_

Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Wszystko o wytwarzaniu wyrobów.

Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez Best Motor » sie 04, 2009 20:04

Witam,

Moja firma planuje zakup oprogramowania CAM. Kontaktowalismy sie juz z kilkoma dostawcami oprogramowania. Wstępnie rozważaliśmy zakup NX ponieważa jestemy użytkownikiem Solid Edge ale rozmawiąc z kilkoma użytkownikami którzy mieli ogromne problemy z wdrożeniam tego systemu doszliśmy do wniosku, że za duże ryzyko. Obecnie w planie zakupowym rozważamy zakup edgecam lub mastercam. Prosze o wasze opinie na temat obu systemów.
Pozdro,

Arek
Best Motor
 
Posty: 3
Dołączył(a): sie 04, 2009 16:09

Re: Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez BaldMan » sie 04, 2009 21:34

W naszej firmie mieliśmy kilka licencji Edgecam, do pewnego momentu sprawdzał się w miarę dobrze, aczkolwiek pewne braki w tym oprogramowaniu powodowały, że niekiedy trzeba było kombinować, żeby uzyskać pożądany efekt. Postprocesory mamy bardzo dobrze zrobione, ale wymagało to dużego nakładu pracy. Kilka miesięcy temu zakupiliśmy kilka licencji NX. W zasadzie cały czas jesteśmy na etapie wdrożenia tego systemu co w głównej mierze wynika z braku czasu, ale jak na razie jesteśmy zadowoleni. Stworzyliśmy (sami) postprocesory, na których pracujemy i systematycznie tworzymy nowe programy w tym właśnie systemie. Muszę przyznać, że dla kolegów, którzy wcześniej nie mieli z nim do czynienia, mnogość opcji i możliwość dostosowania każdego najdrobniejszego aspektu ścieżki była przerażająca, ale to tylko kwestia nabrania doświadczenia....

Co do edgecam'a to uważam, że to nie jest zły program, tylko, że zależy co chce się w nim robić. Jest dynamicznie rozwijany, ale mam wrażenie, że ciągle jest o krok w tyle. Dla przykładu podam, że podobno (sam nie sprawdzałem) dopiero od wersji 2010 wprowadzono możliwość automatycznego omijania uchwytów obróbkowych. Wcześniej w zależności od "okoliczności" trzeba było stosować triki w postaci ograniczania obszarów lub stosowania powierzchni chronionych.

Moja rada jest taka, abyście dokładnie przemyśleli zakup systemu, w którym przyjdzie Wam pracować i nie sugerowali się pojedynczymi opiniami (takimi choćby jak moja), ale dobrze rozpoznali temat kontaktując się z firmami, które posiadają rozpatrywane programy. Resellerzy powinni Wam udostępnić listę klientów, więc proponuję wykonać kilka telefonów i zasięgnąć języka.

A teraz cytat, który podsumowuje to wszystko: "Niewątpliwie cena, systemu jest bardzo ważna. Należy pamiętać, że zakup systemu CAM ma zapewnić wzrost zysków firmy oraz jej rozwój. Jest to więc zakup na lata. Cena systemu CAM zwykle odzwierciedla jego możliwości." źródło: http://www.edgecam.pl/about_us/art11.php
Takich dwóch jak nas trzech, to nie ma ani jednego...
Obrazek
Avatar użytkownika
BaldMan
 
Posty: 123
Dołączył(a): lis 28, 2006 09:35

Re: Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez Blemi » sie 04, 2009 23:19

stary kit kolesi co nie wiedzą co powiedzieć złego o NX-ie,
"... kup se pan NX a będziesz się go lata uczył:) i nie wdrożysz"

wdrożenia zależą od ludzi którzy to robią - firmy która dostarczy ci soft,
oraz od ludzi którymi Ty dysponujesz,
czasem oporność niektórych nie zna granic, i tu nawet najlepsza firma ci nie pomoże.

NX jest jak lustrzanka cyfrowa, co z tego że ma wyśmienite parametry, jak można robić gorsze zdjęcia niż inne kompakty.
Ale jak go opanujesz, to melodia
Pozdr
BLemi
Avatar użytkownika
Blemi
 
Posty: 532
Dołączył(a): sty 20, 2006 12:01
Lokalizacja: z drzewa

Re: Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez Best Motor » sie 06, 2009 12:19

Witam,

Dzięki za informacje.
Szkoda, że tylko od użytkowników lub sympatyków NX.

Szukam indywidualnych opinii o wdrożeniu Mastercama i Edegcama w firmie produkcyjnej. Jak ono przebiegło i jak sie szybko zakończyło?

Przyznam wam że podobnie jak BoldMan mówią inni użytkownicy NX z którymi rozmawiałem. "Wdrażamy go kliku miesięcy (czyli od ponad roku) bo brak czasu". "Jesteśmy zadowoleni, bo to dobry system, tylko bardzo skomplikowany", "Mamy problemy z postprocesorami, pisaliśmy je sami"
Jako główny powód zakupu podawali "Był za 50% ceny dobry system to go kupiliśmy". Tylko gdzie tu logika? Skoro są na niego takie rabaty widać nie jest tyle wart, albo to posezonowa wyprzedaż. Gdzie są profesjonalne firmy wdrażające ten system skoro użytkownicy musza sami go sobie wdrażać i pisać postprocesory?

Z tego co słyszałem największa firma wdrażająca ten system ostatnio zwolniła połowę załogi.
Myślę że Blemi dokładnie trafił w sedno z ta lustrzanką. To super porównanie. Z komentarzy użytkowników wynika, system ma świetne parametry, tylko że tych parametrów prawie nikt nie potrafi zaprogramować i wykorzystać. No może ludzie na uczelniach mając kupę wolnego czasu mogą sie w to bawić. Wydawało mi się że oprogramowanie CAM ma pomagać a nie utrudniać. Moim zdaniem takie systemy jak Mastercam, Edgecam czy Delcam nie odbiegają możliwościami od NX a pewnie go w wielu wypadkach przewyższają. To też "lustrzanki" a zdecydowanie szybciej sie je wdraża.

Pozdro,

Arek
Best Motor
 
Posty: 3
Dołączył(a): sie 04, 2009 16:09

Re: Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez BaldMan » sie 06, 2009 17:14

Kolego, mógłbym Ci trochę powiedzieć o tym jak wyglądają wdrożenia Edgecama i NX..., ale przypomniało mi się to co kiedyś słyszałem jak pewna firma kupiła soft i się w niedługim czasie okazało, że prezentacja prezentacją, a rzeczywiste możliwości programu to druga sprawa. Właściciel tej firmy zapytany przez wdrożeniowca innej firmy, w trakcie prezentacji "...skoro to oprogramowanie nie spełniało państwa oczekiwań, to czemu je państwo wybrali...?" odpowiedział, "... a wie pan, potrzebowaliśmy czegoś na już za dobre pieniądze i dlatego kupiliśmy, ale sam pan widzi jak jest... pierwsze śliwki robaczywki...".

Konkluzja jest taka:
1. musicie określić swoje potrzeby, zrobić porównanie możliwości programów
2. oszacować czas potrzebny na naukę programu
3. określić koszt i czas stworzenia i wdrożenia postprocesorów
4. zdobyć informacje na temat jakości i rzetelności osób które ewentualnie będą nad Wami świadczyły opiekę techniczną

Uważam, że najważniejsze jest to czy program będzie w stanie sprostać zadaniom jakie przed nim postawicie, a cena jest tu kryterium drugorzędnym...

Poproś sprzedawców o udostępnienie pełnych list referencyjnych, podzwoń i popytaj to będziesz wiedział jak przebiegało wdrożenie i jak oceniają zakup danego programu.
Takich dwóch jak nas trzech, to nie ma ani jednego...
Obrazek
Avatar użytkownika
BaldMan
 
Posty: 123
Dołączył(a): lis 28, 2006 09:35

Re: Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez NTS » sie 06, 2009 21:20

BaldMan napisał(a):Poproś sprzedawców o udostępnienie pełnych list referencyjnych, podzwoń i popytaj to będziesz wiedział jak przebiegało wdrożenie i jak oceniają zakup danego programu.


W swojej karierze zawodowej spotkałem się z bardzo wieloma przypadkami klientów z tzw. "listy referencyjnej" którzy opowiadali straszne bzdury o tym, że zakupiony system jest do bani, a wdrożenie i support są do kitu i dotyczyło to każdego rodzaju softu czy to mówimy o takich systemach jak UG, Edgecam, Mastercam itd itp czy innych. Tylko np. zapominali przy tym dodać że kupując soft wymusili od sprzedawcy gigantyczny rabat co spowodowało, że sprzedawca nie zarobił nawet na telefony, i faksy, które musiał wykonać do klienta nie mówiąc już o dodatkowych kosztach które należy ponieść na wdrożenie i świadczenie pomocy technicznej i stąd nie mogą oczekiwać od takiego dostawcy cudów. Albo zapominają dodać że przez wiele miesięcy zwodzili dostawce oprogramowania nie płacąc im za zakupiony soft lub płacąc na raty i dlatego dostawca nie chciał świadczyć im pomocy czy dopasować pod ich życzenia postprocesory. A może również zapomnieli dodać że ich pracownicy nie należą "bez obrazy" do najbystrzejszych czy najpracowitszych i jak nie mogą czegoś zrobić metodą A to już nie spróbują metodą B bo przecież prościej jest powiedzieć że soft jest do D... i się nie da. Niestety wszyscy dostawcy oprogramowania mają takie doświadczenia.

Z drugiej strony nie ma idealnego softu, w jednym lepiej da się coś zrobić w drugim trudniej nie są też obarczone bezpłędnością zawsze się może gdzieś pojawić jakiś problem.

Dlatego ja radziłbym nie patrzyć tylko na cenę bo być może teoretycznie zaoszczędzimy ale możemy stracić na jakości obsługi czy wdrożenia. Najlepszą metodą sprawdzenia softu jest test na żywym organizmie i wiem że przynosi to najlepsze efekty, najlepiej więc wybrać najbardziej skomplikowany pod względem obróbki detal z jakim macie w pracy do czynienia i gdzie sami macie najwięcej problemów i albo dać dostawcy jako przykład na prezentację, lub lepiej usiąść z dostawcą i wspólnie przygotować obróbki na ten detal. Pamiętajmy bowiem że dostawca jest fachowcem (a przynajmniej powinien być jeżeli chodzi o oferowany soft ale nie koniecznie musi być najlepszym technologiem specjalizującym się w obróbkach waszych detali więc pomoc i doradztwo waszego technologa będzie na pewno przydatne zwłaszcza, że to wy wiecie jak chcielibyście obrabiać detal, jakimi parametrami i narzędziami. Oprogramowanie to tylko narzędzie. Ten sposób testu pomoże się również zapoznać z fachowością dostawcy a jednocześnie pokaże jak się pracuje w oprogramowaniu i jakie ma ono możliwości. Test powinien zakończyć się próbą na maszynie co pozwoli ocenić jakość postprocesorów i obróbki.

Jeżeli będziecie zadowoleni z efektów to chyba znaleźliście właściwy system CAM. Pamiętajcie że to samo oprogramowanie dla jednego klienta może być idealne a dla innego już niekoniecznie zależy to w dużej mierze od specyfiki produkcji.

Powodzenia
Avatar użytkownika
NTS
 
Posty: 331
Dołączył(a): lis 07, 2005 21:57

Re: Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez Pretorian098 » sie 06, 2009 22:53

Witam kolegów,

U mnie w robocie używamy Edgecam 2009 od miesiąca i jesteśmy bardzo zadowoleni z softu oraz profesjonalnie przeprowadzonego wdrożenia: 4- dniowego szkolenia oraz uruchomienia postprocesorów bezpośredno na maszynach CNC. Posiadamy obecnie tokarki 2-osiowe z narzędziami napędzanymi, centra pionowe 3-osiowe oraz centra poziome 4-osiowe.

Mieliśmy kilka prezentacji CAMowskich m.in.: 50%-NX, Mastercam, Esprit oraz Gibscam.

Dlaczego wybraliśmy Edgecam?
Edgecam jest szybki, bardzo prosty w obsłudze zarówno w środowiskach do toczenia i frezowania, nie trzeba się oklikać tu, tam, żeby wejść do jakiegoś okienka które wywołuje kolejne okienko a to okienko wywołuje kolejno okienko :) (Masakra). W Edgecam wszystko praktycznie jest w zasięgu jednego kliknięcia ręką.

Można pracować na dwg i dxf (bardzo dziwne że NX tego nie ma???)
Ale również na bryłach - wykorzystujemy pliki bryłowe Autodesk Inventor i SolidWorks.

Posiada ciekawe strategie obróbcze oraz fantastyczne symulatory obróbek.

Jeżeli chodzi o sterowania maszyn to w większości przeważają u nas Sinumericy. Posty mamy świetne ponieważ m.in. w toczeniu generujemy kod w postaci cykli.

Na dodatek szkolenie mieliśmy przeprowadzone na naszych detalach i mamy roczną opiekę techniczną.

Myślę że Edgecam w tej chwili jest najlepszym i cały czas dynamicznie rozwijającym się programem CAMowskim na świecie.

Pozdrawiam
Olek
Pretorian098
 
Posty: 2
Dołączył(a): sie 06, 2009 21:45
Lokalizacja: Internet

Re: Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez marktech » sie 07, 2009 11:06

do Pretorian098

Dział marketingu w twojej firmie działa bez zarzutu - i zapewne jestes jego wschodzaca gwiazda. :).
Moderowanie forum rodem z polityki przez podstawione dusze nie powinno miec tu miejsca... :)

Co do moich opinii:
- obrobka plikow 2d jest w NX, MasterCAM i innych tego typu programach :)

- MasterCAM to bardzo dobry produkt i w mojej opinii stoi duzo wyzej pod wzgledem technologicznosi cykli od edgecam

- poczytaj inne fora:
http://www.cnc.info.pl/topics91/edgecam-vs-vt8108.htm




pzdr
marketyng
marktech
 
Posty: 6
Dołączył(a): sie 07, 2009 10:47

Re: Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez cinek_80 » sie 07, 2009 11:26

Tak tylko się wtrącę na chwilkę, bo sam obserwuję to co dzieję się z ceną NX wraz z postprocesorami i szkoleniami na polskim rynku i się zastanawiam nad kilkoma rzeczami... Nie wypowiadam się o sofcie jego możliwościach ale o tym co się wyprawia z ceną. Z punktu ekonomicznego dla inwestora jest nad czym myśleć...

1. Kiedy w końcu dostawcy tego softu będą ściągać spodnie dając je gratis jako bonus do rabatu -50%...

2. Ile w takim razie wartuje ten program w rzeczywistości...

3. Jaka jest jakość szkolenia i ile ono może trwać skoro nic nie kosztuje. Ok jeżeli ktoś mi mówi że zrobimy jednodniowe szkolenie z NX CAM za darmo to każdy kto choć raz odpalił ten soft powinien wybuchnąć śmiechem bo po jednym dniu to sobie można... Prawidłowe wdrożenie systemu to także wyszkoleni pracownicy. System nie kupuje się po to żeby sobie leżał na półce ale żeby przynosił zyski. Jeżeli pracownik uczy się systemu (mówię nawet o podstawach) pół roku i dalej z niego nie świeci albo wykorzystuje 50% możliwości licencji bo pozostałe opcje nie wie po co są albo jak je użyć ze względu na ich zawiłość to o czym w ogóle mówimy. Jakie zbędne koszty dla firmy generuje pracownik który tą samą rzecz robi 1h w łatwym sofcie a 2h w trudnym... Gdzie tu w ogóle logika inwestycji, czy wyznacznikiem ma być coś co się nazywa NX...

3. Jak jest świadczona pomoc w kwocie -50%...

4. Jak długo firma dająca rabaty -50% jest w stanie utrzymać się na rynku... Nie są to jakieś zawiłe kalkulacje ekonomiczne że szybki wzrost sprzedaży za niską cenę powoduje późniejszy spadek bo przecież jak się przyzwyczai firmy do pewnych standardów (-50%) to trudno później przyzwyczajenia zmienić... Albo znane hasło bo kolega w firmie X dostał -50% to ja też dostanę...

5. Jeżeli kupuję soft w firmie która mówi mi że kosztuje tyle na katalogu ale mogę go kupić za -50% to jaka jest wiarygodność takiej firmy... Jak ktoś jest mądry to już na wejściu powinien potraktować to jako pułapkę... Wpadniesz, mamy klienta a o resztę to się będziemy martwić później. Coś się wykombinuje z postami, coś się podpowie i będzie się łatało dziury. A klient przekonany do super rozwiązania za które zapłacił -50% zastanawia się dla czego wdrażamy i wdrażamy, końca nie widać...

6. Jeżeli firma padnie ze względu na nieograniczoną hojność handlowców to kto mi pomoże w moich nagłych późniejszych problemach, nowych postprocesorach, bo przecież firmy się rozwijają, dokupują nowe maszyny...

7. Jak długo będzie się wciskać ciemnotę ludziom o darmowych postprocesorach i szkoleniu (jak napisałem wcześniej) w cenie softu za -50%,

Jak już napisałem kiedyś wychodzi na to że popularność NX bazuje jeszcze na marce wyrobionej parę ładnych lat temu. Jak rozgryzałem sam krok po kroku wersję 18 NX'a CAD/CAM, a obecną wersję 6 to oprócz interfejsu i paru funkcjonalności nic tam się nie zmienia (mówię o module CAM)... Jak ktoś chciałby zapoznać się z przyjaznością systemu proponuję ściągnąć przykład rozdziału z tworzonej właśnie książki (link można znaleźć na forum) i zobaczyć ile razy trzeba kliknąć myszką, ile razy otworzą się okna o sensie których nie będziemy wiedzieli żeby wygenerować ścieżkę... Piszę to jako osoba która darzy NX dużą sympatią ale porównywanie systemu NX do innych dobre było parę lat temu...

Prosta reguła działająca w handlu mówi że coś co na początku kosztuje mało w przyszłości będzie kosztowało drogo... Jeżeli właściciel firmy poważnie traktuje wdrożenie i chęć zarabiania pieniędzy za pomocą softu będzie się nad tym zastanawiał i w przypadku inwestycji pomyśli o tym nie raz a dwa. Nie będzie bazował na tym co mówią napaleni pracownicy którzy by chcieli ten soft bo coś tam słyszeli ale przeanalizuje jaki będzie czas wdrożenia, jakie koszty z tym związane i jak szybko oprogramowanie się zwróci a tym samym jak szybką będę mógł na nim zarabiać. Zwykły pracownik w firmie nad tym się nie zastanawia... W przypadku oprogramowania CAD/CAM myślę że reguła tanie=drogie się to sprawdza...

Pozdrawiam
użytkownik CAD/CAM... jakiego? Dzisiaj takiego, być może jutro innego...
cinek_80
 
Posty: 26
Dołączył(a): gru 05, 2008 23:22

Re: Edgecam czy Mastercam prosze o opinie?

Postprzez NTS » sie 07, 2009 13:07

do Cinek_80

To co napisałeś to święte słowa, niestety rynek i sytuacja rynkowa jest taka że klienci nauczyli się szantażować dostawców oprogramowania i wymuszać duże rabaty a dostawcy chcąc przeżyć sprzedają po kosztach oprogramowanie dając dodatkowo za darmo wdrożenia czy szkolenia w myśl zasady sprzedać za jakąkolwiek cenę byle sprzedać byle przeżyć, byle nie pozwolić żeby sprzedała tam konkurencja. A klienci się cieszą bo tak tanio wszystko kupili, tyle tylko że nie zastanawiają się nad tym co dostaną w zamian, nawet jak zakupią najlepszy soft na świecie to jakość wsparcia, szkoleń czy wdrożenia będzie żałosna bo dostawca oprogramowania na wszystkim będzie ciął koszty żeby przeżyć, będzie zwalniał pracowników, ograniczał wydatki na wyjazdy i wsparcie dla klienta bo nie będzie chciał dodatkowo powiększać swoich strat itd.. Niestety klienci patrzą bardzo krótkowzrocznie na całość zagadnienia patrzą na chwilowy zysk nie myśląc o tym co ich czeka w przyszłości i ile na swojej przepraszam za wyrażenie chciwości stracą.

Smutna rzeczywistość.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
NTS
 
Posty: 331
Dołączył(a): lis 07, 2005 21:57

Następna strona

Powrót do CNC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników