_

Zarobki inz. mechaników!

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » mar 08, 2020 19:47

Polski HR to chora instytucja , wydaję im się nie wiadomo co, a u Janusza jakaś germanistka , która wyżej dupe niż głowe nosi.
Kontrast tj. wpadłem do HR do firmy nie z "pierwszej łapanki"(R&D Europejskie z satelitami) i rozmawiałem z managerką od globalnej mobilności pracowników na całym świecie - wytłumaczyła mi wszystkie formalności potrzebne do poruszania się po firmie - dała osobę kontaktowe jakbym potrzebował dostęp do jakiegoś biura z swoim badgem. Wytłumaczyła formalności w kraju, które muszę spełnić i dała materiały do poczytania o mieście - i jakbym czegoś potrzebował od niej to mam się śmiało z nią kontaktować. Babka z klasą i jej podwładne to uśmiechnięte dziewczyny służące pomocą. A tutaj wydział prania mózgu i prześwietlania , jakaś nadprzyrodzona siła decyzyjna bezrobotnych pseudo-psychologów w narodzie, w którym każdy jest obdarzony instynktem psychologii KGB :-). Tam to jest support administracyjny managerów.

W Stanach managerka HR jak jeszcze to słowo nie istniało w Polsce tylko kadrowa przybijała urlopy - załatwiała mi hotele po kontrakcie w centrum Anchorage za 20$ . Załatwiała wycieczki z olbrzymimi zniżkami. Tam to tak działało - że do managerki HR się idzie problemy rozwiązywać albo po jakąś pomoc. Tutaj to matrona, której trzeba się kłaniać....

#szydera z Jupitera
#FobizmPolskiegoAutomotive
ll
 
Posty: 820
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez jkb91 » mar 08, 2020 21:21

Germanistka u Janusza to jak bym słyszał o polskim automotive. Zarobki jak konstruktorzy albo lepsze.
jkb91
 
Posty: 139
Dołączył(a): kwi 18, 2013 11:47

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Gorthin » mar 09, 2020 21:50

SJP napisał(a):
Od czterech lat uczę się programowania z różną intensywnością. Czasem dużo czasem wcale przez parę tygodni. Mam zbudowane portfolio na githubie w C++ i w Javie. W 2018 roku byłem na kilku rozmowach w różnych miastach polski. Generalnie 5 lat temu wejście w branżę IT jako programista było łatwe. Wystarczyło znać podstawy obiektowości w Javie, C# lub C++.

Dziś próg wejścia dla osoby bez programistycznego doświadczenia jest kilkuktornie wyższy. Obecne wymagania to raczej wiedza na poziomie NIE juniora tylko już Mid'a/Regulara. Trzeba znać dobrze przynajmniej jeden z najpopularniejszych języków: Java, C#, JavaScript, do tego najnowsze frameworki, zewnętrzne biblioteki, system kontroli wersji (najczęściej GIT, czasem SVN), praca z bazami danych, znajomość SQL no i oczywiście wzorce projektowe.

.............

Wiele ludzi gada ciągle o przejściu do IT a są inne zawody coraz lepiej opłacane gdzie pracy jest FULL!
Przykład?
Znajomy budowlaniec, pytam go kiedy ma wolne terminy by wyremontować mi w domu łazienkę.
Odpowiedź: druga połowa 2022 roku.

Wszyscy chcą mieć ciepłą robótkę za biurkiem przy kompie a w budowlance i wykończeniówce trzeba się zapisywać na zlecenie na trzy lata do przodu. Tylko mało komu chce się ubrudzić rączki...


Dzięki za posta!
Tak wiem, że kilka lat temu brali z łapanki dzisiaj junior musi mieć opanowane prawie wszystko żeby załapać się na staż/praktyki.

1/ Wybrałem do nauki Pythona. Dzisiaj zacząłem naukę.
Do tego GIT i GITHub. SQL, HTML/CSS, Django. To taki pewnie początek. Do tego z kilka własnych projektów i repozytoriów na githubie i historia na GIT i dopiero można coś próbować wysłać. Jakieś praktyki/staż. Przy odrobinie szczęścia.
Generalnie łatwo nie będzie, ale chyba nie ma się wyjścia.

...................

2/ Tak są inne zawody. Ale też łatwo nie jest wejść. Ot tak nie jest łatwo nagle robić meble kuchenne na wymiar. Albo kłaść płytki czy robić inną wykończeniówkę. Tu już nawet nie chodzi o brudzenie sobie rączek, ale nie każdy ma zdolności manualne.

Można iść w menadżerkę, albo finanse/bankowość. Też kasa dobra, ale wymaga to jeszcze większego przebranżowienia.
Ja programowanie na studiach z budowy maszyn miałem, nie jest to nowość jak budowlanka czy finanse.

..................

Skąd w ogóle zapytanie o programowanie. Tu już nawet nie chodzi o mityczne 15k dla programisty.
U mnie chodzi o upodlenie jakim jest zawód konstruktora. Po tylu latach sam nie mogę sobie w lustro spojrzeć, pluję sobie pod nogi bo mi wstyd. Żałuję, że wybrałem te posrane studia. I ten posrany zawód.

Sam nie wiem co robić. Einsteinem nie jestem. Wiadomo. Profesury nie mam. Ale znam kilka programów, język angielski, praca jako konstruktor nie była dla mnie problemem, konstruowałem maszyny, które nie były aż tak bardzo łatwe, klienci zadowoleni, maszyny pracują do dziś.

A wydaje mi się, że trzeba mieć ze 20 lat doświadczenia w NASA żebym mógł dostać pracę za 4000 netto. Tak dokładnie o takich pieniądzach mowa.

Łódź. 6 lat doświadczenia. Dwie ukończone szkoły. Kilka programów, angielski. A dostaję oferty 3000-3500zł netto. :cry:
Naprawdę wolę oddać się pasjom niż pracować. Zero motywacji. Zero.
Niedługo złoże chyba CV do jakiegoś sklepu sportowego lub coś z górami wymyślę, bo to moje pasje. A o konstruktorze wolę zapomnieć.

Młodzi nie idźcie tą drogą. Nie warto.
Gorthin
 
Posty: 157
Dołączył(a): wrz 16, 2012 19:25

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez newbie_01 » mar 10, 2020 13:20

Ja sam dostałem propozycję pracy jako konstruktor maszyn wczoraj za 3400 zł netto, 5 lat doświadczenia. Hehe.

Konstruktorem jestem, ale nie maszyn. Pracuje w meblarstwie. Robota fajna łatwa i bardzo mało awaryjna. Pensja o 50 % większa niż przy maszynach i chyba już do nich nie wrócę.

Nie polecam mibm w Polsce.
newbie_01
 
Posty: 37
Dołączył(a): lis 12, 2018 20:50

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Gorthin » mar 10, 2020 21:24

Też widzę ofertę jako konstruktor w branży meblarskiej. Mówisz, że trochę lepiej płatne i spokojniej?

A jak widzicie stricte konstruktora jako inżyniera utrzymania ruchu? Bo widzę u siebie lepiej płatne ogłoszenia, ale jednak doświadczenie na utrzymaniu ruchu? Ciężko coś złapać jako konstruktor?
Gorthin
 
Posty: 157
Dołączył(a): wrz 16, 2012 19:25

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez SJP » mar 10, 2020 22:07

Gorthin napisał(a):Też widzę ofertę jako konstruktor w branży meblarskiej. Mówisz, że trochę lepiej płatne i spokojniej?

A jak widzicie stricte konstruktora jako inżyniera utrzymania ruchu? Bo widzę u siebie lepiej płatne ogłoszenia, ale jednak doświadczenie na utrzymaniu ruchu? Ciężko coś złapać jako konstruktor?


Zależy do jakiej firmy trafisz. Są małe firmy gdzie utrzymanie ruchu to tylko Pan konserwator. A są takie gdzie to praca na 3 lub 4 zmiany i trzeba sobie ubrudzić ręce a czasem nie tylko ręce. Do tego w niektórych firmach na pewnych stanowiskach musisz być pod telefonem i przyjeżdżać na awarie nawet w środku nocy.
Zależy czy będziesz w UTR w części biurowej i będziesz zajmować się zamawianiem części i serwisów, liczyć współczynniki awaryjności i chodzić na zebrania czy będziesz własnoręcznie dłubać coś przy sprzęcie.

Pracowałem w utrzymaniu ruchu i dobrze wspominam te pracę. Była słabo płatna i dyrekcja była totalnie nielogiczna, mogę wręcz powiedzieć, że dyrektor sabotował pracę działu UTR ale sam zakres czynności był spoko i ludzie w dziale też super.

Czy ciężko coś złapać jako konstruktor to się dowiesz jak powysyłasz jakieś CV.
SJP
 
Posty: 28
Dołączył(a): sie 25, 2017 09:34

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ixilver » mar 10, 2020 22:49

Wątek śledzę od dłuższego czasu, założyłem konto żeby dodać więcej statystyk co by to inni mieli porównanie.

Świeżo po studiach 3475 netto UoP, po 3 miesiącach 3620 netto.

Po roku obiecują awans podwyżka 10% (specjalista) po 3 latach kolejne 10% (starszy specjalista)

Stanowisko technolog, ponoć konstruktorzy mają trochę więcej.

Miasto Wrocław
ixilver
 
Posty: 1
Dołączył(a): mar 10, 2020 22:46

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez newbie_01 » mar 11, 2020 10:04

Właściwie w każdej branży można zarobić więcej niż w polskim przemyśle
newbie_01
 
Posty: 37
Dołączył(a): lis 12, 2018 20:50

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Gorthin » mar 11, 2020 18:56

SJP napisał(a):Zależy do jakiej firmy trafisz. Są małe firmy gdzie utrzymanie ruchu to tylko Pan konserwator. A są takie gdzie to praca na 3 lub 4 zmiany i trzeba sobie ubrudzić ręce a czasem nie tylko ręce. Do tego w niektórych firmach na pewnych stanowiskach musisz być pod telefonem i przyjeżdżać na awarie nawet w środku nocy.
Zależy czy będziesz w UTR w części biurowej i będziesz zajmować się zamawianiem części i serwisów, liczyć współczynniki awaryjności i chodzić na zebrania czy będziesz własnoręcznie dłubać coś przy sprzęcie.

Pracowałem w utrzymaniu ruchu i dobrze wspominam te pracę. Była słabo płatna i dyrekcja była totalnie nielogiczna, mogę wręcz powiedzieć, że dyrektor sabotował pracę działu UTR ale sam zakres czynności był spoko i ludzie w dziale też super.

Czy ciężko coś złapać jako konstruktor to się dowiesz jak powysyłasz jakieś CV.


Domyślam się jak może wyglądać ta praca. Parę lat spędziłem produkując maszyny dla firm produkujących różne rzeczy, więc domyślam się problemów w utrzymaniu chociaż nigdy nie pracowałem.

Tak myślałem, że to praca jak w pogotowiu. Jak coś się zepsuje to w nocy zadzwonią. Za 4-5 tysięcy netto taka praca jest w ogóle coś warta? Jak się ma kredyt do spłacenia to spoko. Ale naprawdę w 21 wieku tak ma wyglądać praca jak niewolnik? Eh...

Wysłać może i wyślę faktycznie i sprawdzę odzew i warunki. Ale coś mi mówi, że czas uciekać do programowania. Konstuktor/technolog czy pokrewny zawód nigdy nie dogoni programisty i tyle. Może za granicą wygląda to lepiej, ale cóż.

W naszym grajdole obecnie najbardziej opłaca się być patologiczną jednostką. W sumie dobry pomysł. Pójść na zasiłki, sączyć browarka i uczyć się programowania :lol: A reszta niech na mnie w tym momencie pracuje 8) :wink:
Gorthin
 
Posty: 157
Dołączył(a): wrz 16, 2012 19:25

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez jkb91 » mar 12, 2020 22:22

Gorthin świat działa trochę inaczej. Jest XXI wiek i nie jest to oznaka dobrobytu ani postępu tylko regresu. Człowiek to co mu potrzebne do życia osiągnął już dawno. Kilkadziesiąt lat temu w filmach wyobrażano sobie XXI wiek, gdzie ludzie nic nie robią i są zastępowani przez roboty. Dzień pracy się nikomu nie skrócił, doszły dodatkowo inne utrudnienia. To nad czym ludzkość pracuje już dawno nie ma sensu. Człowiek jest większym niewolnikiem niż był. Dla mnie świat już się dawno cofa.
jkb91
 
Posty: 139
Dołączył(a): kwi 18, 2013 11:47

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników