_

Zarobki inz. mechaników!

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez CwaniakzPKSU » kwi 17, 2020 22:29

Miałem to samo napisać,

Jeśli to są młode kadry partii Podatki i Socjalizm to mi sie odechciewa planowania jakichkolwiek inwestycji w siebie.
Załączniki
2.jpg
CwaniakzPKSU
 
Posty: 33
Dołączył(a): gru 06, 2018 20:14

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez gouda » kwi 18, 2020 10:57

schweppes napisał(a):
piotrekm13 napisał(a):Wszystko co jest skrajne prowadzi do zguby.

Nie prawda. Skrajnie wolny rynek nie prowadzi do zguby.


Oczywiście że prowadzi. Nie opowiadaj głupot które są tylko i wyłącznie twoją opinią niepopartą faktami.
"Wolna ręka rynku" nie ma cudownych mocy regulowania wszystkiego optymalnie, ponieważ nie ma oczu, rozumu ani sumienia, nie widzi społecznych czy cywilizacyjnych wartości, nie kieruje społeczeństwa na właściwe tory rozwoju.
Całkowicie wolny rynek po pierwsze nigdzie nie istnieje, bo to jest mrzonka, po drugie to skrajnie szalona idea że podaż i popyt, stymulowane przez masy, które zamiast inwestować w to co wartościowe i sensowne (nauka, edukacja, rozwój cywilizacji, ekologia), wydają gros swoich dochodów na rzeczy bzdurne, niepotrzebne, na rozrywki (nawet nie na kulturę wysokich lotów, ale właśnie na prymitywną rozrywkę).
W końcu mechanizmy wolnorynkowe w połączeniu z systemem dziedziczenia (jak w ogóle możemy mówić o wolnym rynku skoro mamy prawo określające zasady dziedziczenia? Widzisz paradoks, że nie ma czegoś takiego jak wolny rynek czy nadal wierzysz w te brednie balcerowicza?), prowadzi w sposób naturalny do konsolidacji kapitałów. Konsolidacja kapitałów z kolei jest zjawiskiem silnie niekorzystnym ponieważ nie sprzyja konsumpcji, rozwojowi i równości. Tak, równości - równość czy egalitaryzm z punktu widzenia społecznego jest podstawową miarą zdrowia społeczeństwa - jeśli nie wierzysz to poczytaj trochę o socjologii, psychologii oraz czynnikach które wpływają na ogólne zdrowie społeczeństwa i ogólne poczucie zadowolenia z życia które jest warunkiem zdrowego rozwoju społeczeństwa - o to przecież chodzi chyba nie?
Cały system wolnorynkowy to jeden wielki mit. System wolnorynkowy byłby wtedy, gdyby każdy żył ze swojej pracy - tak nie jest bo bogacze nie żyją nie z pracy, ale z kapitału. To ty na nich zapie**** i możesz sobie wierzyć że jest inaczej, tak nie jest. Każydy kto nie pracuje bo żyje z kapitału, również konsumuje - i to bardzo dużo konsumuje - również dóbr luksusowych. A kto im te dobra dostarcza? Inni którzy żyją z kapitału? Nie, Ci którzy na nich zapierdalają. I jakkolwiek byś nie chciał obrócić kota ogonem tak właśnie jest.
Ale opowiadaj dalej te swoje ideologiczne brednie i dalej w nie wierz - ja Ci życzę jednak żebyś zaczął myśleć sceptycznie i krytycznie, a nie łykał jak pelikan.

PS. Oczywiście pewnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi, więc pewnie nie domyślisz się że moje poglądy są bardzo liberalne. Tak, tak - liberalne. Ale wolny rynek musi mieć pewne zasady, paradoksalnie aby go naprawdę "uwolnorynkowić" (choć to złe słowo, bo wolny rynek nie istnieje co wykazałem powyżej, to zwykła mrzonka, fikcja, utopia tak samo jak socjalizm) gospodarkę trzeba by zacząć właśnie od tego o czym pisałem - tj ograniczenia dziedziczenia majątków, tak aby wszyscy żyli ze swojej pracy. Innym ogromnym problemem jest opodatkowanie pracy. Praca jako dobro nigdy nie powinna być opodatkowana - opodatkowany powinien być za to majątek. Widzisz już kto tworzył prawo podatkowe? Tak, dobrze kombinujesz, Ci którzy mają majątek - duuuży majątek - to oni tworzyli ten system i teraz wciskają Ci brednie do głowy które łykasz bezkrytycznie i zrozum że coś takiego jak wolny rynek po prostu nie istnieje. Sceptycyzmu życzę!
gouda
 
Posty: 704
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez CwaniakzPKSU » kwi 18, 2020 13:17

Musze się wtrącić i zacząć tu edukować bo ktoś nie rozumie co to jest wolny rynek


Całkowicie wolny rynek po pierwsze nigdzie nie istnieje,

ale istniał w wielu krajach przed XX wiekiem i się sprawdził, tzn doprowadził do wzrostu zamożności (nierownomiernej)
...bo to jest mrzonka...

Jak coś co było i się sprawdziło może być mrzonką ?
po drugie to skrajnie szalona idea że podaż i popyt, stymulowane przez masy,

Jeśli wolność decydowania o tym na co wydaje się swoje własne jest dla Ciebie mrzonką to nie ma sensu dyskutować.
prowadzi w sposób naturalny do konsolidacji kapitałów

W dłuższej perspektywie czasowej nie prowadzi do konsolidacji kapitłu jeden z głupszych tez jakie przeczytałem, gdyby tak było to w danym kraju była w każdej branży jedna firma a jak widzisz tak nie jest, więc łatwo twoją (rzeczywiście to jest twoja tez ? ) obalić
Podam Ci przykład, w 2003r płaciłem 2,05 zł w Plus Gsm , za min połączenia (abonament 60 zł) na rynku byłą Idea, Era oraz Plus Gsm, potem nastapiły przetasowania oraz ... wszedł kolejny gracz Play. Ceny dzisiaj jak widzisz spadły znacząco za mniej niż 50 zł można mieć nielimitowane dzwonienie i pisanie i jeszcze pare gb intternetu , chyba nie powiesz że państwo doprowadziło do obniżenia cen ? Mechnizmy konkurencji oraz chciwość doprowadziły do obniżenia cen.
Konsolidacja kapitałów z kolei jest zjawiskiem silnie niekorzystnym ponieważ nie sprzyja konsumpcji, rozwojowi i równości. Tak, równości - równość czy egalitaryzm z punktu widzenia społecznego jest podstawową miarą zdrowia społeczeństwa - jeśli nie wierzysz to poczytaj trochę o socjologii, psychologii oraz czynnikach które wpływają na ogólne zdrowie społeczeństwa i ogólne poczucie zadowolenia z życia które jest warunkiem zdrowego rozwoju społeczeństwa - o to przecież chodzi chyba nie?

Bzdura totalna. Gdyby średnia na danym, roku z przedmiotu wynosiła 3.5 , a Ty nauczyłeś się na 5 to chciałbyś mieć 3.5 ? Chyba nie więc jednak nie o równość tu chodzi.
Zadam Ci specjalnie 2 pytania
1) Gdzie było większe rozwarstwienie w latach 80-tych ? W USA czy w krajach skandynawskich ?
2) Gzie woleli miliony ludzi emigrować do USA kraju "wyzysku i wysokich nierównomierności czy do krajów o równej nędzy ?
tfu wróć, w kraju gdzie panuje równość ?
Już widzę jak większa równość korzystnie wpływa na "ogólne zdrowie" ))
"Wolna ręka rynku" nie ma cudownych mocy regulowania wszystkiego optymalnie, ponieważ nie ma oczu, rozumu ani sumienia, nie widzi społecznych czy cywilizacyjnych wartości, ...

Kolejna bzdura, zaglądnij do indeksu gospodarczego, nie bierz pod uwagę krajów utrzymujących się z ropy czy innych złóż "czarnego złota" i zobacz jakie mają pkb na głowe mieszkańca i porównaj to z np Wenezuelą )) zresztą np mieszkaniec USA, za swoją pensje kupi więcej prądu czy benzyny niż przeciętny mieszkaniec zachodniej europy nie mówiąc już o innych rzeczach
nie kieruje społeczeństwa na właściwe tory rozwoju

A dzięki czemu co np 10 lat otrzymujesz lepsze produkty ? Dzięki czemu ceny połączeń telefonicznych DRASTYCZNIE POTANIAŁY ? dzięki polityce państwa ? Nie bądz śmieszny
gdyby każdy żył ze swojej pracy - tak nie jest bo bogacze nie żyją nie z pracy, ale z kapitału. To ty na nich zapie**** i możesz sobie wierzyć że jest inaczej, tak nie jest. Każdy kto nie pracuje bo żyje z kapitału, również konsumuje - i to bardzo dużo konsumuje - również dóbr luksusowych

WOLNY RYNEK nie jest definiowany przez to czy ktos zyje z czyjejsc pracy czy ze swojej , dzieci zyja z pracy rodzicow i to oznacza ze nie jest to wolny rynek ?
Jesli ktos co miesiac bez przysmusu, dobrowolnie przekaze czesc swojego wynagrodzenia np rodzinie to nie jest to wolny rynek ?
Ty czytasz co piszesz ? Najwiekszymi krytykami wolnego rynku sa te osoby ktore nie potrafia go nawet zdefiniowac
Wolny rynek - oznacza swobodną możliwośc wymiany dobr i swobode zawierania umwow.
Pozwol ze wytlumacze Ci to na skrajnym przykladzie,

zalozmy ze mam fabryke i rekrutuje do nich pracownikow , oferuje 6,500 zl netto jako najnizsza pensja w tej fabryce ale... statystyki pokazuja ze ginie w tej fabryce 1 osoba tygodniowa (średnio) zadnego bhp tam nie ma ale za taka kase znajduja sie chetni Z WLASNEJ NIE PRZYMUSZONEJ WOLI i są nalezycie pinformowani o ryzku np podpisujac deklaracje

"ja jan kowalski legitymujacy sie dowodem xxx-xxxx swiadomy ryzyka utraty zdrowia lub zycia dobrowolnie wyrazam chec zatrudnienia mnie przez pracodawce xxxx "
Wtedy jest to wolny rynek bo nie ma przymusu ale... panstwo zabrania swobodnego zawierania umow, np takich jak napisalem wyzej to jest moze dla Ciebie abstrakcja ale wlasnie takie skrajne przypadki pokazuja czym jest a czym nie jest wolny rynek

bo bogacze nie żyją nie z pracy, ale z kapitału

Popełniasz jeden błąd logiczny w swym myśleniu i zadając pytanie pokaże CI go :
skąd się wziął kapitał z którego bogaci żyją ?
a) z powietrza
b) rosnie na drzewie
c) z pracy
d) kapitał bierze sie z polityki panstwa

pytanie powinno być retoryczne ale w przypadku socjalistów nie nalezy tego oczekiwac jak myslisz Gouda, kapital to skąd się wziął ?
Jeśli np jestem kierowca taxi i zaoszczedze 10 tys zlotych i pozycze je komus na 25 % po oddaniu majac 12,5 tys pozyczam kolejny raz i kolejny raz to jak jest pierwotne zrodlo kapitalu o wysokosci 10 tys ?
poznecam sie jeszcze nad Twymi "argumentami Gouda
https://wolnosc24.pl/2018/05/13/to-nie- ... wenezuela/
Ci którzy na nich zapierdalają. I jakkolwiek byś nie chciał obrócić kota ogonem tak właśnie jest.

I co w tym zlego ze przy okazji pracuja na zysk wlasiciela ?
Ale opowiadaj dalej te swoje ideologiczne brednie i dalej w nie wierz - ja Ci życzę jednak żebyś zaczął myśleć sceptycznie i krytycznie, a nie łykał jak pelikan

Bez obrazy ale skoro twierdzisz ze :
równość czy egalitaryzm z punktu widzenia społecznego jest podstawową miarą zdrowia


jesli wg Ciebie warunkiem wolnego rynku jest :
gdyby każdy żył ze swojej pracy

to śmiem twierdzisz ze akurat Ty łykasz jak pelikan bez sprawdzenia
"uwolnorynkowić" (choć to złe słowo, bo wolny rynek nie istnieje co wykazałem powyżej, to zwykła mrzonka, fikcja, utopia tak samo jak socjalizm) gospodarkę trzeba by zacząć właśnie od tego o czym pisałem - tj ograniczenia dziedziczenia majątków, tak aby wszyscy żyli ze swojej pracy.

bzdura to jest wlasnie sprzeczne z swobodna wymiana dobr i uslug , czli sprzeczne z wolnym rynkiem
Praca jako dobro nigdy nie powinna być opodatkowana - opodatkowany powinien być za to majątek.

Mamy inne motywacje ale rowniez uwazam ze zarobki niezaleznie od wysokosci nie powinny byc opodatkowane
natomiast osoby ktore maja wiekszy majatek do stracenia np w przypadku wojny to powinny wiecej placic na wojsko.
CwaniakzPKSU
 
Posty: 33
Dołączył(a): gru 06, 2018 20:14

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez newbie_01 » kwi 18, 2020 14:01

Uwielbiam jak Korwiniści (chociaż dziś to już raczej "Braunowcy" - bo to chyba on wyrasta na nowego idola nastolatków) próbują wyjaśnić naszemu głupiemu społeczeństwu jak bardzo się ono nie myli i jak bardzo "nie jest zdolne do racjonalnego rozumowania", a każdego kto się z nimi nie zgadza nazywają "komunistą" bądź "lewakiem". Oczywiście nie omieszkując zasłaniać się przy tym swoim jakże pokorną religijnością.
newbie_01
 
Posty: 37
Dołączył(a): lis 12, 2018 20:50

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez gouda » kwi 18, 2020 14:19

CwaniakzPKSU napisał(a):Musze się wtrącić i zacząć tu edukować bo ktoś nie rozumie co to jest wolny rynek

Zacznij więc od swojej edukacji, bo to co napisałeś ma niewiele współnego z faktami. To raczej twoja wizja, świata jaką Ci wpoili. Inną opinie uznajesz jako brak wiedzy. Nieładnie - ale tak postępują właśnie skrajni ideolodzy - to jest ich metoda na ośmieszanie ludzi myślących racjonalnie.

CwaniakzPKSU napisał(a):
Całkowicie wolny rynek po pierwsze nigdzie nie istnieje,

ale istniał w wielu krajach przed XX wiekiem i się sprawdził, tzn doprowadził do wzrostu zamożności (nierownomiernej)

To nie był żaden wolny rynek, ale następstwo feudalizmu. Ale fakt było mu bliżej do tego co nazywasz wolnym rynkiem niż to co mamy dzisiaj.


...bo to jest mrzonka...

Jak coś co było i się sprawdziło może być mrzonką ?

Oczywiście że jest, bo nic noie może być całkiem wolne, muszą być regulacje. Jest prawo własności które ogranicza. Jest waluta - pieniądz który ogranicza - o wiele bardziej wolna była by swobodna wymiana towarowa, a mamy system monetarny sterowany przez banki centralne, a na bani centralne wpływ mają bogaci lobbyści. I ty nazywasz mnie niewyedukowanym - zastanów się.


po drugie to skrajnie szalona idea że podaż i popyt, stymulowane przez masy,

Jeśli wolność decydowania o tym na co wydaje się swoje własne jest dla Ciebie mrzonką to nie ma sensu dyskutować.
prowadzi w sposób naturalny do konsolidacji kapitałów



Jasne ;)( to typowa odpowiedź każdego kapitalistycznego fundamentalisty, skażonego ideologicznie i intelektualnie niegotowego na zmierzenie się z faktami i rzeczywistością ;). Balcerowicz jak żywy ;)

Oczywiście że to nie masy, podjudzane tanimi marketingowymi sztuczkami, niewyedukowane, poddawane manipulacji powinny decydować o kierunku rozwoju naszej cywilizacji. O czym ty piszesz. Jakie decydowanie o wydawaniu swoich zarobionych pieniędzy. Czy ty rozumiesz świat? 90% rzeczy jest ludziom niepotrzebnych, ale dają się nabierać i pracują żeby to mieć zapieprzając jak mrówki. Widzę że kompletnie nie ogarniasz świata.

Do czego to prowadzi?
Do zagłady ekologicznej, do epidemii, do rozbójniczej eksploatacji złóż, do grabuerzy naszje planety i przyszłych pomokoleń.
Ale to o czym piszesz do Ciebie nie dociera i nigdy tego nie zorziumiesz. W ogóle jako ludzkość nie jesteśmy jeszcze na to gotowi - na zmiane systemu społecznego i gospodarczego, niestety.

W skali indywidualnej to też jest szkodliwe, prowadzi co problemów psychicznych, zdrowotnych. Poziom zadowolenia z życia nie jest uzależniony od tego ile masz, ale po 1 od poziomu bezpieczeństwa, po 2 od poczycia sprawiedliwości : biedne ale egalitarne społeczeństwa są o wiele szczęśliwsze niż te teoretycznie bogate ale rozwarstwione, to jest fakt socjologiczny, oczywiści polemizuj sobie z nim, przecież widzę że w ogóle nie masz szacunku do nauki, wszystko naginasz pod swoje teorie.

Nam jest potrzebny zrównoważony rozwój, sensowne nim kierowanie, ale nie chcę w ogóle wchodzić z Tobą w dyskusję jak to mogło by wyglądać bo nie jesteś na to mentalnie gotowy - podobnie jak 80% społeczeństwa, więc długo to o czym mógłbym napisać pozostanie utopią, przez co być może doprowadzimy do zagłady naszego gatunku, a przynajmniej ryzka upadku cywilizacji jaką znamy.


W dłuższej perspektywie czasowej nie prowadzi do konsolidacji kapitłu jeden z głupszych tez jakie przeczytałem, gdyby tak było to w danym kraju była w każdej branży jedna firma a jak widzisz tak nie jest, więc łatwo twoją (rzeczywiście to jest twoja tez ? ) obalić
Podam Ci przykład, w 2003r płaciłem 2,05 zł w Plus Gsm , za min połączenia (abonament 60 zł) na rynku byłą Idea, Era oraz Plus Gsm, potem nastapiły przetasowania oraz ... wszedł kolejny gracz Play. Ceny dzisiaj jak widzisz spadły znacząco za mniej niż 50 zł można mieć nielimitowane dzwonienie i pisanie i jeszcze pare gb intternetu , chyba nie powiesz że państwo doprowadziło do obniżenia cen ? Mechnizmy konkurencji oraz chciwość doprowadziły do obniżenia cen.



Chłopie, naprawdę pier*** jak balcerowicz i jescze w to wierzysz.
Wejdż sobie na listę najbbogatszych korpo - jak uruosły w ciągu ostatnich lat.
Ale zdrfadze Ci sekret ;)
to nie wszysto - najbogatsi mają kasę poukrywaną w setkach fundyuszy - i nawet nie wiesz kto tak naprawdę dyryguje tym światem. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało bo dalego mi od teorii spiskowych. Po prostu światem rządzi pieniądz (po przez różne metody wpływu - czytaj. lobbingu).

Konsolidacja kapitałów z kolei jest zjawiskiem silnie niekorzystnym ponieważ nie sprzyja konsumpcji, rozwojowi i równości. Tak, równości - równość czy egalitaryzm z punktu widzenia społecznego jest podstawową miarą zdrowia społeczeństwa - jeśli nie wierzysz to poczytaj trochę o socjologii, psychologii oraz czynnikach które wpływają na ogólne zdrowie społeczeństwa i ogólne poczucie zadowolenia z życia które jest warunkiem zdrowego rozwoju społeczeństwa - o to przecież chodzi chyba nie?

Bzdura totalna. Gdyby średnia na danym, roku z przedmiotu wynosiła 3.5 , a Ty nauczyłeś się na 5 to chciałbyś mieć 3.5 ? Chyba nie więc jednak nie o równość tu chodzi.
Zadam Ci specjalnie 2 pytania
1) Gdzie było większe rozwarstwienie w latach 80-tych ? W USA czy w krajach skandynawskich ?
2) Gzie woleli miliony ludzi emigrować do USA kraju "wyzysku i wysokich nierównomierności czy do krajów o równej nędzy ?
tfu wróć, w kraju gdzie panuje równość ?
Już widzę jak większa równość korzystnie wpływa na "ogólne zdrowie" ))



masz mega słabe dane i mało wiesz o świecie. Poczytaj wyniki sondaży - większość amerykanów wolało by żyć w Norwegii czy Szwecji.
Wiesz że połowa amerykanów nie ma zębów bo nie stać ich na dentyste? Widziałeś jak oni wyglądają? Wiesz czym oni się żywią.? Radzę pojeździć po swiecie i otworzyć oczy.
Nie wierzysz? Nie musisz, ja tam byłem, pracowałem i widziałem ten cudowny kraj gdzie możesz awansować "od pucybuta do milionera"

"Wolna ręka rynku" nie ma cudownych mocy regulowania wszystkiego optymalnie, ponieważ nie ma oczu, rozumu ani sumienia, nie widzi społecznych czy cywilizacyjnych wartości, ...

Kolejna bzdura, zaglądnij do indeksu gospodarczego, nie bierz pod uwagę krajów utrzymujących się z ropy czy innych złóż "czarnego złota" i zobacz jakie mają pkb na głowe mieszkańca i porównaj to z np Wenezuelą )) zresztą np mieszkaniec USA, za swoją pensje kupi więcej prądu czy benzyny niż przeciętny mieszkaniec zachodniej europy nie mówiąc już o innych rzeczach
nie kieruje społeczeństwa na właściwe tory rozwoju

A dzięki czemu co np 10 lat otrzymujesz lepsze produkty ? Dzięki czemu ceny połączeń telefonicznych DRASTYCZNIE POTANIAŁY ? dzięki polityce państwa ? Nie bądz śmieszny



JEszcze tego nie pojąłeś, że lepsza od konkurencji jest współpraca. Nie pojmniesz nigdy. Umysł za bardzo skażony ideologią.

gdyby każdy żył ze swojej pracy - tak nie jest bo bogacze nie żyją nie z pracy, ale z kapitału. To ty na nich zapie**** i możesz sobie wierzyć że jest inaczej, tak nie jest. Każdy kto nie pracuje bo żyje z kapitału, również konsumuje - i to bardzo dużo konsumuje - również dóbr luksusowych

WOLNY RYNEK nie jest definiowany przez to czy ktos zyje z czyjejsc pracy czy ze swojej , dzieci zyja z pracy rodzicow i to oznacza ze nie jest to wolny rynek ?
Jesli ktos co miesiac bez przysmusu, dobrowolnie przekaze czesc swojego wynagrodzenia np rodzinie to nie jest to wolny rynek ?
Ty czytasz co piszesz ? Najwiekszymi krytykami wolnego rynku sa te osoby ktore nie potrafia go nawet zdefiniowac
Wolny rynek - oznacza swobodną możliwośc wymiany dobr i swobode zawierania umwow.
Pozwol ze wytlumacze Ci to na skrajnym przykladzie,

zalozmy ze mam fabryke i rekrutuje do nich pracownikow , oferuje 6,500 zl netto jako najnizsza pensja w tej fabryce ale... statystyki pokazuja ze ginie w tej fabryce 1 osoba tygodniowa (średnio) zadnego bhp tam nie ma ale za taka kase znajduja sie chetni Z WLASNEJ NIE PRZYMUSZONEJ WOLI i są nalezycie pinformowani o ryzku np podpisujac deklaracje

"ja jan kowalski legitymujacy sie dowodem xxx-xxxx swiadomy ryzyka utraty zdrowia lub zycia dobrowolnie wyrazam chec zatrudnienia mnie przez pracodawce xxxx "
Wtedy jest to wolny rynek bo nie ma przymusu ale... panstwo zabrania swobodnego zawierania umow, np takich jak napisalem wyzej to jest moze dla Ciebie abstrakcja ale wlasnie takie skrajne przypadki pokazuja czym jest a czym nie jest wolny rynek


Tak masz rację nie potrafię zdefiniować co to jest wolny rynek. Za to ty kompletnie nie rozumiesz czym on jest.
Nie ma swobody wymiany towarów kiedy istnioeją monopole i oligpole. Kiedy Inni mają zupełnie inny start niż reszta.
O jakiej swobodzie działalności możemy tutaj mówić?
Wiesz jak działa współczesne rolnicytwo, współczesna produkcja żywności? Znasz takie marki jak Cargil, jak Monstanto, jak Syngenta.

Wiesz jak wygląda skup płodow rolnych?

Takj tak oczywiscie, rolnicy mogą sobie swobodnie sprzedawać swoje towary. hehe
człowieku. Zyjesz w swoim wyimaginowanym świecie.

Nie masz zielonego pojęcia o czym w ogóle piszesz i nie potrafisz nawet pojąć ze prawo spadkowe, realnie wpływa na system gospodarczy i go kształtuje. Negujesz fakty człowieku. Nie ma wolnego rynku kiedy światem rządzą Ci sami ludzie, a ich fortuna przechodzi z ojca na syna....
Tak o ile sam wolny rynek jest czymś innym niż prawo do dziedziczenia, to razem tworzą system kapitalistyczny, a to on jest właśnie niedoskonały. Oczywiście że jest trochę lepszy niż komunizm, ale nie jest tylko kolejny etap w rozwoju ludzkości, więc nie fiksuj się tak na tym.

Dla ciebie wolny rynek to tylko swoboda wymiana towarów, a nie rozumiesz implikacji jakie powodowane są przez inne czynniki. Szkoda gadać z ludźmi ograniczonej wyobrażni i wąskich horyztonach.

bo bogacze nie żyją nie z pracy, ale z kapitału

Popełniasz jeden błąd logiczny w swym myśleniu i zadając pytanie pokaże CI go :
skąd się wziął kapitał z którego bogaci żyją ?
a) z powietrza
b) rosnie na drzewie
c) z pracy
d) kapitał bierze sie z polityki panstwa

[/quote]

Nie nie, to ty popełniasz błąd logiczny. Rozumiem, że wg ciebie to że czyjś pra pra pra dziadek zapierdzielał i się dorobił, upoważnia tego kogoś do korzystania z tego i nic nie robienia.

Skąd sie bierze kapitał. Właśnie ty tego nie rozumiesz czym w ogóle jest kapitał. I może na tym polega problem. Ze kapitalizm tak naprawdę jest antywolnorynkowy ;) ale pewnie nie rozumiesz nawet co mam na myśli.

pytanie powinno być retoryczne ale w przypadku socjalistów nie nalezy tego oczekiwac jak myslisz Gouda, kapital to skąd się wziął ?


Tak, mogłem się tego spodziewać że zostanę nazwany socjalistą (nawet nie doczytałeś konca mojej wiadomości i nie sskorygowałeś swojej opinii). Nie, ja jestem racjonalistą, ale czegóż można się spodziewać o kimś o ograniczonych horyzontach potrafiącym posługiwac się tylko "kalkami" i etykietami. Moje poglądy nie mają nic wspólnego z socjalizmem jaki rozumiesz.

Ale odpowiem Ci ;)

Skoro kapitał wg Ciebie bierze się z pracy (co tak "wspaniale" retorycznie zasugerowałeś) to:
Niech ten kapitał teraz da bogaczom jedzenie, niech im poda do stołu, niech im zapewni opierunek.
Coś jeszcze mam dodać? Czy dalej nie rozumiesz? To nie kapitał ich karmi, ubiera i dupę obrabia, ale tacy jak ja i Ty ;)\

Oboje wiemy właśnie że kapitał bierze się z pracy, ale w tym systemie nie własnej, a głównie cudzej, czego usilnie nie chcesz przyjąć do wiadomości.

Oczywiście mógłbym rozwinąć to też do tych co się dorobili za swojego życia, tylko dlatego że omamione masy kupowały masowo jakiś nikomu niepotrzebny produkt czy usługę, ale nie chce mi się już polemizować z ludźmi którzy sami nie myślą, a jedynie powielają kalki myślowe.

Jak zapewne się domyślam nie rozumiesz również, za wysokie zarobki czy możliwości jakiejś jednej finansowe jakiejś nawet niewielkieg grupy ludzi, mogą wpłynąć na rynek po przez zwiększenie popytu w określonych obszarach, a więc mają wpływ na ceny. Tak np. kształtuje się rynek nieruchomości. W takiej Wawie czy Krakowie, dobrze zarabiiający specjaliści, wywindowali ceny nieruchomości tak, że nauczyciel czy ratownik medyczny może sobie o mieszkaniu tylko pomarzyć. A mimo że pielęgniarek mamy jak na lekarstwo, i jakoś ich zarobki nie rosną - czyli mamy wolny rynek czy nie mamy? ;) nie mamy i nigdy nie będziemy mieli, bo w takich sektorach jak zdrowie publiczne wolny rynek oznacza ludzi umierających pod motem (jak w USA). Ale dla ideologa kapitalistry bjak Ty rozumiem, że to jest spoko, jak dziecko umiera na raka pod mostem bo staruszek nie opłacił ubezpieczenia, bo niestety za mało zarabia (working poor stanowią kilkadziesiąc % amerykanów dla twojej wiadomości).

Nie chce mi się dalej czytać tych ideologicznych bredni.
Przyjmij do wiadomości, że systemy gospodarcze były i upadały i że kapitalizm też upadnie. To jest system bardzo niedoskonały. I choć jest mniej niedoskonały niż porzednie (feudalizm, komunizm) wymaga radykalnej zmiany.

Ja nie wiem czy wy naprawdę macie tak zryte mózgi, albo ktoś wam płaci za pisanie takich bzdet? To jest portal dla inżynierów przecież.
gouda
 
Posty: 704
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez r4n » kwi 18, 2020 16:44

Podpisuje się obiema rękami z tym co pisze gouda.

Pzdr
r4n
r4n
 
Posty: 159
Dołączył(a): gru 23, 2007 10:41

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez piotrekm13 » kwi 18, 2020 19:13

schweppes napisał(a):
piotrekm13 napisał(a):Wszystko co jest skrajne prowadzi do zguby.

Nie prawda. Skrajnie wolny rynek nie prowadzi do zguby.


W niektórych krajach Afryki i Ameryki południowej jest skrajnie wolny rynek...
piotrekm13
 
Posty: 827
Dołączył(a): mar 31, 2012 20:52

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez piotrekm13 » kwi 18, 2020 19:18

ll napisał(a):Nie wymagajcie za dużo :-)


nnnn.jpg


Młodości! Ty nad poziomy wylatuj... Czy jakoś tak to szło...
piotrekm13
 
Posty: 827
Dołączył(a): mar 31, 2012 20:52

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez piotrekm13 » kwi 18, 2020 19:23

r4n napisał(a):Podpisuje się obiema rękami z tym co pisze gouda.

Pzdr
r4n



Ja nie za bardzo rozumiem, ale też się pod tym podpisuje :D
piotrekm13
 
Posty: 827
Dołączył(a): mar 31, 2012 20:52

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez mldr » kwi 18, 2020 20:45

CwaniakzPKSU napisał(a):W dłuższej perspektywie czasowej nie prowadzi do konsolidacji kapitłu jeden z głupszych tez jakie przeczytałem, gdyby tak było to w danym kraju była w każdej branży jedna firma a jak widzisz tak nie jest, więc łatwo twoją (rzeczywiście to jest twoja tez ? ) obalić
Podam Ci przykład, w 2003r płaciłem 2,05 zł w Plus Gsm , za min połączenia (abonament 60 zł) na rynku byłą Idea, Era oraz Plus Gsm, potem nastapiły przetasowania oraz ... wszedł kolejny gracz Play. Ceny dzisiaj jak widzisz spadły znacząco za mniej niż 50 zł można mieć nielimitowane dzwonienie i pisanie i jeszcze pare gb intternetu , chyba nie powiesz że państwo doprowadziło do obniżenia cen ? Mechnizmy konkurencji oraz chciwość doprowadziły do obniżenia cen

Super przykład kolego, zmiazdzyles. Tylko niestety samego siebie.
Poczytaj jak bardzo wolnorynkowo wprowadzany był Play do Polski ;)
W skrócie "wolny rynek" w postaci trzech operatorów nie bardzo kwapił się do konkurencji. Wolał stały kawalek tortu, ale z dobrymi marżami, niż wojnę cenową.
Play z racji późnego startu nie miał szans. Więc Państwo w postaci urzędów narzucił odgorne regulacje. Ogólnie wygląda to tak, że jeżeli abonament sieci X dzwoni do abonenta sieci Y, to sieć rozlicza X płaci sieci Y pewna opłatę. Stawki między trzema głównymi operatorami były równe. Play dostał odgórne prawo do pobierania wyższych kwot za połączenie przychodzące i niższych za wychodzące. W związku z tym inni operatorzy tracili na połączeniach z Play. Protestowali, że to nie rynkowe. Swego czasu wprowadzali nawet dodatkowe opłaty za połączenia do Play, żeby wyrównać straty, na co szybko reagował urząd kolejnymi regulacjami zakazującymi tego działania.
Dodatkowo Play nie miał infrastruktury. Więc narzucono odgórnie regulacje o udostępnieniu infrastruktury innych sieci za jakąś (nie rynkowa) kwotę.
Na tej bazie Play oferował niższe stawki, nakręcając konkurencję.
Zauważ, że od jakiegoś czasu zakończono gotowanie Play (urósł do odpowiednich rozmiarów). Od tego czasu skończyła się też wojna cenowa w telekomach.
/\\/\/\/\/\
mldr
 
Posty: 193
Dołączył(a): paź 08, 2010 16:10

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników