_

Zarobki inz. mechaników!

Forum ogólne, ale nie do zadawania "prostych pytań". Wszystko o CAD, czego nie da się bezpośrednio połączyć z tematyką jednego z poniższych forów tematycznych.

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez velaskez » sty 20, 2022 00:55

Moim zdaniem nadeszły czasy gdzie jedyny sposób na dobry i bardzo dobry zarobek to wyspecjalizowanie się. Niestety, konstruktor-kreślarz tzw. CADowiec to nie jest specjalista. Trzeba sobie wybrać wąską, najlepiej trudną działkę, i drążyć temat do bólu - kasa sama przyjdzie.
velaskez
 
Posty: 992
Dołączył(a): paź 05, 2011 23:22
Lokalizacja: UK

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » sty 20, 2022 09:57

velaskez napisał(a):Moim zdaniem nadeszły czasy gdzie jedyny sposób na dobry i bardzo dobry zarobek to wyspecjalizowanie się. Niestety, konstruktor-kreślarz tzw. CADowiec to nie jest specjalista. Trzeba sobie wybrać wąską, najlepiej trudną działkę, i drążyć temat do bólu - kasa sama przyjdzie.


Gdyby tak było to każdy by się zabijał o naukowców z CERN którzy z kaprysu zmienialiby swoje S-klasy -:) Wąska specjalizacja jedynie daje ugruntowaną pozycję w firmie - bo trudno Cię wymienić i może jeszcze swiety spokój bo "ekspert" 10% czasu coś robi , a 90 % to puste przebiegi.
ll
 
Posty: 1026
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez sokolasty1 » sty 21, 2022 11:07

velaskez napisał(a):Moim zdaniem nadeszły czasy gdzie jedyny sposób na dobry i bardzo dobry zarobek to wyspecjalizowanie się.


Specjalizacja oznacza trudność w zmianie pracy, chyba że specjalizujesz się w czymś popularnym, wówczas jednak to specjalizacja pod znakiem zapytania. Wszechstronność i uniwersalność jest kluczem. Daje szansę przeskoczenia na inne stanowisko, do innej pracy, branży, do innego kraju.

Moim zdaniem, wynikającym z mojego jedynie doświadczenia, jedyny sposób na dobry zarobek (i nie mam tu na myśli dwóch krajowych), to albo biznes, albo freelancing za granicą (i opodatkowanie w korzystnym kraju; Polska jest wciąż niezła pod tym kątem, nawet po deformie podatkowej Pinokia). Na etacie, nie będąc menadżerem, kardiochirurgiem lub programistą 30k, nie zarobisz w żadnym kraju. Ot, takie 3-4 tysiące EUR w Niemczech, a wynajem mieszkania dla siebie i rodziny to 1-2 tysiące EUR. Będziesz żył spokojnie, raz w roku na Majorkę z Kaufland Travel, dzieci będą ubrane, najedzone i zdrowe, ale nie nazywajmy tego bardzo dobrym zarobkiem.
Bardzo dobry zarobek - w mojej definicji - daje możliwość utrzymania się wymagając pracy przez trzy miesiące w roku.
poprzedni nick: sokolasty
sokolasty1
 
Posty: 35
Dołączył(a): lip 20, 2020 19:50

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » sty 21, 2022 11:57

To działa na rynkach pracy gdzie nie jest zaburzona przyroda ( czyt. polskie korpa...). Jedna prace dostałem za granicą za " ciekawą historię zawodową" . A w Polsce usłyszałem, że zbliżam się do 40 i nikt już niedługo ze mną nie będzie chciał rozmawiać -:) ... Polskim rynkiem pracy sterują chore stereotypy w celofaniku "profesjonalizmu" HR -:). Przeciętny amerykanin trzykrotnie się przebranżowia w ciągu życia i tam z tym nikt nie ma problemu. Tutaj odniesienie do tego portalu urojeń jakim jest LI - z 3 milionów kont w Polsce , którzy żyją w jakiś cyfrowych urojeniach znalazł się facet , który jako nielicznego tam można uważać za inteligentnego - 50 latek - 2 języki komunikatywne , wysoka kultura osobista i od 2 lat nie może znaleźć roboty jako portier czyli poniżej jego kompetencji.... Bo nie pasuje niestety do zespołów misiów Haribo młodych wykształconych z wielkiego ośrodka... Tak więc jak jesteś wszechstronny to musisz poszerzyć obszar poszukiwań pracy o Europe bo tam nikt cyrków nie robi jeśli chodzi o zatrudnienie.
ll
 
Posty: 1026
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez mldr » sty 21, 2022 11:57

ll napisał(a):"ekspert" 10% czasu coś robi , a 90 % to puste przebiegi.

:lol:

Nie
/\\/\/\/\/\
mldr
 
Posty: 223
Dołączył(a): paź 08, 2010 16:10

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » sty 21, 2022 12:20

mldr napisał(a):
ll napisał(a):"ekspert" 10% czasu coś robi , a 90 % to puste przebiegi.

:lol:

Nie



Ja mówię o zachodnich wzorcach " ekspert" - Pan w wieku 50 - 55 lat , który ma rolę doradcy żeby nie powiedzieć mentora i firmy takich trzymają do konsultacji . Z jednym takim w Niemczech pracowałem - ponad 30 lat w konstrukcji form siedział i jego rolą było rzucić okiem na efekt finalny. Nie mówię o korporacyjnych "ekspertach" w polskich korpach, którzy zdobyli swoją ekspertoze przez plany rozwoju osobistego ewaluowane przez lidera , który nie ma pojęcia o tym eksperctwie.

Kiedyś jak przyroda nie była zaburzona tym eksperctwem tak ludzie się nie obrzucali....Jak to Niels Bohr ( a wolę noblistów słuchać niż nowoczesnych korporacyjnych liderów ekspert to ktoś kto popełnił wszelkie błędy w bardzo wąskiej działce -:) ...
ll
 
Posty: 1026
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez gouda » sty 21, 2022 17:27

Specjalizacja czy wszechstronność - temat złożony i zależny od wielu czynników. Specjalizacja w dziedzinie gdzie fachowców jest naprawdę niewielu jest ryzykowna i daje małe możliwości zmiany pracy. Ewentualna zmiana pracy wiąże się z wyjazdem. Mniej ryzykowna jest specjalizacja w popularnych zawodach.

ll, to o czym piszesz to wynik słabego rynku pracy. Pani z HR ma na biurku 100 cv, więc może przebierać, stąd odrzuca, starszych, łysych, z krzywymi zębami itd. Trzeba mieć na względzie ze rekrutacja to nie jest nieomylny cudowny proces i zawsze dostają się do pracy Ci najlepsi. Tak nie jest, często w ręcz nie chce się najlepszych.
Ja bym tu teorii większej do tego nie dorabiał. Rynek pracy jest po prostu do dupy.

btw jeślic chodzi o automotive to nie ma żadnych racjonalnych przesłanek żeby uznać że sytuacja się poprawi czy to w krótkim czy długim okresie. Najprawdopodobniejsza jest stagnacja i powolne pogorszanie się warunków pracy, dlatego to jest branża z której każdhy rozsądny powinien się ewakuować jak to zrobił przytomnie Solokasty (nie paląc przy tym mostów).

Velaskez ma generalnie racje, ale on patrzy na to z punktu widzenia gościa który siedzi w UK. Najgorsze co może być to tkwienie u Janusza jako cadowiec i nie rozwijanie swoich kompetencji. To jest równoznaczne z zawodową śmiercią i zawierzeniu swojego losu Januszowi.
gouda
 
Posty: 1074
Dołączył(a): lip 30, 2008 00:02

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez sokolasty1 » sty 21, 2022 18:27

ll napisał(a):Bo nie pasuje niestety do zespołów misiów Haribo młodych wykształconych z wielkiego ośrodka...

Młodzi są bardziej obciążalni, bo są wytrzymalsi i bardziej potrzebujący. Kredyty, chatynki, dzieci, wakacje, chęć pokazania się na Insta czy innym TikToku.
Bardziej im się też chce angażować, coś poprawiać, rozwijać, osiągać.


ll napisał(a):Tak więc jak jesteś wszechstronny to musisz poszerzyć obszar poszukiwań pracy o Europe bo tam nikt cyrków nie robi jeśli chodzi o zatrudnienie.

Dostrzegam to. Na dziesięć aplikacji w Polsce mam jeden badawczy telefon od potencjalnego pracodawcy. Wymagania też mam, np. chcę pracować na pół etatu za jedną średnią lub na pełen za dwie średnie. Za dużo chyba :mrgreen:
poprzedni nick: sokolasty
sokolasty1
 
Posty: 35
Dołączył(a): lip 20, 2020 19:50

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez ll » sty 21, 2022 21:17

No tak "postępowe" organizację i ich bełkot HR o różnorodności obejmuję tylko równość rozporkową , a nie budowanie różnorodności doświadczeń w firmie ale może się nie znam ze wsi jestem :-)...
ll
 
Posty: 1026
Dołączył(a): maja 05, 2011 17:43

Re: Zarobki inz. mechaników!

Postprzez velaskez » sty 22, 2022 09:19

Dla mnie Polska jest dzikim wschodem, po prawie 7 latach odkąd w niej nie mieszkam. Nie wiem czy dogoni zachód pod względem zasad, które na nim panują. W szczególności mówię o dwóch rzeczach: po pierwsze wyrównanie wynagrodzeń. Nie wiem czy w górę, czy w dół, nie ma to znaczenia. Należy zauważyć, że programista na zachodzie, jeśli nie pracuje w FAANG nie zarobi dużo większych kokosów niż specjalista mechanik, lub wykładowca akademicki, lekarz, prawnik, kolejarz, księgowy.
Klasa średnia - jest średnia. Różnica pomiędzy młokosem po studiach bez doświadczenia, a panem z 45 letnim doświadczeniem jest stosunkowo niewielka. Pierwszy zarobi pewnie z £2000 na łapę, drugi ze £4000. Czy ten drugi będzie przez to jeździł Ferrari? No, nie będzie. Czy obaj będą żyli spokojnie na podobnym poziomie - tak, zdecydowanie. Przez to, że zawody są między sobą blisko widełkami, jak są w domu 2 pracujące osoby to nagle się okazuje, że budżet domowy jest na poziomie 4000-5000-6000. Takie kwoty starczają na wszystko. Większym problemem, jest umiejętne wydawanie i powstrzymywanie się od tego wydawania.
Zajęło mi dużo czasu przestawienie myślenia z polskiej mentalności. Przez długi czas uważałem, że z uwagi na edukację i wykonywaną pracę należy mi się więcej, Osoby takie jak budowlańcy, kierowcy ciężarówek, koparkowi, spawacze etc. jeśli chcą mogą z palcem w dupie zarabiać więcej ode mnie. Teraz już nie widzę w tym nic złego.

Po drugie, ujarzmienie dzikiego zachodu, który stwarzają HRy. To zadanie należy do rządu. Patrząc na obecny, w ogóle o tym nie myślą. W 2010 UK przegłosowało Equality Act i nie można dyskryminować w pracy lub w czasie rekrutacji do pracy ze względu na: wiek, niepełnosprawność, płeć, zmianę płci, status cywilny, ciążę lub rodzicielstwo, rasę, religię, orientację seksualną. Przez to, ja w CV nawet zdjęcia czy daty urodzenia nie załączam, bo nie powinno HR obchodzić jak wyglądam, czy jestem stary czy ładny.
velaskez
 
Posty: 992
Dołączył(a): paź 05, 2011 23:22
Lokalizacja: UK

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum CAD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników