partia miłościwie nam panująca nie rozumie. Zainwestować w infrastrukturę, rozwijać ją, stworzyć warunki, odpowiednie otoczenie do przyciągnięcia inwestorów, wspierać polski przemysł i biznes. Niestety, wszystko wskazuje na to że jesienią znów wygrają wybory, także może być jeszcze gorzej. No ale propaganda sukcesu ma się w najlepsze.
Thermal_Engineering
 
Posty: 3
Dołączył(a): sie 29, 2019 21:08

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez mldr » wrz 09, 2019 09:54

newbie_01 napisał(a):Od kilku lat zastanawiam się, jak ludzie wykształceni - inżynierowie, zapewne miewający o sobie zdanie inteligentych mogą wierzyć i głosować na PiS. Przecież te dwie rzeczy powinny się z automatu odrzucać.

Chodzi o mnie? To musze cię rozczarować, ale nigdy nie zagłosowałem na PiS i nie widzę powodu, żeby to zmieniać.

Po prostu staram się ludzi traktować po równo. Jeżeli sobie nie odmawiam podwyżki, to i innym nie będę zabraniał. A że może to mieć negatywne konsekwencje... No cóż, ja przy każdej podwyżce zwiększam sume miesięcznych wydatków i nie czuje się winy w stosunku do społeczeństwa z powodu tego, że stymuluje inflację. Wprost przeciwnie. Cieszę się, że pojadę z rodziną na fajniejsza wycieczkę, zawiozę dzieci do szkoły bezpieczniejszym autem i że śpią w wygodniejszym domu.
Przepraszam za mój egoizm.
/\\/\/\/\/\
mldr
 
Posty: 180
Dołączył(a): paź 08, 2010 16:10

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » wrz 09, 2019 10:41

To nie ma o co kopi kruszyć, że zarobki w wyuczonych zawodach(których teraz brakuje) będą się zrównywać do zarobków yntelektualistów. W Niemczech od zawsze tak było. Kolega pracuję w Niemczech jako serwisant w warsztacie ( zmienia klocki, oleje itd. itp.) kasuje 2300 Euro. Jest ogarniety to zaproponowanu mu szkolenia, żeby mógł zabrać się za rozrządy z obietnicą, że jak się sprawdzi i usamodzielni to zarobki do 3000 Euro. Jako konstruktor w Niemczech wyżej też nie podskoczysz na etacie niż te 3k. W moim mieście o czym już pisałem nie mam nawet co rzucać stawek ukraińskiego spawacza jako inżynier :-) Przywilejem konstruktora jest, że "siedzi w ciepłym".
ll
 
Posty: 727
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez SJP » wrz 09, 2019 17:05

Gorthin napisał(a):O kurcze, gdzie dają 4-5 brutto studenciakom bez doświadczenia? Warszawa?
Serio, bo koledzy tyle nie mają pracując ze 2,3, 4 lata w branży.


W Wielkopolsce dają. W Poznaniu widziałem ofertę firmy Mars (spożywka) gdzie proponowali roczny czy dwuletni program stażowy i z góry pisali w ogłoszeniu, że dają 5000 brutto na start przy UoP.

Ja studia skończyłem w zaocznie w wieku 26 lat. Dopiero teraz gdy mam 30 lat zacząłem pracować w zawodzie i właśnie na podobnym programie w innej firmie (branża opakowań) dostałem 5000 brutto. Mam 12 lat stażu pracy ale nie na stanowiskach związanych z kierunkiem studiów. Teraz po 4 miesiącach dostanę pewnie parę stówek więcej bo będziemy mieli praktykantów z technikum i firma zrobi mi uprawnienia pedagogiczne. Raz w tygodniu będę prowadzić zajęcia z młodzikami.

Niebawem mam rozmowę w firmie automotive a dziale planowania produkcji. W formularzu napisałem, że chce 7500 brutto.
Jeżeli dostałem zaproszenie to zakładam, że są w stanie tyle zapłacić.

Jak widać da się. Jak Twoi koledzy pracują po 3-4 lata i nie dostają choćby tych 5000 brutto to ja się naprawdę dziwie, że jeszcze nie zmienili pracy, stanowiska czy w ogóle zawodu.
SJP
 
Posty: 22
Dołączył(a): sie 25, 2017 09:34

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Gorthin » wrz 09, 2019 18:20

Wiadomym jest, że wykształcony człowiek nie będzie głosował na PIS bo miał matematykę i na niej uważał. Zawsze są wyjątki, ale to pewnie dość spory margines. Problem w tym, że ludzi dobrze wykształconych, ale również wykształconych ekonomicznie, jest bardzo mało. Niby każdy ma tytuł magistra, a jednak mało kto wie jak działa ekonomia.

No i przede wszystkim widać jaki target ma PIS. Emeryci, renciści, budżetówka i ich rodziny, górnicy no i patologia, dodatkowo beneficjenci 500+. Zbierze się tego mnóstwo, a przy małej frekwencji to są bagatelne %. Ci, którzy chcą świadomie zagłosować, nie mają na kogo, więc nie idą na wybory i tyle. Sam nigdy nie gosowałem na PO, PSL, SLD czy PIS bo to wszystko komuna z UW i innego komunistycznego odmętu.

Problem w tym, że realnie nie ma na kogo głosować, kto by miał dobre kadry, silną ławkę i pieniądze na walkę w polityce. Był czy jest Korwin i tyle. Był przez chwile Gwiazdowski, ale bez pieniedzy i kadry to się szybko sypie, bo trzeba mieć struktury.

Stąd kraj będzie sobie powoli zmierzał ku degrengoladzie, ku Grecji, ku stagnacji i tyle. A to wszystko przebiega w czasie hossy.

Thermal_Engineering napisał(a):Wśród moich znajomych - inżynierów nie kojarzę osoby popierającej PiS. W zasadzie wszyscy są anty-PiS. W tym wątku już kilka rzeczy o ich polityce zostało powiedzianych, więc nie ma sensu ich powtarzać, natomiast nikt nie powiedział o problemie dotykającym sporą część inżynierów mechaników, ale m.in także budowlańców, elektryków, automatyków i innych, mianowicie braku nowych inwestycji. .....


I tu racja. Nie wspominałem o tym, ale wiadomo. Od kiedy PIS u władzy, to inwestycje są najmniejsze od wielu lat. A będzie tylko gorzej. Pieniądze w czasie hossy są przeżerane na gówniany socjal. Bekniemy za to wszyscy. Smutne.

mldr napisał(a):No dobra. Racja. W związku z tym, aby nie stymulować inflacji rozumiem, że wnisiesz postulat we własnej firmie, żebyś już nigdy więcej nie dostał podwyżki. Ok? Czy też ma działać wg reguły Kalego (jak dla mnie to dobrze, jak dla innych to źle)?


Ale dalej nie rozumiesz jednej podstawowej rzeczy. Mówię o wrzuceniu dużych pieniędzy na rynek w postaci programów socjalnych. Te pieniądze są wrzucone siłą, nie wypracowane przez ludzi i firmy w PKB. Coś jak z dodrukowaniem pieniędzy i wrzuceniem ich na rynek.

Podwyżki mają naturalnie występować a nie ustanawiane ustawą. Jeśli tak to ma działać, to trzeba wprowadzić ustawę zakazującą ubóstwa. Albo ustawę, że dla każdego po milion złotych miesięcznie. Każdy bedzie bogaty, prawda?

ll napisał(a):To nie ma o co kopi kruszyć, że zarobki w wyuczonych zawodach(których teraz brakuje) będą się zrównywać do zarobków yntelektualistów. W Niemczech od zawsze tak było. Kolega pracuję w Niemczech jako serwisant w warsztacie ( zmienia klocki, oleje itd. itp.) kasuje 2300 Euro. Jest ogarniety to zaproponowanu mu szkolenia, żeby mógł zabrać się za rozrządy z obietnicą, że jak się sprawdzi i usamodzielni to zarobki do 3000 Euro. Jako konstruktor w Niemczech wyżej też nie podskoczysz na etacie niż te 3k. W moim mieście o czym już pisałem nie mam nawet co rzucać stawek ukraińskiego spawacza jako inżynier :-) Przywilejem konstruktora jest, że "siedzi w ciepłym".


Więc pozostaje pytania, co robić w życiu? Wychodzi, że lepiej być Kazikiem spod budki z piwem. Mniej stresu, a pieniądz podobny. Dokąd to zmierza? Nauka się nie opłaca? Lepiej śrubki dokręcać i olejem zalać? Czy pewnego dnia Ci monterzy się obudzą i stwierdzą, że jego pracę wykonuje robot i będzie zgrzyt, że jednak mogłem się uczyć?

SJP napisał(a):W Wielkopolsce dają. W Poznaniu widziałem ofertę firmy Mars (spożywka) gdzie proponowali roczny czy dwuletni program stażowy i z góry pisali w ogłoszeniu, że dają 5000 brutto na start przy UoP.


Łódzkie z tej strony. Tak Wielkopolska i pewnie Warszawa może tak być. Mam staż jako konstruktor w firmach, które konstruowały maszyny, produkowały je, składały i montowały u klienta. Cała ścieżka produktu, można by rzec. Obecnie mam inną robotę. Jest powiedzmy ok.
Ale czasami wysyłam CV i rozmawiam czy to tel, czasem pójdę jak mam chwilę i pasuje spotkanie. To śmiech mnie ogarnia na rozmowach. Jak podaję stawkę 5000zł netto to niektórzy z politowaniem się za głowę łapią :D Sam nie wiem gdzie miałbym uderzyć aby dostać lepsze pieniądze. Aby tylko nie Januszex gdzie aby zarobić 5000+zł to muszę spędzić u niego po 10-12h może jeszcze :lol:
Gorthin
 
Posty: 127
Dołączył(a): wrz 16, 2012 19:25

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez dar1 » wrz 09, 2019 20:14

SJP napisał(a):
Gorthin napisał(a):O kurcze, gdzie dają 4-5 brutto studenciakom bez doświadczenia? Warszawa?
Serio, bo koledzy tyle nie mają pracując ze 2,3, 4 lata w branży.


W Wielkopolsce dają. W Poznaniu widziałem ofertę firmy Mars (spożywka) gdzie proponowali roczny czy dwuletni program stażowy i z góry pisali w ogłoszeniu, że dają 5000 brutto na start przy UoP.

Ja studia skończyłem w zaocznie w wieku 26 lat. Dopiero teraz gdy mam 30 lat zacząłem pracować w zawodzie i właśnie na podobnym programie w innej firmie (branża opakowań) dostałem 5000 brutto. Mam 12 lat stażu pracy ale nie na stanowiskach związanych z kierunkiem studiów. Teraz po 4 miesiącach dostanę pewnie parę stówek więcej bo będziemy mieli praktykantów z technikum i firma zrobi mi uprawnienia pedagogiczne. Raz w tygodniu będę prowadzić zajęcia z młodzikami.

Niebawem mam rozmowę w firmie automotive a dziale planowania produkcji. W formularzu napisałem, że chce 7500 brutto.
Jeżeli dostałem zaproszenie to zakładam, że są w stanie tyle zapłacić.

Jak widać da się. Jak Twoi koledzy pracują po 3-4 lata i nie dostają choćby tych 5000 brutto to ja się naprawdę dziwie, że jeszcze nie zmienili pracy, stanowiska czy w ogóle zawodu.



w Wielkopolsce, Krakowie, Warszawie, Wrocławiu może na Śląsku tyle dają....
ale są jeszcze takie miasta Kielce czy Lublin gdzie taka kasę to dyrektor zarabia
Avatar użytkownika
dar1
 
Posty: 168
Dołączył(a): cze 22, 2010 06:16

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez emceef » wrz 09, 2019 21:40

Po 2 latach doświadczenia mam 5,5k netto, fakt faktem, że się nie obijam i pracodawca docenia moją wiedzę. Dodam, że nie mam żadnych znajomości :)

Nie wiem jak można nie mieć nawet 5k brutto mając kilkuletnie doświadczenie, chyba szacunku do siebie nie macie, że tam wciąż pracujecie a narzekacie


Ale polak to polak, zawsze narzekać będzie
emceef
 
Posty: 17
Dołączył(a): kwi 28, 2018 14:26

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » wrz 10, 2019 00:21

A tak wogole czym wy się Panowie podniecacie?
PIS , Platforma jeden h....zwiększy się Wam stabilność zatrudnienia, Janusz wam da ochlapy 100 brutto???.Teraz PiS chce zwiększyć minimalną o 100 zlotych i biedne Janusza orgazmu dostają że im się biznes zawinie...
Ostatnio edytowany przez ll, wrz 10, 2019 16:56, edytowano w sumie 1 raz
ll
 
Posty: 727
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez mldr » wrz 10, 2019 00:35

O 250. Ale co do sensu zgoda :)

ll napisał(a):To nie ma o co kopi kruszyć, że zarobki w wyuczonych zawodach(których teraz brakuje) będą się zrównywać do zarobków yntelektualistów. W Niemczech od zawsze tak było. Kolega pracuję w Niemczech jako serwisant w warsztacie ( zmienia klocki, oleje itd. itp.) kasuje 2300 Euro. Jest ogarniety to zaproponowanu mu szkolenia, żeby mógł zabrać się za rozrządy z obietnicą, że jak się sprawdzi i usamodzielni to zarobki do 3000 Euro. Jako konstruktor w Niemczech wyżej też nie podskoczysz na etacie niż te 3k. W moim mieście o czym już pisałem nie mam nawet co rzucać stawek ukraińskiego spawacza jako inżynier :-) Przywilejem konstruktora jest, że "siedzi w ciepłym".

Nie wiem jak wygląda to w Niemcowni. Ale mam kolegów, którzy siedzą w BE, UK, FR i 3k euro to mają szeregowi inzynierowie (choć może sami nie mają poczucia swojej pozycji). Ci, którym się chciało dowiedzieć dlaczego stawiają kreski w tym miejscu w którym wstawiają mają 4 - 5k albo i więcej, w zależności od wiedzy i doświadczenia.

PS. Na Śląsku absolwent oczekujący 3k netto w PLN to standard. Są tacy co chcą więcej, są tacy co zgodzą się na mniej. No, ale absolwenci to inna bajka. Mając 2-3 lata doświadczenia trzeba świadomie sabotować własną działalność, żeby mieć mniej niż 4k na rękę. 5k na rękę to już w miejscach niejanuszowych lub dla ogarniętych. Od 8k zaczyna się ból ...upy na rozmowach. Więcej tylko w świadomych firmach (takie ciężko znaleźć).
/\\/\/\/\/\
mldr
 
Posty: 180
Dołączył(a): paź 08, 2010 16:10

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników