_

Zarobki inz. mechaników!

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Oil_gas » sty 24, 2021 14:28

gouda napisał(a):Czy na pewno chodzi o prace na akord (dostajesz tyle ile zrobisz), czy o premie za wykonanie zadania w terminie. Bo to są inne sprawy zupełnie.

Odpowiedz sobie też na takie pytania.
A gdzie w tym wszystkim jest zarządzanie projektem? Gdzie zarządzanie zakresem i czasem?
Gdzie w tym systemie jest estymacja czasu zadań i kto będzie tą estymację przeprowadzał. Bo domyślam się, a tak jest w wielu przypadkach, że Janusz będzie wam po prostu arbitralnie narzucał ile macie czasu na poszczególne zadania. Ale na jakiej podstawie, jak to wyceni? Wg uznania ;P?

Normalnie to się odbywać powinno na zasadzie dekompozycji na mniejsze zadania oraz estymacji grupowej przez cały zespół ludzi którzy pracują nad danym zadaniem. A to zakłada że zespół ma wpływ na estymację czasu potrzebnego na wykonanie zadań. Tak wygląda normalne podejście, które daje szanse na normalną kreatywną prace. W chorych Januszowych post pańszczyźnianych firmach to jest chyba nie spotykane. Dlatego jesteśmy tak mało innowacyjnym krajem, ale to inny temat...

Jeśli tak tak właśnie ma być u Ciebie no to jest patologia.

Oczywiście, czas wykonania zadania jest ważny bo od tego zależy koszt i trzeba pracować jak najwydajniej, ale to się robi w inny sposób. Premia od wykonania zadania w terminie nie jest niczym złym, jest wręcz wskazana.

Natomiast praca stricte na akord (a praca na akord to np stała stawka za wykopanie metra rowu, albo za zebranie kilograma jagód), w pracy kreatywnej się po prostu nigdy nie sprawdzi, a jeśli Janusz tak twierdzi to znaczy że jest nieoczytanym idiotą. Pytanie na ile wasza praca jest kreatywna a na ile klepiecie non stop podobne rysunki, które faktycznie można by rozliczać na sztuki. Tu odpowiedz sobie sam.



Ja to widzę jako patologię również ale chciałem być w błędzie. Trzeba szukać nowej roboty widzę bo z biura zostanie zrobiony obóz pracy. Co do projektów to są to projekty od małych chwytaków w których jakas baza powiedzmy będzie. Mamy również duże projekty i wszystkie maszyny są prototypami które od strzału nie dIalaja bo nie mają prawa. Mamy aktualnie taki projekt który zakładał zaprojektowanie około 8 - 10 stacji roboczych( wchodzą komponenty i wychodzi pół produkt) który jedzie do następnej stacji i jest coś dokładane. Dodatkowo do tego około 10-12 chwytaków na roboty małe. Ogólnie do tego było 4 osoby czas projektu 2 miesiące. Teraz jest to składane i jest dużo poprawek ale jakby był już system na akord to poprawki za free. Już była wtedy burza ze zaplanowane godziny projektowe są przekroczone. Ja tego nie widzę i pierwszy raz w życiu się z tym spotykam jedynie to mi się kojarzy z obozem pracy.
Oil_gas
 
Posty: 3
Dołączył(a): kwi 25, 2017 06:40

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez gouda » sty 24, 2021 19:34

Jak rozumiem Janusz chce żebyście wzięli pełną odpowiedzialność za gotowy działający produkt za stałą kaskę?
Spoko, ale to musicie mu przedstawić cennik odpowiedni, gdzie wy bierzecie na siebie ryzyko i wliczacie w to czas na uruchomeinie i poprawki. Taka współpraca możliwa jest tylko na zasadzie B2B, umowa o pracę takiego charakteru pracy nie przewiduje.

To jest największy problem w PL, że Janusz nie rozumie czym jest R&D, i wymaga żeby nowy produkt od razu zadział.
Jeśli te chwytaki to są drobne modyfikację innych rozwiązań, które są już świetnie przetestowane i sprawdzone to jest trochę inna sprawa. Jeśli projektujecie od nowa, no to z założenia proces projektowy jest iteracyjny, a faza prototypowa jest po to aby wprowadzić odpowiednie modyfikacje i korekty. To wszystko trwa, Janusz pewnie chciałby żeby działało od razu.
Nie mów - pewnie Janusz nie jest konstruktorem i w życiu niczego nie zaprojektował...

Niestety przerabiałem podobne kwiatki i dlatego już nie projektuje w PL, bo (może poza nielicznymi wyjątkami) tego się w tym kraju robić po prostu nie da.

BTW jeśli jesteś na UOP to takie coś jest niezgodne z KK. To pracodawca ponosi ryzyko, to pracodawca powinien odpowiednio zarządzać zasobami. Nie wiem niby na jakiej zasadzie mógłby wam nie zapłacić za dodatkowe godziny potrzebne do wprowadzenia poprawek konstrukcyjnch...

A to wszystko przez to że rynek jest popsuty przez innych Januszów i Janusz twój oszczędności szuka.
gouda
 
Posty: 834
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Robercik » sty 24, 2021 22:37

Trafiłem na ten wątek przypadkiem i przeczytałem kilka ostatnich stron i to co piszecie o zarobkach w branży to dla mnie szok.

U mnie w Szczecinie i okolicznych parkach przemysłowych, większość moich znajomych (w tym ja), którzy mają doświadczenie gdzieś tam te 3-5 lat, zarabiają 8-10k brutto jako konstruktorzy/R&D w fabrykach z zagranicznym kapitałem (korpo).
Jest u nas trochę firm (w stosunku do innych dużych miast to pewnie bardzo mało, ale i tak uważam, że jest tego sporo), ale na rynku jest brak specjalistów, bo kto by chciał tutaj mieszkać i pracować :D Jak są otwarte rekrutację to z reguły jest bardzo mało chętnych, ja rok temu jak szukałem nowej pracy to praktycznie każde wysłane CV kończyło się rozmową i ofertą na podobnych warunkach finansowych, czyli około 9500. W firmie, którą wybrałem później dowiedziałem się, że poza mną startowała jedna tragiczna osoba.
Wiadomo, że teraz sytuacja wygląda pewnie inaczej, ale w przeciągu ostatnich 3 miesięcy 3 kolegów znalazło bez problemu pracę za około 10k brutto.

Ktoś wcześniej pisał, że ma dość szukania pracy w dużych miastach gdzie konkurencja jest olbrzymia a zarobki śmieszne to proponuję spróbować u nas, mogę na priv doradzić jakie firmy są warte uwagi, a które lepiej omijać.
Robercik
 
Posty: 2
Dołączył(a): sty 24, 2021 22:13

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez schweppes » sty 25, 2021 00:24

Zapewne Berlin i okolice wysysają ze Szczecina tych kandydatów płacąc po €50-60k rocznie. Za taką kasę to pewnie niejeden tam dojeżdża 1,5-2h w jedną stronę. Z Poznania do Berlina są 3h, więc magnes już nie działa i stawki nie 9-10 a 6-7 jak wszędzie.
schweppes
 
Posty: 427
Dołączył(a): kwi 10, 2009 16:17

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Robercik » sty 25, 2021 08:21

schweppes napisał(a):Zapewne Berlin i okolice wysysają ze Szczecina tych kandydatów płacąc po €50-60k rocznie. Za taką kasę to pewnie niejeden tam dojeżdża 1,5-2h w jedną stronę. Z Poznania do Berlina są 3h, więc magnes już nie działa i stawki nie 9-10 a 6-7 jak wszędzie.


Nie wiem, może i tak, ale osobiście wydaje mi się, że nie jest to jakieś super popularne, bo poza jedną osobą, która teraz dostała pracę w Tesli to nie znam nikogo innego kto dojeżdża codziennie do Berlina i okolic.
Swoją drogą, do fabryki Tesli z Poznania czasowo jedzie się bardzo podobnie co ze Szczecina.

Myślę, że w głównej mierze to wina tego, że ludzie wyjeżdżają stąd do Poznania, Wrocławia, Warszawy itd na studia i tam zostają a w drugą stronę to już raczej nie działa, bo po co miałaby ktoś u nas studiować.
Robercik
 
Posty: 2
Dołączył(a): sty 24, 2021 22:13

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez sokolasty1 » sty 27, 2021 15:26

Autonizer napisał(a):Cześć!

To mój pierwszy post, więc pozwólcie, że się przywitam.

25 lat, Konstruktor, 3 lata komercyjnego doświadczenia w znaczącej niemieckiej firmie automotive.

22 lata - start pracy / junior - 4500 brutto uop
23 lata - 1 rok exp / awans na regulara - 6900 brutto uop
24 lata - 2 lata exp / brak podwyżki "bo covid" - 6900 brutto uop
25 lat - 3 lata exp - 7500 brutto uop


Bardzo moim zdaniem przyzwoicie i godnie.



Autonizer napisał(a):Dostałem bardzo fajną ofertę pracy w Niemczech - coś w rodzaju Technical Project Managera (rozmawiam biegle po niemiecku i angielsku). Szkopuł w tym, że byłbym tam sam i zupełnie odcięty od znajomych i rodziny, no chyba, że obiorę styl życia "weekend-warrior".


Do przeżycia. Robię to od paru lat i mam jedną wskazówkę - nie jeździj autem, tylko lataj. Na dłuższą metę męczące. Po ośmiu godzinach w aucie zostaje ze mnie dętka. Ale ja mam czterdzieści lat, nie dwadzieścia pięć :)
Skype i inne telekonferencje są przereklamowane w utrzymywaniu prywatnych relacji.
Wynagrodzenie na UoP (to ważne, patrz niżej), jeśli zamierzasz dymać co weekend do domu, nie rekompensuje wysiłku i czasu.


Autonizer napisał(a): Umysł podpowiada mi, żeby wybrać Niemcy i ewentualnie wrócić za kilka lat do Polski na stanowisko menadżerskie (chyba tak się robi karierę w automotive w Polsce?).


Bynajmniej. Kariery w Polsce nie przyspieszysz przez wyjazd do Niemiec, a nawet możesz sobie tym zaszkodzić. Człowiek w kraju cywilizowanym nabiera niebezpiecznych nawyków - oczekuje zarządzania wysokiej jakości, a nie polskiego stylu, oczekuje porządnych pieniędzy, oczekuje płacenia za cały swój czas pracy, i o tych nawykach polscy rekruterzy wiedzą. W 2018 postanowiłem szukać pracy w Polsce, i na ca. 20 aplikacji otrzymałem 1 zaproszenie na rozmowę.


Autonizer napisał(a):.. jednocześnie odnoszę wrażenie, że ta oferta z Niemiec to swego rodzaju "one in a lifetime chance" i nie chciałbym sobie pluć w brodę na starsze lata. Wydaje mi się, że to najlepszy moment na taki ruch w moim życiu - niedawno rozstałem się z dziewczyną i nic mnie w tym kraju nie trzyma.


Nie, to nie "once in a lifetime". Robota jest i będzie. Czasem więcej, czasem mniej, ale następcy samochodu nie wymyślono jeszcze.


Autonizer napisał(a):PS: Czy miał ktoś styczność, albo wie jak wygląda sprawa z własną działalnością w Polsce i wystawianiem faktury Niemcom? Zamiast zwykłej niemieckiej UOP.


Ja. Robię to od 2014, bądź, dla klarowności, robiłem do 2018. Jakoś w 2019 zmieniły się albo reguły, albo klimat, nie wnikałem, i teraz agenci/pośrednicy (bo z nimi się zawiera umowę) sami wystawiają Credit Note, czyli coś jakby samofakturowanie. Na moją znajomość rzeczy to to samo. Księgowy też o ogarnia. Tyle tytułem uszczegółowienia.

Robić na niemiecką UoP to 2500-3500 EUR netto na miesiąc. Na polską działalność - po podatku 6000-9000 EUR. Moja znajoma miała godzinówkę 80 EUR (już po podatkach!)

Ale - eldorado dla samozatrudnionych w automotive skończyło się w 2018. O ile jeszcze w 2016 odbierałem kilka telefonów od rekruterów na tydzień, a mój znajomy agent musiał obdzwonić 150 osób w swoich kontaktach, żeby znaleźć kogoś na już, to od trzech lat, grubo przed covidem, flauta. Kiedy powieje silnym baksztagiem, nie wie nikt. Ja teraz jestem w branży medycznej.
W IT jest lepiej, choć dla fachowców. Nie dla testerów manualnych.
Z dwa lata temu był w automotive boom na fachowców od baterii. Teraz nie dzieje się nic.
poprzedni nick: sokolasty
sokolasty1
 
Posty: 13
Dołączył(a): lip 20, 2020 19:50

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Asu83 » sty 28, 2021 18:37

sokolasty1, tak z ciekawości, skąd czerpiesz informacje o trendach? Statystyki czy wyłącznie znajomi i rozmowy z ludźmi ?
Asu83
 
Posty: 7
Dołączył(a): gru 10, 2020 20:14

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez sokolasty1 » sty 29, 2021 23:59

Asu83 napisał(a):sokolasty1, tak z ciekawości, skąd czerpiesz informacje o trendach? Statystyki czy wyłącznie znajomi i rozmowy z ludźmi ?


Po ogłoszeniach widzę. Im więcej, tym lepiej. Im mniej, tym gorzej.
A jak już head hunterzy dzwonią co tydzień, to już wiesz, że jest dobrze nawet bardzo.
poprzedni nick: sokolasty
sokolasty1
 
Posty: 13
Dołączył(a): lip 20, 2020 19:50

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez Autonizer » sty 31, 2021 22:24

sokolasty1 napisał(a):
Autonizer napisał(a):PS: Czy miał ktoś styczność, albo wie jak wygląda sprawa z własną działalnością w Polsce i wystawianiem faktury Niemcom? Zamiast zwykłej niemieckiej UOP.


Ja. Robię to od 2014, bądź, dla klarowności, robiłem do 2018. Jakoś w 2019 zmieniły się albo reguły, albo klimat, nie wnikałem, i teraz agenci/pośrednicy (bo z nimi się zawiera umowę) sami wystawiają Credit Note, czyli coś jakby samofakturowanie. Na moją znajomość rzeczy to to samo. Księgowy też o ogarnia. Tyle tytułem uszczegółowienia.

Robić na niemiecką UoP to 2500-3500 EUR netto na miesiąc. Na polską działalność - po podatku 6000-9000 EUR. Moja znajoma miała godzinówkę 80 EUR (już po podatkach!)

Ale - eldorado dla samozatrudnionych w automotive skończyło się w 2018. O ile jeszcze w 2016 odbierałem kilka telefonów od rekruterów na tydzień, a mój znajomy agent musiał obdzwonić 150 osób w swoich kontaktach, żeby znaleźć kogoś na już, to od trzech lat, grubo przed covidem, flauta. Kiedy powieje silnym baksztagiem, nie wie nikt. Ja teraz jestem w branży medycznej.
W IT jest lepiej, choć dla fachowców. Nie dla testerów manualnych.
Z dwa lata temu był w automotive boom na fachowców od baterii. Teraz nie dzieje się nic.



Czyli dla jasności - jest to aktualnie wciąż możliwe na polską działalność?

Pozdro
Autonizer
 
Posty: 3
Dołączył(a): sty 07, 2021 16:11

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez sokolasty1 » lut 01, 2021 20:38

Od strony prawnej - jak najbardziej
Od strony rynku - duda zbita. Ja akurat miałem fuksa, że znam się na metrologii i taki projekt się pojawił. W innym przypadku pracowałbym pewnie w Żabie ;)
poprzedni nick: sokolasty
sokolasty1
 
Posty: 13
Dołączył(a): lip 20, 2020 19:50

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników